Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'J. Herbin'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Witamy na Pióra Wieczne Forum
    • Regulamin Forum
    • Misja Forum
    • Przedstaw się
  • Z życia PWF
    • Aktualności
    • Atrament forumowy 2018
  • Wybór pióra wiecznego
    • Wybór i zakup pióra wiecznego
  • Forum o piórach wiecznych
    • Pióra wieczne i akcesoria
    • Historia piór wiecznych
    • Atramenty
    • Papiery i notatniki
    • Galeria
  • Pracownia naprawy i konserwacji
    • Naprawa piór wiecznych
  • Forum o długopisach i ołówkach
    • Długopisy
    • Ołówki i inne przybory piśmiennicze
  • Recenzje
    • Recenzje piór wiecznych
    • Recenzje atramentów
    • Recenzje akcesoriów piśmienniczych
  • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii
    • Książki o piórach wiecznych i kaligrafii - recenzje
  • PWF dla sztuki
    • Kaligrafia
    • Pracownia artystyczna
  • Agora
    • Targowisko PWF
    • Co w trawie piszczy?
    • Kawiarenka
  • Rynek piór wiecznych
    • Obserwator aukcji
    • Łowcy okazji
    • Oferty firm
  • Prezentacje
    • Prezentacje, katalogi i inne materiały informacyjne
  • Opinie o sklepach

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


WWW


Facebook


Instagram


Twitter


Snapchat


Skąd jesteś?


Zainteresowania

Znaleziono 106 wyników

  1. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Próbkę Vert Olive podesłał mi Tsyrawe, za co uprzejmie dziękuję. Kolorek jest niezły, ale w tej gamie wolę chociażby Alt-Goldgrun Rohrer & Klingner. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 120g) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Chromatografia Software ID: Zakres koloru Kalendarz - Kaweco Sport Classic, eyedropper, blaszka B
  2. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Ambre de Birmanie to fantastyczny atrament. Żeby w pełni go docenić, potrzeba mokrej tsalówki, najlepiej B/BB/flex. Kolor bardzo mi się podoba a cieniowanie jest świetne. Przepływ i inne takie nie rozczarowują. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Chromatografia Software Id Kałamarz Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B
  3. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Rose Tendresse nie zostało stworzone z myślą o mnie. Koszmar. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Oxford, Kaweco AL Sport, B Calendar, Jinhao x750 Copy paper, Jinhao x750
  4. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Szukam próbek następujących Herbinów . Eclat de Saphir może się podobać - z jednej strony ma intrygującą nazwę (zresztą w moim odczuciu francuzi proponują najciekawsze nazwy dla atramentów, trochę poetyckie, niebanalne, no i po francusku a po francusku wszystko brzmi lepiej) z drugiej całkiem rozsądny kolor. Mnie nie zachwyca za bardzo, bo nie przepadam za niebieskimi wpadającymi w fiolet. Ekspresjonizm abstrakcyjny Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen SOFTWARE ID Zakres koloru Kalendara - Kaweco Classic Sport, eyedropper, stalówka B
  5. Próbkę GRIS NUAGE i paru innych atramentów dostałem od Kitka. Wielkie dzięki! To właściwie nie będzie recenzja. To będzie przestroga. Atrament ten chciałem wypróbować z ciekawości i z myslą o zestawieniu szarych, które przygotowuję. Wypróbowałem. Nie wiem, czy dobrze trafiłem, czy kałamarz Kitka jest reprezentatywny dla Gris Nuage. Może ktoś złośliwy wlał do niego wody i wyssał pigmemnt? Bo jeśli nie, odradzam ten atrament zdecydowanie. Opisałbym go jednym słowem: ŻAL. Kolor atramentu rozbryzganego na papierze nie jest tragiczny, nie w tym rzecz. Po prostu w trzech piórach, w ktorych go wypróbowałem, atrament pisze jak woda z bardzo małą domieszką barwnika. Jest wodnisty, nieciekawy i bezpłciowy. Chyba jeszcze nigdy nie testowałem takiego badziewia. Popatrzmy. INFORMACJE / PARAMETRY Producent: J. Herbin Kolor: Gris Nuage Opakowanie: kałamarze o pojemności 30 ml Cena: ok. 35 PLN za flaszkę Nasycenie: słabe, atrament jest ledwo widoczny Przepływ: słaby (pisanie GN przypomina trocę pisanie wodą) Cieniowanie: żal Szkoda mi czasu na wiecej parametrów. Ku przestrodze wklejam kilka zdjęć:
