Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'montblanc'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 136 wyników

  1. Witajcie, Dzisiaj dwa skany atramentów czerwonych,fioletowych i brązowych - ostatnio mnie wzięło na takie kolory, dostałem też próbki od 8868 i _ded_ za co dziękuje. Kartka w kropki to 80gr. papier Lyreco, czysta to papier do drukarek atramentowych. Skany w dwóch rozdzielczościach - zmniejszone do akceptowalnego rozmiaru i oryginalne ze skanera. Bazgroły wykonane maczanką, którą łatwiej wyczyścić i wysuszyć, widać też jak atramenty cieniują. Miłego oglądania i oceniania. Pozdrawiam
  2. Po mojej prośbie o szare, próbkę Oyster Grey podesłały mi dwie osoby. Mariusz i 8868 - bardzo wam dziękuję. Oyster Grey to szary z akcentami brązu. Popatrzmy. INFORMACJE / PARAMETRY Producent: Montblanc Kolor: Oyster Grey Opakowanie: ładny kałamarz o pojemności 60 ml Cena: 60 - 70 PLN Nasycenie: dobre Przepływ: bardzo dobry Cieniowanie: obecne, dość silne Jakość linii: dobra na większości papierów Osadzanie się na stalówce: niet Wpełzanie na stalówkę: niet Rozruch: natychmiastowy Przebijanie: przebija trochę, ale nie jest źle Strzępienie: czasami, na papierze podłej jakości Wysychanie: znośne Inne: w miarę. Załączam głównie zdjęcia. Skany na dwóch skanerach nie wyszły - na jednych był zbyt czerwony, na drugich zbyt blady 1. W kalendarzu LEB MODEL (skany):
  3. Tak, tak. Nie dość, że paskudne to jeszcze do najtańszych nie należy. Oto gwóźdź (programu) Montblanc Starwalker Cool Blue: Cool Blue z tandetnymi odcięciami wzoru na korpusie. Angelina Jolie? Ależ skąd, to wyjątkowy Montblanc Starwalker. Wyrodne dziecko Montblanc po lewej. W prawo: Solitaire, Le Grand, 146 z lat 50.
  4. Kiedyś zdarzyło mi się kupić Montblanka 24. Bardzo mi się spodobał. Na tyle, że postanowiłem znaleźć mu towarzysza do kompletu - Montblanka 22. Kupiłem 'Füllhalter Montblanc' po zdjęciach identyfikując go jako model nr 22. Jakież było moje zdziwienie, gdy odebrałem przesyłkę i znalazłem w niej kolejną dwudziestkęczwórkę Zdziwienie było jeszcze większe, gdy przyjrzałem się obu piórom. Dla porządku będę je nazywał 'starsze' i 'nowsze' biorąc pod uwagę moment, kiedy do mnie dotarły - jak się to ma do faktycznego okresu produkcji - nie mam pojęcia. Na większości zdjęć porównawczych pióro starsze jest po lewej stronie, natomiast młodsze - po prawej. Notka - pióro 'nowsze' ma widoczne pęknięcie na korpusie. Na razie jest szczelne, ale korpus zostanie wymieniony na nowy przy najbliższej sposobności. Dwa takie same pióra? A może jednak nie? Punkt pierwszy. Nieco inny wygląd zewnętrzny spływaków: Punkt drugi. Szerszy 'pierścień' odznaczający tłok od korpusu w starszym piórze: Punkt trzeci. Inne napisy na pierścieniu skuwki. 'Montblanc - No 24 -' w starszym: I 'Montblanc 24 Montblanc 24' w nowym: Punkt czwarty. Na koniec najbardziej rzucająca się w oczy różnica, czyli złoty pierścień oddzielający sekcję od korpusu. W starym piórze jest fragmentem stożka, w nowym to wycinek walca spasowany z niebieskim pierścieniem okienka podglądu. Delikatnie rozkręcone pióra: Różnic wewnątrz jeszcze nie zaobserwowałem - obejrzę oba pióra przy wymienianiu korpusu w nowszym. Które jest faktycznie starsze, a które nowsze? A może są jeszcze inne wersje?
