Jump to content
Aventador13

Waterman Graduate

Recommended Posts

Recenzja pióra Waterman Graduate

tNx054Q.jpg 

Waterman Graduate to pióro do którego mam sentyment. Można powiedzieć, że to od niego wszystko się zaczęło. Gdyby nie ono, nie znalazłbym tego forum i nie kupił kolejnych pięćdziesięciu piór. Chciałbym poddać to pióro obiektywnej opinii.

Pióro zapakowane było w standardowe, niebieskie pudełko Watermana. W środku  wysokiej jakości wyściółka imitująca zamsz, a pod nią nabój startowy i instrukcja.

Samo pióro jest rozsądnych rozmiarów.

Otwarte: 12,5 cm

Ze skuwką na korpusie: 15,4 cm

Zamknięte: 13,4 cm

Prawdopodobnie pióro wykonano z cienkiego metalu lakierowanego w kolorze srebrnym na wysoki połysk. Taki sposób wykończenia wpływa na utrzymanie pióra w czystości – to trudne, z uwagi na to, że każde dotknięcie pozostawia ślad. Do wykonania pióra nie mam zastrzeżeń. Powierzchnia jest wykonana w sposób trwały. Używane było przez rok, może dwa i nie odbiło się to negatywnie na lakierze. Łączenie połówek sekcji widać, ale pod palcem są jest to praktycznie niewyczuwalne.

QR1FI0Q.jpg

Koniec korpusu jest płaski.

vHk8GOD.jpg

Skuwka jest tego samego koloru co korpus. Jej szczyt jest płaski; znajduje się tam srebrne koło z czarną obwódką. Klips jest sprężysty i wyprofilowany w sposób ułatwiający używanie. Oprócz tego jest przecięty, co charakterystyczne jest dla wyrobów Watermana, oraz ma logo producenta – W z pętelką wpisane w sześciokąt.

Ic7BwtD.jpg

1XYmFzI.jpg

DiI4b17.jpg

KBFb6Bh.jpg

Skuwka wewnątrz jest przeciętnie wykończona. Są tam brzydkie ślady, ale lepiej żeby były wewnątrz niż na zewnątrz.

bwqukw2.jpg

Skuwka daje się nałożyć na korpus. Wsuwa się, a pewnym momencie jest opór i dalej nie posuwa się. Nie jest ciężka, a stanowi dobre przedłużenie pióra.

Pióro zamyka się na zatrzask; nie jest może zbyt dobrze trzymający, ale trzyma skuwkę wystarczająco. Nigdy samoistnie się nie otworzyło.

Pióro napełnia się nabojami international lub konwerterem. Dodam, że krótkie naboje popularnych firm (np. Kaweco, GvFC, CdA) pasują do tego pióra. W niektórych piórach Watermana takie naboje zablokowywują się w korpusie.

Sekcja wykonana jest z tworzywa, o lekko chropowatej fakturze. Pióro trzyma się przyjemnie. Jego masa nie powoduje zmęczenia, a długość jest dobrze dobrana.

czEkRe8.jpg

Stalówka wykonana jest ze stali. Jest dość wąska, ale długa. Wygląda fajnie i pasuje do reszty pióra. Pisanie nią jest dość przyjemne. Pisze gładko, linia jest odpowiednio nasycona. Nie ma fajerwerek, ale pióro pisze przyzwoicie jak na taką klasę cenową.

xQLZp9F.jpg

Stalówke zasila płaski spływak:

Th6W1ws.jpg

Zalety:

- cena

- sposób wykonania

Wady:

- zatrzask mógłby lepiej trzymać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pióro nie jest pokryte lakierem, to jest chromowana stal. Przy normalnym użytkowaniu dość łatwo się rysuje, a w najbardziej wysłużonym egzemplarzu pojawiły się nawet małe miejsca z całkowicie zdartą powłoką.
Jeżeli chodzi o stalówkę to kupiłem 2szt. i w obu zdeformowało się ziarno, przez co opór pisania znacznie się powiększył. Było to moje pierwsze "poważne pióro" i być może nie umiałem jeszcze poprawnie pisać. To było kilka dobrych lat temu.

 Ogólnie fajne pióro, ale bez rewelacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem to piórko i byłem bardzo zadowolony.Pisząc pod wpływem alkoholu pióro upadło przez co stalówka się wykrzywiła.Jak ktoś szuka woła roboczego za rozsądne pieniądze to jak najbardziej polecam.Warto dodać, że kiedyś widziałem w serwisie na A pióro o niebieskiej barwie.Niektórzy mówią, że to nie Graduate, a Allure.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 4.09.2017 o 19:11, Pawel88 napisał:

 widziałem w serwisie na A pióro o niebieskiej barwie.Niektórzy mówią, że to nie Graduate, a Allure.

