Skocz do zawartości
piornik

Pióro dla początkującego, ale pod określone wymogi

Polecane posty

Witam serdecznie,

 

jestem początkujący w temacie piór dlatego proszę o wyrozumiałość oraz Wasze cenne wskazówki.

Szukam pióra do pisania w kalendarzu i ogólnie do króciutkich notatek. Bardziej dla odmiany i przyjemności z obcowania z piórem.
Jak dotąd testowałem lamy Al star i Herlitz my pen. Nie było wow.

Szukam pióra:
-wykonanego w całości z metalu (surowy mat lub pokryty czymś). Żeby łatwo się nie drapał nie niszczył (chyba, że to tanie pióro).
- lub wykonanego z tworzywa.  Może być połyskliwy.
-klasyczne piękne kształy lub coś nowoczesny design ze współczesnych materiałów.
-sekcja - ani zbyt krótka (jak to ma miejsce np w AURORA w modelu z zakręcaną skuwką) ani zbyt pękata (ale też nie taka delikatna jak w piórach dla dzieci). Raczej bez GRIPA na chwycie - czyli tego co oferował lamy al star.
-stalówka F lub M. Chciałbym aby gładko pisało. Marzenie, aby pióro sunęło tak jak na testowym papierze do piór, lub był szelest, ale na pewno  NIE drapało.
Z opcją zamiany (F-M).
-dobre wyważenie - bez konieczności zakłądania  skuwki (chyba, że założenie skuwki nie będzie powodować wycierania się elementów pióra - widziałem takie pióra).
Fajnie jakby lekko ciężej opadało na końcu. Może są modele uznawane w tej kwestii za wzorcowe (o ile można o czymś takim mówić bo to pewnie kwestia bardzo indywidualna).
-fajnie jakby było zakręcane, ale nie jest to wymóg konieczny bo łagodny, lekki klik też będzie fajny, zwłaszcza w metalowych piórach.
-cena (od 50-500) - pytanie ile warto na tym etapie wydać? Jeden z użytkowników pisał, że powyżej tej granicy to już właściwie prestiż i wodotryski.
Może być tanie byle by miało to coś, wow choćby przez chwilę bo jeszcze takiego pióra nie znalazłem chyba...
-fajnie jakby to był chodliwy model bo jak nie przypadnie do gustu to można go łatwo pogonić i szukać dalej.

Pozdrawiam,
 

Edytowano przez piornik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem tutaj tak nowy jak Ty, więc nie wiem czy moja rada będzie dobra, ale wszystkie te wymogi spełnia Waterman Hemisphere, którego jestem szczęśliwym posiadaczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zaszkodzi kupić Jinhao x450 i Jinhao x750. Na Aliexpress kosztują tyle co nic. Klasyczne do bólu, do okazyjnych notatek będą ok. Kiedy się znudzą to zostaną po nich praktyczne konwertery :D 

 

 

Edytowano przez TopikSH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jinhao X450, 750, 250 to nie tam takie sobie piórka, ale prawdziwe piórzyska, duże i ciężkie, dla prawdziwego mężczyzny:D. Nieco inne to HERO 5020 piękna klasyka pióra, metalowe a więc nie za lekkie, ale też nie za duże. Podobnie Pelikan Jazz, absolutnie równorzędny z tym HERO, a możesz je obejrzeć w marketach. Tyle na początek, potem będziesz miał dodawane zero;) a może i dwa 00 do rachunku:D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, drEvil napisał:

Lamy 2000.

Jakby się jeszcze mieściło w budżecie to sam chętnie kupie :D

No ale faktycznie super pióro zwłaszcza wersja z makrolonu bo metalowa szału nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj @piornik 

Mogę Ci zaproponować, tak na początek w ramach testu pióro Jinhao 992, zdając sobie jednocześnie sprawę, iż niekoniecznie będzie to Twoje wymarzone i 

nazwijmy - docelowe pióro..... wszak wszyscy wiemy, jakie są chińskie wyroby.

