Skocz do zawartości

Polecane posty

41 minut temu, kokaina napisał:

o kurcze nie jestem sama! po stracie mojego ultrasa męczę się okropnie pisząc zblazowanym Parkerem gwoździem (F->BB jak dla mnie). Problem w tym, że serio nic mnie nie zadowala, pióra które testowałam jakoś tak "skrzypią" i schną...ewidentnie nie ma chemii. ;(

Ja nie wiem, czy cienka linia jest nie w modzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też lubię cieniutką linię, chociaż ostatnio przerzuciłem się na stalówki italic. Jak ktoś już ma dobre pióro, to można dokupić samą stalówkę. Np. JoWo, na fpnibs.com jest opcja, żeby za dopłatą przerobili na XXXF (0,1 mm) lub XXF (0,2 mm). Ja tam kupowałem do swoich chińczyków. 

Edytowano przez Kowal1623

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Pani Poziomka napisał:

Co do platinum 3776, to ja sama nie wiem, bo jest ono po prostu brzydkie. Chociaż może gdyby mój pelikanik nie był taki zgrabniutki, byłby u mnie do dziś :-(.

TWSBI? Ojej nic nie wiem na temat tych piór. Możesz coś opowiedzieć?

Oglądnij sobie Platinum 3776 w wersji Chartres albo Burgundy... Jest śliczne moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, ponoć platinum to jedyna opcja w tej chwili dostępna od ręki, jeśli chodzi o cienką efkę. Być może uda mi się na nie kiedyś odłożyć. Do tego czasu tanie lamy musi wystarczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może Sheaffer jakiś? Mam prelude stalowo-złoty i Fka jest delikatnie (na prawdę bardzo delikatnie) grubsza i bardziej "mokra" od Platinum Preppy EF - 0,2. Co prawda jest to dość leciwy już sheaffer...
Pozdrawiam

Edytowano przez ligo_bion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pani Poziomko - w kwestii wyjaśnienia i mojej opinii - TWSBI - kupiłem u forumowego Sprzedawcy na F i jestem bardzo zadowolony. Pióro sprawdzone przed wysyłką - stalówka doszlifowana, żeby nie drapała i jak dla mnie bomba za te pieniądze. Wygląda przyzwoicie, nie zalatuje tandetą, ma duży pojemnik na wymarzone kolory :D i dobrze pisze. U mnie zdecydowanie wygrywa z konkurencją, pt. Hemisphere, Parkery, F-C Basic, itp. Po prostu dobrze się nim pisze ;)

Drugie miejsce miałby 78G, gdyby nie fakt, że zostawię go na chwilę otwartego, bo się zamyślę, co chciałem napisać - i sahara - drażni mnie to nieco. W tym przypadku zastępuję go M205 EF - nie pisze cienko, drapie, ale jest ok ;) Na słabym papierze oba piszą grubo - ja mam zboczenie cienkiej kreski, bo pisałem pół życia inżynierskiego cienkopisami 0,05mm, stąd moje pragnienie 3776 z UEF.

Sheaffer'a też mam - coś białego z F'ką - pisze fajnie mokro i nie schnie, ale jak dla mnie to ta F'ka jest taka bardziej jak B - cienka na pewno nie jest, skoro moja Połowica stwierdziła, cytuję: "fajnie grubo pisze":

Kurna - jak tak się rozpisałem, to chyba strzelę sobie whisky i kliknę Buy Now w Japonii :D:D

Edytowano przez xcentric

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozważ zakup za granicą np "na zatoce" jest całkiem spory wybór a ceny nawet z cłem i VAT dość atrakcyjne. Niektóre wersje 3776 są całkiem fajne. Jak poszukasz na forum są wskazani sprawdzeni sprzedawcy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, ligo_bion napisał:

Może Sheaffer jakiś? Mam prelude stalowo-złoty i Fka jest delikatnie (na prawdę bardzo delikatnie) grubsza i bardziej "mokra" od Platinum Preppy EF - 0,2. Co prawda jest to dość leciwy już sheaffer...
Pozdrawiam

I znów pojawia się sheaffer. W sklepie (ja jednak lubię bezpośredni kontakt ze sprzedawcą i kupowanym przedmiotem) nie było praktycznie żadnych efek, dlatego nie wypróbowałam sheaffera. Jak zrobi się cieplej, wyciągnę hulajnogę i zrobię sobie rajd po sklepach z piórami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, xcentric napisał:

Pani Poziomko - w kwestii wyjaśnienia i mojej opinii - TWSBI - kupiłem u forumowego Sprzedawcy na F i jestem bardzo zadowolony. Pióro sprawdzone przed wysyłką - stalówka doszlifowana, żeby nie drapała i jak dla mnie bomba za te pieniądze. Wygląda przyzwoicie, nie zalatuje tandetą, ma duży pojemnik na wymarzone kolory :D i dobrze pisze. U mnie zdecydowanie wygrywa z konkurencją, pt. Hemisphere, Parkery, F-C Basic, itp. Po prostu dobrze się nim pisze ;)

Drugie miejsce miałby 78G, gdyby nie fakt, że zostawię go na chwilę otwartego, bo się zamyślę, co chciałem napisać - i sahara - drażni mnie to nieco. W tym przypadku zastępuję go M205 EF - nie pisze cienko, drapie, ale jest ok ;) Na słabym papierze oba piszą grubo - ja mam zboczenie cienkiej kreski, bo pisałem pół życia inżynierskiego cienkopisami 0,05mm, stąd moje pragnienie 3776 z UEF.

