Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'Pelikan'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 209 wyników

  1. Chodzi o długopisy … (marki Pelikan) A dokładniej czy ktoś wie gdzie można kupić lub dać do napełnienia takie wkłady jak na zdjęciu :
  2. Pewnie to nie jest odkrycie naukowe, ale uznałem, że warto się podzielić spostrzeżeniami odnośnie eksperymentów z mieszaniem atramentów (nawet poezja powstała ) Wszystko przez to, że potrzebowałem uruchomić pióro, bądź co bądź miłe dla oka i dłoni (poniżej na obrazku i filmie). Lubię ciemne atramenty, a wyboru akurat nie miałem zbyt wielkiego, mój wybór padł na Pelikana Brillant Black-a. Na półce stoi też Blue - Black Hero, ale tego za bardzo nie akceptuję, bo po wielu dniach zielenieje na papierze i wygląda tak sobie. Natomiast czarny Pelikan + F/C Ambition to było nieporozumienie. Pióro zasychało nawet co kilka godzin. Zatkałem nawet maleńki otworek wewnątrz skuwki kulką z silikonu i nie pomogło. Po prostu ten atrament i to pióro to antagonizm. Rozwiązanie było w zasięgu ręki. 1/3 czarnego Pelikana i 2/3 Blue - Royal. Powstał ciemny granat (zdjęcie zrobione w słońcu, papier Oxford 90 g). Atrament ma nowe właściwości, tzn. przejął cechy niebieskiego, nie zasycha, dobry przepływ. Powstał nowy ciekawy kolor. Głęboki granat. Niestety zdjęcie nie oddaje tego efektu, ale każda / każdy może to sprawdzić we własnym laboratorium. Poniżej próbka pisma i przy okazji ciekawa prezentacja pióra (niestety nie moja )
  3. Jakoś nigdy nie rzucałem się na edycje limitowane, ale w tym roku to chyba się zmieni
  4. Jakie jest Wasze doświadczenie dotyczące atramentów do Pelikanów – zarówno tych nowych jak i dziadków z zeszłego wieku. Czy poza oryginalnym zalecalibyście jakiś innych producentów? A może są jakieś zdecydowanie niezalecane?
  5. Każdy Małopolanin wie co to borówki : a tu ze śmietaną 😉 Smacznego! Podobno od maja br. będą zapisy...
  6. Hiszpańskojęzyczni piórolubi takie oto informacje pelikanowe ujawnili: sprawy sercowe : https://thepelikansperch.com/2018/12/17/pelikan-herzstuck-1929-limited-edition/#more-7343 a tu atrament roku 2019
  7. Jak wam się podoba Pelikan Special Edition M101N Grey-Blue? https://www.fritz-schimpf.de/Schreibgeraete/Fuellhalter/Pelikan-Special-Edition-M101N-Grey-Blue-Kolbenfuellhalter.html Mnie się nawet i owszem, tylko obawiam się, że cena znów będzie niebotyczna...
  8. Wygląda na to, że Państwo Środka zaczęło robić podróbki Pelikana... http://www.wowatches.cn/Docs/Replica-Fountain-Pelikan-Model-M425-RP002487.html (nawet piszą, że to replika...) W w pelikan-collectibles jest M425 ciemnozielony... https://www.pelikan-collectibles.com/en/Pelikan/Models/Souveraen-Series/M400-Basis/index.html#heading_toc_j_5 ale tu expressis verbis piszą, że to "replika" świat się kończy... swoją drogą ciekaw jestem czy skuwka i pokrętło tłoczka w tej podróbce jest metalowa (bo srebrna to chyba raczej na pewno nie..) no i czy to jest system tłoczkowy, czy też tradycyjnie, po chińsku CC
  9. ... https://www.flickr.com/photos/30169694@N08/sets/72157625044620580/page2...