  5. Witajcie, Jakiś czas temu udało mi się wylicytować MontBlanc 144. Pióro wyglądało na zapuszczone i miało na skuwce grawer "Frank". Po przeczytaniu porcji informacji dotyczących Micromesch-a postanowiłem kupić i wypróbować. Efekty widać na poniższych zdjęciach. Po Franku zostały dwa mikrowgłębienia - tak głęboko nie chciałem polerować - absolutnie nie psują wyglądu pióra. Zresztą oceńcie sami. Pióro pisze bardzo gładko, daje sporo atramentu, stalówka nie fleksuje, linia M. Pióro ma założony konwerter Montblanc, który jest wkręcany w sekcje.
  6. Szanowni Państwo, bardzo proszę o zweryfikowanie modelu tego pióra Montblanc. Czy jest to może model "Boheme"? I jaką wartość materialną przedstawia? Będę wdzięczny za wszelkie informacje serdecznie pozdrawiam
  7. White Forest to atrament wypuszczony przez Montblanc na rynek kilka lat temu. Został wyprzedany i na rynku wtórnym osiąga mało przyjazne ceny. Tak się stało, że flaszeczka trafiła w moje ręce, więc przyjrzyjmy się delikwentowi. Atrament zamknięto w sympatycznie wyglądającym, małym kałamarzu o pojemności 30 ml. Na dziele Pollacka: Krople atramentu na ręczniku kuchennym: INFORMACJE / PARAMETRY Producent: Montblanc Kolor: White Forest Opakowanie: kałamarz o objętości 30 ml Cena: wysoka Nasycenie: silne Przepływ: bardzo dobry w Pilocie 78 G z blaszką B i w Jinhao 599 z blaszką M Cieniowanie: obecne, silne, mnie się podoba Jakość linii: bardzo dobra Osadzanie się na stalówce: nie zauważyłem Wpełzanie na stalówkę: nie zauważyłem Rozruch: szybki Wysychanie: OK Wodoodporność: MOJA OCENA: Podoba mi się. Bardzo. SKANY (Pismo + cieniowanie): recenzję napisałem piórem Pilot 78G ze stalówką B 1. Na papierze Rhodia 80g, W zeszycie z logo firmowym 3M: Na papierze xero:
  8. Cześć! Poszukuję zdjęcia porównawczego Montblanc 149 i Waterman Exception (w wersji większej Ideal). Czy ktoś może posiada oba pióra i mógłby mi pomóc? Pozdrawiam, GPC
  9. W załączeniu mała recenzja Montblanc Permanent Blue, test wodoodporności w porównaniu do: Sailor Jentle Ink Sky High; Montblanc Honore de Balzac oraz Montblanc Diamond Blue... dolna połowa kartki trafiła pod wodę...
  10. Krótka recenzja mojego nowego nabytku, chociaż sam atrament nie jest nowością… umieszczam, ponieważ jeśli niczego nie przeoczyłem to nikt jeszcze go nie opisywał... Atrament firmy Montblanc Kolor: Seaweed Green dedykowany Jonathan-owi Swift-owi czyli Wodorostowa Zieleń… przed poznaniem tego zwrotu nazwałbym ją poprostu zgniła, ciemna zieleń lecz muszę przyznać rację firmie, że wygląda jak nori... Do tej pory jedyne zielenie jakie lubiłem to stary MB Racing Green i niedawno kupiony J.Herbin Vert Empire. Racing Green już nie produkują i tylko jeśli ktoś ma jakiś zapas to może się nim cieszyć, a Vert Empire jest cały czas do dostania. Herbin w stosunku do Swift jest mniej "zgniły" i bardziej szarawy. Niestety "przespałem" okres kiedy Swift był dostępny i mogę się nim cieszyć tylko dzięki uprzejmości i pomocy jednego przychylnego członka tego forum... Cena: nie znam bo dostałem, a w sieci nic aktualnie nie wisi do sprzedaży... Buteleczka o pojemności 35ml Nasycenie: dobre w suchych piórach i bardzo dobre w mokrych Przepływ: bardzo dobry, Cieniowanie: wyraźne i przyjemne dla oka,… bardzo przyjemne... Jakość linii: dobra, bez strzępienia Osadzanie, wypełzanie na stalówce: nie zauważyłem takiego Rozruch: po 5 minutach bez skuwki natychmiastowy Przebijanie: na Rhodii brak chociaż, to że coś jest napisane na drugiej stronie jest delikatnie widoczne Wysychanie: około 5 sekund pisane suchym GC100 Sheaffera i około 10 sekund dość mokrym MB Le Grand ze stalówką F PODSUMOWANIE: Kolor dla mnie, jako osoby, która nie przepada za zielenią jest super… naprawdę super , muszę tylko zdobyć jakieś fajne pióro, które będzie pasowało do niego i pozwoli cieszyć się cieniowaniem… pięknym zaiste... Poniżej zdjęcia testu i opakowania... Na szczęście jest jeszcze kilka zieleni, przy których rączki mnie świerzbią… ale tylko kilka...
