Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'pelikan'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 216 wyników

  1. Pelikan M200 czy M400? Decyzja ostateczna jeszcze nie zapadła, ale słońce wypełniło swoimi promieniami mój portfel i nadszedł ten krótki moment, gdy mogę zwiększyć dotychczasowy, niewielki, stan posiadania. Może Konis mógłby wkleić porównanie swojego Pelikana M400 i M200? Ceny jakie udało mi się wyłowić w sieci: Pelikan M400 - będę musiał zapłacić około 500-600 zł. Pelikan M200 - ok. 300 zł. Może ktoś wie, gdzie kupię taniej M400 niż za 500 zł (cena z ebay'a)?
  2. Dzisiaj przedstawię pewną ciekawostkę pelikanowską: Jest to: PELIKAN 300 black Nie często spotyka sie ten model. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest często pomijany w kwalifikacji produktów pelikana. Wg mojej wiedzy ten model był kierowany w większej częsci na rynki pozaniemieckie. Ogólnie mówiąc, pióro wyglądem przypomina model 140, ale ma rozmiary modeli 400/n/nn Bardzo się z jego zakupu ucieszyłem. Lata produkcji: czerwiec 1953 – listopad 1957 Pióro jest wykonane pięknego celuloidu. Czarne prążki... takiego nie miałem. Dane techniczne: w porównaniu z modelami 140 i 400nn 140/400nn/300: zamknięte: 124/131/131 mm otwarte: 113/124/121 mm skuwka na końcu: 143/149/149,5 mm średnica na ringu skuwki: 13/13,1/13,1 mm Opis: Pióro doskonale zachowane. Całe w czerni, jednakże korpus jest prążkowany. Na ringu skuwki napis: "PELIKAN 300 PELIKAN 300" Stalówka: (taka jak w modelu 400) Pelikan 585 14 KARAT OF Sprężysta (flex). Kilka zdjęć poglądowych: pride of Germany c.d. jak w modelu 400 niby czarne, ale jednak pozostało trochę zieleni. ring szerszy niż w innych modelach porównawczo - 140/300
  3. Pelikan mojego Ojca http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fae13901ed23d26b.html Tato miał go od zawsze. W każdym razie nie przypominam sobie zupełnie kiedy Pelikan pojawił się w domu. Tato dostał go od przyjaciół z Niemiec. "Przyjaciele z Niemiec" to trochę dziwnie brzmi, w odniesieniu do człowieka, który jako szesnastolatek znalazł się na robotach przymusowych w Niemczech wyłącznie dlatego że, urodzony w Katowicach, nie chciał się określić jako Niemiec, mimo że nasze nazwisko brzmiało tak bardzo "z niemiecka". Uciekł z tych robót, naiwnie wracając do domu, z którego zgarnięto go już nazajutrz o świcie. Tym razem wylądował w Oświęcimiu, gdzie szczęściem trafił do komada roboczego, którego majster-kapo, był nieco bardziej ludzki niż przewidywały to podówczas normy obowiązujące późnych współobywateli Jana Sebastiana Bacha. Tato był autorytarny i nieźle się go bałem, ale jednocześnie był ciepły i serdeczny - i uwielbiałem go. Był wielkim naukowcem cały czas zafascynowanym swoimi badaniami i poszukowaniami leków, ale swój wolny czas (którego nie miał, bo przecież laboratorium czekało na niego, nawet w Boże Narodzenie) poświęcał nam, memu nieżyjącemu już Bratu Piotrowi, i mnie. Nie uprawiał sportu, ale z samozaparciem wyjeżdżał z nami czasem do Zakopanego na narty, choć jego lekarz i