Skocz do zawartości

Klerk

Użytkownicy
  • Ilość treści

    114
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Klerk

  • Ranga
    F

Ostatnio na profilu byli

246 wyświetleń profilu
  1. Ach, chciało by się widzieć atramenty takie, z jakimś akcentem NASZYM, a owszem kiedyś były i komu to przeszkadzało? @Wieczny wagarowicz poszukaj coś takiego, co to się łezka w oku kręci i pokaż tam w tych zamorskich krajach :)
  2. ... i jest powszechnie pokazywana na boiskach, stadionach, skoczniach narciarskich przez naszych dziarskich kibiców, a żeby jeszcze wzmocnić wymowę, to plus szaliki, czapeczki, cylindry i oczywiście narodowy makijaż na prześlicznych twarzach słowianek, i tak jest DOBRZE!!! Jeśli się nawet naszym chłopcom nie powiedzie, to "niechaj narodowie wżdy postronni znają", że My tu są!
  3. Ja co prawda fascynuję się flexsami (można je podejrzeć w moich postach) ale zagadnienie jest podobne: jak nakłonić atrament aby spływał obficie gdy potrzeba, a za chwilę pisał cieniuuutko😊. Jeżeli są problemy ze standardowymi szkolnymi atramentami którymi piszemy od pokoleń (4001 to klasyka gatunku) to mnie dziwi🧐, z doświadczenia podpowiem, że pomaga dodanie odrobiny detergentu (szampon, płyn do prania, do naczyń, itp). Warto nabyć w aptece małą strzykawkę aby dawkować po kropelce. Ja spotykam się z odwrotnym problemem i muszę atrament zagęszczać. Ale stalówka to najważniejsza sprawa. Testowałem też stalówki typu stub (Chińczycy nazywają je kaczy dziób), nie było żadnych problemów, łatwizna, więc wybrałem flexy😉. Jednak do uncjały te "kacze dzioby" są po prostu stworzone a kupowane na aliexpres bajecznie tanie😃 Warto spróbować.
  4. ...i jest wyjaśnienie skąd przydomek "Cashmere", choć region Kaszmir daleko.., daleko, od Australii. A tak przez skojarzenie, Australia też słynie z hodowli owiec o doskonałej wełnie, ale kaszmir to kaszmir (wiem, bo moja...niewypowiedziana... ma taki sweterek) i w rzeczywistości jest frakcją runa kóz (nie owiec!) pozyskiwaną w pracochłonnym procesie.
  5. Z ciekawości sprawdziłem, rzeczywiście trzeba się paprać zakraplaczem😮 Nie, nie jest inaczej....
  6. ...to już jak encyklopedia😄, super! Jako amator praktyk dodam tylko, że atrament łatwo "udoskonalić" kropelką gliceryny dodaną do naboja, pisze płynnie i NIE zasycha😋 ale wydłuża nieco czas schnięcia pisma. Natomiast "maślana stalówka" to daleka droga😰
  7. Ok! Wszyscy się uczymy, najważniejsza dobra zabawa i swoboda wypowiedzi, oby dobry humor towarzyszył nam przez cały Nowy Rok😀😘
  8. Albo zaczerpnąć z innej beczki: Blau-Schwarz Pelikana, spełni różne gusta, bo kolor zależy od rodzaju papieru😃, niedrogi a i buteleczkę jakąś też można dopasować☺️
  9. W niektórych moich moich piórach zauważyłem to samo. Zbadałem sprawę i twierdze, że jest to zbyt luźne spasowanie gwintu (zdarza się to w piórach drogich i tanich) a ja zaliczam takie niedoróbki do wady fabrycznej /konstrukcyjnej. Wymiana nic nie pomoże, bo formy takie same😕 Gdy staje się to zbyt irytujące uszczelniam gwint paskiem miękkiej taśmy teflonowej właśnie takiej do uszczelniania rur😀 Gdy starannie zrobione, taśmy nie widać a jest zadziwiająco trwałe, zresztą pióra nie napełnia się aż tak często.
  10. W zasadzie tylko stalówki F i XF mają ziarno w kształcie kulki, ale to odrobinka irydu. Stalówka M, tym bardziej B jest graniasta, taki mini stub, można ją zetrzeć chyba dopiero w III pokoleniu😃 ,ale wiadomo, wszystko się zużywa, kropla drąży skałę.
  11. Twoja dociekliwość jest godna pochwały😉😀 W zrozumieniu zjawiska pomoże podobna przygoda kolegi @Marshall , zobacz pod linkem: Zwróć uwagę, że aby atrament wypłynął z naboja do stalówki, najpierw musi zaczerpnąć powietrza -fizyka! I jeszcze: alkohol dobry do płukania (nie tylko pióra😀), ale do pisania nie, szybko paruje. Jeżeli pióro nie pisze czystą wodą, to już niczym nie będzie pisało, nic nie pomoże.
  12. " nowatorski system zasilania przewodem z mikro-fibry" - dla mnie tak, bo po raz pierwszy coś takiego zobaczyłem, Stalówka faktycznie "blaszana", twarda, ale z perfekcyjną irydową kulką, nie będę robił zdjęć, w necie jest ich mnóstwo
  13. Zaintrygowany popularnością tego tematu, gdy w sklepie byłem, piórka zauważyłem i na próbę kupiłem (Auchan, 1.69zł -końcówka serii) I co? Perfekcyjna irydowa stalówka XF, bliżej XXF, za którą gdzie indziej trzeba dopłacić 50EUR, w skuwce wewnętrzny hermetyczny kapsel dociskany sprężyną, zawsze szczelny, otwierasz za pół roku i piszesz, pióro nie robi kleksów ponieważ ma nowatorski system zasilania przewodem z mikro-fibry (tak jak pisaki). Co Wy na to? Pozdrawiam
  14. Najlatwiej na allegro i tanio. Mozna tez w specjalistycznych sklepach, ale drogo. Pytaj zawsze o PIGMENTOWY.
×
×
  • Utwórz nowe...