  10. La Famiglia 140 Tak sobie nazwałem na użytek domowy kilka piór o dużym stopniu pokrewieństwa: Na początek, patrząc od dołu 140stka klasyczna, pasiasta (to „Pelikan mojego Ojca”) a potem, owoc żmudnych wielomiesięcznych czy wieloletnich poszukiwań i polowań czyli poszczególne kolory 140stki… Jakby mi ktoś zazdrościł to odsyłam na stronę WWW Martina Lehmanna – tam dopiero można się zorientować, że brakuje mi kolorów : grey, ligth tortoise czyli jasnoszylkretowej, brown (o ile takowa istniała) no i żółtej z niebieskimi końcówkami (sic!) … Ponieważ zaś Martin zalicza do tej Rodziny także Pelikana 120, więc na kolejnych zdjęciach jest Pelikan 120 w wersji zwykłej i, powyżej, w późniejszej bo z lat 70. wersji Merz&Krell (widać różnice w wymiarach, uskoku (lub jego braku) przy pokrętle tłoczka, klipsie i ściętym ringu skuwki). Do Famiglii dołączam ostatnio zdobytego Pelikana 150 (lub wg. niektórych 151), z okresu po 1997r. w bardzo podobnej kolorystyce. To według mnie „zstępny” 120stek … (ten pierwszy dołu na fotce 3 i 4) I wreszcie, na koniec obie 120stki tym razem z towarzyszeniem ich „wstępnych” (można by powiedzieć, że to jest stryjeczny dziadek IBIS i cioteczny dziadek Rappen) Miłego oglądania ! TU u samej góry jest rzadki model pelikan 300 (czyli wielkość czterysetki, ale kształt captopu i pokrętła tłoczka jak w 140stce. Tu też 300 u samej góry... Od dołu : Rappen, powyżej IBIS (powojenny)
  11. Na francuskojęzycznym forum jeden z kolegów opublikował zdjęcia takiego oto Pelikana z zapytaniem co o nim sądzimy i/lub co wiemy… Moja opinia jest taka : 1. Pióro niebrzydkie 2. Nigdy takiego nie widziałem nawet na zdjęciach. O ile jeszcze kolor owijki mógłby ujść za jakiś rzadki oryginalny,o tyle takie okienko podglądu już pelikanem nie pachnie 3. Mój wniosek : ten ptaszek jest chyba z nieprawego gniazda … Jak sądzą mądrzejsi ode mnie pelikanolodzy …? Oto ptaszyna : i zbliżenie okienka :
  12. Taka oferta znajduje sie na e-zatoce : https://www.ebay.pl/itm/Pelikan-140-Visofil-Fountain-Pen-dates-1952/303012781776?hash=item468cf81ed0:g:4y8AAOSwXzNairXt:rk:19:pf:0 Intryguje mnie co to jest i jak funkcjonuje "Visofil filling mechanism" Coś ktoś wie s'il vous plaît?
  13. Taki ciekawy wątek w sprawie jak powyżej znalazłem na stronie Fountain Pen Board... http://fountainpenboard.com/forum/index.php?/topic/5351-differences-between-pelikan-400-from-1950s-and-pelikan-m400-from-1980s/
  14. Od którego roku logo Pelikana na captopie jest nadrukowywane złotą farbą zamiast wyciskane w masie?
  15. http://stylo-plume.org/viewtopic.php?f=7&t=17095 cena powyżej 500 €... Chyba się nie skuszę... Skądinąd dla Polski to p. Stresemann był niezbyt ciekawą postacią... https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1488491,Gustav-Stresemann-Niemcy-wracaja-do-gry
  16. Pelikan mojego Ojca http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fae13901ed23d26b.html Tato miał go od zawsze. W każdym razie nie przypominam sobie zupełnie kiedy Pelikan pojawił się w domu. Tato dostał go od przyjaciół z Niemiec. "Przyjaciele z Niemiec" to trochę dziwnie brzmi, w odniesieniu do człowieka, który jako szesnastolatek znalazł się na robotach przymusowych w Niemczech wyłącznie dlatego że, urodzony w Katowicach, nie chciał się określić jako Niemiec, mimo że nasze nazwisko brzmiało tak bardzo "z niemiecka". Uciekł z tych robót, naiwnie wracając do domu, z którego zgarnięto go już nazajutrz o świcie. Tym razem wylądował w Oświęcimiu, gdzie szczęściem trafił do komada roboczego, którego majster-kapo, był nieco bardziej ludzki niż przewidywały to podówczas normy obowiązujące późnych współobywateli Jana Sebastiana Bacha. Tato był autorytarny i nieźle się go bałem, ale jednocześnie był ciepły i serdeczny - i uwielbiałem go. Był wielkim naukowcem