Jump to content
MarcinEck

Moja mała kolekcja...

Recommended Posts

Oczywiście, mi się podoba.

Ps. zakładam, że mimo wieku są w idealnym, bliskim ideałowi stanie, czego życzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, syrius napisał:

Chyba znalazłem kolejny cel do poszukiwań i zakupów :)

No ładnie! teraz już będę wiedział kto mi najładniejsze egzemplarze podkupi 😁...

A tak poważnie - problemem nie jest znalezienie ładnego kałamarza, tylko takiego, którego cena jest akceptowalna. W tej chwili na znanym portalu aukcyjnym jest jeden ładny kałamarz, ale cena 180 pln jest zdecydowanie, jak dla mnie, za wysoka..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj, Marcinie - kałamarze cud miód. Ten z lewej to już prawie karafka na wódeczkę :) Nie mam takich piękności w swoich zbiorach, za to warto zwrócić uwagę na ładny, bo może nie piękny kałamarz Duke. Akurat taki posiadam, pozdrawiam.

 

500_500_productGfx_c32c2c55da05a37e50ba0

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, MarcinEck napisał:

Może się komuś spodoba mój mały zbiór kałamarzy kryształowych...

Są super. Czasem się natknę na kałamarz, ale jeszcze nigdy nie znalazłem żadnego, który by nie był ciężko obity. Gratuluję kolekcji.
Używasz ich czasem? Trochę kaligrafuję maczanką i taki kałamarz by mi się bardzo podobał w tym zastosowaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładna kolekcja! Sam chciałem zakupić dwa kryształowe kałamarze, gdyż były w ogłoszeniu w mojej okolicy, jednak były wybrakowane - brakowało im zatyczek. Nawet standardowe kałamarze z atramentami są bardzo ładne, bez znaczenia, czy to Hero czy Waterman. Chętnie, postawił bym sobie któryś z atramentem na biurku, tylko obawiam się, czy światło nie wpłynęłoby negatywnie na atrament... a Wy, trzymacie flaszeczkę z atramentem na biurku czy tylko ciemnej szufladzie? 🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiadam zbiorczo : dziękuję wszystkim za komentarze

Mnie się udało zebrać takie kałamarze, które praktycznie nie mają uszkodzeń szkła, albo minimalne. Jeden miał niesprawne okucia i zawias, ale mam sąsiada artystę plastyka, który to pięknie naprawił.

Atramentów do nich nie leję, bo i maczanki nie używam. Kałamarze po prostu stoją i cieszą oko ;-).

Tak mówiąc nawiasem - ja jestem starsze pokolenie, więc może dlatego dla mnie kałamarz to buteleczka najczęściej szklana, do której nalewa się niewielka ilość atramentu z dużej butli... To pewnie dlatego, że przez pierwsze 3 klasy szkoły podstawowej pisaliśmy obowiązkowo piórami w obsadkach (maczankami),  a w ławkach szkolnych pośrodku był otwór, a w nim szklany kałamarz z niezamkniętym otworem, do którego, jak brakło atramentu, to woźny dolewał z dużej butli...

To w czym są sprzedawane w handlu atramenty to dla mnie nie kałamarze, ale po prostu buteleczki...

Moje atramenty w buteleczkach niektóre stoją na biurku, które stoi w kącie przy ścianie z oknem, w taki sposób, że światło słoneczne nie pada na nie nigdy bezpośrednio. Niektóre atramenty, mniej używane trzymam w oryginalnych pudełeczkach i w szufladzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, MarcinEck napisał:

To pewnie dlatego, że przez pierwsze 3 klasy szkoły podstawowej pisaliśmy obowiązkowo piórami w obsadkach (maczankami)

Witaj (oficjalnie) :) w klubie staromodnych użytkowników piór wiecznych. Pisałem maczankami do klasy drugiej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O panowie to ja przy Was to "gówniarz" jestem :) za moich czasów już nie używało się obowiązkowo piór maczanych w kałamarzach, to były lata gdzie w szkołach doszło do rewolucji ;) i zaprzestano używania "maczanek", panowały już długopisy. Używaliśmy kałamarzy i maczanek tylko na zajęciach plastycznych czy technicznych, było to związane  bardziej z rysunkiem technicznym gdzie używało się tuszy a kto chciał to korzystał z otworów w ławce i kałamarzy. Pióra były mile widziane przez nauczycieli ale już nie obowiązkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie tak, to były lata 79-82, wielkie szaleństwo gdy dostało się chińskie pióro Shanghai Pen a już Hero czy Wing Sung to był szpan na całą szkołę. Inne postrzeganie piór, chińczyk to było coś. Do dnia dzisiejszego mam i używam te stare pióra chińskie z tamtych lat, nie mogę się z nimi rozstać ;) Dzisiaj to już wydaję się śmieszne i traktowane z dużym przymrużeniem oczu. Stare dzieje ;)

Przeglądając Allegro znalazłem takie pozycję

https://allegro.pl/szklany-kalamarz-i7685286457.html

https://allegro.pl/przedwojenny-kalamarz-posrebrzany-i7679848216.html

https://allegro.pl/kalamarz-okres-miedzywojenny-mosiadz-szklo-i7687271447.html

https://allegro.pl/piekny-szklany-kalamarz-xix-w-i7663246610.html

https://allegro.pl/art-deco-kalamarz-mosiadz-1930-i7529138361.html

https://allegro.pl/duzy-szklany-kalamarz-i7685285580.html

Edited by syrius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne linki, większość tych kałamarzy widziałem, ale dzięki za cynk.

Tyle że ceny, jak dla mnie, za duże o około 50 %, a ideałem byłoby gdyby te szkiełka kosztowały po 20-30 pln/szt...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×