Skocz do zawartości
Sprenger941

Jakie długopisy lubicie?

Polecane posty

A co sądzicie o wkladach do długopisu herlitz mypen. Używam i jestem bardzo zadowolony. Jest to wkład żelowy i zmywalny. Pisze się wygodniej niż piórem i nie trzeba w ogóle dociskac. 

Ktoś zna może jeszcze tego typu wkłady do długopisu lub poleci jakieś inne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super jest Pentel Energel oraz Pilot Hi-Tecpoint 0.5 

 

Bardziej polecam Pilota, pisał ze mną egzamin z polskiego i historii i spisał się bardzo dobrze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 hours ago, Aventador13 said:

Czemu nie pisałeś egzaminu piórem? :unsure:

Pani dyrektor mnie nastraszyła i powiedziała, że jak będę pisał piórem to wszystko się rozmarze i nikt się nie będzie przejmował moją pracą i ją mogą unieważnić...

Więc w pierwszy dzień pisałem tylko długopisem, ale egzaminy z matematyki i angielskiego pisałem już Twsbi, które pożyczyłem od taty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, XNicKiEs napisał:

Pani dyrektor mnie nastraszyła i powiedziała, że jak będę pisał piórem to wszystko się rozmarze i nikt się nie będzie przejmował moją pracą i ją mogą unieważnić...

Więc w pierwszy dzień pisałem tylko długopisem, ale egzaminy z matematyki i angielskiego pisałem już Twsbi, które pożyczyłem od taty?

sorry, ocena w dół :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7/3/2017 o 08:50, XNicKiEs napisał:

Pani dyrektor mnie nastraszyła i powiedziała, że jak będę pisał piórem to wszystko się rozmarze i nikt się nie będzie przejmował moją pracą i ją mogą unieważnić...

Pierwsze co mi się nasuwa na myśl, to co według tej pani dyrektor robi z pracami CKE, żeby się miało cokolwiek rozmazać - kąpią te kartki czy co? Ja pisałem wszystko piórem i dodatkowo niepermamentnym atrament (czarny Waterman) i chyba nie unieważnili jej, bo wynik mam :hmm1:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja pociecha, nie dalej jak dwa tygodnie temu pisała swój egzamin. Warunek postawiony przez dyrekcję szkoły : długopis (!), kolor czarny (!), żaden ciemno-niebieski i tym bardziej nie niebieski. Mogły być cienkopisy, oczywiście też w kolorze czarnym. Co do piór wiecznych, to nie wiem...

W takich sytuacjach, generalnym argumentem stojącym za takimi właśnie wymaganiami jest wyeliminowanie ewentualnych problemów przy skanowaniu arkuszy odpowiedzi. I faktycznie, dekadę czy może nieco więcej wstecz, kiedy skanery odstawały o kilka klas od tych, które mamy dzisiaj, bywały z tym problemy. I to czasem spore. Niebieski tusz, a zwłaszcza niebieski atrament nie zawsze był widziany przez skaner. Podpisane dokumenty, po zeskanowaniu przestawały być podpisane, na projektach umów brakowało dopisanych ręką prezesa uwag, klient dostał swoją kopię jakiegoś dokumentu z widoczną pieczątką, ale "dziwnym trafem" nie podpisaną, itp. itd.

Edytowano przez marecki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dwa lata temu całą maturę pisałem Parker Quinck Black i również nie było problemów. Też nas ostrzegano przed pisaniem innym kolorem niż czarny, że niby maszyna nie rozpozna wyboru... Ja i tak przypuszczam, że gdyby ta cudowna maszyna nie wykryła zaznaczonych odpowiedzi, to praca została by oceniona ręcznie.

Przy okazji, nie chce mi się zakładać dodatkowego tematu: jak sprawa się ma z pisaniem piórem wiecznym przez papier samokopiujący? Bo kobieta na poczcie nie chciała się na to zgodzić... I kolejne pytanie, czy koperty wypisujecie piórami? Czy nie boicie się o rozmycia itp? Oczywiście mówię o niezmywalnych atramentach, np. Pelikan 4001 brilliant black.

