Skocz do zawartości

Marshall

Użytkownicy
  • Ilość treści

    47
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Marshall

  • Ranga
    XXF

Contact Methods

  • WWW
    www.AdamMarczak.com
  • Facebook
    https://www.facebook.com/adamXmarczak

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Skierniewice / Łomża
  • Zainteresowania
    różne

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wszystko co napisałeś ma sens ale dla mnie ten temat już jest zamknięty. To pióro kosztowało 70 zł i szkoda czasu, żeby się użerać, wysyłać, odsyłać... Została tylko lekka niechęć do brandu Waterman i firmy Grafit. Zdaję sobie też sprawę, że każda marka może zaliczyć wpadkę, tylko że te duże korpo-marki walą w ciula. Cena najtańszego modelu pióra nie może tłumaczyć tego, że może ten oto model mieć niedoróbki albo jakość słabszą od standardu. Że za tę cenę się nie da inaczej. Da się. Poza tym na razie rzuciłem to pióro w kąt, bo w tzw. międzyczasie wpadło mi kilka sztuk piór od braci mniejszych i dwa z nich mi nawet bardzo przypasowały. Piszę, cieszę się.
  2. Dłubałem właśnie grzbietem mojego nowego nabytku do EDC/Apteczki tylko że tym ostrym grzbietem: Nie ciąłem, tylko delikatnie skrobałem trzymając ostrze prostopadle do kanaliku. Nie przesadziłem, u mnie ten kanalik był ledwie widoczny, poszerzyłem go i pogłębiłem minimalnie. Na pewno nie ma milimetra. Zamówiłem sobie lupę. W przyszłym tygodniu się jeszcze z tym pobawię i postaram się zrobić zdjęcia macro tego mojego spływaka.
  3. Dzięki za fotkę Yamahal. No to wychodzi na to, że ja mam jakiś wybrakowany szajs. U mnie cały ten kanalik biegnący wzdłuż był ledwie widoczny, cały pogłębiłem i może on teraz jest taki jak na obrazku, może nadal biedniejszy nawet. Patrząc na obrazek od góry u mnie nie było zupełnie kanaliku między pierwszą a drugą częścią. Przy 2gim, czy 3cim modzie wykonałem go nożykiem. Ale wszystko robione mało precyzyjnie... Muszę kupić sobie lupę w końcu...
  4. @Topaz, a no właśnie, dalsza część historii wygląda tak, że wyjąłem ten spływak kilka razy i modziłem przy nim. Przecież nie będę się bawił w wysyłanie i odbieranie pióra za 70 zł... Szkoda czasu i kasy. Ten kanalik przy końcu spływaka (pod stalówką) był tak cieniutki, że ledwie widoczny! Powiększyłem go o jakieś 100%. Pióro zrobiło się bardziej mokre co bardzo mi pasuje ale problem nadal występuje!! Kolejny mod - tam mniej więcej w połowie sekcji jest takie zgrubienie i tego kanalika tam nie ma, w każdym razie w moim egz. nie było. Więc wyrzeźbiłem. Kolejny mod - przyciąłem delikatnie końcówkę która wchodzi w nabój/tłoczek. Nie wiem co to miałoby dać ale skończyły mi się pomysły i kurwica mnie bierze.
  5. Wrócił z reklamacji Graduate. Jak dla mnie siara. Głównie dla Sprzedawcy, firmy GRAFIT Piotr Brożek z Katowic. Kwas 1: Po otrzymaniu pióra do reklamacji zadzwonił do mnie ktoś z tej firmy i pouczał mnie że piór Watermana można używać tylko z atramentami Watermana. Kwas 2: Pióro wróciło do mnie z powrotem z ręcznie dopisanym tekstem na wypełnionym i wysłanym przeze mnie formularzu reklamacyjnym. Odpowiedź brzmiała krótko, mniej więcej: "Pióro sprawne. Zostało wyczyszczone i założony nowy nabój z atramentem Waterman." Bez podpisu. Kwas 3: Pióro nadal zachowuje się tak jak się zachowywało, tj. po zapisaniu połowy strony A5 zaczyna być bardziej suche, po 2 stronach już bardzo bardzo, a po około 3-4 stronach przestaje pisać. Wystarczy wyjąć i włożyć z powrotem nabój/tłoczek i pióro działa z powrotem jak ręką odjął. Stwierdzam, że każda miłość jest trudna. Wkurzyłem się, bo to pióro najlepiej lezy mi w łapie i najlepiej mi się nim pisze.... Poczekam na kilka paczek z Chin, jak mi nic nie podpasuje jak te Graduate to chyba zaryzykuję i kupię sobie jeszcze jedno...