Jeśli mam być szczery, powyższe pisadło wywołało u mnie efekt WOW, szczególnie w kwestii jego maślanej stalówki !

Muszę to napisać, otóż stalówka tego pióra za śmieszne pieniądze  (ok. 12 PLN) posiada lepsze właściwości, niż moje współczesne Pelikany za które 

płaciłem po kilkaset i więcej złotych. Poza tym, samo pióro prezentuje się w miarę dobrze (moim skromnym zdaniem) ze swoim klasycznym wyglądem,

posiada zakręcaną skuwkę, zasilane jest za pomocą konwertera (dołączony przez sprzedawcę) lub naboje.

Moim zdaniem warto wypróbować.... na marginesie dodam, używam tego pióra codziennie od ok. dwóch miesięcy i nic się złego z nim nie dzieje....

jeśli chodzi o szerokość kreski, określiłbym ją jako " mokre F " 

Jeśli miałbyś ochotę i odwagę wypróbować mogę Ci podać na PW  link do sprzedawcy od którego kupiłem (czas oczekiwanie ok. trzy tygodnie) 

wysyłka bezpłatna,  kilka kolorów do wyboru - ja wybrałem czarne.
 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Trevor napisał:

Jinhao 992

Byle nie wersje przezroczystą. Pęka od samego patrzenia na nie, jakaś wada projektowa lub technologiczna.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, TopikSH napisał:

Byle nie wersje przezroczystą. Pęka od samego patrzenia na nie, jakaś wada projektowa lub technologiczna.

 

Bardzo cenna uwaga, nigdy nie miałem 992 w wersji "demonstratora" ale słyszałem o tej wadzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, drEvil napisał:

W tych widełkach cenowych "dużą" Lamę upolujesz.

Nie udało mi się trafić poniżej 600, a rozglądam się od dłuższego czasu. Ale skoro tak twierdzisz to się nie poddaje i poluje dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba po prostu poczekać. Tylko proponuję przewertować wątki o Lamy 2000, bo pióro ma swoje "wszy". Przede wszystkim ziarno stalówki jest ukształtowane dość osobliwie, z wąskim tzw "sweet spotem" (nie wiem, czy jest polski odpowiednik, ale chodzi o tę część stalówki, która powinna stykać się z papierem, żeby przy pisaniu sunąć niemal bez oporu)- w konsekwencji na początku trudno znaleźć odpowiednie ułożenie pióra (a przynajmniej niektórym trudno). Tutaj nie ma reguły, trzeba wziąć do ręki. Dla mnie pióro było na tyle wyjątkowe, że się go po prostu nauczyłem.

Nie kupuj pióra tylko "po taniości"*- to nie jednorazowy długopis. Musi dobrze pisać i (przynajmniej z jakiegoś jednego, konkretnego powodu) się podobać- bywa też tak, że zakup "oczami" z opisów i zdjęć w "internetach" na żywo okazuje się tak nietrafiony, jak tylko się da. Co na przykład konkretnego podoba Ci się w Jinhao x450 i  x750- analizowałeś?

Kolejna sugestia- załóż, że potrzebujesz 2 piór (preferuję 2 różne), z których jedno masz jako rezerwę na wypadek nieprzewidzianego braku atramentu- zapasowe może spokojnie być tym "tańszym", eksperymentalnym.

