Jump to content
Sprenger941

Jakie długopisy lubicie?

Recommended Posts

Ja osobiście uwielbiam Pelikany. Kto by pomyślał, że taki niepozorny długopis za 60 gr wpadnie mi do gustu?

Lubię też Lecce Pen, ale nie wiem gdzie go znaleźć...

A i lubię długopisy Cosmo. Chyba wiecie co to za model co nie? :)

A jakie wy lubicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się wygodnie pisze długopisem Parker Sonnet, Jotter, ale już Urban jest za gruby i szybko się ręka męczy. Do dłuższego pisania się nie nadaje. A wkłady oczywiście nieparkerowskie, bo co drugi mi wylewał :) Ja z Herlitza jestem zadowolony, ale tak często piszę długopisem że wkład zmieniałem rok temu i nie widać końca ;)


byłosobiepióro.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy wkłady Space Pen pasują do zwykłych długopisów?

To typ Ballograf. Do czegoś takiego jak Parker i jego klony (np. polskie Zenithy) pasować nie będzie.

Jak dorwę jakiegoś Ballografa - sprawdzę.


Pozdrawiam,

Thay

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ballograf Epoca. Pierwowzór Zenitha. Chociaż ostatnio chyba wkłady im się popsuły, bo mam medium niebieskiego i do zadowolenia mi trochę brakuje. Mam tez Parkera Jottera całego stalowego. Niestety do małych ludzi nie należę i łapki tez mam duże i mi ten Parker ginie po prostu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Parkera Vektora i pisze nieźle, wklad nie wylewa. Czasami jest potrzebny ale najlepszy długopis jest, kiedy nie jest potrzebny. Przestalem lubieć nimi pisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Parkera Vektora i pisze nieźle, wklad nie wylewa. Czasami jest potrzebny ale najlepszy długopis jest, kiedy nie jest potrzebny. Przestalem lubieć nimi pisać.

To samo podejście mam do mojego długopisu Sheaffer Gift 100 :)


Dawniej mówili mi "skwercio"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pod ręką mam zawsze jakieś 3 długopisy (tylko w czym to wszystko nosić :blink:).

Poważnie, od czasu do czasu używam też długopisu. Nie wszystkie wydruki "akceptują" atrament.

Teraz mam pod ręką MB 164, Sheaffera 300 i... L'Etalona (ten i MB targam wszędzie :lol:).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ballograf Epoca. Pierwowzór Zenitha.

Nie. Parker to pierwowzór Zenitha.

Ballograf to zupełnie inne rozwiazania.


Pelikan, Parker, Waterman,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam tylko dwa długopisy i to tylko dlatego, że kupiłem je w zestawie z piórami, i jedno pióro kulkowe.

Długopisy to Pelikany K200 w kolorze zielonym i niebieskim, a pióro kulkowe to waterman Laureat Marble Green.

Częściej używam ołówków i dlatego mam ich znacznie więcej niż długopisów.

ecd4bc5a343c4de7.jpg

zdrówka

Edited by konis

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest nilfein

Sheaffer Gift 300 i Ballograf Epoca - jedyne, jakie mi podchodzą. I to wyłącznie do wypełniania druków samokopiujących, albo do pożyczenia piórowym neandertalom...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak mi jakos opornie "szlo" i bolala dlon.

Zgadzam się z tym w 100%, pisanie piórem jest dla mnie dużo wygodniejsze. Ręka się stanowczo mniej męczy, przynajmniej ja tak mam.


byłosobiepióro.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety mam taką pracę, że część czasu muszę pisać długopisem bo pióro by padło po 2 dniach. Ja mam taki problem, że pisząc długopisem strasznie bazgrzę.

Mam zwykłego Parkera IM i ma dobry wkład - pisze stosunkowo miękko jak na długopis i wogóle się nie maże, a tego nie znoszę. Ponad to rozpisał się po ponad roku :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety mam taką pracę, że część czasu muszę pisać długopisem bo pióro by padło po 2 dniach......

Spróbuj jednak piórem. Pióra są przecież wieczne. :)

Twój pogląd, że "by padło po 2 dniach" jest tylko niczym nieuzasadnioną spekulacją.

Dawniej nie było długopisów, ani komputerów, a ludzie pisali jednym piórem przez całe swoje życie.

zdrówka

Share this post


Link to post
Share on other sites

skwercio - piszę często po brudnych, tłustych i wilgotnych papierach, po drugie długopis u mnie nie raz robi za gwoździa do sprawdzania różnych rzeczy na budowie, grzebania tu i tam. Piórem nie odważyłbym się.

konis - tak, to spekulacja grubymi nićmi szyta! Przy mnie kaczor z pisu to amator intryg :-))))

Share this post


Link to post
Share on other sites

skwercio - piszę często po brudnych, tłustych i wilgotnych papierach, po drugie długopis u mnie nie raz robi za gwoździa do sprawdzania różnych rzeczy na budowie, grzebania tu i tam. Piórem nie odważyłbym się.

Wygląda jak typowe zastosowanie Safari :D

Żartowałem... :ph34r:


Dawniej mówili mi "skwercio"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×