cały czas zafascynowanym swoimi badaniami i poszukowaniami leków, ale swój wolny czas (którego nie miał, bo przecież laboratorium czekało na niego, nawet w Boże Narodzenie) poświęcał nam, memu nieżyjącemu już Bratu Piotrowi, i mnie. Nie uprawiał sportu, ale z samozaparciem wyjeżdżał z nami czasem do Zakopanego na narty, choć jego lekarz i nadciśnienie sprzeciwiały się pobytom w górach. Nigdy nie chciał zapisać się do PZPR, co go kosztowało sporo problemów. Nie represji, to za dużo powiedziane, ale problemów. Drobnych przykrości życia codziennego, które potrafiły je zmienić w koszmar. Tu jakiś zgubiony list, jeden czy kilka, ówdzie zgubiony wniosek czy podanie, czasem odmowa wydania jakiejś zgody. Wielokrotne pominięcie w awansie czy w podwyżce skromnej pensji. Wniosek o nominację "gubiący się" ośmiokrotnie.... Przez cały rok Tato pracował, całe dnie spędzając w laboratorium. I trzy dni Świąt to było już za dużo, nie wytrzymywał, i drugiego dnia wieczorem wychodził z domu, "kochanie nastawiłem doświadczenie, pójdę tylko sprawdzić czy wszystko w porządku..." Tato dużo pisał. Najpierw piórem oczywiście. Swoim Pelikanem, z którego był bardzo dumny. W PRLu z lat 60 Pelikan wyglądał równie egzotycznie jak sportowa Mazda w jakichś slumsach Afryki. Pelikan mieszkał zawsze w wewnętrznej kieszeni marynarki Taty. Był wyciągany aby napisać jakieś hieroglificzne wzory obrazujące 4 - hydroksy kumaryny lub pochodne ksantyny. … Potem Mama przepisywała te teksty na maszynie. Tato dyktował. Później jeszcze Pelikan służył do robienia korekt, po powrocie szczotek z drukarni. Ale także do opisywania etykietek rozmaitych słoiczków i fiolek, zarówno w zakładzie jak i w domu... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cbdf131f7fd127b8.html Kiedy byłem starszy pozwalano mi czasami popisać tym piórem. Stalówka kładła linie tak grube i soczyste … Właściwie nie lubiłem nim pisać, linia była zbyt gruba jak dla mnie no i dodatkowo miałem zawsze poczucie, że popełniam lekkie świętokradztwo.... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d6789c5fbf60ed9e.html Teraz pióro jest zawsze przy mnie, leży na biurku, obok innych wprawdzie, ale ma zarezerwowane miejsce specjalne. Kiedy biorę je do ręki aby nim coś napisać, czuję w powietrzu unosząca jakby leciuteńką woń grzechu pierworodnego ...
  17. Katalog Pelikana na 2019 rok. 200 stron i bogactwo informacji (niestety po niemiecku). https://www.pelikan.com/pulse/vfs-public/Downloads/DE/handel/pbs-easy/Pelikan-PBS-Katalog-2019.pdf?download
  18. Taką oto gumkę Pelikan do pisma maszynowego ktoś mi sprezentował.. Intryguje mnie znaczenie skrótowca "BWR" (Büreau? Waren? Radiergummi?) Oto owa gumka : Ktoś ma jakiś pomysł...? Tu jakieś dziwne wytłumaczenie : http://www.thepalimpsest.co.uk/2013/07/pelikan-erasers.html
  19. Prośba o pomoc w datowaniu takiej oto butelczyny z resztką atramentu. Napisy na etykietce są po francusku, mówią, że atrament jest niezwykle płynny, i że w stanie płynnym jest niebieski, a po wyschnięciu staje się czarny... Oto on : Znalazłem atrament z podobną etykietką, ale w innej buteleczce https://www.ebay.com/itm/1960er-PELIKAN-FULLHALTER-Tinte-GUNTHER-WAGNER-Nr-61-S-leeres-Fass-OVP-/182673838423 a tu identyczny, ale z Argentyny i bez datowania : https://www.penpartsstore.com/collections/ink-bottles/products/antique-and-rare-pelikan-inkwell-argentina-ref-5985 Ktoś coś pomoże?
  20. Uuuuh gruba sprawa nie? rocznica 200 lat fabryki Pelikana. Że korpus, sekcja itd. to jest dzieło to wiem ale ciekawi mnie jak stalówkę wyszlifowali, zrobili jak to pisze? Zauważcie na stalówce motywy z romantyzmu, I połowa XIX wieku! za wygląd daję 10/10. Narkotyk piórowy to jest jak nakaye cena rynkowa około 10000 zł Czekam na recenzje tego pióra i informację czy ktoś od nas je ma!!!