*co wcale nie dyskwalifikuje pióra po "pińć złoty".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kolega drEvil poruszył dość ważny temat dotyczący wyboru pióra. Nie kupować oczami, jeżeli nie mamy jeszcze wyrobionych stałych preferencji dotyczących wielkości, wagi pióra, czy ogólnego wyglądu pióra to przy chęci zakupu droższego pióra lepiej wybrać się do sklepu i samemu sprawdzić, przymierzyć się do wybranego modelu. Opinie, testy, wypowiedzi na temat danych piór to bardzo subiektywne opisy, każdy ma różne upodobania, każdy na swój sposób wymienia wady lub zalety piór które posiada. Przykład polecanego Lamy 2000, pióro bardzo dobre ale jak wspomniał @drEvil specyficzne, wspomniany "sweet spot" lub po prostu szlif ziarna nie jest czymś osobliwym, jest to bardzo popularny szlif, stosowany głównie przy krytych lub częściowo krytych stalówkach. Trochę wymusza na użytkowniku odpowiednie przyłożenie pióra do papieru pod określonym kątem. To rzeczywiście może nie wszystkim odpowiadać. Kwestia cen piór, stosunek jakość/cena, tu wkraczamy na grząski teren, pióra w przedziale cenowym 300-500zł nie dają 100% gwarancji że otrzymamy egzemplarz pozbawiony wad, owszem odsetek wadliwych egzemplarzy zmniejsza się wraz ze wzrostem cen ale nie ma gwarancji że kupimy pióro bez wad, pewniaków nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, drEvil napisał:

Co na przykład konkretnego podoba Ci się w Jinhao x450 i  x750- analizowałeś?

Pierwsze wrażenie :)

No słabo to brzmi jako wynik analizy. Jedno i drugie wygląda jak "pióro", do bólu klasycznie. Oba piszą gładko, mokrą kreską. Cena powoduje, że nie boję się do niego nalać dziwnego czerwonego atramentu i odłożyć na kilka dni. To żadna analiza ale oba wymienione Jinhao to pióra, którymi pisanie sprawia mi przyjemność. Za całokształt.

Lamy 2000 podobało mi się od zawsze. Miałem okazję zobaczyć je z bliska i okazało się, że na żywo jest jeszcze fajniejsze. Nie mam jednak ciśnienia żeby je kupić, już teraz, natychmiast. Mam zdecydowanie więcej piór niż potrzebuje, kiedyś pewnie kupie, jak będę chciał zrobić sobie prezent lub impulsowo jak trafie na jakąś okazję. W pracy gubię/niszczę pióra regularnie więc jestem skazany na tanie. Lamy 2000 będę się cieszył w domu, gdzie piszę dużo mniej. Dlatego mi się nie spieszy.

Ps. Po namyśle to zarówno w Jinhao x450/x750 i Lamy 2000 podoba mi się szyk i elegancja. Mimo, że są zupełnie do siebie niepodobne (pod każdym względem) to sprawiają wrażenie czegoś eleganckiego i dobrze zaprojektowanego (lub skopiowanego :) )

Edytowano przez TopikSH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Za namową Trevora stałem się właścicielem
Jinhao 992.
Na plus, możliwość pełnego demontażu pióra.
Bardzo lekkie choć w kwestii wagi nie spełnia pierwotnego założenia, ale za to byłem ciekaw jak spełnia swoją podstawowa funkcje - 
faktycznie pisze gładko maślanie.
Jeszcze nie wiem czy to plus bo przy tym piórze  zupełnie brak szelestu.

Poniżej pióra, które akurat wpadly w łapy w ostatnim czasie,w trakcie wizyt w sklepach:
-Pelikan stola dobrze leży w lapie, stalówka gładko sunie po papierze.
-Shaeffer vfm trochę krótka sekcja
-Shaeffer prelude (metalowy) trochę ciężka dupka
-Lamy studio fajnie wyważone, dość dobrze lezy w lapie
-Lamy 2000 za 850 (tworzywo) ze skuwką lepiej wyważone, fajnie opadalo do tyłu. Sunęło tak sobie na zwykłym papierze
-Lamy 2000 za 1200 metalowe ze skuwką relatywnie ciężkie.
Bez skuwki dość dobrze wyważone, fajnie opadalo do tyłu.

Szukam nadal, więc jeśli macie jeszcze wskazówki lub propozycje chętnie posłucham.

 

IMG_20190220_171254.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, piornik napisał:

Za namową Trevora stałem się właścicielem
Jinhao 992. 

