Skocz do zawartości

Franek

Użytkownicy
  • Ilość treści

    718
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Franek

  • Ranga
    M

Profile Information

  • Płeć
    Male

Ostatnio na profilu byli

570 wyświetleń profilu
  1. Pewnie to nie jest odkrycie naukowe, ale uznałem, że warto się podzielić spostrzeżeniami odnośnie eksperymentów z mieszaniem atramentów (nawet poezja powstała ) Wszystko przez to, że potrzebowałem uruchomić pióro, bądź co bądź miłe dla oka i dłoni (poniżej na obrazku i filmie). Lubię ciemne atramenty, a wyboru akurat nie miałem zbyt wielkiego, mój wybór padł na Pelikana Brillant Black-a. Na półce stoi też Blue - Black Hero, ale tego za bardzo nie akceptuję, bo po wielu dniach zielenieje na papierze i wygląda tak sobie. Natomiast czarny Pelikan + F/C Ambition to było nieporozumienie. Pióro zasychało nawet co kilka godzin. Zatkałem nawet maleńki otworek wewnątrz skuwki kulką z silikonu i nie pomogło. Po prostu ten atrament i to pióro to antagonizm. Rozwiązanie było w zasięgu ręki. 1/3 czarnego Pelikana i 2/3 Blue - Royal. Powstał ciemny granat (zdjęcie zrobione w słońcu, papier Oxford 90 g). Atrament ma nowe właściwości, tzn. przejął cechy niebieskiego, nie zasycha, dobry przepływ. Powstał nowy ciekawy kolor. Głęboki granat. Niestety zdjęcie nie oddaje tego efektu, ale każda / każdy może to sprawdzić we własnym laboratorium. Poniżej próbka pisma i przy okazji ciekawa prezentacja pióra (niestety nie moja )
  2. @słodkie pióro A ja IM-a lubię i posiadam. Jeszcze takiego starodawnego mam. Stalówka F-ka. Złego słowa nie powiem na to pióro. A konwerter mu założyłem od Jinhao. Tu na Forum jak i w wielu miejscach gdzie ludzie dyskutują - powstają pewne wzorce myślenia. I tak jak piszesz wielu po cichu lubi Parkery, za to, że są nie do zdarcia, nie są drogie, piszą dobrze. Za to w publicznej dyskusji będą pisać, że Parker IM to złe pióro. Jasne, że zawsze można coś poprawić. Np. w IM-ie uszczelnić można skuwkę - nawet zwykłą plasteliną wciśniętą pod klips. Nadmiar można usunąć kawałkiem tekturki. Pióro przestanie zasychać. Poza tym to kawał dobrego pióra. O takich piórach pogardliwie niektórzy piszą "budżetowe". Osobiście miałem stosy piór wiecznych i posiadam pokaźny zbiorek. Natomiast zawsze w pracy używam IMa, bo jest to piórsko pancerne i nie do zdarcia. Lubię tę jego gwoździowatą stalówkę, bo dziś takie czasy, że w zasadzie nie ma po czym pisać, wokół papiery kiepskie, robione pod długopisidła. A Parkerowski "gwóźdź" świetnie sobie radzi z tymi papierami. Pozdrówka.
  3. I jeszcze jedno, do Autorki postu. Twardość stalówki i jej gładkość to dwa różne, odległe pojęcia. Może być stalówka twarda i gładka, tak mają współczesne pióra wieczne. Może być stalówka miękka i drapiąca, z powodu, który opisał @syrius. A może też być miękka i gładka, to najbardziej pożądane stalówki przez pióromaniaków, ale nie wszystkich, bo są tutaj wyznawcy stalówek twardych i gładkich. A jeszcze innym wyznacznikiem już nie jakości stalówki, ale linii jaką będzie ta stalówka znaczyć atramentem, jest rozmiar jej ziarna. Czyli tego koniuszka, który potraktowałaś pilnikiem. Nawiasem mówiąc być może całkiem niepotrzebnie, bo zazwyczaj tego typy przypadłości można wstępnie skorygować ustawieniem skrzydełek, ale stało się... Pozdrówka.