Mam granatowego graduete. Allure miał dodatkowo pierścień na skuwce - taka była różnica. Moje 10 letnie graduate,  dzień w dzień eksploatowane, jak do tej pory jest moim najlepszym piórem. Stalówka ideał - pisze od dotknięcia, żadnych niedociągnięć, prowadzi się tak jak ja chcę, nie dodaje nic od siebie, oddaje mój charakter pisma - czego zupełnie nie potrafią tak popularne i wychwalane LAMY. Klips trzyma jak nowy, skuwka lekko już luźna. Trwałością pokonało watermana hemisphere. Ciekaw jestem czy aktualnie produkowane graduate też są tak doskonałe, bo jeśli tak, to w tych pieniądzach żadne lamy, kaweco, parker nie liczyłyby się...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że autor miał na myśli, że codziennie stalówka przynosi mu starannie zapakowany pakunek, w którym jest jego charakter pisma. Po czym mówi: "pożyczałam, więc oddaję, proszę".

Tak poważniej, zapewne chodzi o to, że ta stalówka nie przeszkadza autorowi stawiać takiej linii, jaką on chce. Swoimi właściwościami fizycznymi idealnie pasuje do ręki autora. Przykładowo może mieć taki poziom sprężystości, taki poziolm gładkości, taką grubość, długość czy szerokość, że to współgra z kimś bardziej niż wspomniane pióra Lamy. Co w tym niezrozumiałego. Każdy ma prawo do własnych odczuć, gdyż temat piór nie został zbadany ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, że przenosi na papier najdrobniejsze ruchy palców, dłoni czy ręki. A nie tak, jak np. LAMY "wypłaszcza" pismo, odfiltrowywuje go z drobnych niuansów. Idealne pod tym względem są stalówki PILOTA.

Tak, że nie wprowadza jak np. LAMY niezależnych od piszącego korekt w postaci uwypukleń pewnych cech pisma czy też samoistnego pochylania linii pionowych - kreski pionowe uciekają w którąś ze stron i w moim przypadku np. litery m, n  pochylają się w lewo, mimo, że mam skłonność do pochylania pisma w prawo.

Tak, że stawiając kreskę pionową, otrzymuję kreską pionową, a nie stalówka samoistnie ucieka w którąś stronę. Podobnie z poziomą kreską. Mózg chce by była pozioma linia, jest pozioma linia (WATERMAN), a nie jakaś krzywa (LAMY).

Porównaj po lewej linie pionowe i poziome powstałe WATERMANEM i LAMY. Porównaj krągłość np. "G" WATERMANA i LAMY, "O" KAWECO i LAMY - LAMY uwypukliło niedoskonałość krągłości "O". "M" WATERMANA jest kształtne, "M" LAMY jest skoszone. Porównaj "E" WATERMANA i "E" KAWECO. Porównaj dolne pętele w "esiefloresie", WATERMAN - względnie równe, KAWECO - każda inna. Drobne niuanse? Drobne, ale powodujące, że watermany to moje ulubione pióra, a Lamy więcej nie kupię.

image.png.fe2f18b11a7b75f118fc34486738b3d8.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc to ja też nie widzę różnic, a jeśli jakieś są, to mam wrażenie, że zostały wprowadzone celowo, by "naciągnąć" kompletnie bezsensowną teorię. Zgadzam się z tym, że pewnymi piórami pisze się przyjemniej, ale żeby stalówka "spłaszczała pismo i pozbawiała go cech indywidualnych"? Nie nie. To teoria, która nie ma szans obrony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Kleks napisał:

Szczerze mówiąc to ja też nie widzę różnic,

mam wrażenie, że zostały wprowadzone celowo, by "naciągnąć" kompletnie bezsensowną teorię.

Zdecyduj się czy nie widzisz różnic (i to "szczerze mówiąc") czy zostały one wprowadzone celowo, bo razi błąd w logice.

Nie ma w mojej wypowiedzi zdania, które przytoczyłeś jako cytat. Albo cytuj dokładnie, albo wcale.

Pisałem o niuansach (2x użyłem tego słowa). Niuans to drobna, subtelna, ledwo dostrzegalna różnica...