Sheaffer'a też mam - coś białego z F'ką - pisze fajnie mokro i nie schnie, ale jak dla mnie to ta F'ka jest taka bardziej jak B - cienka na pewno nie jest, skoro moja Połowica stwierdziła, cytuję: "fajnie grubo pisze":

Kurna - jak tak się rozpisałem, to chyba strzelę sobie whisky i kliknę Buy Now w Japonii :D:D

Jak się dowiedziałam już to TWSBI to firma tajwańska. Moje niejasne przeczucie podparte minimalną wiedzą z historii mówi mi, że będzie tym piórom bliżej do Japończyków niż Chińczyków. Już uruchomiłam swoje azjatyckie koneksje, aby zdobyć jakieś dodatkowe informacje. ;-)


Co do porównań piór różnych marek, to powoli zaczynam myśleć, że można otworzyć cały, długi jak kolejka w NFZcie wątek porównujący tylko te same modele z tą samą stalówką. Kiedy wróciłam do sklepu, mówiąc, że efka w piórze, które kupiłam (nie pisałam na próbę dokładnie tym kupionym egzemplarzem, ale piórem z taką samą stalówką) stalówka jest za gruba, to sprzedawcy mocno się zdziwili, znaczy, że zazwyczaj te efki nie są takimi grubaskami.  Zauważyłam też, że dla każdego cienka linia znaczy coś innego, jak to w życiu. Choć nie pisałam inżynierskimi cienkopisami, to chyba też mam zboczenie do cienkiej kreski. I to musi być naprawdę cienka kreska. To samo mam z długopisami i zadowalają mnie tylko takie kupione w Chinach. Jak nauczę się wrzucać zdjęcia na forum, pokażę, o co chodzi. 

Zaufany forumowy sprzedawca? Daj namiar, jeśli możesz. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, patefonik napisał:

Rozważ zakup za granicą np "na zatoce" jest całkiem spory wybór a ceny nawet z cłem i VAT dość atrakcyjne. Niektóre wersje 3776 są całkiem fajne. Jak poszukasz na forum są wskazani sprawdzeni sprzedawcy. 

No właśnie chyba w końcu porzucę ten ograniczający nawyk osobistych zakupów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, xcentric napisał:

(...)

 ja mam zboczenie cienkiej kreski, bo pisałem pół życia inżynierskiego cienkopisami 0,05mm, (...)

No witam w klubie ;D
W moim wypadku tej skłonności nie da się już wyplenić, musi być cienko i już. Choć przyznam skrycie, że uwielbiam flexy i to, że czarują czasem mikro cienki ultra kosmos - ale to wiadomo - nie w szybkim pisaniu i nie na co dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Kowal1623 napisał:

Ja też lubię cieniutką linię, chociaż ostatnio przerzuciłem się na stalówki italic. Jak ktoś już ma dobre pióro, to można dokupić samą stalówkę. Np. JoWo, na fpnibs.com jest opcja, żeby za dopłatą przerobili na XXXF (0,1 mm) lub XXF (0,2 mm). Ja tam kupowałem do swoich chińczyków. 

A co to znaczy dobre pióro? Pytam, bo już się przekonałam, że np "cienki" dla każdego znaczy inaczej. Dobre to takie, którym lubię pisać, czy takie z wyższej półki? Cały czas powtarzam, że mało się znam i jest bardzo prawdopodobne, że o tym, co dobre nawet jeszcze nie słyszałam. Z moim M215 wydawało mi się, że złapałam piórowego boga za nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pani Poziomka Chodzi mi o takie pióro, którym lubimy pisać, ale ma dla nas np. za grubą kreskę i przez to go nie używamy zbyt często. Wtedy wymiana stalówki rozwiązuje problem. Mi podpasowały Baoery, tylko stalówki miały nudne, więc sobie zamieniłem na italic i stub. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, patefonik napisał:

No to moje pelikany mają grubsza kreskę niż te powyżej. Do kompletu tabela od Nakaya. Ta odpowiada moim doświadczeniom, jeśli chodzi o japończyki. 

http://www.nakaya.org/en/manual/default.aspx?item=pensaki

 

Jak już znajdę to czego szukałam, wrzucę swoją tabelę. Taki jest plan przynajmniej. Przez przypadek zaczyna mi tu rosnąć całkiem pokaźna kolekcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem XF od faber castell i przez to, że była bardzo soczysta to nie była aż tak supercienka. Jinhao 321 miało cieńszą, również dość mokrą i o dziwo gładszą stalówkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mirek napisał:

Z moich "cienkich" stalówek najcieńsza jest w Faber Castell F (akurat u mnie w Loom) - zdecydowanie cieńsza od F Sheaffera Prelude. Oczywiście obie gładko piszą.

https://www.gouletpens.com/nib-nook - tutaj możesz porównać różne stalówki.