To była tylko propozycja :)

Co do szelestu.... mam Twsbi diamond 580 (stalówka F) - bardzo przyjemnie szeleści  i nie drapie.

Jeszcze podpowiem,             
 Sheaffer 300-  kawał ciężkiego pióra, dobrze leży w łapie, bardzo lubię nim pisać (ale nie nadaje się do użytku z założoną skuwką) 

 

OXmU9yv.jpg?1

Moja wersja - czarny korpus, skuwka srebrna (na fotografii - pierwsze z lewej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Klerk. 

Dziękuję za wskazówki Trevor, przydadzą się! 

Jeszcze jedno pytanie Czy możecie podać namiar na sprawdzonego sprzedawcę w Chinach, chciałem kupić dla znajomych kilka Jinhao 992 bo fajnie się sprawdza, ale też kilka innych modeli na próbę. 

Widziałem na alliexpresie, że jest sporo ofert za 1 do 2 dolary. Przesyłka za free, ale wolałbym wybrać sprzedawcę, który już wysylal do polski i jest sprawdzony.

Pozdrawiam 

 

Edytowano przez piornik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzony sprzedawca na ebay'u, kupowałem u niego również Jinhao 992.

Kilka razy już u niego zamawiałem, zawsze bez żadnych problemów, ostatnio w lutym, przesyłka szła zaledwie 10 dni !...... 

przesyłka bezpłatna, bez żadnych dodatkowych opłat.

 

https://www.ebay.pl/itm/Jinhao-992-Plastic-Fountain-Pen-Screw-Cap-Fine-Nib-Black/332209114320?ssPageName=STRK%3AMEBIDX%3AIT&_trksid=p2060353.m2749.l2649

 

Edytowano przez Trevor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.02.2019 o 17:19, piornik napisał:

-Pelikan stola dobrze leży w lapie, stalówka gładko sunie po papierze.

Bardzo fajne pióro, dobrze pisze i mogę je polecić, mi niestety nie odpowiadało, ale na szczęście osoba nim obdarowana jest bardzo zadowolona :)

Jeśli byś chciał masywne pióro, to możesz jeszcze rozważyć Lamy Aion, ale lepiej kupić na Amazonie, bo u nas są co najmniej 100 zł droższe.

Ja od siebie mogę polecić Promsplanda PLS03F. Jest to klon Parkera Sonnet, ale jak na tę cenę, wykonanie nie jest złe. Dobrze leży w dłoni i nieźle pisze.

https://pl.aliexpress.com/item/PROMSPLAND-Matte-Black-D-ugopisy-Luksusowe-Marka-Pi-ro-Atrament-Pi-ro-Marki-S03-Biurowy-Biurowe/32856432383.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.2f805c0fTKQaBc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni,

za Waszą namową z dalekiego wschodu jadą kolejne pióra.
Jinhao 992 - dwa dla Znajomych. Jeden dla mnie, na zapas.
I dwa inne nowe modele piór - pokażę jak dotrą.

Prosiłbym o radę w kwestii atramentu. Obecnie używam: Manuscript mt040 i Pelikan 4001 czyli to co było w sklepie papierniczym, a jednocześnie było tanie.
Nie wiem jakie ceny wchodzą w rachubę, ale polećcie proszę coś co pozwoli odczuć różnicę w pisaniu.

Kolor, może być niebieski na początek.

Pozdrawiam,
 

Edytowano przez piornik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, piornik napisał:

Nie wiem jakie ceny wchodzą w rachubę, ale polećcie proszę coś co pozwoli odczuć różnicę w pisaniu.

Pelikan 4001 to fajne atramenty, czasem  suche/cienkie stalówki mają z nimi kłopot. Jinhao 992 ma raczej dobry przepływ, wiec co nie wlejesz będzie dobrze pisało. Jak bym się skupił na kolorze. Rohrer & Klingner robi ciekawe atramenty za niewielkie pieniądze. Jeśli jeszcze nie masz spróbuj turkusowego Pelikana 4001, jak dla mnie całkiem fajny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...