  21. Gwoli wstępu, musiałem oddać mojego Pelikana M200 do serwisu bo zaczął przerywać. Z oddaniem wszystko poszło gładko. Dałem gwarancję i wszystkie papiery i dostałem zapewnienie od sprzedawcy, że powinno się to odbyć bez żadnego wkładu własnego. Po dwóch tygodniach dzwoni do mnie pani z Bazarnika z pytaniem czy przyjmuję zapłatę w wysokości 280 zł za wymianę stalówki. Zdziwiłem się, bo przecież dawałem im gwarancję. Pani powiedziała, żadnej gwarancji nie otrzymała ale poszuka. Po kolejnych dwóch tygodniach znowu dostałem telefon z tą samą informacją. Innymi słowy Bazarnik zgubił moją gwarancję. Zapłaty oczywiście odmówiłem, bo stalówkę mogę sobie sam wymienić za mniej niż połowę tej kwoty. Szkoda o tyle, że nie zrobiłem żadnego jej skanu lub zdjęcia. W ogóle nie brałem pod uwagę, że renomowany sklep może popełnić taki błąd. Żeby nie było, nie uważam Bazarnika za zły do szczętu sklep. Ma bardzo miłą i kompetentną obsługę, jednakże ich wpadka jest lekko mówiąc niewłaściwa.
  22. Przedstawiam test atramentu Pelikan M205 Duo Highlighter o kolorze zielono-żółtego zakreślacza. Pierwsza obserwacja: sekcja i spływak barwi się na zielono. Druga obserwacja: atramentem pisze się dziwacznie – to tak, jakbyś odkrywał piórem napisany już tekst. Magia. Poza tym atrament pomimo dobrego przepływu ma czasami przerwy. Nie wiem tylko czy to wina atramentu czy pióra, czy też tego, że do końca nie widzę co piszę. Atrament tylko dla śmiałków. Producent: Pelikan M205 Duo Seria, kolor: Highlighter Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / cm2) Opakowanie: Szklana buteleczka w kształcie graniastosłupa ze ściętymi pod kątem dwoma bokami. Plastikowa zakrętka. Nazwa atramentu na przedniej ściance. Pojemność: 30 ml Źródło: http://www.sequoiaventures.com/ Parametry techniczne: Przepływ: dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: niezauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: bardzo dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / cm2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / cm2)
  23. Przedstawiam test atramentu Pelikan Edelstein Onyx o bardzo ładnym, czarnym kolorze przypominającym ciemny antracyt ewentualnie rozjaśniony onyks. Atramentem bardzo dobrze się pisze, pióro pięknie płynie po papierze. Czas wysychania niestety jest trochę za długi jak dla mnie (ok. 10 sekund). Ale jeśli komuś to nie przeszkadza, to niech śmiało używa. Producent: Pelikan Edelstein Seria, kolor: Onyx Pióro: Waterman Hemisphere „F” Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: bardzo dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: zauważalne (słabo) Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa B] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
  24. Przedstawiam test atramentu Pelikan Edelstein Amethyst w kolorze pięknego ametystu. Bardzo dobra produkcja, dobrze nasycona. Atramentem bardzo dobrze się pisze, pióro ładnie sunie po papierze, startuje bez problemu odłożone na kilka minut na bok. Dobry czas wysychania, brak przebijania – to podstawy zachęcające do zakupu i używania tego atramentu. Polecam! Producent: Pelikan Seria, kolor: Edelstein Amethyst Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: zauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: bardzo dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa B] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
  25. Przedstawiam test atramentu Pelikan Edelstein Sapphire o standardowym odcieniu, by nie rzec „do bólu tradycyjnym”. Atramentem pisze się bardzo dobrze, doskonała lepkość i przepływ sprawiają, że stalówka prawie płynie po papierze. Wysychanie również na dobrym poziomie. Kolor to oczywiście kwestia gustu, a na rynku wiele jest podobnych odcieni. Jednak liczą się również właściwości, a tutaj mamy je bardzo dopracowane. Producent: Pelikan Seria, kolor: Edelstein Sapphire Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: bardzo dobry Lepkość: dobra Przebijanie: możliwe punktowe Cieniowanie: zauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa B] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Karta testowa Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
×
×
  • Utwórz nowe...