Jump to content

-in-sane-

Użytkownicy
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

About -in-sane-

  • Rank
    XXF

Profile Information

  • Płeć
    Female

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. -in-sane-

    Pióro za pierwszą wypłatę

    Wiem! To miał być dowcip, ale jak widać, kiedy się pisze bez emotek, trudniej jest wyrazić intencje XD. Po prostu w tej chwili nie mam czasu na wyćwiczenie bardziej drastycznych zmian w moim charakterze pisma, ale wiem, że oczy mi sie będą psuły i będę tego potrzebowała. Narazie jednak jestem głupią gąską, którek drobny maczek pasuje ^^, a "przereklamowana" F-ka jest koniecznością, bo moje "o" mogą zamienić się w oczka atramentu z grubszymi końcówkami
  2. -in-sane-

    Pióro za pierwszą wypłatę

    Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi! Ink diver, dużo się od Ciebie nauczyłam, poczytałam więcej idąc tropem Twoich rad. Na stare pióra jest dla mnie troszkę za wcześnie (dopiero się wkręciłam w ten temat, ale już podoba mi się idea pióra ze swoją historią). Co do grubości stalówki, F-ka wydaje mi się być na razie najlepszą opcją, pracowałam ostatnio nad swoim charakterem pisma, bo chciałam pisać brzuszki kształtne i duże w stosunku do ogonków, wydłużeń itp. Okazuje się, ze na razie gotowa jestem wypracować kształt, a wielkość została, ale jestem pewna, że za jakiś czas wrócę do tego (zmądrzeję z wiekiem, jak mówisz) i będę pisała większe literki, grubszą stalówką. Parker 25 faktycznie przypadł mi do gustu, przyjrzę mu się bliżej, no i design z lat osiemdziesiątych, aż westchnęłam z wrażenia ❤️ Pawel., Twoja propozycja wydaje się być rozsądna, podoba mi się wizualnie, mogłabym się z nim uczyć dbać o pióra, do nauki szkolnej również wydaje się być stosowny. Poczytam jeszcze o nim. Ziemniaczek i Bartosz_T, Waterman Hemisphere skradł moje serce, jednak zaczynam się martwić właśnie o to, czy będę potrafiła o nie zadbać, czyścić itp. Prawdopodobnie będę się bała zabierać go do szkoły/uczelni, ale bardzo mnie kusi zaszaleć z tej okazji i potem wspominać, że to pióro pamięta moje wejście w dorosłość, pierwszą poważniejszą pracę itd., o ile właśnie uda mu się tyle ze mną wytrzymać (odpukać!). Pewnie będę korzystać z niego jednak dla przyjemności i w najbliższym czasie kupię sobie bardziej codzienne pióro do "brudnej roboty" (przez to forum zbankrutuję, bo na oku już mam kilka fajnych. Moja poza poważnej dziewczyny runęła, kiedy w głowie zanuciłam intro do pokemonów - Gonna catch 'em all ). Jeśli nawet okaże się, że nie jestem gotowa na Hemisphere, poczeka aż dorosnę. Wydaje mi się super pamiątką. Dziękuję Wam za jego polecenie! Kiedy postanowiłam, że za pierwszą wypłatę kupie porządne pióro nie sądziłam, Ze to tak rozległy temat. Na szczęście nie trudno o informacje w internecie, to forum naprawdę mi pomaga. Nie sądziłam, że aż tak się w to wkręcę! Dziękuję za miłe powitanie!!!
  3. Witam! Piszię tu z nadzieją, że udzielicie mi porady co do pierwszego poważnego pióra wiecznego. Za kilka dni osiemnaste urodziny (ale to nie prezent), nadchodzi pierwsza wypłata z pracy wakacyjnej, do której się rwałam (nie ma tu sarkazmu, naprawdę). Kiedyś postanowiłam właśnie, że za pierwszą wypłatę kupię sobie jakieś trwałe pióro, które przy mnie zyska duszę. Chciałabym je mieć na dłużej niż dwa lata, bo to chyba mój rekord z plastikiem z marketu. Do tej pory pisałam właśnie plastikowymi, tanimi piórami, ale w liceum zrobiłam sobie od tego przerwę i chciałabym wrócić z klasą, skoro nie rzucam już plecakiem po szkolnych korytarzach Pióro miałoby służyć pisaniu dla przyjemności i notatkom (czyli pewnie cienka stalówka, z tego co widzę na forach). Marzę o konwerterze/tłoczku, bo wydaje mi się to bardziej „romantyczne” czy „stylowe” niż naboje. Co do stylu (tylko kaprys, nie musi tak być), bardzo mi się podobają smukłe pióra, ale nie wiem, czy do takich zmieści się tłoczek, a ten ma pierwszeństwo! Design i kolor klasyczny, lubię prostotę, minimalizm. Krzywo ostatnio patrzę na plastikowe pióra, więc miłoby było znaleźć coś metalowego. No i ostatni wątek: waga. Jestem zielona w temacie piór więc nie mam pojęcia jak lekkie powinno być pióro dla młodej dziewczyny do szybkiego, częstego pisania? (Spodobało mi się niezbyt drogie, a o świetnych recencjach Jinhao x450, ale podobno to ciężkie, typowo męskie narzędzie) Zamknijmy się w przedziale do 100zł, ale jeśli to niemożliwe, to zacisnę zęby i do 200zł. Uhhh... dużo nawiasów, nie? Dzięki za znoszenie moich kaprysów, czekam na rady i propozycje!
×