Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'LArtisan Pastellier'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 90 wyników

  1. Moje subiektywne zestawienie zieleni. Papier: Rhodia dotpad, Clairefontaine 90g Pióro w większości Jinhao, KWZ Ink maczanka SKANY: Zdjęcia aparatem: Zdjęcia telefonem (lumia)
  2. L'Artisan Pastellier Callifolio Bleu Equinoxe 6 Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Atrament testował również visvamitra.
  3. L'Artisan Pastellier Callifolio Violet Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Atrament testował również visvamitra.
  4. L'Artisan Pastellier Callifolio Olive Green Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Obecnie twierdzę, że kolor jest jednak bardzo dobrym. Rozczarowanie było chwilowe
  5. Przedstawiam test atramentu L'Artisan Pastellier Callifolio Itzamna o przepięknym, lekko zgaszonym pomarańczowym kolorze. Pierwsza rzecz jaka ujmuje nasze serca to cieniowanie, które zauważalne jest już przy stalówce F. Druga, to czas wysychania. Parametry pozostałe również na dobrym poziomie. Nie pozostaje już nic innego, jak kupić atrament, zatankować pióro i cieszyć się. Szczerze polecam! Producent: L'Artisan Pastellier Callifolio Seria, kolor: Itzamna Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: zauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: bardzo dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa B] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
  6. L'Artisan Pastellier Callifolio Gris de Payne Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Kolor testował również visvamitra.
  7. L'Artisan Pastellier Callifolio Grenat Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Atrament testował również visvamitra.
  8. Przedstawiam test atramentu L'Artisan Pastellier Callifolio Equinoxe 5 o ciekawym ciemnoniebieskim kolorze wpadającym w blue-black. Atramentem pisze się sucho, wyczuwalne jest lekkie dławienie się pióra zbyt duża ilością pigmentu zawartego w atramencie. Przydałoby się pióro z lepszym przepływem. Wysychanie przeciętne z czasem w okolicy 10 sekund. Ogólnie kolor fajny, ale są podobne kolory innych producentów z lepszymi parametrami technicznymi. Producent: L'Artisan Pastellier Callifolio Seria, kolor: Equinoxe 5 Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: zauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: bardzo dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa C] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Karta testowa Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
  9. Przedstawiam test atramentu L'Artisan Pastellier Callifolio Cannelle o bardzo ładnym spiżowym kolorze. Atramentem pisze się dobrze, stalówka płynnie sunie po papierze, brak przebijania oraz dobre wysychanie to podstawowe atuty tego produktu. Atrament również bardzo ładnie cieniuje już przy stalówce F, co daje prawdopodobieństwo, że przy elastycznych stalówkach można osiągnąć jeszcze ładniejsze rozwarstwienie koloru. Wart zakupu. Producent: L'Artisan Pastellier Callifolio Seria, kolor: Cannelle Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: zauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: bardzo dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa B] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Karta testowa Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
  10. L'Artisan Pastellier Callifolio Bonne Esperance Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Atrament testował również visvamitra.
  11. L'Artisan Pastellier Callifolio Bleu Mediterranee Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Atrament testowała również Inekane.
  12. Wojska z olsztyńskich koszar Autentyczny, historyczny mundur dragona z 10 Pułku Dragonów z Olsztyna L'Artisan Pastellier Callifolio Bleu de Prusse Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości Odtwórcy historyczni z Niemiec Atrament testował również visvamitra.
