Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'aurora'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 73 wyników

  1. "Popularna" seria piór marki Aurora powiększyła się o następne miasto, tym razem Rzym:
  2. Jak w tytule. Niestety od dołu do góry, przepraszam http://images52.fotosik.pl/73/b26794077f400220.jpg http://images51.fotosik.pl/72/daf7ec0d4df4a5e5.jpg http://images55.fotosik.pl/73/ea5980a61d675eec.jpg
  3. Szok - tak opisałbym swoją reakcję, kiedy przeglądając zdjęcia piór wiecznych, natrafiłem na zdjęcie Aurory Kony. Szok był podwójny – spowodowany tym, że pióro to istnieje i tym, że tak bardzo mi się podoba. Lubię prostotę i minimalizm. Naprawdę. Czasami jednak mój gust płata mi figla i zwraca się w stronę barokowych rewirów. Wprawdzie od dłuższego czasu ostrzyłem sobie zęby na Aurorę, myślałem jednak, że będzie to Aurora 88 albo Aurora Hastil. Kiedy jednak natrafiłem na Konę, wszystkie inne plany zakupowe odłożyłem na bok. Najzwyczajniej w świecie pióro to chodziło za mną, domagało się dania mu szansy. Uległem. Historia: Aurora Kona zadebiutowała w 1980 r. Jest owocem współpracy firmy z cenionym projektantem samochodów – Giorgettem Giugiaro. Współpracował on z wieloma znanymi markami, choćby z Apple, Lamborghini, Maseratti i Nikonem. W 1999 r. Giugiaro został wyróżniony tytułem „Największego projektanta samochodów XX wieku”. Część z jego starszych projektów trąci dzisiaj myszką, jednak niektóre są ponadczasowe, po dziś dzień rozpalają wyobraźnię. Zresztą spójrzcie sami na kilka modelów Maseratti: Adres zdjęcia: http:www.magazynauto.plwiadomoscinowoscinews-nowe-maserati-quattroporte-zdjecia Zdjęcie pochodzi stąd: http:www.maserati-alfieri.co.ukghiblighibli-gold-a.jpg Domyślam się, że nie każdego zachwycą, jednak ja z wielką przyjemnością dostałbym pasujące do nich kluczyki i wybrał się na dłuższą przejażdżkę Projekt pióra Aurora Kona był zainspirowany konstrukcją i kształtem kolumny doryckiej, a właściwie odwróconej kolumny doryckiej. Kolumna zwęża się ku górze, pióro zwęża się ku dołowi. Korpus pióra i skuwkę pokrywa dwadzieścia żłobień z ostrymi zakończeniami przywodzącymi na myśl kanelury kolumn doryckich. Co ciekawe pióro to nie odniosło sukcesu komercyjnego. Z jednej strony dziwi mnie to, z drugiej trochę to rozumiem. Jego design niektórych zachwyci (jak mnie), innym wyda sięciężkawy, zbyt barokowy albo wręcz obciachowy. Rzecz gustu. Wygląd (10/10) – Nie będę obiektywny. Nic na to nie poradzę. Pióro to zachwyca mnie za każdym razem, kiedy biorę je do ręki. Jest eleganckie i gustowne. Pióro zwęża się ku dołowi, utrzymane jest w tytanowo- złotej tonacji. Zsuwając skuwkę odsłaniamy sekcję wykonaną z miłego w dotyku tworzywa sztucznego (niech zgadnę – jest to „precious resin” ). A teraz zdjęcia. Dużo zdjęć. Konstrukcja (10/10) – Pióro wykonano z utwardzonej miedzi, pokryto ją powłokami niklu, chromu i tytanu. Wszystkie elementy są idealnie do siebie dopasowane. Wymiary: Zamknięte: 138 mm Otwarte: 125 mm Długość skuwki: 56 mm Średnica w najszerszym punkcie: 12 mm Stalówka (8/10) – za design i estetykę dałbym 11/10.Ponieważ jednak pióra służą przede wszystkim do pisania, postaram się ocenić ją