Skocz do zawartości
Dmitrij

Pióro z elastyczną stalówką (flexible nib)

Polecane posty

Jestem plastykiem, chcę się zaopatrzyć się w wygodne wieczne pióro z bardzo elastyczną stalówką. Taką jak np w tym filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=kTZD8uCIcQ8

W sprzedaży są chińskie pióra Jinhao X750 z japońską stalówką Zebra G. Występują pod różnymi marakami dalekowschodnich handlarzy.

Jako alternatywa – markowe dosyć tanie pióro Noodler's Ahab.

Czy może ktoś polecić w miarę tanią alternatywę? W grę wchodzi również zakup stalówki do markowego pióra.

Budżet – jak najmniej, nie chciałbym przekroczyć 200 PLN

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ahab ma bardzo twarde stalówki, nie przyda Ci się do niczego.

Za 200zł raczej nie znajdziesz nic lepszego niż maczanka albo wspomniane Jinhao z Zebrą.


Si vis pacem, para bellum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stalówka FPR superflex - efekt porównywalny z dawnymi fleksami Pelikana (m.in. tymi pokazanymi w filmiku na YT), do tego miękkie, bywają gładkie. Jeśli je kupisz w tanim piórze FPR, to z wysyłką w budżecie się łatwo zmieścisz i na przyzwoity atrament zostanie.

Edytowano przez tom_ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za szybkie odpowiedzi.

@tom_ek czy możesz nieco więcej powiedzieć na temat FPR superflex? Na ebay nic nie wyszukało się, google odsyła do hinduskich piór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo to indyjska stalówka (podobnie jak fleksy w Noodlersach), tylko marka amerykańska - Fountain Pen Revolution (na marginesie - zdjęcia na stronie producenta są kiepskiej jakości, poszukaj lepiej gdzieś w sieci). Zwykłe fleksy, choć potrafią dać szeroką kreskę, są stosunkowo twarde, gładkie lub nie tak bardzo, cieńsze lub nieco grubsze, słowem - brak tym stalówkom powtarzalności. Podobnie jak superfleksom, ale te są już mięciutkie i dają naprawdę szeroką krechę. Są droższe, ale te Ci właśnie polecam; miałem dwie (jedną sprzedałem, drugą popsułem, ale pewien specjalista się nią zajmie). W planach mam zakup kolejnych.

Są to także, trzeba przyznać, niestety brzydkie stalówki. Ale, co najważniejsze - w większości trafiają się dopracowane, mniej lub bardziej miękkie, bardzo przyjemne w użyciu. W większości swoich piór mam stalówki FPR (zamieniam na nie również te, które produkuje JoWO czy BOCK, FPR-em pisze się przyjemniej). Wszystkie fleksy FPR są bardzo mokre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jinhao ze stalówką Zebra G jest problematyczne. Zmontowałem taki zestaw i tak średnio to działało, przepływ atramenty był za mały stalówka nie przylega dokładnie do spływaka jest kilka opisów rozwiązania tego problemu ale z wysokim ryzykiem uszkodzenia pióra. Jest też problem z montażem a jeszcze większy z demontażem przy którym bardzo łatwo o uszkodzenie spływaka. IMO dobry zestaw do zabawy ale nie do codziennego pisania.

Potwierdzam dobrze działają flexy od FPR. Trzeba tylko liczyć się z tym że są naprawdę mokre. Ale frajda z pisania przednia.

Próbowałem przeszczepiać flexa od FPR do TWSBI nie udało się to najlepiej - stalówka #6  JoWo miała inny promień wygięcia niż ta od FPR. @tom_ek jak udało Ci się to obejść?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie udało mi się wyszukać sprzedawcy piór albo stalówek indyjskich. Pooglądałem więc jeszcze trochę filmików na youtube. Większość piór to albo vintage, drogie i trudno dostępne, albo tuningowane w Stanach i też drogie z drogą przesyłką. Jest firma w Texasie odtwarza np Pelikany.

Ahab właśnie jest krytykowany za twardość i szarpanie.