  13. L'Artisan Pastellier Callifolio Bleu Azur Próbka tekstu Maźnięcie wacikiem Kleks rozmazany stalówką Kreski Odporność na wodę (2 krople) HSL + RGB w programie graficznym pixlr.com Karta testowa w całości
  14. Przedstawiam test atramentu L'Artisan Pastellier Bouton D'or o bardzo ładnym, dobrze nasyconym kolorze ugier (nie mylić z ogierem). Pomarańczowe szaty buddyjskich mnichów potrafią być w tym lub o kilka tonów ciemniejszym odcieniu. Atramentem pisze się dobrze, choć wyczuwam lekką suchość. Myślę, że w piórach z dobrym przepływem będzie to niezauważalne. Właściwości, czas wysychania na bardzo dobrym poziomie. Cieniowanie też fajne. Producent: L'Artisan Pastellier Seria, kolor: Bouton D'or Pióro: Waterman Hemisphere "F" Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2) Parametry techniczne: Przepływ: dobry Lepkość: dobra Przebijanie: niezauważalne Cieniowanie: zauważalne Strzępienie: niezauważalne Nasycenie: bardzo dobre Kleks rozmazany stalówką Maźnięcie wacikiem Kreski Odporność na wodę [klasa B] Czas wysychania Kleks na chusteczce higienicznej Chromatografia Próbka tekstu na papierze ksero Karta testowa Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2) Próbka pisma na karcie Clairefontaine (gramatura 120 g / m2) Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)
  15. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich kolorów z tej serii. Bleu Equinoxe 5 to blue black a ja za blue blackami nie przepadam. KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient) W kalendarzu - Kaweco Sport, blaszka B
  16. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich trzydziestu czterech kolorów z tej serii. UWAGA: próbki dotarły, jak się okazuje obecnie jest trzydzieści pięć kolorów. Nowy kolor to OLIVASTRE. I jednak zrecenzuję wszystkie Inti to mój ulubiony atrament. Znam jego wady, ale to nic nie zmienia. Gdybym miał używać tylko jednego atramentu, byłoby to właśnie Inti. Nie zamierzam się tłumaczyć. Po prostu tak mam INFORMACJE / PARAMETRY Producent: L'Artisan Pastellier Kolor: Inti Nasycenie: dobre Przepływ: dobry we wszystkich piórach, w których go używałem Cieniowanie: piekne KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW CHROMATOGRAFIA MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient - dla papieru kalendarzowego) W kalendarzu LEB MODEL - Kaweco Sport, blaszka B LYRECO Gruba warstwa atramentu na papierze Clairefontaine 120 g INTI PORÓWNAŁEM Z INNYMI ATRAMENTAMI W ZESTAWIENIU: W kolorze bursztynu
  17. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich trzydziestu czterech kolorów z tej serii. O ile się nie mylę i twórca L'Artisan Pastellier dotrzymał słowa, wczoraj z Francji wyjechały do mnie próbki wszystkich kolorów. Część zostało poprawiona w ten sposób, żeby przypominała to, co widać na stronie. Nie wiem, czy wystarczy mi motywacji, żeby zrecenzować wszystkie. Pewnie nie. Ale kilka zrecenzuję ponownie / po raz pierwszy. Do tematu zamówienia grupowego proponuję wrócić, kiedy zamieszczę zestawienie wszystkich atramentów. Uprzedzam, że pójdę na łatwiznę i zamiast napełniać i czyścić Piloty 78G, tekst zestawienia napiszę (no dobrze - nabazgrzę) szklanym piórem Rohrer & Klingner (czyszczenie takiej maczanki to bajka). OMI OSUN to dopływ nigeryjskiej rzeki OSUN. Dosłownie oznacza to "wody Osunu". Nie byłem jeszcze w Nigerii i nie widziałem wód Osunu na własne oczy. Na zdjęciach jednak ich kolor różni się od koloru atramentu. Nie zmienia to jednak faktu, że kolor ten uwielbiam. Nie jestem fanem niebieskich, na szczęście Omi Osun ma w sobie sporo zieleni, więc kolor mi pasuje. INFORMACJE / PARAMETRY Producent: L'Artisan Pastellier Kolor: Omi Osun Nasycenie: silne Przepływ: bardzo dobry we wszystkich piórach, w których go używałem. A było ich kilka przez ten rok. KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW CHROMATOGRAFIA MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient - dla papieru kalendarzowego) Zakres Koloru W kalendarzu LEB MODEL - Kaweco Sport, blaszka B RHODIA Gruba warstwa atramentu na papierze Clairefontaine 120 g
  18. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich kolorów z tej serii. Byzance. Nic ciekawego. KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW W kalendarzu - Kaweco Sport, blaszka B