całościowo. Stalówka, w którą wyposażono model Kona jest piękna i elegancka. Jest też wyjątkowa. Skrzydełka stalówki są obniżone względem jej centrum, zabieg ten nadaje stalówce aerodynamiki. O ile się orientuję Aurora użyła tej stalówki w jeszcze jednym modelu – w Aurorze Leonardo da Vinci. Została wykonana z czternastokaratowego złota, pozostawia kreskę wyglądającą na solidne M. Jak się nią pisze? Dobrze. Dobrze, ale nie idealnie. Jest raczej sztywna i twarda, zgranie się z nią i dobranie siły nacisku zajęło mi chwilę. Byłem przyzwyczajony do „maślanych” stalówek. Minęło mi. Pióra tego używam systematycznie, choć przyznam, że łapię się czasami na myśli, żeby wstawić je do gablotki i podziwiać. Łapię się na absurdalnej myśli, że szkoda go do pisania System napełniania: Pióro otrzymałem z długim nabojem. Napełniam go strzykawką. Na potrzeby recenzji pióro napełniłem atramentem Diamine PWF Blue Dream (zdjęcdie jest sprzed 3 miesięcy, nabój był wówczas napełniony atramentem Black Swan in Australian Roses marki Noodler's). Stosunek ceny do jakości (?/10) – to było fatalne (dla mojego portfela) zauroczenie. Na wiele sposobów tłumaczyłem sobie, że jest to niepotrzebny i nierozsądny wydatek. Że jest to, w gruncie rzeczy, kawałek metalu z niewielką domieszką plastiku. Że to. Że tamto. Najprawdopodobniej dobrałem słabe argumenty i byłem mało przekonujący Pióro z kosztami przesyłki do Polski kosztowało mnie ok. 680 PLN. To dużo. Jest to dla mnie znaczna kwota, do tej pory stanowiła barierę nie do przejścia w wypadku zakupów piórowych. Lubię szukać okazji. Co najlepsze – udaje mi się je znaleźć. Ale nie tym razem. Po dłuższych poszukiwaniach uznałem, że albo sobie Konę odpuszczę, albo przeboleję ten wydatek. Przebolałem. Co więcej po rozpakowaniu paczki i zapoznaniu się z tym piórem nie poczułem najmniejszych wyrzutów sumienia. Cieszę się niego, jak małe dziecko. Niepokoją mnie jedynie pojawiające się w mojej głowie myśli, że trzeba by skompletować jeszcze egzemplarze w kolorach czarnym i czerwonym. Idę wypełnić kupon Lotka. Zanim to zrobię wrzucę jeszcze skan pisma (atrament to Diamine PWF Blue Dream).
  4. Witajcie Z góry uprzedzam, że tak między nami mówiąc z prawdziwym testem to ma niewiele wspólnego Nie potrafię wyciągnąć daleko idących wniosków ani podsumować uwidocznionych poniżej rezultatów. To zostawiam Wam, ja tylko maznąłem...ale tak jak sądziłem, atrament Aurory jest bezkonkurencyjny. Najlepiej widać to przy pełnym oświetleniu słonecznym. Druga strona jest jeszcze ciekawsza ! Od razu widać, że np. Sheaffer wykorzystuję kilka składników, by uzyskać kolor czarny. To samo Conway...:
  5. Jak ten czas leci... Dopiero co kończyłem "Potrójne", a już kolejny projekt dotarł do fazy "można coś pokazać". Inspiracją były, jakże by inaczej, stojaki na miecze samurajskie. Na razie stan surowy. Trzeba będzie jeszcze podszlifować i nadać nieco "kolorytu". Może czarny? Będzie oryginalnie. Ciąg dalszy, tradycyjnie, kiedyś nastąpi.
  6. Witajcie Znana i lubiana seria 88 (Ottantotto). Pióro wieczne w wersji slim, dla kobiet lub niedużych mężczyzn Skuwka ze srebra 925, korpus czarna żywica. Stalówka 14 K, na tłoczek lub naboje.
×
×
  • Utwórz nowe...