Jump to content
Sign in to follow this  
Alveryn

Notatnik Atoma

Recommended Posts

Atoma04.jpg

Niebieski zeszyt w formacie zbliżonym do A5 (trochę szerszy), z ascetyczną okładką z niebieskiego (na zdjęciu powyżej wyszedł bardzo rozjaśniony), półprzezroczystego plastiku. Papier biały w kratkę, nietypowy (przynajmniej dla mnie) układ marginesów - zawsze po jednej stronie. Zastosowano ciekawy system łączenia kartek - kółka, które umożliwiają nie tylko wyjmowanie, ale i dokładanie kartek. Oczywiście, o ile posiadają specjalne wycięcia. ;)

Istnieje kilka rodzajów "uzupełniaczy", w tym koszulki na zdjęcia i płyty. Bindowanie pozwala na swobodne "przewijanie" notatnika, łącznie z okładką.

Papier określany przez producenta jako "ink-loving" (atramentolubny?), 90g/m2.

Popiszmy więc...

Atoma03.jpg

Papier okazał się dość szorstki, co było dla mnie zaskoczeniem. Z pewnością daleko mu do satynowanego "lodowiska" w wykonaniu Moleskine czy Mondi. Przy suchych stalówkach może się pojawić nieprzyjemne szorowanie. Przy normalnym przepływie czuć minimalny opór, a przy mokrym OBB - brak zastrzeżeń. :)

Skan pisma...

Atoma01.jpg

...i drugiej strony.

Atoma02.jpg

Do testu załapały się:

- Edison Pearl napełniony ok. 1,5 miesiąca temu redface, stąd cienka kreska na starcie i bardzo pociemniały atrament;

- Parker Duofold AF, napełniony, w bieżącym użyciu;

- Pelikan Script ze stalówką 1.5, w charakterze maczanki;

- Pelikan M600, napełniony, w bieżącym użyciu, w trakcie odmaczania resztek starego atramentu przy pomocy nowego atramentu; ;)

- Reflex 320 w charakterze maczanki, do testu trochę przesadnie mi się umoczył, przez co jako jedyny zaliczył przebitkę.

Kolor okładki poniżej bliższy rzeczywistości, niż na pierwszym zdjęciu.

Atoma00.jpg

Podsumowując: całkiem przyzwoity, ale drogawy zeszyt. Papier dobrze współpracuje z atramentem, wykazuje sporą odporność na przebijanie, można się pobawić szerszymi stalówkami. Ładnie wychodzi cieniowanie. Niewielkie strzępienie pojawiło się jedynie w przypadku Reflexa, ale tam przesadziłem z ilością atramentu.


Odczuwam niczym nieuzasadnioną euforię na widok kawałka złotej blaszki z irydową kulką na końcu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można gdzieś dostać taki dyskowy notes u nas albo zagranicą ale w rozsądnej cenie? Wszystko co znajduję kosztuje fortunę i trzeba sprowadzać ze Stanów... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki notatnik z "ciekawym systemem łączenia kartek", moja mama kupiła do domowych notatek w... Eee... 1976? Albo coś koło tego. Tak że żadna nowość. Przypuszczam, że gdybym poszperał w jej kuchennych przepisach, to pewnie jeszcze znalazłbym kilka zapisanych kartek z niego. Mnie też się podobał, bo łatwo się z niego podkradało (wyjmowało) kartki. Jaki to był papier, tego oczywiście nie mogę pamiętać, zwłaszcza że miałem wtedy 4 lata. Zważywszy jednak ówczesne standardy, z pewnością był świetny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z miesiąc temu ktoś wrzucał gdzieś na forum link do tego systemu, tylko nie pamiętam gdzie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może na początek wystarczy dowolny dobry papier A4/A5 i do tego dziurkacz robiący 4/6 otworów + segregator lub okładki do bindowania?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby zrobić takie otwory zwykłym dziurkaczem musiałabym robić pojedyncze dziurki i każdą obcinać na brzegu... Ale jakby ktoś miał namiar na jakiś tańszy dziurkacz do takiego systemu to będę wdzięczna :D 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wygląda na zwykłe dziurki z bindownicy.  Powinni mieć w każdym punkcie ksero.

