Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'faber-castell'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 30 wyników

  1. Tak się jakoś napatoczyły w pudełeczku przed obiektyw, no to niech im będzie ponad połowa mojej czarno-czarnej kolekcji lub połowa idealnie, jeśli pozwolimy Plumixowi też się do niej zaliczyć. Przy okazji znowu są piórami w podobnym przedziale cenowym - paradoksalnie Urban Premium był najtańszy, ale to była taka chwilowa akcja pewnej gdańskie hurtowni na allegro. Modele popularne, mniej lub bardziej polecane, wszystkie ze stalówką F. Każde z nich ma inny standard naboi, najbardziej marudny na atramenty jest AL-star, pisze bardzo sucho, za to Basic ani Urban nawet nie próbują kaprysić. Wykończenia różne, materiały różne, sekcje różne, kształty właściwie też. Wagowo Basic gniecie konkurencję, kolejny jest Urban a aluminiowy AL-star musiałby mieć korpus pełen atramentu, żeby móc w ogóle startować. Dopiszę jakieś moje widzimisię przy konkretnych zdjęciach, robiąc je pamiętałam, jak mam każde z nich opisać, ale teraz będzie czysta improwizacja. No to do rzeczy. Ot, trzy dzielne pióra wylegują się w rynienkach, wyrzucając bestialsko kompanów na blat biurka. Skuwki Dupki Klipsy Dumne prezentacje poszczególnych pisadeł Stalówki Może nie do końca to widać, ale są ułożone od dołu od najdłuższego zamkniętego Bez skuwek również Basic najdłuższym piórem jest W pojedynku na szpachelki Basic wygrywa - wielkość zacna, wzorek ładny i pisze genialnie Odrobina wnętrzności dla zainteresowanych (bo ponoć tylko to się liczy) Innych wnętrzności też nie mogło zabraknąć Skuwki są na jednej wysokości, Basic ciut się wychyla poza obrys korpusem, Urban przegrywa z kretesem Te wielkości już chyba były...? Szerokości. No bądź człowieku mądry i powiedz, jaki szeroki jest Urban... W sesyjce udział wzięli: -pudełeczko po pralinkach, -niezawodna linijka, -denko obiektywu niekoniecznie, ale pozuje zamiast aparatu, -oraz ich trzech Przechwałki, przechwałki... górna kartka - Pigna, dolna - notesik z Kerfurka górna kartka - Oxford, dolna - DAN-MARK to by było na tyle, jeśli pominęłam coś ważnego.... no oczywiście, że pominęłam, jeszcze moje jak najbardziej subiektywne podsumowanie Lubię Urbana. Dziękuję. Pozostałe dwa mają swoich oddanych fanów, których grono coraz to się powiększa, wybronią się same.
  2. Witam. Nie wiem czy piszę w dobrym dziale, ale mam problem z konwerterem do Faber Castell Basic. Otóż kiedy znalazłem tą listę: http://pioromaniak.blogspot.com/2013/01/blog-post.html okazało się że pasują do niego tłoczki od np. Pelikana. W sklepie lokalnym podano mi taki tłoczek i próbowałem wcisnąć go do pióra, niestety bezskutecznie. Co ciekawe tłoczek od mojego baoera507 pasuje jak ulał. Ale to tłoczek do baoera i zostaje w baoerze bo go lubię. Zauważyłem, że to wina szyjek konwerterów i naboi. Niektóre są proste, a inne jakby w dzwon - rozgięte. Te drugie nie pasują. Gdzie mogę kupić taki tłoczek? Może ktoś z forumowiczów by odstąpił? Z góry dziękuję.
  3. Zarażony osmioporozą przez @Konisa niedawno wylicytowałem piękną Osmię 884 z fleksującą stalówką w rozmiarze 4. Kiedy piórko do mnie dotarło okazało się, że wymaga kilku nieznacznych poprawek. Poniżej zdjęcie niewyraźne co prawda, ale widać wadę stalówki: Korpus wymaga wygładzenia rys. Pióro rozebrałem całkowicie (duże podziękowania dla @Konisa ). Uszczelka tłoka to "trochę lamerska" bateria oringów, ale działa bez problemów na razie. W przyszłości można by pomyśleć o uszczelce korkowej wg Konisowego przepisu. Troszkę popracowałem nad stalówką: … oraz nad korpusem i skuwką (prace jeszcze trwają, docelowo będzie zrobiony na połysk): Ostatni rzut oka na piękną figurę naszej modelki - Osmii: Na koniec próbka pisma (uczę się fleksować ):
  4. (za pomoc przy sesji zdjęciowej specjalne podziękowania należą się "naleśnikowi", który dzielnie służył za podpórkę oraz mojemu kotu, który grzecznie i dzielnie zajmował miejsce na krześle, abym po całej foto-gimnastyce mogła usiąść na wygrzanym) Nareszcie jest! mój kolejny obronny kawał pióra! 1. 2. 3. 4. gumowa w dotyku skuwka 5. 6. 7. gładko polerowany korpus 8. klips o pięknym kształcie 9. spływak i widoczne okienko podglądu w korpusie 10. okienko jeszcze raz - jest widoczne nawet przy zamkniętym piórze, ręce mi się trzęsą... 11. 12."Clash of the Titans"! 13. próbka pisma - Rotring ma w sobie "coś" a Basic ma Diamine China Blue Wrażenia doskonałe, stalówka mokra i gładziutka, jest to spore pióro, pierwszy raz nie mogę pisać trzymając za sekcję blisko stalówki, ciężkawy korpus przeważa pióro. Nie zakładam skuwki na koniec korpusu, nigdy, nie i już. Nawet nie umiem powiedzieć, czy trzyma się dobrze, czy spada, ale przy takich gabarytach i wadze pióra uważam to za zbędne. Dzisiejszy dzień był cały przepisany tymże potworem, ręka mnie boli aż do barku, jutro biorę Pilota 78 troszkę przesadzam, trzeba dobrze ułożyć pióro w zagłębieniu dłoni między kciukiem a palcem wskazującym i się z nim nie siłować - będzie pisać samo. Nie upuszczać nad marmurowym blatem - grozi pęknięciem (blatu). Jeżeli nie wszystko zostało powiedziane, to postaram się dopowiedzieć, w tej chwili jednak mam inne priorytety, bo jak Ania głodna, to nie myśli
  5. Dziś mam wolne (bo odpracowałem tydzień temu w sobotę ), z racji czego w Garażu huczy. W pierwszej rundzie walka z długo odkładanym, urwanym pokrętłem tłoka od Faber-Castella. Klej sobie pomału łapie (chyba złapie, ale trzeba będzie się delikatnie obchodzić), a ja mam czas na pocięcie zdjęć. Robione jeszcze ze starą, brzydką spoiną, która nie wytrzymała... Mechanizm był przyklejony, przodem też się tłoka nie wyjmie. Jeśli korek sam nie spuchnie, będę chyba musiał odpuścić. Dostał porcję parafiny do środka i chyba mu lepiej, za kilka godzin się okaże. Albo zostanie mi bardzo gruba, fleksująca maczanka.
×
×
  • Utwórz nowe...