Skocz do zawartości
Macley

Pelikan M205 stalówka złota B problem

Polecane posty

Serdecznie witam wszystkich forumowiczów  jestem nowy na forum także kilka słow o sobie 

Pisze piórami  od wielu lat, ale w ostatnim czasie coraz mniej ze względu na cyfryzacje, więc często ogranicza się to do postawienia parafki lub podpisu itp 

Ostatnie zakupiłem kolejnego juz pelikana M205 z stalówka B ponieważ lubię gruba kreskę 😁

I tu pojawił sie problem - pióro pisze super ale ma problem ze startem co przy podpisie jest mocno irytujące 

Ciagła kreska zawijasy i inne bazgroły jak zacznie pisac się super, ale gorzej przy stawianiu pojedynczych kresek zdarza się, ze pióro robi sie suche i nie zaciga atrametu po poczekaniu chwili i zwolnieniu pisania znowu jest ok. stalówka jest dosc miękka tak jakby z flexem 

Podbny problem mam z mojm Lamy 

Nie mam tego problemu z M205 z F, podobnie fajnie pisza Watermanny 

Przemywalem pióro, zmieniłem atramenty - Pelikan, Watermann, nie prónowalek jeszcze parkera quink ale juz mam i czekam na R& K  Verdigris zgodnie z opinia z forum 

Czy mysłicie że atrament mam tutaj wpływ czy jest to problem stalówki?

Jesli  stalówki to zamowiłek jeszcze M i sprawdze czy grubosć lini bedzie ok 

Czy możecie polecic jakies konretne sprawdzone modele z końcowka B z szybkim startem?

Pozdrawiam Serdecznie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem pewny, czy właściwie zrozumiałem ten fragment:

43 minuty temu, Macley napisał:

ale gorzej przy stawianiu pojedynczych kresek zdarza się, ze pióro robi sie suche i nie zaciga atrametu po poczekaniu chwili i zwolnieniu pisania znowu jest ok.

ale to może być tzw. "baby bottom", co oznacza, że ziarno stalówki jest spartaczone i wymaga poprawek (albo reklamacji).

PS. Na marginesie -  pióro, które pisze tylko wybranymi atramentami, to moim zdaniem kiepskie pióro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, tom_ek napisał:

ale to może być tzw. "baby bottom"

Miałem to samo z moim M200 - usunąłem to polerując stalówkę ruchem "ósemkowym" na denku kubeczka z porcelany. Nie wiem czy powinienem polecać ten sposób, ale u mnie sprawdził się w 100 %. Wystarczył minimalny docisk, wcześniej należy lekko zwilżyć powierzchnię porcelanową i piórem z atramentem koniecznie - kręcimy ósemki. Tak jak na papierze. Robić to należy z wyczuciem, lepiej z minimalnym naciskiem. W moim przypadku wystarczyło około 100 ósemek. Później na kawałku irchy lub delikatnej skóry np. ze starego portfela, ale nie licowanej, należy wygładzić ziarenko. Ale to już kilkanaście ruchów. Umyć stalówkę, wysuszyć i finał. Pupka znika. Wszystko zależy jaka była duża ta pupka, trzeba to wcześniej zdiagnozować lupką. Nie polecam używania drobnoziarnistych pilniczków z Rossmana, ponieważ mają nierówną gradację i później trzeba długo wygładzać ziarno. Powodzenia.

Edytowano przez Mechanik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do polerowania polecam zestawy Micro- Mesh . nie tylko ziarna stalówek. W zestawach są różne gradacje, używam od lat.

Poniżej opis ze strony sprzedawcy.

 

Zrzut ekranu 2020-05-23 o 08.57.07.png

Edytowano przez Trevor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety wiele współczesnych Pelikanów ma taki problem. Ja na Twoim miejscu zdecydowałbym się na