Rejestrując się na forum tematycznym liczyłem, że spotkam piórofilów, dla których subtelności decydują czy używać czy wywalić do kosza. A tu lipa, panie, nie rozumieją mnie :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, KiG napisał:

Tak, że stawiając kreskę pionową, otrzymuję kreską pionową, a nie stalówka samoistnie ucieka w którąś stronę. Podobnie z poziomą kreską. Mózg chce by była pozioma linia, jest pozioma linia (WATERMAN), a nie jakaś krzywa (LAMY).

Tak panie, nie rozumieją, bo tego się nie da zrozumieć. To, co napisałeś, a ja zacytowałem, powyżej (sam chciałeś cytatu), to brednie. Właśnie w tym sęk, że trafiłeś na "piórofilów", a nie na idiotów. A twoja teoria, to coś, co jest w sam raz do przełknięcia, dla kogoś, kto o piórach i niuansach związanych z pisaniem piórami, nie ma najmniejszego pojęcia. "Jakaś krzywa (Lamy)"? "Stalówka samoistnie ucieka w któraś stronę"? Chłopie! Zastanów się przez chwilę, co Ty wypisujesz!

To nie jest tak, że ktoś Cię nie lubi, albo od razu na dzień dobry miesza z błotem. Ale na litość boską! Jak przychodzisz na forum o piórach i chcesz (zakładam, że chcesz) wzbogacić swoją wiedzę i podzielić się własnymi doświadczeniami, z innymi pasjonatami piór, to nie zaczynaj od wypisywania bredni, że "Nigdy więcej Lamy, bo ono spłaszcza charakter pisma i pozbawia go cech indywidualnych". Zabłyśnij! Wszyscy tego chcemy i oczekujemy. Ale zabłyśnij czymś innym. Pokaż swoje pióra, próbki swojego pisma, opowiedz jakąś ciekawą historię... Tylko nie opowiadaj nam, że mózg chce prosto, a to cholerne Lamy pisze krzywo...

Pozdrawiam.

Edited by Kleks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak po mojemu, to nie jest żadna teoria naukowa, którą można potwierdzić lub obalić, tylko po prostu wyrażenie własnej subiektywnej opinii o pisaniu danym piórem. Jedni piszą, że jakieś tam pióro skrobie, a inne przerywa, a @KiG powiedział, że mu koślawi pismo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja akurat troglodytą jestem w zakresie przetwarzania swoich sygnałów mózgowych ;) (antytalent artystyczny). Super diametralnych różnić w zakresie rysowania kreski nie czuję między sprawdzonymi "tanimi piórami" a wyższą półką, ale ja też zawsze był zwolennikiem pióra jako przyrządu do sprawnego pisania i staram się jakiś legend i emocji do nich nadmiernie nie dopisywać, choć wiadome jest, że pierwsze świadome/nieświadome pióro zawsze się miło wspomina :) Mając na uwadze Lamiacze, niektórzy narzekają na kształt, ergonomię pióra i wtedy faktycznie może wychodzić bardziej koślawe pismo (sprawa indywidualna), ale przy stalówkach to rzecz trudna do obronienia, bo i w jednym modelu na przełomie lat mogą się różnić, zmieniać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam mam całe stado "Lamiaczy" i na "spłaszczanie charakteru" nie narzekam. A piszę sporo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Kleks napisał:

 nie zaczynaj od wypisywania bredni, że "Nigdy więcej Lamy, bo ono spłaszcza charakter pisma i pozbawia go cech indywidualnych". Zabłyśnij! Wszyscy tego chcemy i oczekujemy. Ale zabłyśnij czymś innym.

Drugi raz w cydzysłowie cytujesz słowa, których nie napisałem na tym forum! Przypisuje mi je, i dyskutujesz z nimi. "Nigdy więcej Lamy, bo ono spłaszcza charakter pisma i pozbawia go cech indywidualnych" - to nie są moje słowa. Takie wnioski, być może, mogłeś wyciągnąć z tego co napisałem, ale swoich wniosków nie wypisuj jako cytatu. Takie cytowanie to jest draństwo.

Naprawdę chciałbym wierzyć, że trafiłem na piórofila...

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, KiG napisał:

Lamy więcej nie kupię.

Co za różnica, czy zacytuję dosłownie twoje słowa - Lamy więcej nie kupię - czy powiem - nigdy więcej Lamy? Przecież sens jest ten sam, więc nie czepiaj się, że nie cytuję Cię dosłownie.