  11. Już na samym początku zrobię czarny PR swojej pracy. Nie jestem z niej zadowolony - tak duża próba atramentów przerosła mnie, popełniłem sporo błędów, w niektórych zestawieniach zgubiłem część kolorów albo, po prostu, zabrakło mi koloru. Zastanawiałem się, czy wrzucić te zdjęcia czy nie. Uznałem jednak, że mogą się komuś przydać. Początkowo chciałem kartki zeskanować, jednak na żadnym z trzech sprawdzonych skanerów, do których mam dostęp (dom, praca, znajomi) nie udało się oddać kolorów. To jest największy dla mnie problem z brązami - na skanach wychodzą często fioletowe i nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Dlatego też zrobiłem zdjęcia, też nie do końca udane, miejscami prześwietlone. Kolor na zdjęciach nie będzie przypominał koloru w świetle sztucznym. Tekst napisałem Pilotem 78 G z blaszką B. Teoretycznie w zestawieniu jest 26 brązów, ale razem są tylko na pierwszym zdjęciu. Na kolejnych zawsze czegoś brakuje. CHyba muszę jeszcze poćwiczyć tworzenie zestawień na mniejszych próbkach - do dziesięciu maksymalnie. Kiedy nabiorę wprawy wezmę się w końcu za zielenie i niebieskie. A tymczasem zapraszam do rzucenia okiem na zdjęcia. Gdyby ktoś miał pomysł na skuteczne skanowanie brązów w taki sposób, żeby wyglądały brązowo a nie fioletowo, chętnie go poznam. 1. Ślad pozostawiony patyczkiem higienicznym na papierze Mondi 90 g 2. Próbka pisma na papierze OXFORD 3. Próbka "pisma" na papierze Lyreco 4. SZLACZKI NA PAPIERZE OXFORD 5. Próbka pisma w notesie PODSUMOWANIE Tak jak wspomniałem, nie wyszło :/ Nie zamierzam jednak załamywać rąk, tylko poszukam informacji na temat skanowania i spróbuję - za jakiś czas - zrobić drugie podejście. Płukanie Pilotów przy takiej próbie atramentów może doprowadzić do szału. Dla zainteresowanych, moje ulubione brązy to: 1. ANCIENT COPPER - Diamine: genialny kolor, podłe właściwości. Zakwita na każdej niemal stalówce. Szkoda - bo jest to w moim odczuciu jeden z najładniejszych kolorów w ogóle. 2. HAZELNUT BROWN: bardzo ładny, ciepły brąz. 3. ITZAMNA: to w sumie nie jest brąz, tylko kolor herbaciany. Nieważne, bardzo go lubię. 4. TSUKUSHI: ładny atrament w ładnym opakowaniu i o dobrych właściwościach. 5. ENCRE HAVANE: lubię go. 6. LIE DE THE: jest ciekawy. 7. BORON: jak wyżej Nie lubię następujących brązów: Terre de Feu (po prostu nie), Cafe des Iles (kolor ładny, ale przepływ fatalny), FOGGY BOTTOM SEPIA (totalne badziewie, omijać z daleka, zapycha KAŻDĄ stalówkę), CIEMNY BRĄZ (początkowo mi się podobał, ale po wypisaniu próbki stwierdzam, że jest po prostu za ciężki), BRĄZ KAWOWY (nuda), COFFEE (nuda). Reszta jest OK - w mniejszym lub większym stopniu. Dziękuję za uwagę. Bez odbioru.
