Jump to content

Recommended Posts

Ciekaw jestem czy ktoś posiada, albo zastanawiał się nad listą "kultowych" piór... dla przykładu Parker 51.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Pawel. napisał:

Hero 330, chyba najbardziej znane w Polsce :D

Mam i ja! 

Ja zaproponuję coś innego, niż Pelikan czy Montblanc, które pierwsze przychodzą na myśl: Parker Vacumatic 🤤

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega MarcinEck użył skrótu myślowego :thumbup: dobrze wie jak jest z klonami Hero ;) Ogólnie Hero 616 jest wzorowany na P51 a seria Hero 3xx na P61. Były jeszcze wcześniejsze serie 2xx które były taką mieszaniną trochę P51 i P61. Dołączając do tej "zbieraniny" jeszcze Zenithy 1 i 2 mamy takie nasze PRL-owskie, kultowe pióra wzorowane na P51/P61 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Pawel. napisał:

Hero 330, chyba najbardziej znane w Polsce :D

Zdecydowanie kultowe i dla mnie. Mój dziadek, który jako organista prowadził również kancelarię parafialną ma całą baterię tych piór (nie tylko tych, ale tych jest najwięcej). :) Więc dla mnie jest to swego rodzaju wspomnienie  dzieciństwa.

 

Edited by Szymon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co powiecie na taką propozycję?

1/ Parker Duofold

2/ MB 146/149

3/ Parker 51

4/ Sheaffer PFM

5/ Pelikan 100

6/ Lamy 2000

7/ Waterman (no właśnie, który??)

8/ Esterbrook J

9/ Aurora 88

10/ Kaweco Sport

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Intelins napisał:

Widzę, że japońskie pióra zupełnie w odwrocie ;-).

 

Dodałbym jednak chociażby Pilot Myu701

Faktycznie, choć było to zupełnie niezamierzone 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Wojtek napisał:

Co powiecie na taką propozycję? 

Brakuje Hero :)

3 godziny temu, Wojtek napisał:

6/ Lamy 2000 

Wydaje mi się, że Safari jest chyba o wiele popularniejsze i więcej osób ma wspomnienia z nim związane.

3 godziny temu, Wojtek napisał:

7/ Waterman (no właśnie, który?)

Tutaj chyba by najlepiej pasował Hémisphère.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Bartosz_T napisał:

Hemisphere sprzedaje się w dużej ilości sztuk, jednak jest to statecznie młody model.

Niedługo mu stuknie 30 lat :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Bartosz_T Dobre :D Z Watermanem jest faktycznie drobny problem bo ogólnie cała firma(marka)jest uznawana za kultową ale można do listy dołączyć legendarne modele lub jeden z nich, Waterman 100 Year Pen a na Hemisphere przyjdzie jeszcze czas ;) choć już jest często wymieniany jako kolejny kandydat. Dla mnie osobiście ta "kultowość" stwarza problem, jakoś automatycznie kojarzy mi się tylko ze starymi piórami, dzisiejsze pióra nie widzę  w tym zacnym gronie. Mam wrażenie że dzisiejsze pióra nie robi się już po to by stały się kultowe. Ale wśród nich pewnie za kilka kolejnych lat wyłoni się następne "pokolenie" które być może będzie aspirować do miana kultowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciał bym w to wierzyć, jednak dzisiaj samo pisanie piórem wiecznym to jest kultowość. W dzisiejszych czasach... piszę sobie dyskretnym Hero 330 mojej Mamy a kolego z ławki: "Czy to pióro?": ;)  Chyba muszę zainwestować w Caplessa (chociaż, wydaje mi się. że pióro z "dużym" flexem uratowało mi rok na studiach) ;) 

Edited by Bartosz_T

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Bartosz_T I w tej kwestii mam dokładnie takie same spostrzeżenia, nawet nie wiem jak to określić, totalna znieczulica. Czasami mam wrażenie jakbym był jakimś eksponatem muzealnym gdy wyciągnę pióro. Zaskakują mnie reakcje ludzi i to ludzi wykształconych, środowisko związane ze szkolnictwem a tu szok "Michał piszę piórem, ale numer". Cholewka wychodzi na to że faktycznie samo posiadanie, używanie pióra to już "kult, kultowość" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu obecnie ludzie piszą tym co mają pod ręką a nie wiedzą, co to jest pióro wieczne... Współczuję :😁 Ja tam nie żałuję - od matury piszę piórem i nigdy nie miałem bólu nadgarstka pomimo wielu godzin przepisywania slajdów. Na uczelni co roku któryś z wykładowców (1) miał pióro wieczne, obecnie nie ma, dodatkowo kolega z roku piszący piórem mi odpadł więc obecnie jestem rodzynkiem 😎

PS. rysunki techniczne na zaliczenie przedmiotu poprawiałem ludziom osobiście piórem z Pelikan 4001 Brilliant Back, gdyż kolorem nie różnił się od druków ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Pawel. napisał:

W zeszłym semestrze na zajęciach tylko jeden student u mnie pisał piórem, obecnie chyba nikt nie pisze.

U mnie dziś na pierwszym roku jeden wyjął Watermana, innemu rok starszemu, zaszczepiłem piórozę i zakupi coś na dobry początek:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×