  6. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Bouquet d'Antan to lekko przygaszony róż. Nie zachwycił mnie, ale też mnie od niego nie odrzuca. Używał nie będę. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Software ID Oxford notebook, Visconti Van Gogh, F Copy paper, Visconti Van Gogh, F Midori, Visconti Van Gogh, F CIAK, Visconti van Gogh, F
  7. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Próbkę Rouge Opera podesłał mi Tsyrawe. Dzięki! Kolor jest niczego sobie. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Software ID Oxford Recycled, Kaweco Sport Classic, B Kalendarz, Kaweco Sport Classic, B nib
  8. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Rouille d'Ancre to lekko rdzawy, przygaszony róż. Chciałoby się powiedzieć: apage, satanas!, ale nie mogę, bo byłbym nieuczciwy. Tak, Panie i Panowie, ten kolor podoba mi się. Chociąż stwierdzenie, że mnie intryguje byłoby bliższe prawdy. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Na pewno nie stanie się moim ulubionym atramentem, ale jest unikalny - łączy w sobie czerwony, żółty, zielony i niebieski. Może zrobię chromatogtrafię, to zobaczycie. Jest dziwny i złożony, a przez to ciekawy. Jak ktoś nie dowierza niech poda mi swój adres a wyślę mu kartkę napisaną tym cudakiem. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Software ID Wodoodporność Oxford, Kaweco Sport Classic, B Semikolon, Kaweco Sport Classic, B Clairefontaine, Kaweco Sport Classic, B Hero 5028, stub 1,9
  9. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Diabolo Menthe to kolor straszny i tragiczny. Obrzydliwy. Co do właściwości - atrament jest słabo nasycony, ma przeciętny przepływ i w gruncie rzeczy nadaje się bardziej do zabawy w kolorowanie niz do pisania. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Software ID Wodoodporność Clairefontaine, Kaweco Sport Classic, B nib Semikolon, Kaweco Sport Classic, B na tym papierze wychodzi więcej zieleni Rysunek
  10. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Larmes de Cassis to kolor dość specyficzny. Sam nie wiem, co o nim myśleć. W piórze sprawuje się dobrze. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Software ID Wodoodporność Oxford, Kaweco Sport Classic, B Ciak Kalendarz Dzienny (próbka od Escribo), Kaweco Sport Classic, B nib Semikolon, Kaweco Sport Classic, B Clairefontaine, Kaweco Sport Classic, B + Kaweco Al Sport, B nib Hero 5028, stub 1,9
  11. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Violette Pensee to mdły fiolet. Nie do końca mi odpowiada. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Oxford notebook, Kaweco Sport Classic, B Firmowy notatnik, Kaweco Sport Classic, B nib Kalendarz, Kaweco Sport Classic, B nib
  12. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Próbkę Perle Noire podrzucił mi Romii. Dzięki! Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Kalendarz, Jinhao x750, M
  13. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Bleu Pervenche to udany atrament. Wprawdzie nie jestem fanem takich kolorów i używam ich rzadko, ale Bleu Pervenche uważam za udanego reprezentanta tego typu niebieskości. Flaszkę kiedyś miałem, ale odsprzedałem. Nowej nie kupię, bo za rzadko piszę w takim kolorze. Jeśli jednak lubicie podobne odcienie, warto dać temu Herbinowi szansę. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B Franklin-Christoph, Kaweco Sport Classic, B nib Kalendarz, Kaweco Sport Classic, B nib
