Skocz do zawartości

Polecane posty

... u mnie nie zadziałało.

IM leży sobie wesoło w umieralni z resztą swoich chińskich przyjaciół.

Prawie serce mi się zatrzymało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz któregoś chińczyka z umieralni to są za darmo, częstuj się. Ale IMa raczej nie oddam :P


Si vis pacem, para bellum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje wrażenia:

1) kwestia gustu, ale jak dla mnie IM wygląda ładnie. Nie jest chamsko-chińsko plastikowy, ani za ciężki ani za lekki, miło się go trzyma. Nie jest może jakiś obłędny, ale z pewnością mówieni że jest brzydki jest niesprawiedliwe :-)

2) wady zasadniczo dwie - mój czarny GT traci złotą barwę. Zwyczajnie, pozłacanie wyciera się drastycznie po ok. roku umiarkowanie intensywnego użycia. Zapewne wersje "metal" są dużo trwalsze

3) druga wada - flow. U mnie skończyło się naprawą reklamacyjną, bo zasychanie pióra po dwóch dniach nieużywania fajne nie jest. Po serwisie już jest lepiej, tyle że już się przyzwyczaiłem żeby na początek dnia zrobić jakąś kreskę rozruchową.

 

Poza tym zupełnie fajne pióro. Pisze po papierze bez większych oporów (choć tańsze chińskie piszą lżej), nie brudzi, Zdecydowanie najlepiej współpracuje z oryginalnymi wkładami jednorazowymi Parkera, inne atramenty lubi mniej lub bardziej. Ale po "rozpisaniu" jedzie nawet na najtańszym Hero.

 

Co by nie mówić, biorąc współczynnik jakość * wygląd * firma * cena lokuje się w ścisłej czołówce - patrz sklepy i Allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Co by nie mówić, biorąc współczynnik jakość * wygląd * firma * cena lokuje się w ścisłej czołówce - patrz sklepy i Allegro.

"Obróć tabelę Parker IM w kategorii jakość pisania na czele" :P

 

Mam kilka sztuk tych "piór" :(

 

Tak jak piszesz nie jest problemem brzydki wygląd - też uważam że są ładne (dlatego dałem się skusić na zakup) - tylko te "rozpisywanie", "kreski rozruchowe" to po prostu żenada :( To tak jakbyś kupił fajne autko tylko codziennie rano organizowałbyś sąsiadów do zapychania bo nie odpala i pryskał szyby zraszaczem bo spryskiwacz wysechł :)

 

Tak te Parkery są w czołówce jak obrócisz tabelę (podobnie jak nasi piłkarze :P) :)

 

 

 

 

 

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak te Parkery są w czołówce jak obrócisz tabelę (podobnie jak nasi piłkarze :P) :)

.

 

Hola hola, jak Parkery ciągle piszą słabo, tak naszym piłkarzom CZASEM się coś uda!  :D  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawno temu dostałem IM Prermium Shiny Chrome. Wsadzłem parkerowski nabój i.... to by było na tyle. Pióro poszło w kąt, razem z masą innych chińskich, bazarowych, lub dawanych kiedyś w gratisie do jakiejś prenumeraty. Zostawiłem tylko Watermana Hemisphere Gold Chiseled, z którym pokochałem się od pierwszego wejrzenia. Niemniej wczoraj odkopałem IM, mając nadzieję, na lepszy start. Przepłukałem go dokładnie, rzeczywiście sporo starego atramentu z niego wypłynęło, i rozpuszczonego i zaschniętego. Niemniej jednak problem jest ten sam. Choć jeśli chodzi o wygląd, to nie umywa się do mojego Watermana, w jakości też go nie przebije, to jednak myślałem, żeby coś nim czasem skrobnąć, no ale nie ma to sensu, jak za każdym razem muszę poświęcać nie wiadomo ile na rozpisywanie. Bo to, że zdarza mu się tragicznie skrobać jakoś przeżyję, nie wpływa to na pismo jakoś specjalnie.