Share this post


Link to post
Share on other sites

images?q=tbn:ANd9GcTiKtM4iswtqkZ9eIqIAjv

To nie są zwykłe dziury - cały bajer polega na tym, że są przecięte i można te kartki wyjmować i wkładać gdzie i ile razy nam się podoba, świetny bajer na studia. Dlatego gdybym chciała robić to zwykłym dziurkaczem to musiałabym każdą dziurkę osobno obcinać nożyczkami - pół dnia roboty jak nic, a i tak byłyby w innym kształcie i nie wiem jakby współpracowały z dyskami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest też taka opcja

https://www.aliexpress.com/item/12pcs-Plastic-Circle-Ring-Clips-DIY-Albums-Loose-Leaf-Book-Binder-Hoops-Notebook-Circle-Ring-Key/32868993123.html?spm=2114.search0104.3.26.ab5b19b53Pqxi4&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10152_10151_10065_10344_10068_5722815_10342_10343_10340_5722915_10341_5722615_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10301_5722715_10059_100031_10103_10624_10623_10622_5722515_10621_10620,searchweb201603_25,ppcSwitch_5&algo_expid=2ea8304c-cc1a-4c4e-ba71-be4ad8a375f0-3&algo_pvid=2ea8304c-cc1a-4c4e-ba71-be4ad8a375f0&priceBeautifyAB=0

wiem, że mniej wygodne ale cenowo spoko

12pcs-Plastic-Circle-Ring-Clips-DIY-Albu

Ewntualnie chiński dziurkacz i kółka na grzybek ale to już prawie 200zł

https://www.aliexpress.com/item/School-Office-Umbrella-Loose-Leaf-Punch-Mushroom-Porous-Punch-Hand-book-loose-leaf-puncher-Mushroom-hole/32860023909.html?spm=2114.10010108.1000013.1.387d6660C9UrXr&scm=1007.13339.90158.0&scm_id=1007.13339.90158.0&scm-url=1007.13339.90158.0&pvid=86fbd805-bde4-4004-a7ce-84895c49718d&_t=pvid:86fbd805-bde4-4004-a7ce-84895c49718d,scm-url:1007.13339.90158.0

https://www.aliexpress.com/item/2017-New-Arrival-Loose-Book-Binding-Discs-Black-Plastic-Round-Buckle-Circa-Roll-Mushroom-Spira-Inner/32805039655.html?spm=2114.search0103.3.33.4200266ehrnnBI&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10152_10151_10065_10344_10068_5722815_10342_10343_10340_5722915_10341_5722615_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10301_5722715_10059_100031_10103_10624_10623_10622_5722515_10621_10620,searchweb201603_25,ppcSwitch_5&algo_expid=cf5da466-7b5a-4e1b-af4c-a31227a29784-4&algo_pvid=cf5da466-7b5a-4e1b-af4c-a31227a29784&priceBeautifyAB=0

Edited by ljasinskipl

Share this post


Link to post
Share on other sites

A bindownica + coś ostrego co tnie paręnaście/dziesiąt kartek za jednym razem?

Skoro dziurek jest powiedzmy z 10 na kartce, to cięcie ich gilotyną w serii po powiedzmy 20 lub więcej nie zajmie aż tak dużo czasu, prawda?

Gilotyna w dłoń i jedziesz ;)

 

 

Ewentualnie przyłóż linijkę metalową i tnij skalpelem - ten tnie około 5 kartek za jednym razem - minuta - dwie (przy dużej liczbie kartek) na jedną dziurkę • liczba dziurek -> nie powinno wyjść więcej niż 15 minut. 

Szukanie czegoś gotowego i na dodatek płacenie za to wyjdzie o wiele gorzej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 hours ago, Martixx said:

Żeby zrobić takie otwory zwykłym dziurkaczem musiałabym robić pojedyncze dziurki i każdą obcinać na brzegu... Ale jakby ktoś miał namiar na jakiś tańszy dziurkacz do takiego systemu to będę wdzięczna :D

Na Twoim miejscu poszukalbym jakiejs drukarni w okolicy.
Sadze, ze jak dasz tam komus piwo czy dwa, to na miejscu i od reki przedziurkuja Ci i przytna do potrzebnego rozmiaru cala ryze wybranego papieru.

A moze sami zaczna produkowac "wypasione i niszowe notatniki" - w koncu tak niedawno powstal oslawiony Moleskine..

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ljasinskipl z tymi otwieranymi już próbowałam, ale średnio to się sprawdza... 

@Ziemniaczek moja gilotyna ledwie tnie na pół dwie kartki a jak miałabym kupować wypasioną za kilka stów to już łatwiej kupić ten dziurkacz xd Nożykiem cięłam zeszyt i ciężko będzie to wyciąć w miarę równo, ale od bidy spróbuję...

@Abore to jest jakaś myśl :D 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyszedł wytwór chiński, który wrzucałem wcześniej. Dziurkacz robi max 2 kartki na raz, ale poza tym system się sprawdza

MRp57J5.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×