Edytowano przez Bartosz_T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bartosz_T Ja odpowiem na ostatnie pytanie :) Koperty adresuję zawsze atramentem żelazowo galusowym. Nigdy nie miałem problemów z niedostarczeniem listu. A wysyłałem je do naprawde "dziwnych" zakątków świata :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już nie raz słyszałem o atramencie żelazowo galusowym, ale nie doczytałem co to konkretnie oznacza. Domyślam się, że nie są nimi liczne atramenty znanych firm? Czyżby to były te atramenty, których trzeba często używać i często czyścić pióro, gdyż zawierają pigment?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bartosz_T Nie zawierają pigmentu, ale tak, trzeba je częściej płukać i uważać żeby nie przyschły. Są częściowo wodoodporne (kolor się wypłukuje, pozostaje ciemnoszary odcień). Co ciekawe ciemnieją z czasem, niektóre bardzo gwałtownie. Polecam wypróbować, jak się boisz to może w jakimś tanim chińczyku :)

Niektóre firmy jeszcze takie produkują. Polski KWZ Ink oraz Rohrer & Klingner na przykład.  

Edytowano przez Kowal1623

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za objaśnienie. W przypadku Pelikan 4001 brilliant black i Parker Quinck Black  po podłożeniu pod kran też zmywa się część atramentu (troszkę zmienia się kolor), ale pismo pozostaje satysfakcjonująco czytelne :P Właśnie zastanawiam się nad Rohrer & Klingner Königsblau Royal Blue, czy on również jest atramentem żelazowo galusowym? W sklepie Twoje Pióro w opisie pojawia się wzmianka o pigmencie w tym atramencie co mnie teraz trochę niepokoi :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, to zwykły atrament. Galusy od R&K to Salix i Scabiosa. Większość to normalne, które możesz śmiało kupować. Podobnie KWZ Ink ma oznaczone atramenty żelazowo galusowe "IG" na początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 hours ago, Bartosz_T said:

Ja dwa lata temu całą maturę pisałem Parker Quinck Black i również nie było problemów. Też nas ostrzegano przed pisaniem innym kolorem niż czarny, że niby maszyna nie rozpozna wyboru... Ja i tak przypuszczam, że gdyby ta cudowna maszyna nie wykryła zaznaczonych odpowiedzi, to praca została by oceniona ręcznie.

Przy okazji, nie chce mi się zakładać dodatkowego tematu: jak sprawa się ma z pisaniem piórem wiecznym przez papier samokopiujący? Bo kobieta na poczcie nie chciała się na to zgodzić... I kolejne pytanie, czy koperty wypisujecie piórami? Czy nie boicie się o rozmycia itp? Oczywiście mówię o niezmywalnych atramentach, np. Pelikan 4001 brilliant black.

Jeśli chodzi o koperty:

adresuję zwykłym atramentem, ale na poczcie piszę długopisem bo moja mama mówiła, że się nie przekopiuje piórem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I zapewne ma rację, chociaż z drugiej strony gdyby odpowiednio mocno docisnąć stalówką to może by coś pozostało... ten papier samokopjujący jest dość cienki, więc gdyby mieć atrament, który przebija zwykły papier... :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Długopisy nie bez powodu zyskały taką popularność. Piszę piórem kiedy tylko mogę bo mi to sprawia przyjemność ale podpisy, adresy na kopertach, kiedyś egzaminy długopisem bo jest dużo bardziej trwały. Planuje od dawna zakup Noodler's Black, jak kupie to może zmienię zwyczaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę odbiegamy od tematu.

Ja staram się pisać piórem - obecnie Sheaffer Prelude i Platinum Blalnce ale zmiana stanowiska pracy spowodowała że wróciłem do długopisu. Przy szybkich notatkach oraz potrzebie ciągłej gotowości do pisania długopis sprawia się lepiej. Dokupiłem wkład mypen zmywalny i pisze super tylko nie wiem jak z wydajnością. Z długopisów to ostatnio dostałem Pelikana Stola I- powiem szczerze że pięknie wykonany długopis. Elegancki i bardzo dobrze wykonany. Obok Parkera Urban to mój ulubiony długopis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żadnego długopisu nie lubię - nie trafiłam jeszcze na taki, którym pisałoby mi się dobrze. A że czasem muszę wziąć do ręki, robię to niechętnie i szybko odwalam robotę, żeby móc wrócić do pióra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Agnieszka napisał:

Żadnego długopisu nie lubię - nie trafiłam jeszcze na taki, którym pisałoby mi się dobrze. A że czasem muszę wziąć do ręki, robię to niechętnie i szybko odwalam robotę, żeby móc wrócić do pióra.

Najgorsze są zwolnienia lekarskie, a właściwie ich papier (podobny jak na poczcie) brrrr...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki, gdzie atrament się rozlewa? No właśnie.  Mnie trafiają się czasem faktury do opisania, trzeba pisać na odwrocie, a że faktury drukowane są na najróżniejszych papierach, to nie biorę pióra. Obawiam się, że atrament przebije, rozleje się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...