Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Trevor

Colorverse ink

Polecane posty

Czy miał ktoś okazję testować te koreańskie inkausty? 

Chyba nie ma (jeszcze) polskiego dystrybutora......?

DZZ8RXS.jpg?1

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, MarcinEck napisał:

Oba ciekawe... podobają mi się, zwłaszcza ten w kolorze "diabolo-menthe" 😉

Gdzie się takie kupuje?

To tylko przykład... natomiast kupić można w kilku miejscach np.

https://www.gouletpens.com/collections/colorverse

 

https://www.ebay.pl/sch/i.html?_from=R40&_trksid=m570.l1313&_nkw=colorverse+ink&_sacat=0

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam, ja mam jeden (Andromeda). Kolor jest przepiękny, a jego właściwości bardzo dobre. (Polecam recenzję @Martixx https://bystalowka.wordpress.com/2018/10/14/colorverse-andromeda/). Inne kolory, które widziałam również są dosyć mocno nasycone (przypomina mi to trochę atramenty KWZ). Co do zakupu, to można go dokonać między innymi na stronach amerykańskich oraz na stronie producenta. O ile cena za mililitr atramentu nie wychodzi aż taka fatalna, to trzeba drugie tyle doliczyć za wysyłkę... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Atrament owszem ciekawy, choć cena i warunki sprzedaży, zwłaszcza jak na firmę dopiero wchodzącą na rynek - nieakceptowalne.

Prawdziwą rewelacją jest natomiast - dla mnie dzięki linkowi Alrun przed chwilą odkryty - anglojęzyczny blog Martixx !

Kawał solidnej roboty, a jak rozumiem, to dopiero początek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za link do blogu Koleżanki, nie miałem bladego pojęcia o jego istnieniu -:)

Co do atramentu, jego cena jest raczej porównywalna z Iroshizuku  ( $/ 1ml) ale, tak jak napisała @alrun  sprowadzanie go  np. z USA jest nieopłacalne.....

ewentualnie można jeszcze kupić go w Holandii (30 € / 80ml  + koszt wysyłki ~ 10-15  €  ) wówczas jest nieco taniej....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ink diver Dziękuję! :D Jakoś głupio było mi tu wrzucać linki do prywatnego bloga, dlatego się nie chwaliłam ;) Colorverse są genialne. Pisałam kilkoma, niedługo będę wrzucać recenzję Morning Star i Lights On Ceres, jak uporam się z nowymi Pilotami Iroshizuku. Pisałam też Quasar (moim zdaniem to najbardziej nasycony niebieski, jest cudowny), Schrodingerem... I chyba tyle. Mają piękne, nasycone kolory i bardzo dobrze się przy tym zachowują - nie są zbyt gęste, nie zasychają, nie farbują. Gdyby tylko były lepiej dostępne w Europie i w bardziej przyzwoitej cenie... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kilka kolorów jest już w sklepie online, cena normalna to 135 zł. 

115 było premierowo tylko podczas PenShow. 

 

Bardzo chce wypróbować, ale dwóch zestawów (Matter and Anti-Matter, String and Brane), które chciałam, nie ma jeszcze... Mam nadzieję, że się pojawią 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że w ofercie calligrafun pojawi się kolor Andromeda, w obecnej ofercie sklepu nie znalazłem niestety nic dla siebie z niebieskich.

Wielka szkoda, że sklep nie prowadził przedsprzedaży - zauważyłem, że to  nie jest zbyt popularne wśród sprzedawców artykułów piśmienniczych w Polsce.

Edytowano przez lucius

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...