Stąd też moje pytanie: Czy jest jakikolwiek sposób, aby sprawić, żeby IM był piórem, które da się używać, które nie będzie tylko ładnie wyglądać (choć to kwestia gustu i w mój akurat nie trafia zbytnio)?

Jeszcze nie zakleiłem tej szczeliny pod klipsem, ale nie uśmiecha mi się chodzić z i pisać oklejonym piórem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Wyrzucić na śmietnik i zapomnieć :nono:  to faktycznie ostateczność

 W kwestii drapiącej stalówki : można kupić  Micromesh o gradacji od 6000 do 12000

 http://micro4.pl/pl/c/HOBBY/3

 a jeśli uznasz że to trochę za drogo, wystarczy udać się do sklepu lakierniczego

 i kupić papier wodny o gradacji 2000 - 2500 - 5000 w cenie o ile pamiętam 4-5 PLN  za arkusz

 i delikatnie na mokro (atramentowo) próbować wygładzić stalówkę.

 Co do nieszczelnej skuwki, można uszczelnić szczeliny gorącym woskiem, zanurzając skuwkę w tym wosku

 Po ostygnięciu wosku, usunąć nadmiar tak aby nie było widać,

 wiem że to partyzantka, ale mam kilka piór uszczelnionych tym sposobem i to się sprawdza :thumbup:

 P.S. nie zanurzając całej skuwki, jedynie w miejscu gdzie są szczeliny.

Edytowano przez YAMAHAL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ten otwór zakleiłam od zewnątrz taśmą bezbarwną, malusim kawałkiem i właściwie to nic nie widać. Czy to działa? Nie wiem. Wydaje sie, że tak, ale mmoże to być myślenie życzeniowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ten otwór zakleiłam od zewnątrz taśmą bezbarwną, malusim kawałkiem i właściwie to nic nie widać. Czy to działa? Nie wiem. Wydaje sie, że tak, ale mmoże to być myślenie życzeniowe.

 

Jeśli po 2-3 dniach nieużytkowania pióro nie wysycha, znaczy że działa :)

 Z woskiem jest też takie plus, że można dopasować kolor wosku do koloru pióra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja się pytam co on Wam tak przeszkadza? Z perforacj czy bez i tak pisze. Ja bardzo lubie te IM'y. Tanie, a dobre na wół roboczy. Zostawiam nawet na tydzień i startuje od razu; tylko z początku atrament ciemniejszy po takiej dłuższej przerwie. Jedyne co to ta stalówka...kijowa trochę w pisaniu, ale bez przesady; i tak wole IM niż jakiegoś Jinhao. Obale wszystko co złego mówicie o tym piórze -_-  ! No, oprócz tej stalki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie przeszkadza to, że nawet po dłuższej chwili niepisania, muszę na nowo rozpisywać pióro... A i w trakcie pisania zdarza mu się przerywać. IM IMowi nie równy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odgrzeję temat jak tego przysłowiowego kotleta - coś jest ewidentnie nie halo z moim egzemplarzem (dwa razy na gwarancji - z tego korzyść mam tylko w postaci tłoczków z którymi wracał, i raz u @Zero, pomogło ale to nadal nie jest PISZĄCE pióro), ale kurczę, podoba mi się jak mało które pióro i w dodatku to prezent na wyjątkową okazję, chciałabym nim pisać. Może mi ktoś doradzi w kwestii transplantacji stalówki, bo ostatnio wpadłam na taki pomysł, że mała zmiana może coś zaradzi. Czy do IMa pasuje tylko od IMa czy może od jakiegoś innego piórka i ewentualnie jak to zrobić, bo ja nigdy w życiu nie rozebrałam pióra bardziej niż rozkręcenie sekcji od korpusu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie egzemlarz jest nie halo. To model. Co do zamiany stalówki - w Parkerach niższych chyba jest to trudne, np. w Vectorze najlepij wybić spływak gwoździem z wklęsłym czubkiem (zrobione wiertłem dentystycznym). No, ale nie jestem specem, niech ktoś lepszy się wypowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie egzemlarz jest nie halo. To model.