nadciśnienie sprzeciwiały się pobytom w górach. Nigdy nie chciał zapisać się do PZPR, co go kosztowało sporo problemów. Nie represji, to za dużo powiedziane, ale problemów. Drobnych przykrości życia codziennego, które potrafiły je zmienić w koszmar. Tu jakiś zgubiony list, jeden czy kilka, ówdzie zgubiony wniosek czy podanie, czasem odmowa wydania jakiejś zgody. Wielokrotne pominięcie w awansie czy w podwyżce skromnej pensji. Wniosek o nominację "gubiący się" ośmiokrotnie.... Przez cały rok Tato pracował, całe dnie spędzając w laboratorium. I trzy dni Świąt to było już za dużo, nie wytrzymywał, i drugiego dnia wieczorem wychodził z domu, "kochanie nastawiłem doświadczenie, pójdę tylko sprawdzić czy wszystko w porządku..." Tato dużo pisał. Najpierw piórem oczywiście. Swoim Pelikanem, z którego był bardzo dumny. W PRLu z lat 60 Pelikan wyglądał równie egzotycznie jak sportowa Mazda w jakichś slumsach Afryki. Pelikan mieszkał zawsze w wewnętrznej kieszeni marynarki Taty. Był wyciągany aby napisać jakieś hieroglificzne wzory obrazujące 4 - hydroksy kumaryny lub pochodne ksantyny. … Potem Mama przepisywała te teksty na maszynie. Tato dyktował. Później jeszcze Pelikan służył do robienia korekt, po powrocie szczotek z drukarni. Ale także do opisywania etykietek rozmaitych słoiczków i fiolek, zarówno w zakładzie jak i w domu... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cbdf131f7fd127b8.html Kiedy byłem starszy pozwalano mi czasami popisać tym piórem. Stalówka kładła linie tak grube i soczyste … Właściwie nie lubiłem nim pisać, linia była zbyt gruba jak dla mnie no i dodatkowo miałem zawsze poczucie, że popełniam lekkie świętokradztwo.... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d6789c5fbf60ed9e.html Teraz pióro jest zawsze przy mnie, leży na biurku, obok innych wprawdzie, ale ma zarezerwowane miejsce specjalne. Kiedy biorę je do ręki aby nim coś napisać, czuję w powietrzu unosząca jakby leciuteńką woń grzechu pierworodnego ...
  4. Kupiłem se pół litra, ale została ino ćwiartuchna 😉 To tusz kreślarski w kolorze czerwonym, prawdopodobnie z okolic roku 1938
  5. Wygląda na to, że Pelikan podjął decyzję o wejściu na rynek piór "dla początkujacych" (+/- 100 -150 PLN bo o pozycjonowanie cenowe tutaj chodzi). Niebawem na rynku pojawi się Pelikan Stola III, którego cena bedzie zgodnie z zapowiedziami na Goldspotpens, oscylowała w granicach 30 dolarów. Zdaje się, ze firma celuje w rynek, który obecnie należy do Lamy (Al-Star / Safari), Pilota (MR) i TWSBI (model ECO może namieszać na rynku, pióro z tłokiem za 30 $ to dobra oferta). Zachęcam do rzucenia okiem na ciekawy wpis wspomnianym wyżej blogu www.goldspotpens.blogspot.com. I przyjrzenie sie pochodzącym z niego zdjęciom: W sumie nie jest źle. W mojej ocenie wygląda lepiej niż Pilot, ale gorzej niż Lamy. Tak, wiem, wieszałem na designie Al-Stara / Safari psy. Nic jednak nie poradze na to, że polubiłem te pióra i nawet przekonałem sie do ich budzącej skrajne emocje stylistyki. Ciekawi mnie, jak Pelikan poradzi sobie w tym segmencie cenowym.