  14. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Gdyby ktoś z was miał coś z listy brakujących, nie będę się wzbraniał przed próbką. Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Bleu Azur to jeden z kolorów, które nawiedzają mnie w koszmarach sennych. Koszmar. Ekspresjonizm abstrakcyjny (strasznie wyłazi zieleń na pierwszy plan) (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B
  15. Skłamałem. Już na wstępie. To nie będzie błękit turkusowy. Ani turkusowy, ani nawet niebieski turkusowy. Będzie o wariacjach pięciu producentów na temat turkusu, które encyklopedycznymi turkusami nie są. Wg. palet turkus wygląda tak: www.barwy.net Błękit turkusowy tak: www.barwy.net Niebieski tukusowy tak: www.barwy.net Nieważne. Nie będę skupiał się na nazwie i na potrzeby porównania niech stanie na błękicie turkusowym – w końcu zestawiłem kolory jasne i silnie nasycone. Zacznijmy od początku. Kolor turkusowy jest zielonym odcieniem cyjanu. Nazwa tego koloru pochodzi od barwy kamienia szlachetnego - turkusu. Turkusy występujące w naturze mają barwy zbliżone do siebie, ale nie jednolite. www.gemstones-guide.com www.realgems.org Atramenty różnych producentów włączone do rodziny turkusów często są do siebie dość podobne kolorystycznie, mają zbliżone właściwości i, często, silnie zróżnicowane ceny Czystego turkusu nie lubię, lubię natomiast od czasu do czasu napełnić pióro atramentem o świeżej, wibrującej błękitno – turkusowej barwie. Nie zdarza się to bardzo często, ale jak się zdarzy, to przez tydzień piszę tylko w tym kolorze a potem porzucam go na rzecz innych. Po tym zestawieniu mam problem ze wskazaniem faworyta. Uwzględniając właściwości atramentu, ich dostępność w Polsce i cenę, sugerowałbym zacząć od Turkusu Pelikana. Jest to atrament dostępny w większości sklepów stacjonarnych, do tego jest tani i naprawdę dobry. Blu Mare wyróżnia się intensywnością i połyskiem, które giną na skanach. Z kolei atrament Nicponia jest najbardziej nasycony i ma – w moim odczuciu – najładniejszą barwę. Niestety, schnie bardzo długo. W szranki staną BLEU PERVENCHE (J. Herbin), BLU MARE (Rohrer & Klingner), HIMMELBLAU (Standardgraph), NIEBIESKI TURKUSOWY (Nicpoń), TURQUOISE (Pelikan). 1. Ślad pozostawiony patyczkiem higienicznym na papierze Mondi 90 g 2. Elipsy "wycięte" z kleksów (2 krople atramentu ze strzykawki rozmazane po papierze Mondi nożem do przecinania papieru) 3. Ślad atramentu na ręczniku kuchennym (dwie krople atramentu ze strzykawki znajdującej się mniej więcej 15 cm nad ręcznikiem): 4. Pasek kolorów powstały poprzez przeciągnięcie wierzchem stalówki po papierze xero Lyreco: Od lewej do prawej: Bleu Pervenche, Blu Mare, Himmelblau, Turquoise, Niebieski turkusowy 5. Bazgroły na papierze Mondi 6. Tekst napisany Pilotem 78G z blaszką B na papierze Oxford: Od lewej do prawej: Bleu Pervenche, Blu Mare, Himmelblau, Turquoise, Niebieski turkusowy 7. Tekst napisany w firmowym notatniku -papier 80g (od góry:Bleu Pervenche, Blu Mare, Himmelblau, Turquoise, Niebieski turkusowy) (od lewej do prawej: Bleu Pervenche, Blu Mare, Himmelblau, Turquoise, Niebieski turkusowy) 8. Tekst napisany na papierze xero Lyreco, na którym wydrukowałem sobie kropki: 9. W notesie 10. Wodoodporność - na papierze Xero 11. Czas schnięcia (sucha stalówka na papierze xero, w M-kach będzie o wiele dłużej): PODSUMOWANIE: Mając na uwadze cenę, dostępność i własności (czas schnięcia, wodoodporność) Blu Mare i Turquoise są godne polecenia. Kolorystycznie najbardziej podoba mi się Blu Mare i Niebieski Turkusowy.