  12. Krótka recenzja nowego nabytku,... Atrament firmy J.Herbin Kolor: Cacao du Bresil czyli brąz z szarością zmieszany lub jak kto woli szary z nutą brązu... W każdym bądź razie wyjątkowy kolor... Cena: ok. 36 PLN za 30ml kupiony w sklepie stacjonarnym Nasycenie: średnio mocne Przepływ: bardzo dobry, Cieniowanie: wyraźne i przyjemne dla oka Jakość linii: dobra, bez strzępienia Osadzanie, wypełzanie na stalówce: nie zauważyłem takiego jak w innym Herbinie Rouge Hematite, Rozruch: po 20 minutach bez skuwki natychmiastowy ale to wyjątkowy Parker,... Sonnet,... mokry jak.... Przebijanie: na Rhodii brak chociaż, to że coś jest napisane na drugiej stronie jest delikatnie widoczne Wysychanie: około 13 sekund pisane mokrym Parkerem Sonnetem ze stalówką niby F... niby bo nawet Mąblą ma cieńsze F-ki... PODSUMOWANIE: dla mnie, który dopiero na czwartym miejscu (na równi z fioletami) stawia sobie brązy, ten jest po Lie de The Herbina drugim równie intrygującym kolorem... na dzień dzisiejszy razem ze wspomnianymi fusami herbacianymi trafi do stałego asortymentu codziennie noszonego... naprawdę wyjątkowy i zdecydowanie odbiegający od "regularnych" brązów Poniżej zdjęcia butelki i skany próbki pisma wraz z porównaniem innych moich brązów... ups.. coś skanerowi w Mordorze dolega...
  13. Cześć, Wystawiłem dzisiaj na sprzedaż pióro MB Generation tak na prawdę dużo o nim nie wiedząc. Zaczęły się maile z ofertami kupna poza allegro itp., lecz nie chce żeby ktoś mnie zrobił w balona z powodu mojej niewiedzy. Wiem, że mogę poczekać do końca aukcji aż rynek sam zweryfikuje jego wartość, lecz chce wiedzieć jakiej ceny oczekiwać. Z góry dzięki.
  14. Można testować swoją wiedzę jak nic! Seria "Patroni Sztuki" i "Pisarze" do odkrycia: Gra w POA. Gra w WE. Powodzenia, bo łatwo nie będzie .
  15. Montblanc 22 i Montblanc 74: Od dołu: Montblanc 22 i Montblanc 74 Od dołu: Montblanc 22 i Montblanc 74
  16. Może komuś się przyda - http://www.fountainpen.de/fakes.htm Duży przewodnik oraz cała masa, co ja mówie - rzesza zdjęć o tym jak rozpoznać fake Montblanc.
  17. Witam, ponieważ testy atramentów wszyscy piszą różnymi piórami, co rozumiem, sam tak robię - jest o wiele łatwiej,… to dla swojej wiedzy, a może też innych, którzy lubią zmiany w kolorach pisma… zrobiłem dziś zestawienie atramentów jedną maczanką pisane,… po to ją nabyłem bo czyszczenie to fraszka, igraszka, jak to bywa z zabawką blaszaną... poniżej część pierwsza i druga na Oxfordzie pisane (tj. papierze oxford…) Co ciekawe, są duże różnice w zachowaniu się atramentów na takiej stalówce, wynikające jak się domyślam z właściwości fizyko-chemicznych głównie pewnie lepkości,… których pisząc normalnymi piórami nie są aż tak widoczne...