  19. Nigdy nie lubiłem szarego. Sam nie wiem, dlaczego wziąłem się za zestawienie szarych atramentów. Nie wiem. Po prostu nie wiem. Chyba z ciekawości. Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Nie oznacza to, że porzucam brązy, pomarańcze i zielenie na rzecz szarego. Okazało sie jednak, że faktycznie brzydkie są tylko niektóre kolory, niektóre są akceptowalne a kilka mi sie podoba. Naturalnie nie obyło się bez błędów. Okazało się, że próbka Grey Flannel produkcji Private Reserve uległa kontaminacji - oskryłem to po stworzeniu zestawienia. Coś mi się nie zghadzało od początku, ale był to atrament, który wypróbowałem jakieś dwa lata temu, nie spodobał mi się więc go odłożyłem, póxniej zaś flaszke odsprzedałem. Zostawiłem sobie 1 ml na poczet zestawienia i musiałem go czymś zapaskudzić. W rezultacie skanyi zdjęcia przedstawiają dziwny twór powstały na bazie Grey Flannel. Może Aoirghe zajrzy tutaj i wrzuci skan Grey Flannel, żeby było wiadomo, jak wygląda naprawdę? Część atramentów na skanach wyszła bardziej niebieska niż w rzeczywistości - próbowałem coś z tym zrobić, ale efekt był tragiczny wiec zostawiłęm tak, jak jest. Gris de Payne jest gris tylko z nazwy - faktycznie jest bardziej niebieski niz szary. W zestawieniu ująłem dwadzieścia zieleni. Początkowo chciałem uszeregować je odcieniami, ale szybko okazało się, że jest to trudne. Inaczej uszeregowałbym odcienie kierując się tym, co widać na sladach pozostawionych patyczkiem higienicznym, inaczej tym, co widać na dziełach Pollacka a jeszcze inaczej tym, co wychodzi spod blaszki B pilota. Dlatego postawiłem na kolorystyczny misz-masz. Ma on tę zaletę, że każdy od razu jest w stanie wyłowić te kolory, które przemawiają do niego na pierwszy rzut oka. Ma też szereg wad, ale cicho sza Podziękowania należą się również wszystkim forumowiczom, którzy zgodzili się podzielić ze mną próbkami szarego. Dziękuję użytkownikom, których na forum można znaleźć pod nickami (w kolejności alfabetycznej): 8868, Akszugor, Kitek, KoN', Konis, Mariusz, Nicpoń, Traumeel. Zaczynamy. ZESTAWIENIE DZIEŁ DŻEKSONA POLLACKA: ELIPSY WYCIĘTE W PROGRAMIE GRAFICZNYM ZE ZDJĘCIA ŚLAD POZOSTAWIONY PATYCZKIEM HIGIENICZNYM NA PAPIERZE MONDI: KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM TEKST NAPISANY W KALENDARZU TEKST NAPISANY W NOTESIE RHODIA TEKST W ZESZYCIE OXFORD POLJET PAPIER FIRMOWY CZAS SCHNIĘCIA NA WODZIE PO ZANURZENIU PIĘĆ MINUT PO ZANURZENIU PO GODZINIE PODSUMOWANIE Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Raczej nie skuszę się na szary we flaszce, bo wiem, że nie pisałbym w tym kolorze często. Niemniej część szarych uważam za calkiem ciekawe. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie odporność na wodę Lexington Grey. Najciekawszy jest Infinite Grey, ale ma zerową odporność na działanie wody i astronomiczną cenę. Podoba mi się Smokey i Arsenic oraz Silbergrau. Fatalny jest w moim odczuciu Anthracite (co to w ogóle jest za kolor?) i Gris Nuage (tym się nie da pisać). Gdybym miał dostać jedną flaszkę za darmo byłby to Smokey Levengera: nie jest może tak ciekawy jak Infinite Grey ale ma lepszą wodoodporność i podoba mi się. Niestety nie jest już produkowany. Ankieta jest wielokrotnego wyboru, zachęcam do oddawania głosów. Jestem ciekawy, jakie są wasze typy. Jeśli zestawienie wam się podobało, zostawcie po sobie ślad. To przyjemne wiedzieć, że czas włozony w tę zabawę i jej efekty sprawiają innym przyjemność. Do następnego.
  20. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Dostałem wczoraj dwie ostanie próbki. Wrzucę recenzje a jutro aklbo w weekend zestawienie trzydziestu sześciu kolorów. Teodora to nowy kolor w palecie Callifolio. Mnie się nie podoba. KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient) W kalendarzu - Kaweco Sport, blaszka B
  21. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich kolorów z tej serii. Bosphore poprawiono. Nie przypomina już błot, ale wciąż jest to kolor po prostu nudny. KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient) W kalendarzu - Kaweco Sport, blaszka B