  16. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Dodatkowo firma co roku wypuszcza kolor z serii 1670. Do tej pory wyprodukowano: Rouge Hematite - visvamitra Ocean Blue - visvamitra Stormy Grey - bosa, visvamitra Atramenty te wyróżniają się atrakcyjnym opakowaniem i drobikami "złota", które świecą w swietle słonecznym i jarzeniowym. Rouge Hematite to piekna, nasycona czerwień. Prawdę mówiąc mogli sobie darować to złoto. Kupiłbym dla koloru. O ile w Stormy Grey to złoto było klimatyczne, o tyle intensywną czerwienią wolałbym się cieszyć bez złoceń. Atrament trudno uznać za wodoodporny, chociaż po blisko dwudziestu minutach zanurzenia wciąż da się odczytać tekst. Nie patrzcie an kolor, to ze skanera, który nie radzi sobie z czerwieniami; kolor lepiej przedstawiaja zdjęcia poniżej, tutaj zwróćcie jedynie uwagę na to, co dzieje się atramentem po kąpieli. Kałamarz Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę papieru firmowego nieznanej proweniencji) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B Porównanie
  17. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Dodatkowo firma co roku wypuszcza kolor z serii 1670. Do tej pory wyprodukowano: Rouge Hematite - visvamitra Ocean Blue - visvamitra Stormy Grey - bosa, visvamitra Atramenty te wyróżniają się atrakcyjnym opakowaniem i drobikami "złota", które świecą w swietle słonecznym i jarzeniowym. Bleu Ocean to ładny i ładnie opakowany, nasycony niebieski atrament. Nie jest to czysty niebieski, rzućcie okiem na chromatografię: Kałamarz Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę papieru firmowego nieznanej proweniencji) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B
  18. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Ambre de Birmanie Bleu Azur Bleu Myosotis Bleu Nuit Bleu Pervenche Bouquet d'Antan Bouton d'Or Cacao du Bresil Cafe des Iles Diabolo Menthe Eclat de Saphir Gris Nuage Larmes de Cassis Lie de The Lierre Sauvage Orange Indien Perle Noire Poussiere de Lune Rose Cyclamen Rose Tendresse Rouge Bourgogne Rouge Caroubier Rouge Opera Rouille d'Ancre Terre de Feu Vert Empire Vert Olive Vert Pre Vert Reseda Violette Pensee Rouge Bourgogne wpada 0 jak dla mnie - za mocno w róż. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 90g, papier satynowany) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B Porównanie
  19. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Obecnie spółka należy do koncernu Exaclair Inc, właściciela marek Clairefontaine, Rhodia, Brause czy G. Lalo. Szczęśliwie dla nas wejście do struktur dużej międzynarodowej spółki nie wiązało się z ograniczeniem palety kolorów. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Rouge Caroubier to delikatna czerwień z akcentami różu, nie jest zła, ale kupionej kilka miesiecy temu flaszce najprawdopodobniej powiem adieu! Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 120g) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Oxford Recycled 90 g, Kaweco Sport Classic, B Porównanie
  20. Czas odpocząć od atramentów z serii Callifolio. Poczta zagubiła gdzieś dwie ostatnie próbki, których brak mi do pełnego zestawienia: Bleu Ultramarine i Teodora. Może jednak dotrą w przyszłym tygodniu? Trzymam za to kciuki, ale idą z żabolandii już drugi tydzień, co trochę niepokoi. Stormy Grey to nowy atrament J. Herbin z serii 1670. Stał się hite, - w Stanach zapas flaszek w sklepach internetowych schodzi w ciągu kilku godzin. Ludzie zapisują się na listy rezerwowe i czekają na nową dostawę Stormy Grey. To ciekawe. Pokazuje, że i atrament może stac się bestsellerem. W czym rzecz? O co chodzi? Skąd to zamieszanie? Złoto. Chodzi o złoto. A dokładniej o drobinki "złota", którymi nasycono Stormy Grey i które powodują, że w świetle słonecznym lśni jak szalony. Nie będę ściemniał - i mnie to bierze Próbkę Stormy Grey dostałem od forumopwiczki z FPN, ale kiedy tylko będę miał możliwość, kupię flaszkę. Na bank. Stormy Grey dotarł do mnie w pipecie Pasteura Zalałem nim Kaweco Sport Classic Wygląda niepokojąco, ale wystarczy włożyć sekcję pod kran i po pięciu sekundach jest czysta. Po strzeleniu ze strzykawki na kartkę papieru dostajemy wyjątkowe dzieło Dżeksona Pollacka: KROPLE ATRAMENTU NA RĘCZNIKU KUCHENNYM MARKI QUEEN ZE ZNANEJ SIECI DYSKONTÓW Mój program graficzny widzi ten kolor mniej więcej tak: Zakres koloru CHROMATOGRAFIA W kalendarzu - Kaweco Sport, blaszka B W notatniku Franklin-Christoph Gruba warstwa atramentu na papierze
