Skocz do zawartości

Stalówkowy Potworek

Użytkownicy
  • Ilość treści

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Stalówkowy Potworek

  • Ranga
    XF

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Czas na debiut. Recenzję tę piszę po około dwóch miesiącach użytkowania. Pierwsza wersja powstała ręcznie, ale stwierdziłam, że nie będę nikogo katować swoimi bazgrołami, więc w ruch poszły klawisze. Na początek - "waronki" techniczne: Waga: ok. 24 g Długość: zamknięte: 13,5 cm, bez skuwki: 12.2 cm Stalówka: M Napełnianie: naboje standard international Wrażenia z pisania Stalówka wykonana ze stali nierdzewnej, nie drapie, jest sztywna, lecz przy silniejszym nacisku można wymóc na niej minimalnie zmienną grubość linii. Przy prędszym pisaniu trochę przerywa, ale może to kwestia indywidualna, gdyż notując szybko, niemal nie dociskam stalówki do papieru. Pióro w całości (łącznie z gwintami) wykonane jest z metalu. Korpus i skuwka pokryte są pomarańczowym lakierem, są przyjemnie chłodne w dotyku. Klips, pierścień na łączeniu skuwki oraz "tyłek" korpusu tryśnięto czarnym kolorem. Klips jest bardzo sztywny i pozostawia ślady (wgniecenie) nawet na pojedynczej kartce. Mnie to nie przeszkadza, bo pisząc zwykle bawię się skuwką, obracając na ją we wszelkie możliwe strony w lewej dłoni, ale warto mieć tę cechę na uwadze. Przy założeniu skuwki na tylną część korpusu pióro trochę traci dobre wyważenie, lecz być może to jedynie wrażenie osoby piszącej na co dzień bez założonej skuwki. Wybaczcie brak zdjęć, pojawia się, jak tylko dorwę aparat, czyli może nawet dzisiaj... 😌
  2. O, pół tuzina to piękna liczba! Jakbyś kiedyś coś chciał oddać w inne ręce, to wiesz...
  3. Zgadzam się z @Rafnar'em, za 6 złotych niekoniecznie znajdziesz dobrą (reprezentatywną) stalówkę. Może warto podpytać w sklepach "dla kaligrafów"? Takie stalówki niekoniecznie są w stałej ofercie, ale możliwe, że da się je zamówić. Edit: znalazłam coś takiego: https://www.purepens.co.uk/products/noodler-s-neponset-fountain-pen-with-music-nib-marbled-marinas. Może warto poszukać części (stalówki) do któregoś z podobnych modeli?
  4. Bardzo ciekawy wątek i - jak zwykle - śliczne zdjęcia. Ciekawe są podane w okólniku ceny, wydają się być nawet nieco (w przeliczeniu) mniejsze od tych obecnych. Choć może się mylę, bo mentalnie "siedzę" w troszkę wcześniejszym okresie.
  5. Auć, moje oczy! Jednak sam model wydaje się całkiem estetyczny, jeśli nie patrzeć na "zniszczenia". Widoczna głęboka, połyskliwa czerń na skuwce wygląda obiecująco. Jakie masz plany względem tego piórka?
  6. Chyba w końcu się przełamię do tych Pelikanów z lat 50tych, bo moje prywatne śledztwo, a także bezcenne wskazówki z tego Forum zbliżają mnie do konkluzji, że na nowe nie ma co się aż tak napalać. Co prawda, przedmiot, który przeszedł przez wiele rąk, ma już swoją historię i kaprysy, być może to on mnie bardziej "wytresuje" niż ja jego, ale... Chyba po to właśnie są pióra - abyśmy my, ludzie, od nich się czegoś nauczyli. W razie czego będę Was męczyć pytaniami, bo zupełnie się nie znam na vintage'owych piórach. Lubię z wyglądu, lecz boję się szalenie. 👻
  7. @Aventador13 właśnie jestem po lekturze anglojęzycznego forum nt piór wiecznych i coraz bardziej się zastanawiam nad tym Pelikanem w ogóle. A to skuwka pęka, a stalówki "łysieją", a to - jak mówisz - tłoczek się psuje. Strach się bać i płacić niemałą przecież kwotę za dość spore ryzyko.Być może, że to tylko niechlubne wyjątki od reguły, ale wygląda na to, że ryzyko jest większe niż sądziłam i spodziewałam się po takiej firmie. Niestety, chyba po raz kolejny czas się przekonać, że marka obecnie mało co gwarantuje... @konis pozostaje mi jedynie podziękować Ci za porcyjkę zdjęć (cudownych) i dającą do myślenia uwagę. @Trevoro tym schodzeniu pozłotki już trochę słyszałam. Szkoda...
  8. O stalówkach Kaweco słychać różne opinie, ponoć mają braki w powtarzalności jakości. Ale jeśli się na szczęście... Chyba warto spróbować, przymierzyć.
  9. Potwierdzam zdanie Przedmówcy. W ogóle przygoda z Piórem Forumowym wygląda na bardzo interesującą, magiczną podróż.
  10. Hej, hej! Może popatrz na Duke? Air Force One, Chinese Dragon (trochę wzorzyste, bo z wizerunkiem chińskiego smoka: złoty kolor wzoru plus czarny korpus)? Stalówki twarde, powinny mieć dość stabilną linię.
  11. Hej! Przeglądając głębiny Internetu w poszukiwaniu jakiegoś fajnego ptaszątka i natrafiłam na coś takiego: Pelikan M251 (zdjęcie pochodzi ze strony: sklep-scryba.pl) Jest to "grubszy brat" dostępnej gdzieniegdzie repliki M151, która jest wznowieniem starszego designu Pelikana z okazji 170 jubileuszu firmy. Cena jest nieco wyższa od kwoty, jakiej żąda się za nową M200/M205. Gabarytowo (wiedza z "neta) jest bardzo podobny do dwusetek, żeby nie powiedzieć, że identyczny. Tu mała uwaga gwoli ścisłości: okienko podglądu na zdjęciach nie-pelikanowskich jest szare, co mnie osobiście od strony wizualnej nie przeszkadza. Stalówka jest stalowa, ponoć pasują wszystkie do serii M2XX. Moim zdaniem to interesujący model i rozważam "zasadzkę" na niego. Ciekawa jestem, co o tym sądzicie. A może ktoś go już zna i miałby kilka uwag?
  12. Chyba kiedyś zbankrutuję przez to forum... Jak człowiek nie wiedział, ile traci, to nie bolało. Śliczny atrament; kolor naprawdę magiczny, księżycowy. Chyba dodam go do swojej listy życzeń.
×
×
  • Utwórz nowe...