Skocz do zawartości

Gustaw1

Użytkownicy
  • Ilość treści

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Gustaw1

  • Ranga
    XXF
  1. Zgadza się. To są jaja. Pracownicy urzędu celnego zainkasowali 17,90 za to, że stwierdzili, że przesyłka nie podlega ocleniu 🤔
  2. Do przesyłki dołączony był formularz nadania przesyłki lotniczej z Japan Post, Na którym zaznaczone było ”Sale of goods”, zawartość Fountain Pen, szt. 1, waga 180g, wartość 124USD. W środku do pióra sprzedający dołączył FAKTURĘ, zaznaczone Commercial value, reszta tak samo. Dołączony był też kolejny dokument z Oddzaiłu Celnego w Zabrzu, a w nim nazwa towaru WIECZNE PIÓRO, wartość już w złotówkach 488, naliczona stawka VAT 23% tj. 112zł. Cła nie naliczyli. Wydaje mi się, że przesyłka nie była otwierana, ale nie jestem pewien. Na poczcie dostałem kolejny kwitek - Karta Należnościowa, a na nim: Należności celne wg. kwitu celnego 112,00, Przedstawienie do kontroli celnej 8,50, Przedstawienie adresatowi dowodu odprawy celnej 6,00, Zainkasowanie od klienta należności celnych i podatkowych oraz przekazanie ich na rachunek urzędu celnego 3,40. Razem 129,90. Trochę się wykosztowałem, ale nie żałuję. Pióro mi się BARDZO PODOBA!!
  3. Pióro dotarło. Zapłaciłem dodatkowe opłaty. I tak wyszło oczywiście taniej niż cena w polskich sklepach i do tego oczywiście większy wybór stalówek. Stalówka FM pisze grubiej, niż mi się wydawało, że będzie pisać. Wrażenie ogólne z pierwszego dnia użytkowania to zdecydowanie efekt WOW 😊
  4. Rozważ może Faber Castell Basic ze stalówką F. Ja mam tę stalówkę w modelu Ambition i pisze bardzo dobrze.
  5. Aha. Czyli i tak przygotować dodatkowe środki przy odbiorze przesyłki na poczcie?
  6. Czytałem takie artykuły w internecie, z których tak wynika. Nie jestem pewien. Było też coś o przesyłkach do 140€. Pytasz o cło. A co z vatem?
  7. Zgadza się. Sam czekam. Przez kilka dni status przesyłki wyświetlał się „kontrola celna”. W weekend zmieniło się na „zwolniono po kontroli celnej”. Jak myślicie - poszło dalej po ocleniu, czy puścili bez oclenia? Cena zakupu wynosiła 139$ z wysyłką.
  8. Cześć. Zakładam ten temat już po moich pierwszych piórowych zakupach (dokładnie 3 sztuki). Do piór wiecznych wróciłem po wielu latach od podstawówki w momencie, jak zacząłem więcej pisać ręcznie w notatniku, co było następstwem porannej, rytualnej czynności związanej z wczesnym wstawaniem. Przedtem pisałem w kieszonkowym notatniku, ale tylko krótkie, hasłowe zapiski. Nie był to długi tekst. Pierwsze kupione pióro: Lamy Al Star M. Do niego konwerter i atrament Pelikan 4001 blue-black. Wrażenia z pisania bardzo fajne, kolor atramentu bardzo ciekawy, ale było za grubo. Dokupiłem wymienną stalówkę F. Jest cieniej i taka konfiguracja zostanie, choć kreska nadal do cienkich nie należy. Drugi zakup to pióro Faber-Castell Ambition F. Chciałem mieć cienko piszące pióro już na teraz, choć wiedziałem że całościowo to jeszcze nie jest to. Do zamówienia dodałem oczywiście konwerter i atrament F-C Cobalt Blue i tym sposobem mam już dwa zupełnie różniące się od siebie pióra 🙂 Z Fabera jestem zadowolony. Precyzja pisania tą stalówką robi wrażenie! Cienka, równomierna i ładna kreska do pisania drobniejszego tekstu w linijkach lub kratkach. Obawiałem się, czy przyzwyczaję się do trzymania pióra o takim kształcie. I nadal nie wiem. Jak o tym myślę to trzyma się dziwnie. Jak nie myślę tylko piszę więcej tekstu to jest OK. Na plus oczywiście nowoczesny i bardzo schludny design pióra 👍 Cały czas jednak czytałem i szperałem w celu wybrania lepszego pióra; takiego, które będzie mi się podobało BARDZO. Budżet do 1200zł czyli gdzieś tak do Pelikana M400, dobrego technicznie oraz dającego świetne wrażenia z pisania. Po głowie chodziły: Pelikany, Lamy ze złotą stalówką, droższe Parkery, Watermany, Kaweco Dia 2, Piloty 74 i klasyczne Sailory. W każdym przypadku mi coś nie pasowało. A to estetycznie, a to opinie na temat wrażenia z pisania. Wśród Pilotów serii 74 i 92 duży wybór modeli i stalówek mieszał w głowie, nie wiedziałem czego chcę. Zaczęły się porównania i analizy. Z tych dwóch serii (74 i 92) okazało się, że wolałbym w srebrnej stylistyce, aniżeli w złotej. Czarny 74 to bardzo ładny, klasyczny model z ogromnym wyborem stalówek, ale to złoto... W linii 92 zwróciły uwagę modele 91 i 912. Wiedziałem, że nie chcę stalówki F bo pisanie może nie być płynne, ani M, bo może być zbyt mokro i drobne literki mogą się zlewać. No więc jest FM, ale na forum bardzo polecana jest również SFM. No i dylemat 🤔 Przejrzałem ebaya i zastanowiłem się, co mogę mieć za jaką cenę. Stwierdziłem, że do codziennego pisania dłuższych notatek dobrym wyborem będzie stalówka FM, a jak w przyszłości nabiorę apetytu to po prostu kupię jeszcze kolejne pióro 912 SFM. Po tych wszystkich rozważaniach padł ostateczny wybór i złożyłem zamówienie 🙂 Pilot Custom Heritage 92 FM, kolor niebieski transparent. No i czekamy 🙂 Jeśli po otrzymaniu pióra spełnione zostaną moje oczekiwania co do wykonania i wrażeń z pisania, to właśnie w tej linii widzę pióra, które bym chciał - 91, 92, 912. To tyle jeśli chodzi o moje dotychczasowe wybory. Dam znać jak pióro do mnie przyjdzie z Japonii i obiecuję opisać wrażenia. Pozdrowienia, Maciek
  9. Mam na imię Maciek i chciałbym się przywitać na forum. Dołączyłem do Was w momencie, jak potrzebowałem pomocy w wyborze pióra wiecznego. Poczytałem kilka recenzji, opinii i porównań i dokonałem już wyboru. Dzięki temu piszę z przyjemnością posiadanymi piórami! Pozdrowienia, Maciek
×
×
  • Utwórz nowe...