  21. UWAGA! Poniższa pseudorecenzja zawiera gargantuiczne ilości gifów, zdjęć, dziwacznych sformułowań, postaci z filmów Disney'a i ocean subiektywizmu. Nie czytaj, jeżeli zaobserwowałeś u siebie alergię na którykolwiek z wyżej wymienionych składników lub cierpisz na przedawkowanie powagi. Witojcie wszyscy ludzie! Ponieważ życie życie jest nowelą, której nigdy nie masz dosyć, postanowiłam wziąć się za pewien, znany już wśród niektórych, tajemniczy atrament i na własnej... stalówce... przetestować jego działanie. Chociaż z tą stalówką to trochę nie wyszło, ale o tym potym. Przed Wami... J. Herbin Stormy Grey ... atrament słynący z TEGO, że tak podkradnę zdjęcie kolegi Visvamitry: Jesteś takim sobie małym, w atramentach rozkochanym człowieczkiem, kłusujesz sobie po internetach i trafiasz na TAKIE RZECZY: ... no to nie dziw, że samokontrola może wysiąść bez płacenia ile tam naliczył taksometr i podziękować za dalszą wspólną podróż... Chcę to! Wtedy napatoczył się niejaki rbit, pewien zaprzyjaźniony rabin, nie znacie. I ten oto rbit miał flaszkę owego specyjału, tak więc Pelikan P30 ze stalóweczką OM w dłoń i golnęłyśmy sobie od niego, ja i mój majestat, w szale i oczekiwaniu na taki efekt: Nie spodziewałam się wtedy, jak bardzo się to spełni. Choć zupełnie nie tak, jak oczekiwałam. Właściwie jeszcze dobrze nie napełniłam, już zaczęły się schody. Nie dysponuję kałamarzem, ale wyglądał on tak: Pytanie więc brzmi: gdzie jest złoto? Ograbili nas? Ano złoto jest. Tylko spadnięte. Całe złoto opada na dno. Bardzo szybko. Więc po intensywnym wstrząsaniu buteleczki przez jakiś czas mamy kilkanaście sekund na napełnienie piórka. Na razie problem ten można spokojnie przeskoczyć, ale idąc za odwiecznymi prawami natury nasuwa się wniosek: skoro tu spada... to i w tłoczku/konwerterze/naboju też będzie spadało. Więc co teraz? Jak zostawimy pióro na dziobie, to całe złoto spłynie i wypisze się w pierwszych kilku słowach. (Uzyskamy efekt jak z internetów)) Jak na odwłoku, to całe złoto osiądzie na dnie i uzyskamy najzwyklejszy szary. Ale jest jeszcze trzeci pomysł - wstrząśnięte nie zmieszane. Takoż uczyniłam przed pisaniem i pomerdałam delikatnie Pelikanem, coby złoto zniknęło ze ścianek konwertera. I dawaj do pisania. Także tego. Troszkę się zdenerwowałam. Przecież nie tak miało być! Liczyłam na morze złota, już obudziłam w sobie instynkt sroczki. A tu nic. Zaraz. Zaraz. Przecież coś jednak jest. Spójrzcie na tą kropkę!!! Zwycięstwo! Po prostu, sympatyczny atrament. Szarość z fajnym połyskiem, może być. Tak myślałam. Dopóki nie odkryłam, gdzie się podziało moje złoto, którego szukałam na próżno w atramencie. Pół złota osadzonego było na ściankach tłoczka, a drugie pół na wszystkim innym. Na palcach, na sekcji, na stalówce, na mnie, na chusteczce, na biurku, na widmie kota, na nosie i na ubranku. Spróbowałam usunąć tą nie do końca dobrowolną ozdobę z siebie... ... po czym zajęłam się dochodzeniem, skąd toto wycieka. I w ten oto subtelny sposób przechodzę do ciemnej strony medalu. Kolor jest naprawdę fajny, nawet, jeśli nie świeci jak latarnia morska w każdym słowie, ten jego łagodny połysk już ożywia ciemną, mocno nasyconą szarość. Myślę, że bym to łyknęła. Jednak właściwości tego inkaustu są dla mnie niezbyt zachęcające. Przepływ ma moim zdaniem po prostu zły, nieregularny, bardziej pluje niż pisze gładko. Złoto wypełza z każdej dziurki pióra, poza tą jedną, która akurat by mnie interesowała. No i jeszcze to dość szybkie złotych drobinek. Schnięcie przeciętne/wolne - zakładam, że ktoś używa grubej stalówki, bo taka w przypadku Stormy Grey byłaby jedyną słuszną. Podsumowywiwując? Dla mnie to to nie jest. Pomysł fajny, wykonanie słabsze. Ja jestem prosta baba, ja oczekuję od atramentu na pierwszym miejscu, żeby dało się nim pisać. Jeśli tego nie ma nie mogę zachwycać się jego pięknością. Ale zdecydowanie nie wykluczam, że ktoś bardziej wykwalifikowany, kto umiałby go okiełznać, zapoznać się z nim, przekonać, żeby płynął tak jak powinien i pokazać mu kto tu pan Stormy Grey może być wystrzałowy. Wymaszczając tutaj zgrabnie ustawę końcową: Atrament zdecydowanie nie do użytku na co dzień i nie dla wszystkich. Potrzebuje uwagi i czasu, dopiero wtedy odwdzięczy się za nie i pokaże w pełnej krasie. Dziękuję za uwagę Bosa Ups! Na babeczkę też poleciało.