  18. Poniżej parę przemyśleń na temat nowego zakupu… Co o nim sądzicie? Pozdrawiam Ender
  19. Krótka recenzja jednego z nowych nabytków: Atrament firmy Akkerman Kolor: Hopjesbruin czyli brąz jaśniutki w miodowych rejestrach się obracający na mój gust mam wrażenie, że odcień rozcieńczonego Herbina Lie de the byłby podobny... Opakowanie: butla 150 ml Cena: ok. 70 PLN zakupiony w Holandii za 16€… czyli ok. 0,46 pln za ml Nasycenie: dobre, ale mniejsze niż MB Carlo Collodi, do którego najszybciej można go porównać Przepływ: bardzo dobry, podobny do sailorów Cieniowanie: klasa! bardzo wyraźne i przyjemne dla oka chociaż jak całość dość jasne, polecam do grubych i lejących stalówek Jakość linii: dobra Osadzanie, wypełzanie na stalówce: nie zauważyłem Rozruch: po 5 minutach bez skuwki z lekkim ociąganiem Przebijanie: na Rhodii brak i to że coś jest napisane na drugiej stronie nie jest widoczne Strzępienie: brak Wysychanie: coś pomiędzy 10 a 15 sekund pisane dość mokrym Watermanem L'Etalon z F-ką PODSUMOWANIE: Kolor dla mnie zupełną nowością jest,… i na razie się "przyczaję" i obaczę co i jak , mam jedno pióro na stałe zalane MB Carlo Collodi i planuję następną porcję wybierać pomiędzy Hopjesbruin, a Callifolio Anahuac Poniżej zdjęcia próbki pisma wraz z porównaniem innych moich kolorów o zbliżonej kolorystyce lub nazwie… brąz… czyli MB Carlo Collodi oraz stara Sepia, J.Herbin Lie De The, Akkerman-y dwa Bekakt Haags i Garuda Rood (rdzawo-czerwony) oraz nowości dla mnie czyli Callifolio Anahuac (podobny jest do MB Carlo Collodi) i Inca Sol... Butla Akkerman-a jak wszystkie inne więc fotki nie zamieszczam, ale poniżej próbki pisma... całość: Kleksy: oraz zakreślanie piórem...
  20. Zdjęcia porównawcze egzemplarzy z serii Meisterstuck z różnych lat produkcji. Konkretnie ta 146 pochodzi z okresu 1956-58. Rok później (1959) ma miejsce rewolucja stylistyczna. Meisterstuck przybiera kształty prezentowanego Montblanc 74:
  21. Krótka recenzja mojego starego nabytku, umieszczam ponieważ jeśli niczego nie przeoczyłem to nikt jeszcze go nie opisywał... Atrament firmy Montblanc Kolor: Alfred Hitchcock (tak jakby ten bidulek miał akurat taki kolor skóry…) czyli Czerwień Krwista jak ją reklamuje producent... Cena: ok. 70 PLN za 30ml kupiony w butiku MB - rozbój w biały dzień… ale dałem się złupić... Nasycenie: bardzo silne, Przepływ: bardzo dobry, Cieniowanie: wyraźne i przyjemne dla oka Jakość linii: dobra, bez strzępienia Osadzanie, wypełzanie na stalówce: nie zauważyłem takiego jak w Herbinie Rouge Hematite, chociaż w grawerunku stalówki lekkie zabarwienie z pozostałości atramentu pozostało Rozruch: po 5 minutach bez skuwki natychmiastowy Przebijanie: na Rhodii brak chociaż, to że coś jest napisane na drugiej stronie jest delikatnie widoczne Wysychanie: około 10 sekund pisane dość mokrym MB Franz Kafka ze stalówką M (idealny komplet do podpisywania cyrografów…) PODSUMOWANIE: Kolor dla mnie jako osoby lubiącej czerwienia naprawdę super , mój ulubiony, a ponieważ od jakiegoś czasu niedostępny cały czas szukam godnego następcy... Poniżej zdjęcia butelki i skany próbki pisma wraz z porównaniem innych moich czerwieni... Próbka kleksów w powiększeniu,… i tu uwaga MB Seasonal's Greating's zaschnięty z obfitego kleksa posiada podobną opalizację jak J.Herbin Rouge Hematite... Próbka pisma różnymi odcieniami czerwieni... J.Herbin Rouge Hematite - najbardziej jasny czerwony z opalizacją miejsc obficiej zalanych Winter Glow - Czerwony bez domieszek, pośredni w tym zestawieniu stopień jasności... J.Herbin Rouge Opera czerwony z wyraźną dominantą różu Sailor Grenade jak i MB Burgundy Red - podobne w odcieniu z lekkim przesunięciem koloru w stronę fioletu Garuda Rood - ciemny czerwony z rdzawą nutką MB Alfred Hitchcock i Seasonal's Greatings najmocniejsza czerwień bez domieszek kolorystycznych...