- powierzenie pióra pendoctorowi żeby go poprawił

- reklamowanie pióra

- samodzielne usuniècie problemu micromeshem lub metodami wymienionymi wyżej

Edytowano przez Aventador13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bardzo za wsparcie, dzięki informacji o baby bottom zalazłem dużo informacji o innych przyczynach i wydaje mi sie ze stalówka ma dość duży flex i podczas naciśnięcia zaczyna za bardzo odsuwać się  od spływaka z . Trochę powyginałęm i jest lepiej, ale pewnie nie na długo - może stabilizacja stalówki przy obręczy jest za słaba. ale niezależnie od tego naprawdę dzięki za wsparcie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacznij od dobrej lupy. x20.  Obejrzyj tą stalówkę. Obejrzyj inne. Obejrzyj 100 różnych stalówek. W ten sposób lepiej zrozumiesz porady i łatwiej odróżnisz te sensowne od tych przepiywanych z automatu albo zwyczajnie bzdurnych. Ogladać stalówkę tez trzeba umieć - najlepiej patrzeć z "perspektywy papieru" tak jakby linia wzroku była na powierzchni kartki. Wtedy widzisz dokładnie powierzchnię jaką stalówka dotyka papieru. W tej sposób możesz zidentyfikową czy jest baby bottom. Wygląda jak... Jak d***. Po prostu. 

Jeśli stalówka ma Baby bottom to gradacja 12000 niewiele tutaj da. Nawet 8000 troche się natrudzisz jeśli wiesz jak. Znów na większych gradacjach usuniesz baby bottom ale spora szansa że zrobisz "flat spot". 

Teraz ciekawe - stalówki grube (B, BB) czasami mają problem ze startem bo są za gładkie (na dłuższe wyjaśnienia, ale tak jest). Więc 12000 znów niewiele wniesie. 

Co by radził

1) jeśli po oględzinach pod lupą nie stwierdzisz nierównych skrzytełek, iryd będzie symetryczny a zobaczysz coś co wskazuje na baby bootom - oddaj do nibmeistra. 

2) jesli nie stwierdzisz BB to weź papier micromesh ok 6000 albo zwykły dobrej jakości ścierny 2000-2500 (to równowartość micromesh ok 6000) i bardzo lekko przeciagnij w kilku płaszczyznach miekkimi ruchami iryd po nim. 

3) Sprawdz czy pisze ;) I czy nie zrobiła się ostra. Jesli pisze leipej i nie zrobiła sie ostra, nie drapie - gotowe. Jeśli drapie - papier 8000 - kilka ruchów, i potem 12000 - kilka ósemek. Nie przesadź bo odkręcisz proces z punktu 2 ;). Sprawdzaj po kazdych kilku ruchach na papierze. Jak tylko osigniesz efekt jaki chcesz - koniec. 

4) Spływak i przepływ - zapewne jest plastikowy i więc klasyczne heatsetting nie sadziała. Ale akurat w Pelikanach spływaki plastikowo dają się trochę formować na gorąco ale tylko to rozmontowaniu. Trenowałem kilka razy. Woda gorąca (zagotowana świeżo), spływak rozgrzewasz i bardzo ostrożnie lekko wyginasz. Ale ostrzegam - to zabawa już wyższych lotów. Możesz osiągnąć niezbyt pożądane efekty jesli nie wiesz jak to dokładnie działa. Ale tylko tak się nauczysz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mężczyzna w takich sytuacjach musi sobie jakoś radzić😉, a więc spytać się dziewczyny /narzeczonej /żony /córki, czy jej obecny pilniczek do paznokci przestał się już podobać, bo Ty możesz dać mu drugie życie i spożytkować ku chwalebnym celom. Jeśli niestety taka okazja się nie nadarzy, to za parę zł kupujesz coś takiego:

https://www.rossmann.pl/Produkt/Akcesoria-do-paznokci/For-Your-Beauty-pilniczek-do-paznokci-profesjonalny-1-szt,117563,8653

I tu koniecznie koło ratunkowe, bo miby skąd masz wiedzieć co kupić? Są ich dziesiątki! 

1. To nie jest pilnik metalowy!

2. Ma miękką, gąbczastą powierzchnię ale zdziera jak cholera😁.

3. Ja mam taki 3 gradacje i zupełnie starczy.

Posługiwać się ostrożnie, nie naciskać, nie za długo, tylko ostatnie polerowanie można przedłużyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uzywam tych:

pilniki2.jpg

Do polerowania nadaje się nr 2 i 1.W tej kolejności. 3 i 4 mają za grube ziarno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje wszystkim za wsparcie 

Zakupiłem Micro Mesh i będę działał

Po wszystkim dam znać  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...