  22. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Próbkę Cafe des Iles odlałem sobie na spotkaniu PWF od Endera, za co uprzejmie dziękuję. Kolor niczego sobie. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 120g) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Zakres koloru Esquisse papier satynowany z sieci E'Leclerc - Kaweco Sport Classic, eyedropper, broad nib
  23. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Próbkę Cacao du Bresil odlałem wczoraj na spotkaniu PWF od Endera, za co uprzejmie dziękuję. Atrament ten jest w miarę. Nie opdoba mi się jakoś szczególnioe, ale też mnie od niego nie odrzuca. Może być, może nie być. Gdybym miał kałamarz, używałbym go może raz na dwa lata. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 120g) Krople atramentu na ręczniku kuchennym marki Queen Software Id Esquisse papier satynowany z sieci E'Leclerc - Kaweco Sport Classic, eyedropper, broad nib
  24. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. W oficjalnej linii dostępnych jest 30 kolorów: Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Próbkę Vert Olive podesłał mi Tsyrawe, za co uprzejmie dziękuję. Terre de Feu szczerze nie lubię, dlatego też odsprzedałem kiedys kałamarz Bosej, która napisała świetną recenzję tego inkaustu. Ekspresjonizm abstrakcyjny (czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę Mondi o gramaturze 120g) Krople atramentu na ręczniku kuchennym Chromatografia Software ID: Zakres koloru Kalendarz - Kaweco Sport Classic, eyedropper, b
  25. Spółka J. Herbin jest firmą z tradycjami, na rynku funkcjonuje od 1670 roku. Możnaby przypuszczać, że znają się na rzeczy i wiedzą, co rozlewają do kałamarzy. Planuję przygotować zestawienie całej linii 30 kolorów (bez serii 1670). Szukam próbek następujących Herbinów . Lubię umiarkowanie nasycone atramenty - bardzo cenię inkausty L'Artisan Pastellier, na które niektórzy z nas kręcą nosem. Oczywiście fajnie i miło pisze się silnie nasyconym atramentem, ale gdybym miał wybierać i ograniczyć się do pięciu atramentów, to byłyby to trzy atramenty średnio nasycone i dwa silnie nasycone. Nie lubie natomiast pisać wodą. Ani popłuczynami. Dlatego kiedy wypróbowałem Vert Resedę podesłaną mi przez Romiego, pokręciłem głową z niesmakiem. Gdzie jest atrament? Kto ukradł pigment? Co się stało z barwnikiem? Cot o w ogóle jest? Na te pytania odpowiedzcie sobie sami. Vert Reseda ma obrzydliwy kolor a do tego zupełnie nie nadaje się do pisania. Szturmem zdobyła miejsce na mojej prywatnej czarnej liście atramentów. Być może nawet zasługuje na miano najgorszego atramentu, jaki kiedykolwiek przewinął się przez moje pióro. Gratulacje. Software ID: Zakres koloru Kalendarz - Kaweco Sport Classic, eyedropper, blaszka B
×
×
  • Utwórz nowe...