  22. Zachwyt Kupując to pióro byłem bardzo sceptycznie nastawiony do jego walorów użytkowych. Urzekła mnie jednak względna prostota designu – miły odwrót od tendencji widocznej w innych produktach Montblanc (patrz: Honore de Balzac czy Leonardo daVinci). Jak miłe było moje rozczarowanie, gdy okazało się że Heritage 1912 to pióro niemal idealnie skrojone do codziennego użytku, a jego stalówka w niczym nie przypomina surowych i twardych stalówek, do jakich przyzwyczaiły mnie nowe produkty Montblanc. Pisanie Heritage pisze się miękko i bardzo przyjemnie. Stalówka odznacza się również bardzo wysoką tolerancją na kąt nachylenia pióra względem papieru. Nie jest też wybredna jeżeli chodzi o podłoże (tradycyjne stalówki Montblanc nie przepadają za zbyt gładkim papierem). Atrament spływa stabilnie, bardziej „mokro” niż „sucho”, choć w skali Montblanc trzeba uznać, że to zdecydowanie obfity przepływ. Pióro nie przerywa i startuje bez chwili wahania nawet po dłuższej przerwie. Korpus jest dosyć masywny, lecz nie na tyle, by przeszkadzało to w codziennym, roboczym użytkowaniu pióra. Jednocześnie Heritage jest większe od Boheme i swym rozmiarem pozwala na wykorzystanie go bez założonej na korpus skuwki (uwaga: zakładanie skuwki na korpus grozi podobno jej pęknięciem). Przynajmniej w moich niewielkich dłoniach nie robi to różnicy (dla innych będzie jednak dyskwalifikujące). Mechanizm Pióro posiada szczególny, bardzo sprawny mechanizm chowania stalówki (na razie trzy miesiące ciągłego użytkowania), pozwalający na jednoczesne zastosowanie wewnętrznego zbiorniczka z tłoczkiem (piston filler). Pokrętło wysuwania stalówki, po ustawieniu w drugiej pozycji (wyciągnięte), staje się pokrętłem tłoczka. Pojemność zbiorniczka jest przeciętna, porównywalna do Montblanc 146. Przy nabieraniu atramentu należy BEZWZGLĘDNIE pamiętać o wypuszczeniu paru kropli inkaustu przed schowaniem stalówki, w przeciwnym razie nadmiar atramentu ją zabrudzi. Wada Pióro ma jedną wadę konstrukcyjną - uszczelka skuwki (jak się wydaje ona jest za to odpowiedzialna) rysuje na korpusie okrąg otarć już po kilku dniach użytkowania. Na FPN można przeczytać odpowiedź serwisu Montblanc twierdzącego, że to zwykłe zużycie i nie jest objęte gwarancją. Dziwna odpowiedź, gdy chodzi o produkt w tej cenie i tej klasy producenta. Na koniec Heritage to wyjątkowe pióro w stajni Montblanc. Niewielki rozmiar, miękka stalówka o świetnym przepływie i powściągliwy design, czynią z niego idealne narzędzie codziennej pracy. Jedynie MSRP powala i warto chyba poczekać na dobre okazje (a cena, z uwagi na otarcia, będzie zapewne w przypadku egzemplarzy używanych spadać wyraźnie). Zdjęcia robione telefonem i nie do końca przyporządkowane tematycznie do części recenzji, ale pozwalają chyba na wyrobienie sobie opinii o piórze … i moim charakterze pisma.
  23. Bardzo się cieszę mogąc zasięgać wiedzy i dzielić się nią w tak zogniskowanym na pióra towarzystwie. Mam na imię Tomek i wszelkie pytania dotyczące MB będę próbował wyjaśniać. Pozdrawiam
  24. Witam, Chciałbym otrzymać od Państwa fachową ocenę tego okazu: http://tablica.pl/of...ui-ID1LhVp.html Jestem mocno zainteresowany więc proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam
  25. 26 pobrań

    Folder Montblanc Heritage Collection 1912.
×
×
  • Utwórz nowe...