  6. Witam echhh trafiłam do Was bo zgłupiałam. Jaki atrament do pelikana m400 stalówka b? Mam od tygodnia i zgłupiałam (Zawsze cienka stalówka) w latach podstawówki pisałam chińskim piórem ze złota skuwką i atramentem jedynym dostępnym...hero ink:) w latach liceum miałam już je 3 chińskie mature pisałam Pelikanem m205 (F)ktore dostałam od narzeczonego,, zgubiłam je w 2016 roku w dniu pogrzebu mojej teściowej najukochańsze piękne pioro kupiłam m200 czarne i brązowe oczywiście stalówki f..... Oddałam córce na pierwszy rok medycyny, z bólem serca, ale jej zakochanie się w pisaniu atramentem przypomniało mnie sprzed 25 lat. I już nie było mi żal oddanego pióra Poczekałem i maz kupił mi m400 ze stalówką b kilka dni zła byłam na niego że wybrał b, gdy ja zawsze f Pióro za tysiąc złotówek bordowe ze złota stalówką a ja....... marudzę. zalałam turkusem pelikana 4001 i już wiem że będę je kochać jak to pierwsze pelikana. pisze się jak......ech ze mogłabym znów maturę pisać i tu wątpliwość : jaki atrament najlepiej niebieski by pisało się pięknie, szybko z lekkim naciskiem? I pięknym rozwarstwieniem granatu przy mocniejszym nacisku. pisze codziennie, z przyjemnością mówią że charakter pisma piękny..... ale za to długopisem nie umiem pisać ps jeszcze nigdy przenigdy nie stało mi się tak by atrament mi zasechł w moich pelikanach
  7. Dziś wstałem bladym świtem i przeczytałem taką oto historię opisaną w 2013r. przez Alaina Vanderauwera na francuskojęzycznym Forum o piórach stylo-plume.org... Postanowiłem ją przełożyć dla Was w prezencie wielkanocnym... Jeszcze link do oryginału : http://www.stylo-plume.org/viewtopic.php?f=39&t=6580 Ophélia była pokojówką w rodzinie sędziego Antonio Quintela. Pióro Pelikan należało do pana domu. Kiedy ten zmarł rodzina zwolniła Ophélia wręczając jej na pamiątkę pióro należące wcześniej do jej pryncypała. Ophélia nie mogła później znaleźć pracy, w końcu wyjechała z Portugalii i przeniosła się do Szwajcarii. Pewnego dnia opowiedziała o piórze sędziego swemu szwajcarskiemu pracodawcy, Uhliemu, (swego czasu pianiście grającemu w kinie niemym). Opowiadała całą historię wyraźnie zaniepokojona i z przestraszonym wyrazem twarzy. Zaintrygowany Uhli spytał ją czemu jest taka niespokojna, a Ophelia odpowiedziała: "Bo to pióro przynosi nieszczęście !". Pracodawca indagował ją dalej, więc w końcu dziewczyna ze łzami w oczach wytłumaczyła, że sędzia Quintela, który pracował w Sądzie Apelacyjnym, podpisał tym Pelikanem kilka wyroków śmierci, które doprowadziły do egzekucji nieszczęsnych skazanych. Takie pióro może przynieść tylko pecha. Patron uspokajał Ophélia jak mógł, ale nic nie pomagało…. Ostatecznie dziewczyna zdecydowała się sprezentować pióro Uhliemu. Obdarowany był stałym klientem księgarni znajdującej się obok Małego Muzeum, zaprzyjaźnionym z jej właścicielką. Chcąc sprawić swojej znajomej, której zamiłowanie do rozmaitych pisadeł znał dobrze – ofiarował jej owo feralne pióro… A że Pani księgarz jest moją towarzyszką, więc ostatecznie pióro znalazło się w Petit Musée (1). Nazajutrz, na otwarciu wystawy w Maison d'Ailleurs (2) spotkałem Uhliego i podziękowałem mu za prezent, który przynosi pecha! Parsknął śmiechem i zapytał "Ty naprawdę wierzysz w te wszystkie bzdury? » To nie koniec tej zadziwiającej historii … jeszcze dziś ciąg dalszy … ============================================================================================================================ 1. Założone przez Alaina Petit Musée to kameralne muzeum (piór między innymi), w Yverdon-les-Bains cf.: https://vanderauwera.org/ 2. Muzeum science-fiction tamże
  8. nowosc, widzialem dzisiaj w pen-shopie i jak dla mnie dosc dyskusyjna uroda zdjecie swisnalem ze strony pelikana, w realu wyglada duzo bladziej - nijakie takie 130euro za standard, ef doplata 15euro tapatalk verstuurd vanaf mijn iphone
  9. Dzień dobry potrzebuje pomocy w zidentyfikowani modelu piora. Zdjęcie mogę na maila wysłać
  10. Sprowadzałem jakiś czas temu od Davida Nishimury <https://www.vintagepens.com> uszczelki do swoich Pelikanów. Na wypadek, gdyby ktoś jeszcze, po tej stronie Atlantyku, chciał sobie wyremontować starego Pelikana, zamówiłem kilka uszczelek dodatkowych — które mogę teraz odstąpić. Mam dwa rodzaje: 1) do Pelikanów 100N, 120, 140, 400 — wyposażonych pierwotnie w czarną uszczelkę syntetyczną (do piór o średnicy wewnętrznej korpusu 9,0 mm); 2) do Pelikanów 100 i 100N — wyposażonych pierwotnie w uszczelkę korkową. Uszczelki są do obejrzenia na Allegro, a link do mego profilu to <https://allegro.pl/uzytkownik/trzygrosze>. W sumie tylko kilka uszczelek; sprzedaję je na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Pozdrawaiam przy okazji wszystkich miłośników i użytkowników wiecznych piór
  11. Witam Proszę o pomoc w celu identyfikacji pióra Pelikan Germany. Co to jest za model dokładnie i z jakiego roku może pochodzić. Podkreślę że na skuwce posiada tylko znaczek pelikan. Dzięki za wszelkie informacje.