Osobiście znam ludzi, którym to pióro pisze, na własne oczy widziałam, że się da, inaczej bym chyba nie uwierzyła, więc ja też bym chciała mojego używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W IM stalówkę wyjmuję się ze spływakiem tak samo jak w Vector, tutaj masz link: 

Mi osobiście nie udało się rozebrać tego w palcach, ale cienki nożyk ułatwia sprawę. Pewności nie mam, ale stalówki w IM i Vector wydaje mi się że są podobne i da się je zamienić. Dodam, że jestem zadowolonym posiadaczem Parker IM. Na początku też miał humory, lecz po płukaniu i rozpisaniu nie mogę mu niczego zarzucić, jetsem z niego zadowolony! Jeszcze tylko dokupię tłoczek i będzie miodzio  ;)

Edytowano przez Bartosz_T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja się pytam co on Wam tak przeszkadza? Z perforacj czy bez i tak pisze. Ja bardzo lubie te IM'y. Tanie, a dobre na wół roboczy. Zostawiam nawet na tydzień i startuje od razu; tylko z początku atrament ciemniejszy po takiej dłuższej przerwie. Jedyne co to ta stalówka...kijowa trochę w pisaniu, ale bez przesady; i tak wole IM niż jakiegoś Jinhao. Obale wszystko co złego mówicie o tym piórze -_-  ! No, oprócz tej stalki.

Ale byłem kiedyś głupi :roflmho:

 

Co do stalówki, to pasuje z vectora i jottera na pewno. Tylko przy rozbieraniu IM'a trzeba uważać, bo strasznie ciężko wyciągnąć spływak ze stalówką w porównaniu do innych Parkerów.

Edytowano przez Aventador13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli Parker do Parkera pasuje, miło wspominam Jottera, może gdzieś trafię stalówkę od niego i spróbuję machnąć składaka. Mój IM był już rozbierany, to chyba dam radę wyjąć stalówkę. Dzięki za info :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Osobiście znam ludzi, którym to pióro pisze, na własne oczy widziałam, że się da, inaczej bym chyba nie uwierzyła, więc ja też bym chciała mojego używać.

:) - myślę, że to chińskie podróbki piszą przez przypadek. Oryginalny IM od Parkera będzie wysychał dokładnie tak samo jakby nie miał skuwki założonej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ostatnio byłem u szefowej z dokumentem do podpisu i widzę, że ma nowy zestaw piśmienniczy w takim wykończeniu jak na filmie, pióro kulkowe i pióro wieczne. Czy IM Premium czymś się różni od zwykłego IM-a poza wykończeniem i dwa razy wyższą ceną? Bo głupio było mi pytać szefowej czy zasycha i robi problemy jak zwykły IM. Dziura w skuwce itp.

 

Cena za IM premium jest spora w porównaniu do zwykłych modeli, ale design zwykłego IM-a też jest imho b.udany...gdyby tylko pisał tak niezawodnie jak Vector to bym zwykłego IM-a pewnie nawet kupił, ale po tym gdy widziałem jakie upierdliwe są te pióra u narzeczonej (posiada dwie sztuki - oba prezenty) nie chcę się w to pakować. W sumie nawet mnie nie dziwi, że IM-y czy też zestawy IM sa najczęściej kupowanymi pewnie w kraju prezentami piśmienniczymi. U przeciętnego zjadacza chleba piszącego plastikowym długopisem marka Parker do dzisiaj się dobrze kojarzy. IM bądź co bądź z wyglądu moim zdaniem jest atrakcyjny, a do tego podstawowe modele nie są drogie jak na pióra. Tylko pewnie większość tych prezentów ląduje prędzej czy później w szufladzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...