Jump to content

Franek

Użytkownicy
  • Content Count

    164
  • Joined

  • Last visited

About Franek

Profile Information

  • Płeć
    Male

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. SĄ też inne kolory. Niestety u nas raczej niedostępne.
  2. No właśnie miałem Ci polecić DIA. Mam to pióro i nie powiem na nie ani jednego złego słowa. Może warto troszkę dołożyć? Tu masz ciekawą recenzję: http://www.fountainpennetwork.com/forum/topic/300831-pen-review-kaweco-dia2-dual-review/
  3. Franek

    Miniaturowa książka

    @MaciekM Do takich zadań polecam Platinum Preppy 0,2. Mam to pióro do podobnych działań. Ta stalóweczka to igła. Pisze fantastycznie cienko i w dodoatku dzięki patentowi wewnątrz skuwki, nigdy nie zasycha. A pióro kosztuje jak 2 czapki śliwek:
  4. Franek

    Kultowe pióra

    Kiedyś to było moje kultowe pióro i długopis, ale to se ne vrati:
  5. Franek

    Czas pomyśleć o kalendarzu

    A może jakiś link?
  6. No to się pokrywa z moim odkryciem, dziękuję za link...
  7. Chciałbym mieć taki dotyk... Niestety nie mam ;(
  8. Nie masz. Nadszedł czas i wreszcie to opisałem. Ktoś musiał
  9. Nie próbowałem, gdzie to można kupić?
  10. U Ciebie przebija, a u mnie się stalówki ślizgają jak po wosku. Porażka...
  11. Przestałem kupować zeszyty Oxforda. Mam dość. Mam przed sobą kolejny brulion, w twardej okładce 96 kartek. Papier w/g producenta to 90g/m2, idealnie gładki, zapewnia niezwykły komfort stosowania. Tusz nie przebija na drugą stronę kartki, przez co pisanie jest łatwiejsze i przyjemniejsze... Śnieżnobiała faktura papieru i kolor liniatury nadają perfekcyjny wygląd... A teraz moje spostrzeżenia. Papier o którym mowa to wielkie nieporozumienie. Kupowałem te zeszyty i przestałem! Żeby nie wdawać się w jakieś techniczne opisy powiem tylko tak: - w tych zeszytach można komfortowo pisać tylko na rewersie strony A - 5, awers to porażka, papier jakby lekko natłuszczony, nawoskowany, każdy jeden atrament przerywa, trzeba mocniej dociskać stalówkę. Testowałem Pelikany, Parkery, Noodler'sy, Camel itd... Nie ma znaczenia. Firma Oxford robi papier w 50% dobry i w 50 % beznadziejny. Jeśli ktoś to zauważył to proszę o komentarz... Dałem za ten brulion 12,99 w Empiku i uważam, że to zmarnowane pieniądze. Nie znam się na chemii, ale twierdzę, że proces technologiczny tworzenia papieru Oxford jest niedopracowany. Nie mogę sobie jakoś wybrazić, że w takiej firmie nie ma kontroli technicznej. Z początku wydawało mi się, że to jest złudzenie opytyczne, że może tylko niektóre kartki tak mają... Niestety twierdzę z całą odpowiedzialnością, że coś jest nie tak z papierem OXFORD. Jest mu bardzo daleko od O.K...
  12. No właśnie ten napis, nie każdemu leży. To pióro, które opisałem to w ogóle jakaś hybryda. Brak napisów, spływak podobny do Diplomatowych no i ta stalówka. Szczerze to bardzo dobrej jakości.
  13. To, które opisałem ma właśnie stalówkę F! Pisze jak F i ma wybite na stalówce F...
  14. To nie jest to samo pióro. W delike jest wykręcana tulejka sekcji. Kompletnie inny spływak i stalówka. Poza tym w Delike jest tandetnie wklejony gwint do skuwki. Tutaj rozwiązali to zupełnie inaczej. Mnóstwo drobnych szczegółów różniących te pióra.
×