Jump to content
Martixx

Pelikan Hub 2018

Recommended Posts

Dobra, pozostaje liczyć, że ktoś zapisany na poznański hub się odezwie i może podzieli się ze mną kontaktem do lokalnego HM. Rozumiem, że organizacyjnie lepiej jest wiedzieć kto przychodzi i ile tych ktosiów będzie żeby uniknąć chaosu. Więc w najgorszym razie zostanie poczekać rok na możliwość spotkania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Krakowie the day after...
Jak zwykle przesympatycznie, ciekawie, twórczo i serdecznie. Jak zwykle perfekcyjna organizacja. Jak zwykle czuliśmy się jak u siebie w domu i jak zwykle przestaliśmy zauważać upływ czasu...
Ciekawym konceptem Twojego Pióra było w tym roku uwypuklenie (we wszystkim) koloru zielonego. To był nasz kolor wczoraj. No bo w tym roku Ink of The Year to "Olivine"..
Zielone były baloniki i serpentyny w jednej z sal. Zielone były kubeczki na napoje i talerzyki, na które kładliśmy pyszne i bardzo ładne kanapeczki, ciasteczka i pogryzajki, które nam tradycyjnie Twoje Pióro zaproponowało.
Wielu uczestników miała ze sobą lub na sobie coś zielonego. @Andmaj przyniósł całą walizeczkę swoich zielonych piór (przepięknych).
W jednej sali trwała intensywna terapia kaligraficzna  pod czujnym okiem przesympatycznej i profesjonalnej Pani Kaligraf (pisano oczywiście głównie na zielono ;-)...)
W drugiej oglądaliśmy pióra, dyskutowali o nich, próbowali pisać, kosztowaliśmy atramentów, których były hektolitry... słowem w obu salach śmiechom i radości nie było końca...
Mnie osobiście największą przyjemność sprawił widok zarówno już znanych mi piórolubów, jak i, szczególnie, tych nowych, świeżo zarażonych po ukąszeniu piórowym.... Przyjemnie było patrzeć na twarze pełne uniesienia i zachwytu, na policzki pałające (niezdrowym zwłaszcza dla kieszeni) rumieńcem i widzieć jak wielkie postępy czyniła u nich ta sympatyczna choroba...
Gospodarze, czyli Kasia i Marcin oraz personel TP - wszyscy oni krążyli, dyskutowali, zadawali pytania i na inne odpowiadali, dopytywali się z troską czy niczego nie potrzebujemy... słowem byliśmy dopieszczanie niezwykle...
Dziękujemy Panu Pelikanowi, Twojemu Pióru, wszystkim organizatorom widzialnym i niewidzialnym - za wspaniałe chwile, możliwość spędzenia niezapomnianych chwil dyskutując na temat naszej pasji, obmacując lubieżnie pióra i smakując atramentów...... Dziękujemy też za miłe panapelikanowe i twojepiórowe gadżety...
Do zobaczenia w przyszłym roku mam nadzieję, że też w gościnnych progach Twojego Pióra !
(Proszę zawczasu wskazać obowiązujący kolor, żeby móc dokonać stosownych zakupów... Ferrari ma strasznie długie terminy przy wyborze nietypowego koloru... 😉

Zdjęcie tylko jedno, bo boję się RODO, ale widać, że było pięknie, twórczo i.... zielono!

cc7894df2dc08307med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×