Skocz do zawartości
konis

Korkowa uszczelka. Zrób ją sobie sam! To nie takie trudne!

Polecane posty

Czynności serwisowych ciąg dalszy.

Na tapecie Osmia 52 Marble Red.

Po wybraniu korka i docięciu na odpowiednią grubość, wiercimy małym wiertłem otworek w miejscu, gdzie korek jest najbardziej jednolity.

d53ba5866846be48.jpg

Zwiniętym w ciasny rulonik papierem ściernym powiększamy otwór do potrzebnej średnicy.

f32bbaa77a49bd90.jpg

Końcówka prowadnicy tłoka ma wejść w otwór ciasno, ale bez przesady. Nie może wywołać w korku naprężeń, które mogą rozerwać naszą uszczelkę, gdy będzie miała już wymaganą średnicę.

af740612ffd0bf28.jpg

3954db24d0edb68f.jpg

0734bc42b6084f67.jpg

Dopasowany do końcówki prowadnicy tłoka plasterek korka zabezpieczamy przed zsunięciem się z niej za pomocą odpowiedniej, będącej częścią mechanizmu tłoczka, śrubki.

81bbc2f1efe62adb.jpg

Nadmiar korka zgrubnie odcinamy ostrym nożykiem.

2da962fb5f9d298b.jpg

Pozostaje już tylko dopasować zewnętrzną średnicę uszczelki do wewnętrznej średnicy korpusu pióra.

Szlifowanie zgrubne na grubym papierze ściernym.

956d887ecb4820eb.jpg

Ostateczny szlif wykonujemy na drobnoziarnistym papierze ściernym.

bffcee883f041697.jpg

W trakcie szlifowania, od czasu do czasu przymierzamy naszą uszczelkę do otworu korpusu pióra.

Tu jeszcze uszczelka ma zbyt dużą średnicę, więc szlifujemy dalej.

0c2cf3aff9b35a2e.jpg

Teraz jest jak w sam raz.

8d1747970d6d1de1.jpg

Jak już skończyliśmy etap szlifowania, myjemy dokładnie wodą wszystkie elementy, aby usunąć wszystkie paproszki powstałe podczas szlifowania.

Jak wszystko mamy czyste i wytarte do sucha, smarujemy naszą uszczelkę i elementy mechanizmu smarem silikonowym w myśl zasady „ kto smaruje ten jedzie”. Mechanizm ma pracować lekko i bezgłośnie.

99c468c3540b8f91.jpg

Montujemy mechanizm wewnątrz korpusu pióra.

b764cf99c1f3d4d6.jpg

Jak wszystko działa prawidłowo, mechanizm da się wkręcić do oporu samymi palcami bez użycia narzędzi.

89021cc71a92116e.jpg

Sprawdzamy kontrolnie działanie pistona i jak wszystko OK. montujemy spływak i stalówkę.

709d0edc4b0ac688.jpg

Pozostaje już tylko napełnić pióro i pisać.

708a1f0c168b8ca4.jpg

ae6588a66ba7e255.jpg

A oto przyczyna dotychczasowych dolegliwości Osmii – zamiast szlachetnego korka miała założone dwa gumowe plebejskie oringi. Nic dziwnego, że protestowała. Teraz działa tak jak powinna.

36550b0be1e57d81.jpg

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O, kurcze... konisie... Wiesz, że przed chwilą pozbawiłeś paru ludzi żródła dochodu? :D

Przewodnik Zrób sobie uszczelkę z korka na wymiar - dla opornych.

Świetny tekst


Pozdrawiam,

Thay

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ile sobie za to policzyłeś? :D

A tak w ogóle to mnie dręczy wizja wykorzystania jako uszczelki silikonu dentystycznego... kiedyś będę musiał spróbować, może będzie to mój wkład w teoretykę naprawy piór ;)

Edytowano przez skwercio

Dawniej mówili mi "skwercio"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wykonana nad nim praca przewyższa wartość samego pióra :D

12 lipca tego roku, po zakupie tej właśnie Osmii, napisałem :

"Jak widać, trzeba będzie jej poświęcić trochę czasu, aby doprowadzić pióro do stanu używalności. Podobne pióro : Osmia 52 zostało sprzedane niedawno za 364,99 $."

Jak się nie zna rynkowej wartości pióra, to wypada choćby zapoznać się z cenami, jakie te pióra osiągają, zamiast takimi opiniami ujawniać swoje ignoranctwo.

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

taaa 360 dolarów :) chyba ktoś pijany albo głupi licytował :D

Nie mam zamiaru nikogo wyprowadzać ze stanu błogiej niewiedzy ani udowadniać, że nie jestem wielbłądem.

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też tego nie chcę, ale obawiam się, że te stare Osmie idą w górę. Kolekcjonerzy odkrywają coraz to nowe marki i zaczynają budować kolekcje, a to napędza ceny.


Pozdrawiam,

Thay

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też tego nie chcę, ale obawiam się, że te stare Osmie idą w górę. Kolekcjonerzy odkrywają coraz to nowe marki i zaczynają budować kolekcje, a to napędza ceny.

Odpowiem jak Tewje Mleczarz ze "Skrzypka na dachu".

Z jednej strony mnie to martwi, bo zdobycie następnego okazu do kolekcji staje się coraz bardziej kosztowne, ale z drugiej strony mnie to cieszy, bo zbiór moich Osmii nabiera wartości. :)

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szacun, lubię i cenię takie majstersztyki :-)

Choć gdyby się ktoś przyłożył i lepiej dobrał oringi, raczej też by miało szansę poprawnie działać, ale teraz to cud malina :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie są to oringi robione na wymiar do tego konkretnego modelu, lepiej jednak założyć korek. Zwłaszcza w piórze wrażliwym na wyziewy z gumy


Odczuwam niczym nieuzasadnioną euforię na widok kawałka złotej blaszki z irydową kulką na końcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko wydaje się proste, dopóki mówi o tym fachowiec. Już widzę swoje niezdarne dłonie, które precyzyjnie szlifują korek ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ręcznie mamy lepsze wyczucie wg mnie, do tego we wiertarce/wkrętarce dużo łatwiej o uszkodzenie pozostałej części tłoka.

Tym bym się nie martwił. Wkrętarka może być zamocowana na stałe, a element ruchomy (klocek z papierem ściernym) będzie lekki co pozwoli na kontrolę.

Do wiertarki można korek zamocować na czymkolwiek żeby nie uszkodzić części pióra. Ale może to niepotrzebne komplikacje.

Moze średnio manualny da radę ręcznie bo to proste? ;)B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tym bym się nie martwił. Wkrętarka może być zamocowana na stałe, a element ruchomy (klocek z papierem ściernym) będzie lekki co pozwoli na kontrolę.

Do wiertarki można korek zamocować na czymkolwiek żeby nie uszkodzić części pióra. Ale może to niepotrzebne komplikacje.

Moze średnio manualny da radę ręcznie bo to proste? ;)B)

Zamocować na czymkolwiek to proste (niby), ale często powstają niekontrolowane minimalne bicia (nie pisze że się nie da),

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...