Jump to content
visvamitra

Test grupowy atramentu Olivine marki Monteverde

a  

27 members have voted

  1. 1. Czy podoba ci się ten kolor?



Recommended Posts

52 minuty temu, Aventador13 napisał:

Jak skuwka jest założona to też tak intensytnie kwitnie?

U mnie nie było problemów, po prostu celowo położyłem otwarte pióro na biurku. Pierwsze zacieki pojawiły się po kilkunastu minutach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam teorię Ajzensztajna (nie mylić z Einsteina) na temat kalafiorzenia w Monteverde:

Każdy (chyba) na którymś z etapów swej edukacji hodował w domu kryształy soli na nitce - z olivinem jest podobnie - dzięki ITF i siłom włosowatości splywaka atrament wciąż płynie w kierunku stalówki, tu rozpuszczalnik odparowuje, a to, co zostało "krystalizuje" - zmienia się w "kalafiora".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przesadzasz? Ile godzin ciężkiej pracy musiałeś poświęcić, żeby go  wrzucić do koszyka?

To chyba Twoi rodzice powinni znienawidzić to forum :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tak jak zapowiedziałam kupiłam butelkę, nawet nie dawno nim pisałam i nadal jestem z niego zadowolona :D Korci mnie jeszcze Fire Opal, Garnet i Amethyst :D

Edited by Martixx

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie również kalafior.

Zauważyłem, że na ściankach flaszki u góry zbiera się osad. U góry probówki również.

Alstar obklejony ze wszystkich stron.

Mam wrażenie, że tak po prostu wygląda dowolna ilość atramentu zaschnięta i nie jest to wynik rozwarstwienia atramentu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×