Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pioromaniak.pl

Visconti Mirage - pierwsze wrażenia

Polecane posty

Visconti Mirage zadebiutowało pod koniec ubiegłego roku. Jest dostępne w kilku atrakcyjnych kolorach, ale mnie przede wszystkim zaciekawiło ze względu na nowe stalówki. Producent niedawno zrezygnował ze starszych wersji, sprawdzonych m.in. w Van Goghu pierwszej, drugiej i trzeciej generacji na rzecz mniejszych, też stalowych, ale zupełnie innych pod względem odczuć przy pisaniu. Jestem gorącym fanem pierwszych dwóch serii Van Gogha i zmiana nie przypadła mi do gustu od strony estetycznej (obecne Van Goghi też się załapały na wymianę stalówek). Jednak Visconti zwróciło moją uwagę deklarując, że chciało zaprojektować F-kę piszącą tak cienko jak EF-ka, z zachowaniem gładkości F-ki. Ogólnie przyjęło się sądzić, że nawet UEF-ki mogą pisać bardzo przyjemnie, ale praktyka pokazuje, iż to nie do końca tak. Trzeba było to sprawdzić.

52262034_794775274220276_420717250799783

Mirage to jeden z dwóch nowych modeli Visconti z niższej półki cenowej (obok debiutującego w tym miesiącu Breeze). Jest umiarkowanej wagi (zamknięte - 28 g; Lamy Safari 17 g) oraz wymiarów. Ku mojemu zaskoczeniu leży w dłoni komfortowo i nawet długotrwałe pisanie nie męczy dłoni. Magnetyczny system zamykania/otwierania jest bajecznie praktyczny. Podobnie sprężynujący klips.

52743180_795074787523658_860625758514367

51786656_795074844190319_915518869229640


Stalówka w moim egzemplarzu to F-ka. Visconti miało rację - pisze cienko i gładko. Poniżej krótkie porównanie z Marlen One i Vanishing Pointem na małej kratce NOLTY:

52115532_795074807523656_527859183272748

Tutaj na pełnowymiarowej kratce (Rhodia, 5 x 5 mm):

52029242_795074827523654_380038886683416

Poniżej zdjęcie pokazujące jak układa się w dłoni. Między korpusem a szyjką jest duży uskok. Dla mnie nie ma to znaczenia, ale podejrzewam, że dla części osób może okazać się kłopotliwe.

52608753_795074857523651_577472694701994

Do przeczytania,
Marcin


Pióromaniak I Pióra wieczne I Atramenty I Notatniki

www.pioromaniak.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za podzielenie się.

Mam pytanie, czy w waszym egzemplarzu klips po założeniu skuwki na korpus jest spasowany ze stalówka (tzn. jest z nią w jednej linii) czy jest przesunięty. Miałem to pióro kupić (w Niemczech oglądałem) ale coś było nie tak ze spasowaniem, a nie pozwolili mi sprawdzić czy można skorygować ustawieniem spływaka. i się lekko zraziłem do niego (sprawdzałem 2 egzemplarze jakie mieli, w obu było przesunięcie).

System domykania na magnes jest faktycznie skuteczny. Ogólnie piękne pióro i dobrze zaprojektowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za zwrócenie uwagi. Sprawdziłem i w egzemplarzu, który mam, klips po założeniu skuwki na korpus też nie układa się w jednej linii ze stalówką. Korekta bez modyfikacji raczej nie będzie możliwa, bo stalówka ma swoje specjalne miejsce na spływaku (nacięcie), spływak w kołnierzu (prowadnica), a kołnierz w szyjce (gwint).

Do przeczytania,
Marcin


Pióromaniak I Pióra wieczne I Atramenty I Notatniki

www.pioromaniak.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piszę swoje spostrzeżenia z lekką dozą nieśmiałości :) na podstawie dwóch piór trudno o obiektywizm. Nie mam pozytywnych wrażeń na temat tego pióra. Pióro ogólnie ładne, szczególnie gdy jest zamknięte, po ściągnięciu skuwki i chwyceniu pióra wszystko legło w gruzach, wygląd-wyglądem ale ergonomia żadna, sekcja jest dla mnie nie do przyjęcia. Przesunięcie o którym wspomnieli przedmówcy to chyba cecha ogólna tych piór ale to jest drobiazg. Wyszły kolejne kwiatki, w dwóch egzemplarzach była niemal ta sama przypadłość. Problem z przepływem atramentu, lekki "baby button" krzywo osadzone stalówki, ogólnie braki w spasowaniu i wykończeniu. Stalówki nie pisały cienko jak głoszą slogany marketingowe, to typowe F pod warunkiem że trafi się pióro dobre. Próbujcie jak będzie tylko taka możliwość to pióro przed zakupem bo jest ciekawe, ładne, komuś na pewno nie będzie przeszkadzała sekcja ale pióra pod względem jakości są nieprzewidywalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, syrius napisał:

Wyszły kolejne kwiatki, w dwóch egzemplarzach była niemal ta sama przypadłość. Problem z przepływem atramentu, lekki "baby button" krzywo osadzone stalówki, ogólnie braki w spasowaniu i wykończeniu.

Syrius, to brzmi jakbyś kupił egzemplarze, które nie przeszły kontroli jakości u producenta lub sample przedprodukcyjne :o. Może się zdarzyć, że jakieś pióro będzie miało wadę, ale nie tyle na raz, nie w dwóch egzemplarzach. Sprawdź, czy obsługiwał Cię autoryzowany punkt sprzedaży Visconti i skontaktuj się w sprawie wymiany. Miałem okazję oglądać kilka egzemplarzy, w różnych kolorach i o takiej kumulacji nieszczęść nie ma mowy.

Do przeczytania,
Marcin


Pióromaniak I Pióra wieczne I Atramenty I Notatniki

www.pioromaniak.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pioromaniak.pl Pióra przywiozła bratowa z UK, nie kupowałem piór, można napisać że pióra były oferowane z drugiej ręki. Nie pytałem z jakiego źródła pochodziły. Pióra oddałem, nie przypadły mi do gustu. Z problemami które im doskwierały bym uporał się sam, ale już za późno. Dziękuję za opinie i propozycje serwisowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...