Jaki fajny link!. Dzięki. Gdybym widziała to wcześniej, oszczędziłabym sobie innych zakupów i uderzyła prosto w platinum uef.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.03.2017 o 07:52, Pani Poziomka napisał:

I znów pojawia się sheaffer. W sklepie (ja jednak lubię bezpośredni kontakt ze sprzedawcą i kupowanym przedmiotem) nie było praktycznie żadnych efek, dlatego nie wypróbowałam sheaffera. Jak zrobi się cieplej, wyciągnę hulajnogę i zrobię sobie rajd po sklepach z piórami.

Ale ja nie mówię o EF, tylko o F, bo jest bardzo cieniutka (może tylko w moim egzemplażu, ale nie sądzę) :) Jak będzie chęć mogę wrzucić porównanie na Rhodii EF Platinum preppy EF 0.2 i mojego preluda F, do czego mogę dorzucić strasznie grubą Fkę Lamy :D Co prawda w każdym piórze mam obecnie inny atrament, ale prelude jest znacznie bardziej mokry od preppy, a o Lamy nie wspomnę, bo to wodospad :D Więcej cieńkich stalówek nie mam, chyba że herby po 4.50, ale ich nie polecam, mam 3 egzemplaże, nie dość, że drapać lubią, to piszą tak mokro, że na żadnym papierze z normalnych zeszytów czy 80gsm z ryzy nie sprawdziły się (przebijanie i strzępienie, a fe!). Za to Preppy jest świetną opcją, można uznać, że jak za ok 20zł mamy nabój (całkiem spory!!!! nie mogę wykorzystać jednego, a mam już dawno uzupełniony, a kilka kartek A4 na studiach nim popełniłem) z piórem to jak egzemplaż testowy.  2 dych chyba nie szkoda, a warto :) Sheaffer niestety swoje kosztuje, ale można wyhaczyć spokojnie gdzieś w przyzwoitej cenie używkę, czy niechciany przent... No pewnie nie w cenie konwertera jak mi się udało zdobyć, ale nie o to w tym chodzi :)
pozdrawiam i udanych łowów :)

P.S.
Może nie mają w sklepach preludów, ale bardzo podobne stalówki (jak nie te same, proszę mnie poprawić, jak się mylę) są w modelach 100 i 300.

Edytowano przez ligo_bion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo cienkie to Pilot Plumix EF, Platinum Preppy 0.2. Trochę grubsze to Jinhao 599 cienka ale za to całkiem mokra jak na tą grubość kreska. Mam 2 sztuki i różnica między nimi jest niemal niezauważalna. Po papierze jadą bardzo delikatnie. Nie mają żadnych problemów z startem i przerywaniem. Byłem mocno zdziwiony. Przyszło po nich jeszcze kilka chińczyków i mało który mi tak podpasował. 

 

Jeszcze bardzo przyjemnie mi się pisze tym. 

High quality Baoer 24 Colour  Medium and Fine Fountain Pen Business office daily affairs students learn professional pen
http://s.aliexpress.com/7NbyamMN
(from AliExpress Android)

W recenzjach ktoś pokazał jak pisze. Chodzi o model numer 1. Małe zgrabne piórko. Nie wiem jak z powtarzalnością bo mam 1 ale drugie już zamówione na zapas. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.03.2017 o 02:55, 9452130 napisał:

Bardzo cienkie to Pilot Plumix EF, Platinum Preppy 0.2. Trochę grubsze to Jinhao 599 cienka ale za to całkiem mokra jak na tą grubość kreska. Mam 2 sztuki i różnica między nimi jest niemal niezauważalna. Po papierze jadą bardzo delikatnie. Nie mają żadnych problemów z startem i przerywaniem. Byłem mocno zdziwiony. Przyszło po nich jeszcze kilka chińczyków i mało który mi tak podpasował. 

 

Jeszcze bardzo przyjemnie mi się pisze tym. 

High quality Baoer 24 Colour  Medium and Fine Fountain Pen Business office daily affairs students learn professional pen
http://s.aliexpress.com/7NbyamMN
(from AliExpress Android)

W recenzjach ktoś pokazał jak pisze. Chodzi o model numer 1. Małe zgrabne piórko. Nie wiem jak z powtarzalnością bo mam 1 ale drugie już zamówione na zapas. 

Pilota plumixa miałam, rzeczywiście cienki, ale strasznie "skrobał" i nie dało się go używać do codziennego pisania. Baoer i Jinhao jeszcze nie sprawdzałam, ale pewnie to zrobię za jakiś czas bo na razie chyba testów i piór mi wystarczy, choć nie udało mi się znaleźć pióra, które pasowałoby mi jak utracony pelikan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...