  12. Chodzi o długopisy … (marki Pelikan) A dokładniej czy ktoś wie gdzie można kupić lub dać do napełnienia takie wkłady jak na zdjęciu :
  13. Hiszpańskojęzyczni piórolubi takie oto informacje pelikanowe ujawnili: sprawy sercowe : https://thepelikansperch.com/2018/12/17/pelikan-herzstuck-1929-limited-edition/#more-7343 a tu atrament roku 2019
  14. Uuuuh gruba sprawa nie? rocznica 200 lat fabryki Pelikana. Że korpus, sekcja itd. to jest dzieło to wiem ale ciekawi mnie jak stalówkę wyszlifowali, zrobili jak to pisze? Zauważcie na stalówce motywy z romantyzmu, I połowa XIX wieku! za wygląd daję 10/10. Narkotyk piórowy to jest jak nakaye cena rynkowa około 10000 zł Czekam na recenzje tego pióra i informację czy ktoś od nas je ma!!!
  15. Prośba o pomoc w datowaniu takiej oto butelczyny z resztką atramentu. Napisy na etykietce są po francusku, mówią, że atrament jest niezwykle płynny, i że w stanie płynnym jest niebieski, a po wyschnięciu staje się czarny... Oto on : Znalazłem atrament z podobną etykietką, ale w innej buteleczce https://www.ebay.com/itm/1960er-PELIKAN-FULLHALTER-Tinte-GUNTHER-WAGNER-Nr-61-S-leeres-Fass-OVP-/182673838423 a tu identyczny, ale z Argentyny i bez datowania : https://www.penpartsstore.com/collections/ink-bottles/products/antique-and-rare-pelikan-inkwell-argentina-ref-5985 Ktoś coś pomoże?
  16. Pewnie to nie jest odkrycie naukowe, ale uznałem, że warto się podzielić spostrzeżeniami odnośnie eksperymentów z mieszaniem atramentów (nawet poezja powstała ) Wszystko przez to, że potrzebowałem uruchomić pióro, bądź co bądź miłe dla oka i dłoni (poniżej na obrazku i filmie). Lubię ciemne atramenty, a wyboru akurat nie miałem zbyt wielkiego, mój wybór padł na Pelikana Brillant Black-a. Na półce stoi też Blue - Black Hero, ale tego za bardzo nie akceptuję, bo po wielu dniach zielenieje na papierze i wygląda tak sobie. Natomiast czarny Pelikan + F/C Ambition to było nieporozumienie. Pióro zasychało nawet co kilka godzin. Zatkałem nawet maleńki otworek wewnątrz skuwki kulką z silikonu i nie pomogło. Po prostu ten atrament i to pióro to antagonizm. Rozwiązanie było w zasięgu ręki. 1/3 czarnego Pelikana i 2/3 Blue - Royal. Powstał ciemny granat (zdjęcie zrobione w słońcu, papier Oxford 90 g). Atrament ma nowe właściwości, tzn. przejął cechy niebieskiego, nie zasycha, dobry przepływ. Powstał nowy ciekawy kolor. Głęboki granat. Niestety zdjęcie nie oddaje tego efektu, ale każda / każdy może to sprawdzić we własnym laboratorium. Poniżej próbka pisma i przy okazji ciekawa prezentacja pióra (niestety nie moja )
  17. Jakoś nigdy nie rzucałem się na edycje limitowane, ale w tym roku to chyba się zmieni
  18. Jakie jest Wasze doświadczenie dotyczące atramentów do Pelikanów – zarówno tych nowych jak i dziadków z zeszłego wieku. Czy poza oryginalnym zalecalibyście jakiś innych producentów? A może są jakieś zdecydowanie niezalecane?
