Skocz do zawartości

Ada

Użytkownicy
  • Ilość treści

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Ada

  • Ranga
    XXF

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling
  • Skąd jesteś?
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

14 wyświetleń profilu
  1. Cholera, to jednak to lamy studio robi się coraz bardziej atrakcyjne... Zwłaszcza że akurat konwerter widzę mogę kupić w Wawie za niecałe dwie dychy. Za to możliwość dodatkowych opłat do paczki z Japonii teraz mnie jednak wystraszyła - nie umiem znaleźć jaką formą wysyła sprzedawca, może się uda dopytać.
  2. Wprawdzie kiedyś kupiłam sobie bezprzewodową klawiaturę ala retro od producenta z Hongkongu, ale teraz mnie ebay jakoś przerasta, z amazonem już niby lepiej się znam, ale wciąż nie ogarniam. Pamiętam że za tę paczkę z Hongkongu coś płacił mój partner jak ją odbierał, ale dał kasę do ręki kurierowi i chyba nawet nie wziął pokwitowania, nie mam pojęcia czy to był jakiś vat, cło czy sama opłata za obsługę paczki. Zamawiałam ogólnie tylko albo z UK albo z DE, a w przypadku tego pierwszego kraju to w sumie chyba nie wiadomo co się teraz pozmienia. Ale spróbujmy, tylko niech ktoś proszę potrzyma mnie za rączkę? No bo powiedzmy że kupię z brytyjskiego amazonu ale od sprzedawcy z Japonii, Plasir w niewielkiej cenie bo z tłoczkiem wychodzi w koszyku £11.72. Cła nie powinno być, a jak z VAT? Wysyłka niby darmowa (jakim cudem sklepowi to się opłaca? ma dobre opinie, więc to raczej nie ściema...) Znalazłam też (w ramach focha na to że Plaisir ma za wiele ładnych kolorów które mi się podobają, bo i biały, i błękit, i fiolet) ofertę na Lamy Studio za £34.62. Toż to jakaś okazja na którą moja wewnętrzna cebula nie może się nie rzucić W opisie jest LAMY Studio GB16445 Extra Fine Nib Fountain Pen, martwię się trochę czy to nie jest jakiś starszy model albo coś. No i czy Lamy Studio ma konwerter już w zestawie? p.s. na ten brytyjski amazon mam kupon zniżkowy na 10 funtów jeśli kupię za 30 funtów towar sprzedawany ORAZ dostarczany przez amazon, więc mi się w sumie opłaca, ale co jak nagle dowalą mi jakieś dodatkowe opłaty? p.s. 2. Czy Lamy Studio w wersji szczotkowana stal (ten taki srebrny) ma sekcję też metalową? Na zdjęciu jest czarna ale cholera wie z czego, bo sklepy i producent nie podają.
  3. Mój partner pożyczył mi swojego Sheaffera Sagarisa. Znajoma która pisze z kolei Faber-Castell Gripa. O dziwo, o wiele przyjemniej pisało mi się Faberem (ze stalówką EF) niż Sagarisem z Fką (metalowy, więc i za ciężki trochę, poza tym ja od dziecka kładę i pióro, i długopis, i każdą kredkę i ołówek na środkowym palcu / jego paznokciu, kiedyś jak więcej pisałam ręcznie to miałam aż odgnieciony trwale rowek ). I chyba zostanę koneserką / zbieraczką tanich piór póki co. Tylko do tego platinum to jak rozumiem bez tłoczka nie warto, czy na próby to inwestować w ich własne naboje? (bo jeśli dobrze rozumiem opisy to tłoczek do preppy wejdzie potem i do Plaisira?) Taak, zaczęła się u mnie nadmierna analiza. A przykładowo tłoczek Faber Castella wejdzie do większości piór też z tłoczkami uniwersalnymi, czy trzeba się liczyć że któreś pióro może być za wąskie? Tak patrzę na oko np na tłoczki niektórych Kaweco że w sumie są podobne do tych Fabera... Patrzę też (mimo wszystko) na Lamy Safari, ale wychodzi mi na to, że opłaca się bardziej zamówić z niemieckiego amazona niż z polskich sklepów? (zdarzało mi się już tak kupować np słuchawki lepszych parametrów / marek, i było taniej i przychodziło szybciej...) Ten sklep Muji już chyba nie prowadzi piór bo nie mogę znaleźć (a jestem z Wawy i byłoby blisko, szkoda).
  4. No jasne, że polecała droższe, przecież to dla niej zysk dlatego ja właśnie wolę czytać opinie w internecie np na forum takim jak to i wybierać w sklepach internetowych. Waterman ma swoje własne naboje, nie pasują tzw uniwersalne. Albo kupujesz zamiast naboi tłoczek (droższe pióra mają go już w cenie) który napełniasz atramentem. Sheaffer i Lamy to samo. Z uniwersalnych naboi można korzystać min w piórach Fabera, Pelikana, Kaweco. Jeśli mogę się podpiąć pod temat, mi znajoma osoba pisząca polecała właśnie Kaweco, sama korzysta z Liliputa, ale tutaj widzę że to jednak nie jest dobra marka? Wybieram dla siebie, ale nie interesuje mnie czy będzie wyglądać "męsko" czy "dziewczęco". Lata temu pisałam watermanowym Hemisphere, różnymi tańszymi też, obecnie szukam pióra które nie musi być piękne ale musi pozwolić na długie pisanie, godzinami, bez męczenia ręki, najlepiej bardzo cienka stalówka.
×
×
  • Utwórz nowe...