  22. L’Artisan Pastellier to francuska manufaktura artykułów do kaligrafii, w tym atramentów. Producent i twórca linii Callifolio– Didier Boinnard – stworzył dwie linie atramentów przyjaznych piórom wiecznym: serie Callifolio i atramenty klasyczne. Atramenty klasyczne (encres classiques) nie są teoretycznie zoptymalizowane pod kątem używania w piórach wiecznych, jednak i ja i kilka innych osób na forum z powodzeniem i bez szkody dla piór używa ich w ten sposób. Mam z tej serii trzy atramenty i chwalę je sobie. Brun Ours to jeden z moich ulubionych brązów. Atrament jest średnio nasycony, ma dobry przepływ, nie brudzi, łatwo się go czyści z TWSBI 580. Gdyby ktoś chciał skupić się wyłącznie na właściwościach fizykochemicznych tego inkaustu, można go podsumować jednym słowem: przeciętniak. Niczym nie zachwyca, niczym nie rozczarowuje. Ale oprócz właściwości jest też kolor. Fantastyczny. Stonowany, lekko vintage'owy, ze stalówką 1,1 TWSBI rozumie się doskonale i zostawia przyjemną kreskę przywodzącą na myśl stare, pożółkłe dokumenty. Myslę, że możnaby go porównać do Sepii Rohrer & Klingner i Feigenbraun Standardgrapha, choć oczywiście różnią się od siebie. Łączy je to, że nie wpadają w czerwień i wyglądają staromodnie Krople atramentu na ręczniku kuchennym Software ID Wodoodporność Oxford notebook - TWSBI 580, stub 1,1 Franklin-Christoph notebook - TWSBI 580, stub 1,1 Copy paper - TWSBI 580, stub 1,1
  23. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich trzydziestu czterech kolorów z tej serii. UWAGA: próbki dotarły, jak się okazuje obecnie jest trzydzieści sześć kolorów. Nowe kolor to OLIVASTRE i TEODORA. Teodora niestety nie dotarła do mnie. Cannelle - czyli cynamon (jak to jest, że po francusku wszystko brzmi lepiej?)- to przyjemny, całkiem nasycony odcień brązu. Tym, co lubię w brązach / sepiach Callifolio jest fakt, że zrobione są na bazie żółtego a nie czerwieni jak większość brązów dostępnych na rynku. Mnie to kręci. INFORMACJE / PARAMETRY Producent: L'Artisan Pastellier Kolor: Cannelle Nasycenie: dobre Przepływ: dobry we wszystkich piórach, w których go używałem Cieniowanie: ładne KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW CHROMATOGRAFIA MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient - dla papieru kalendarzowego) W kalendarzu LEB MODEL - Kaweco Sport, blaszka B
  24. W ubiegłym roku przeprowadziłem dwa zamówienia grupowe atramentów L'Artisan Pastellier z serii Callifolio. Nie wszyscy je pokochali, ale ja bardzo "kalafiory" polubiłem. Inti stało się moim ulubionym atramentem, Itzmana i Oconto również są w czołówce. Kilka innych systematycznie przepływa przez moje pióra. Lubię je i już. Planuję w tym roku zamówienie grupowe - prawdopodobnie w listopadzie. Dlaczego w listopadzie? Chcę najpierw zrobić zestawienie łączne wszystkich kolorów z tej serii. Yalumba ma fajną nazwę, znośny kolor i słabe nasycenie. Nie polecam tego atramentu właśnie ze względu na brak nasycenia, który sprawia, że Yalumba jest bezpłciowa. Jest przyjemny, ale tylko przez chwilę. Mnie po pięciu minutach zaczyna nudzić. KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW MÓJ PROGRAM WIDZI TEN KOLOR MNIEJ WIĘCEJ TAK: ZAKRES KOLORU (użyłem narzędzia gradient w PSie, zaznaczyłem partie jasne i ciemne, w rezultacie powstał taki gradient) W kalendarzu - Kaweco Sport, blaszka B Na zdjęciu
  25. Witojcie, wszyscy ludzie! Z racji mojej niedokońcazawinionej nieobecności na forum, stężenie recenzji mych osiągnęło poziom krytyczny, wlazło właściwie na debet, rozsiadło się tam i właśnie wysiaduje jaja. I niestety przez najbliższy miesiąc czekamy na wyklucie młodych. Allle nie ma tak dobrze! Wpadła bomba do kurnika! Dzisiaj przed Wami zlepek zdjęć, które miały być recenzją, ale tak mocno przekłamałam kolor Olivastre, że nie mogą się nią stać. Mimo mojego zamiłowania do subiektywizmu jednak akurat w tych sprawach nie ma go gdzie wsadzić - ten kolor jest o kilka tonów ciemniejszy, test byłby przekłamany, więc nie ma mowy i koniec. Jednakowoż serce mnie boli, żeby te zdjęcia się zmarnowały, a taka znowu malutka a niewinna sesja zdjęciowa nie jest skrępowana aż tak ciasnym gorsetem obyczajów... Toteż jedziemy z koksem, zwłaszcza, że być może niektórzy z Was cierpią, jako i ja, na niedobór słoneczka, albowiem piękną mamy zimę tej wiosny. Osobiście mam absolutnego fioła na punkcie wszelkiej maści kałamarzy. Fioła mam ja także w sprawie widoku słońca prześwitującego/odbijającego się w rozmaitych elementach świata. Cienka tkanina, bursztyn w pierścionku, szkiełko, szlachetny kamień - i wreszcie kałamarz pełen pięknego inkaustu. A kiedy te dwa fioły się spotkają, stają się absolutnie nieokiełznane. Może i wśród Was znajdzie się choć jedna pokrewna dusza - jeden pasjonat takich widoków? W takim razie ta miniuczta dla oczka jest właśnie dla niego Z całych sił polecam Olivastre. Przepiękna zieleń. Pozdrawiam Bosa
×
×
  • Utwórz nowe...