  19. Każdy Małopolanin wie co to borówki : a tu ze śmietaną 😉 Smacznego! Podobno od maja br. będą zapisy...
  20. Jak wam się podoba Pelikan Special Edition M101N Grey-Blue? https://www.fritz-schimpf.de/Schreibgeraete/Fuellhalter/Pelikan-Special-Edition-M101N-Grey-Blue-Kolbenfuellhalter.html Mnie się nawet i owszem, tylko obawiam się, że cena znów będzie niebotyczna...
  21. Wygląda na to, że Państwo Środka zaczęło robić podróbki Pelikana... http://www.wowatches.cn/Docs/Replica-Fountain-Pelikan-Model-M425-RP002487.html (nawet piszą, że to replika...) W w pelikan-collectibles jest M425 ciemnozielony... https://www.pelikan-collectibles.com/en/Pelikan/Models/Souveraen-Series/M400-Basis/index.html#heading_toc_j_5 ale tu expressis verbis piszą, że to "replika" świat się kończy... swoją drogą ciekaw jestem czy skuwka i pokrętło tłoczka w tej podróbce jest metalowa (bo srebrna to chyba raczej na pewno nie..) no i czy to jest system tłoczkowy, czy też tradycyjnie, po chińsku CC
  22. ... https://www.flickr.com/photos/30169694@N08/sets/72157625044620580/page2...
  23. La Famiglia 140 Tak sobie nazwałem na użytek domowy kilka piór o dużym stopniu pokrewieństwa: Na początek, patrząc od dołu 140stka klasyczna, pasiasta (to „Pelikan mojego Ojca”) a potem, owoc żmudnych wielomiesięcznych czy wieloletnich poszukiwań i polowań czyli poszczególne kolory 140stki… Jakby mi ktoś zazdrościł to odsyłam na stronę WWW Martina Lehmanna – tam dopiero można się zorientować, że brakuje mi kolorów : grey, ligth tortoise czyli jasnoszylkretowej, brown (o ile takowa istniała) no i żółtej z niebieskimi końcówkami (sic!) … Ponieważ zaś Martin zalicza do tej Rodziny także Pelikana 120, więc na kolejnych zdjęciach jest Pelikan 120 w wersji zwykłej i, powyżej, w późniejszej bo z lat 70. wersji Merz&Krell (widać różnice w wymiarach, uskoku (lub jego braku) przy pokrętle tłoczka, klipsie i ściętym ringu skuwki). Do Famiglii dołączam ostatnio zdobytego Pelikana 150 (lub wg. niektórych 151), z okresu po 1997r. w bardzo podobnej kolorystyce. To według mnie „zstępny” 120stek … (ten pierwszy dołu na fotce 3 i 4) I wreszcie, na koniec obie 120stki tym razem z towarzyszeniem ich „wstępnych” (można by powiedzieć, że to jest stryjeczny dziadek IBIS i cioteczny dziadek Rappen) Miłego oglądania ! TU u samej góry jest rzadki model pelikan 300 (czyli wielkość czterysetki, ale kształt captopu i pokrętła tłoczka jak w 140stce. Tu też 300 u samej góry... Od dołu : Rappen, powyżej IBIS (powojenny)
  24. Na francuskojęzycznym forum jeden z kolegów opublikował zdjęcia takiego oto Pelikana z zapytaniem co o nim sądzimy i/lub co wiemy… Moja opinia jest taka : 1. Pióro niebrzydkie 2. Nigdy takiego nie widziałem nawet na zdjęciach. O ile jeszcze kolor owijki mógłby ujść za jakiś rzadki oryginalny,o tyle takie okienko podglądu już pelikanem nie pachnie 3. Mój wniosek : ten ptaszek jest chyba z nieprawego gniazda … Jak sądzą mądrzejsi ode mnie pelikanolodzy …? Oto ptaszyna : i zbliżenie okienka :
  25. Taka oferta znajduje sie na e-zatoce : https://www.ebay.pl/itm/Pelikan-140-Visofil-Fountain-Pen-dates-1952/303012781776?hash=item468cf81ed0:g:4y8AAOSwXzNairXt:rk:19:pf:0 Intryguje mnie co to jest i jak funkcjonuje "Visofil filling mechanism" Coś ktoś wie s'il vous plaît?
×
×
  • Utwórz nowe...