  6. Cofam i edytuję to co napisałem odnośnie papierów Poljet i Polspeed - nie polecam! Edyta: Pisze się po nich dobrze. Dobrze i bogato przyjmują atrament. Pismo przebija w stopniu średnim/dużym (atramenty Waterman, Pelikan, Hero, różne pióra ze stalówkami F, M). Strzępienie od minimalnego do kolosalnego.
  7. Kropki najlepiej dać szare, takie neutralne będą. Jasność ustawiasz sobie pod konkretną drukarkę, bo z innej wyjdzie trochę inaczej. Na mojej laserówce sprawdza się szary RGB 176, 176, 176. Ale ten sam plik PDF do wydruku na innym laserze daje je już ledwie widoczne... Także trzeba pokombinować metodą prób i błędów.
  8. Też się nad tym zastanawiałem... Drukarka laserowa może zmienić właściwości papieru, bo podczas druku grzeje papier do temp. ok. 200°C. Atramentówki tego nie robią, więc nie powinny zmienić nic. Ja drukowałem kropki na laserze ale porównywałem sobie pisanie na papierze bez nadruku i po nadruku na laserówce. Różnic żadnych nie czuję, nie zauważam.
  9. Nabyłem. Fajny! Pisze się po nim bardzo dobrze. Może nawet świetnie! Poniżej porównanie z Poljet i Polspeed. Moje wrażenia: Lettura Pisze się po nim świetnie. Dobrze przyjmuje atrament, nie przebija, nie strzępi na nim nawet Hero Black. Fajny! Polecam!! Poljet i Polspeed Pisze się po nich dobrze. Dobrze i bogato przyjmują atrament. Pismo przebija w stopniu niewielkim/średnim. Strzępienie od braku przez niewielkie do wyraźnego przy Hero Black. Różnią się tylko stopniem białości. Ciekawostka: Każdy z tych papierów ma gramaturę 80g, jedna kartka waży ok. 5g, jednak kartka papieru Lettura jest trochę cieńsza (jakieś 10-15%, to widać nawet porównując grubości ryz 500 szt.) i wydaje się być delikatniejsza niż dwa pozostałe z porównania.
  10. @yegr00, ja to robię dla zabawy, nauki wprawy. Jestem amatorem. Tydzień, dwa po tym pierwszym zrobię pewnie drugi, a ten podaruję chętnemu. Na razie pewnie zrobię to pewnie z sosny ale kręcę się żeby zdobyć klocki dębu, jesionu i jakichś ciekawych egzotyków.
  11. Ha!! Dokładnie coś takiego chcę sobie zrobić! U mnie też będą do góry stalówką, bo otwory będą 10 i 12mm, skuwki z klipsami nie wejdą, a otworów o większych średnicach nie chcę, bo wtedy będą się za bardzo od pionu odchylać. Fajne to u Ciebie! Co to za drewno jest, wiesz? Ja na razie nie mam pod ręką żadnego fajnego kawałka, zrobię sobie z czegokolwiek póki co.
  12. Jasne, jasne, załapałem. Chcę sobie zrobić taki przybornik drewniany i się zastanawiałem nad tym tematem. Ale jak widać, nie ma złotego środka.... Będą więc eksperymenty.
  13. Jak w temacie... Przybornik na pisadła na biurku - jak lepiej przechowywać pióro w pionie? Stalówką do góry, czy do dołu? Czy to w ogóle ma jakieś znaczenie? Pióro używane co dzień, z ew. przerwami 2-3 dni...
  14. ...a tak z innej beczki. Od paru ładnych lat posiadam zestaw długopis + ołówek automatyczny Parkera, stalowy Jotter. Wraz z nim w komplecie było (i jest) proste etui, o takie to wszystko: No teraz noszę ze sobą jeszcze pióro, a nawet dwa, więc się nie mieści. Chwilę szukałem na necie podobnego ale szerszego. Nie ma w czym wybierać, jak jest szerokie to i zbyt długie, grube, a ja chciałem nadal płaskie i z długości takie akurat na moje pisadła. No to sobie uszyłem... Może nie jest piękny i gustowny ale dokładnie taki jaki mi pasuje. Swoją drogą to do tego długopisu i ołówka wyraźnie brakuje pióra wiecznego Jotter, nie? Może bym zakupił póki się nie daj Boże obrażę na markę... ?
×
×
  • Utwórz nowe...