  4. @yegr00 - nieźle rozszyfrowałeś ten tekst. Mnie też dziwne się wydawało, jak można "zebrać" z powierzchni stalówki, bądź co bądź krótkiej, stosowną warstwę, żeby stała się elastyczna. I to w dodatku bez wykręcania (bo z tekstu nie wynikało) i w dodatku pilnikiem do paznokci. Nawet przy założeniu, że miałbym odpowiednie pilniki, nie odważyłbym się na taki zabieg A tu patrzcie Państwo, przepolerowane zostało ziarno, aż się uśmiałem, bo to mi do głowy nie przyszło. Ale podsumowując, takie są poniekąd efekty "wejścia smoka" na forum. Nie doczyta, coś usłyszy i pisze. A zatem "gwodździowatość" stalówki to jej twardość i tu się używa tego terminu w tym znaczeniu. Pro memoria, warto sobie przyswoić takie terminy. Są jeszcze inne, np. "spływak" (nie mylić ze spławikiem ). Dobrze, że są wśród nas detektywi. A poniżej anatomia pióra wiecznego, może się przyda niektórym hihihi:
  5. Witam, wygląda na Hero 329 - klasyka. Spójrz
  6. To może zamiast "Opowieści Wigilijnej" pokażesz nam jakieś zdjęcia? Jak teraz ta stalówka wygląda po kontakcie z pilnikiem?
  7. Z moich skromnych wiadomości chemicznych wynika, że galus / atrament galusowy ma ph poniżej 7 i tym samym jego lekko kwaśnie środowisko zapewne nie będzie odpowiednie dla tytanu, który to z kolei swoje właściwości antykorozyjne posiada. Nimniej te właściwości tytanu polegają na tworzeniu się wartewki tlenku na powierzchni, chroniącego przed korozją. A w zetknięciu (ciągłym), bo przecież od środka stalówki nie wycierasz, z atramentem, może zacząć powolutku korodować. Ale jak to bywa w nazwach handlowych, zależy ile jest tego tytanu w tytanie - pisząc poważnie jaki to jest stop. Bo to, że stalówka "tytanowa" nie jest w 100 % z tytanu to jasne, ale chodzi właśnie o te procenty. Pozostałe składniki to żelazo i śladowe ilości molibdenu też się mogą zdarzyć. Najlepiej spytać kogoś, kto to przerobił na własnej stalówce, bo ja jestem tylko teoretykiem. Niedawno rozmawiałem na priv z @syrius i mnie oświecił, że nawet stalówki złocone i takie zwykłe mogą korodować po długotrwałym kontakcie z atramentem pewnej firmy. I nie mówił mi, że to galusowy. Z tym bym uważał... Zdrówka.
  8. To powinno pasować, tak przynajmniej piszą (sznajdery) https://schneiderpen.com/en_uk/ballpoint-pen-refills/express-75-black-f-4004675075017/ Ukłony, Franek
  9. O.K. ale subiektywne oceny też mają swoją wagę, dla mnie nawet większą, niż te ułożone poprawnie Jak znajdziesz kilka minut i nie będzie to problem, to napisz te kilka subiektywnych uwag na priva, chętnie się zapoznam. Bo nie lubię kupować w ciemno. Wolę polegać na doświadczeniach ludzi doświadczonych
  10. @syrius Mnie to najbardziej o stalówkę chodzi. Pisałem kilka tygodni temu o moich przygodach z "Basic". Kłopot z wkładką wewnętrzną. Była pęknięta. Za to zauroczyła mnie stalówka. Muszę mieć to pióro. Najbardziej by mi leżało to: Pomarańczowe ze stalówką "F". Miałem też Ambition zeszło już z Targowiska. Nie moja bajka, sekcja nie do mojej ręki. Natomiast waham się pomiędzy Loom, a Basic. Jak mówisz, że posiadasz Looma, to po latach jak je ocenisz? I tu byś jeszcze rzucił okiem: Niebieskie - czy w tym modelu też sekcja jest z metalu??
  11. Dzięki @Aventador13 zajrzę i poszukam, natomiast niezwodny @syrius jak zwykle w pogotowiu Gdybyś mi jeszcze napisał pare słów z czego w tym Loom jest zrobiony klips? Z metalu, czy z plastiku? Bo tu dawno temu, jakaś Forumowiczka napisała, że to plastik (to było napisane w 2015 roku). I jeszcze jedno czy sekcja w tych wszystkich Loomach jest metalowa? Bo tak mi odpowiedzieli w sklepie "Twoje Pióro", z kolei na anglojęzycznych "reviewach" mówią plastik i już zgłupiałem. Proszę mnie oświecić
  12. Wrzuciłem tutaj to pytanie, może jak ktoś wie, to przyda się innym. A dotyczy wagi tych dwóch modeli (bez skuwek). Nie mogę tego znaleźć w ofertach sprzedaży, więc zwracam się do Was, może ktoś mi podpowie ile waży FC - Loom, a ile FC - Basic (w wersji stalowej - nie aluminiowej). Z góry dziękuję za info. Poniżej zdjęcia z netu: Tylko proszę o wagę piór bez skuwek.
  13. Paczkomat nadal 13 zł z groszami. Trudno Poczta Polska tylko straci...
×
×
  • Utwórz nowe...