7 godzin temu, KiG napisał:

LAMY "wypłaszcza" pismo, odfiltrowywuje go z drobnych niuansów. (...)... oddaje mój charakter pisma - czego zupełnie nie potrafią tak popularne i wychwalane LAMY.

Jeszcze powiesz, że nic takiego nie napisałeś? Wiesz co to jest draństwo? To jest pieprzenie głupot, a później, jak ktoś Ci powie że to głupoty, odwracanie kota ogonem. I weź, bardzo Cię proszę, nie rzucaj się tak. Bo pomyślę, że przyszedłeś tu tylko po to, by wywołać awanturę.

A, jeszcze jedno. Właśnie dlatego, że jestem "piórofilem", nie lubię, gdy ktoś o piórach pisze takie bzdury. Gdybyś po prostu przekazał swoje subiektywne odczucia, że Lamy ci nie pasuje, to tak. Bo niektórym rzeczywiście nie pasuje. Ale stwierdzanie autorytatywnym tonem, że Lamy wypacza pismo (w ogóle), jest conajmniej nie na miejscu. Może jeszcze nie jest to draństwo, ale po prostu niedojrzałe zachowanie.

Edited by Kleks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie nie kłóćcie się nad opinią. Nie ma żadnych doświadczeń naukowych na ten temat, więc każdy tutaj wypowiada tylko swoje opinie. Tak więc nie zachowujcie się jak ludzie w Dniu Świra. Tak trudno jest zaakceptować, że ktoś ma inne zdanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Kleks napisał:

Co za różnica, czy powiesz - Nigdy więcej Lamy - czy - Lamy więcej nie kupię -?

Jeszcze powiesz, że nic takiego nie napisałeś? Wiesz co to jest draństwo? To jest pieprzenie głupot, a później, jak ktoś Ci powie że to głupoty, odwracanie kota ogonem. I weź, bardzo Cię proszę, nie rzucaj się tak. Bo pomyślę, że przyszedłeś tu tylko po to, by wywołać awanturę.

Jaka jest różnica? "Nigdy więcej" to silny kwantyfikator, ja takiego nie użyłem. Nie życzę sobie, abyś niewypowiedziane przeze mnie słowa cytował jako rzekomo moje wypowiedzi. Jasne już?

Tak, LAMY takie jest jak napisałem. Nic na to nie poradzę. Jestem w tym konsekwentny i nie wywalam kota do góry ogonem.

Piszesz głupoty o tym, że nie widzisz różnic, a później, że te różnice wprowadzono celowo (piękna logika!), tym samym zarzucając mi nieuczciwość, to z głupotami dyskutuję. Awanturę Ty wywołujesz i jak widzę nie pierwszy już raz. W zasadzie to nic, poza pozbawionymi logiki i pełnymi złośliwości i napastliwymi wypowiedziami nie wniosłeś do wątku.

Edited by KiG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc jednak przyszedłeś tu po to, żeby zrobić awanturę. Rzucasz się jak wściekły i na dodatek próbujesz mnie przywoływać do porządku, zarzucając mi "złośliwe i napastliwe wypowiedzi". Poza tym uzurpujesz sobie prawo do osądzania mnie, czy wniosłem coś do wątku, czy nie i ile razy, pomimo że jesteś tu dopiero od paru chwil. Na jakiej podstawie określasz moje wypowiedzi, jako napastliwe i złośliwe? Bo wytknąłem Ci, że piszesz głupoty? A Ty nie jesteś z tych, których wolno krytykować? Zastanów się chłopie, co Ty wnosisz, nie tylko do wątku, ale w ogóle do tego forum i przemyśl to sobie dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Kleks napisał:

Więc jednak przyszedłeś tu po to, żeby zrobić awanturę.

 

Wyluzuj człowieku!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 6.10.2017 o 14:09, KiG napisał:

Tak, że przenosi na papier najdrobniejsze ruchy palców, dłoni czy ręki. A nie tak, jak np. LAMY "wypłaszcza" pismo, odfiltrowywuje go z drobnych niuansów. Idealne pod tym względem są stalówki PILOTA.

Także odnoszę takie wrażenie - to przez to, że moje Lamy (mam tylko jedno) pisze nadzwyczaj gładko, a do tego prawie wcale nie waży. Żeby ładnie pisać, muszę się przyłożyć, żeby maksymalnie kontrolować pismo. Stalówki Pilota (tu akurat piszę o Plumiksach, które bardzo lubię i mam ich kilka) stawiają pewien opór na papierze i nie ma żadnego "skoku w bok", nic a nic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×