Kupiłem więc kilka rzeczy, wydałem więcej kasy niż zakładałem, ale mam nadzieję że z dobrym skutkiem.

Na amazon.de 10 stalówek Zebra G za 6 euro z dostawą

Na aliexpress 2 pióra Jinhao 450 X450 z piórami Zebra G za 28 zł też z dostawą.

I w sklepie pióroteka Conklin Duragraph Duraflex za 308 zł z kurierem. Ten Conklin to chyba jedyna firma która ma w stałej ofercie pióra (nie za tysiące złotych) z własnymi stalówkami flex własnej roboty.

Jak otrzymam tego Conklina – zrobię rysunki i teksty – zdam relację na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta stalówka w Conklinie szału nie robi. Poddaje się lepiej niż w Ahabie, ale nie dużo, na pewno koło prawdziwego fleksa to ona nie stała. Ale dzięki temu nadaje się do codziennego użytkowania.

Współcześnie możesz dostać jeszcze Pilota Falcona z przyzwoitym fleksem, ale to trochę inne widełki cenowe.

Edytowano przez Rittel

Si vis pacem, para bellum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O Zebra G również niepochlebne opinie czytałem, ale własnych doświadczeń nie mam. Niedawno kupiłem Conklin Duragraph, lecz zwykły, bez fleksa (pióro jak pióro, stalówka - przyzwoita, ale nic więcej). Długo nosiłem się z zamiarem zakupu Duraflksa (zgadzam się, wygląda atrakcyjnie), ale mnie skutecznie zniechęciły liczne negatywne oceny jego stalówki (ponoć gorsza od Ahaba, ale to piszę jedynie na podstawie opinii poczytanych w internecie). Conklin sam sobie stalówek nie robi, ma je od Bocka, przypuszczam, że to samo tyczy się stalówek Durafleksów (no może sami "podcinają" skrzydełka, choć w to wątpię). I z tego co się orientuję, Conklin nie ma w "stałej ofercie" fleksów. Mało kto dziś je ma, prócz "producentów" typu FPR i Noodler's.

Od dłuższego czasu piszę różnymi fleksami FPR, uważam te stalówki za brzydkie, ale godne polecenia zdecydowanie bardziej niż markowe stalówki wiodących producentów typu JoWo, Bock, Schmidt. O porównaniu z Pelikanami z lat 50. i 60. rozpisywać się nie będę, ale FPR-y wypadają w nim bardzo korzystnie (a niekiedy lub w pewnych aspektach nawet lepiej).

6 godzin temu, Dmitrij napisał:

Nie udało mi się wyszukać sprzedawcy piór albo stalówek indyjskich.

Nie wiem jakim cudem, naprawdę trzeba się postarać, żeby po wpisaniu w najpopularniejszą w Polsce wyszukiwarkę nazwy producenta nie odnaleźć jego strony (wyświetla się jako pierwsza). Wybacz wyzłośliwianie się ;)

Gorz - odpisałem już w stosownym wątku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zebra G kupiłem do wykorzystania z obsadką, nie do zamiany w jakimś piórze wiecznym.

FPR jest widoczny, fakt. Może po prostu byłem już nieco zmęczony.

Otrzymam tego Conklina, to zdam relację. Chociaż osobiście nie mam doświadczenia z piórami wiecznymi tego typu, tylko z piórami maczanymi. A i z tymi już od kilkunastu lat nie rysowałem.

Pilota Falcona może kiedyś kupię…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Otrzymałem Conklin Duraflex. Wrażenia estetyczne i taktylne bardzo przyjemne. Pióro nie drapie papier (zwykły ksero, 80 g/m2). Atrament (zwykły Lamy) leje się dosyć mocno, przerwy w środku przy szybszych ruchach jednak zdarzają się. W porównaniu ze stalówkami, którymi kiedyś pisałem pióro jest łatwiejsze i dosyć elastyczne. Jak otrzymam Zebra G – porównam. Wrzucam kilka foto.

Foto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...