Jump to content

Franek

Użytkownicy
  • Content Count

    560
  • Joined

  • Last visited

About Franek

  • Rank
    M

Profile Information

  • Płeć
    Male

Recent Profile Visitors

354 profile views
  1. Właśnie tak to widzę. Tylko wiesz, znam się raczej na elektrochemii i powłokach galwanicznych, też nie wszystkich. Natomiast z lakierami współczesnymi to różnie bywa. Ale mnie to nurtuje już od jakiegoś czasu i jak mi się uda to rozpuścić, to dam znać. Trzeba tylko uważać na wnętrze skuwki, bo tam zauważyłem tuleję z tworzywa sztucznego.
  2. Widziałem to już rok temu Na moim piórze nie ma tego kontrowersyjnego napisu: "War and Peace" na szczęście Dlatego nie potrzebuję poddawać pióra obróbce mechanicznej. Ewentualnie po usunięciu lakieru potraktuję je pastą polerską.
  3. O metal się nie obawiam Próbowałem na razie acetonu. Lakier się nie poddał, jednak zauważyłem, że w minimalnym stopniu jakby zmiękł. Ale może to tylko takie wrażenie. Prawdopodobnie możnaby to potraktować rozpuszczalnikiem do klejenia rur w systemie Genova. Są zrobione z PVC. Ale tylko zgaduję. Może ktoś próbował już zdjąć taką powłokę? W sieci jest mnóstwo porad, ale w oparciu o metody mechaniczne. Z pewnych względów wolałbym uniknąć takiej metody. Pióro ma gwint, oraz frez na szczycie skuwki i zabiegi papierem ściernym nie byłyby tam wskazane...
  4. Może ktoś wie jakim lakierem powlekane są pióra? Konkretnie chodzi mi o Delike z mosiądzu. Usiłuję w miarę bezinwazyjnie usunąć tę powłokę. Bez zdzierania mechanicznego. Zainspirował mnie preparat do rozpuszczania spoin powstałych przy klejeniu "Kropelką" - czyli klejem cyanoakryowym. Rozmawiałem nawet z chemikiem powiedział, że praktycznie każdą powłokę można potraktować odpowiednim rozpuszczalnikiem / zmywaczem i powinna się poddać. Pytanie zasadnicze - jaki to może być lakier? Chcę go usunąć, bo trafił mi się egzemlarz Delike, gdzie warstwa lakieru pokrywa mosiądz miejscami zabrudzony, lekko porysowany i wygląda to nieestetycznie. Wolałbym pozbyć się tej powłoki, żeby pióro wyglądało jak Kaweco Brass.
  5. Ale swoje 3 grosze warto nie raz dołożyć, w końcu warto nie raz posłuchać opowieści leśnego dziadka Pozdrawiam starego konia również
  6. Ale bądź uprzejmy zauważyć, że łatwość wymiany stalówki nie stanowi istotnego warunku, które postawił @Mosak w swoim zapytaniu. Może to jest ważne, może nie. Piszę piórami od lat sześćdziesiątych. Mam tych piór wiele. Ale dlatego, że trochę kolekcjonuję, a trochę używam ich do różnych celów. Osobiste notatki sporządzam stalówką BB, w biurze piszę F - kami. Natomiast przez te 50 lat nie zmieniałem stalówek w piórach, no chyba, że mi się uszkodziła. Tym samym - co człowiek to obyczaj. Ale zakładam, patrząc na moich przyjaciół piszących piórami, że naprawdę sporadycznie ktoś zmienia stalówki. Nigdy w każdym razie nie brałem tego parametru pod uwagę przy kupnie nowego pióra. W samochodzie też nie zmieniam opon na zimowe, tylko całe koła. Ale co kto lubi ;) Pozdrówka.
  7. Słuchaj swojego głosu i gustu. Bo Lamy to pióro "fanaberia" ma tylu zwolenników co przeciwników. Co z tego, że stalówka łatwa do wymiany jak nie przymierzając magazynek w broni palnej. Pytanie ile razy będziesz wymieniał te stalówki? Bo prawda jest taka, że kupisz i będziesz używać. Co do podawania atramentu w Lamach - niestety suche to one nie są. Jeśli chodzi o twardość stalówki, to taka sama blacha jak w Parkerze Jotterze, IM-ie, Urbanie itd... Tu jedynie gładkość ziarna i jego grubość gra rolę. Dalej ta nieszczęsna ergonomia Lam. Wielu osobom pasuje, a mnie nie. Nie lubię jak ktoś na mnie wymusza cokolwiek, a szczególnie sposób trzymania pióra. W Parkerze masz przyjemną sekcję z tworzywa, długą i możesz trzymać pióro jak Ci się podoba. Już o wyglądzie Lamy to się wypowiadać nie mam zamiaru, bo jak wiadomo o gustach... Ale moje prywatne zdanie (nie do dyskusji) jest takie, że Parker - to klasyka wyglądu pióra, natomiast to drugie - to jakiś potworek modyfikowany genetycznie . I ostatni argument CENA. Porównaj sobie. I teraz prywatnie - to wielu wybrzydza na Parkery, że to takie tuzinkowe pióra, budżetowe, że mają stalówki gwoździe (sam tak kiedyś pisałem), a prawda jest taka, że to wcale nie są złe pióra, producent trzyma dobrą linię i Parker zawsze może użytkownika zaskoczyć na plus, raczej rzadko na minus. Pozdrawiam.
  8. Nic, odesłali w takim stanie jak wysłałem. Wiesz teraz przed świętami zarzuciłem temat. Powinienem pióro odesłać, bo mnie denerwuje ta gibająca się skuwka. Dzięki za zainteresowanie. [Jeszcze mi odpisali cyt. "Trudno z panem polemizować"..." Pozdrawiam.
  9. Franek

    Tajemniczy Waterman

    Wrzuć jeszcze zdjęcie klipsa ale "en face", bo mam minimalne wątpliwości czy to Harmonie. Jak zobaczę klips to będę pewny
  10. Hehe pisz "blaszaną" i później łapiemy się na teksty userów, którzy szukają pióra z metalu, a nie z aluminium Pozdrawiam serdecznie
  11. EEEE tam... Samo przeglądanie działu "Fountain Pen" zajmie kilka godzin, kiedyś dojechałem do końca i głowa mnie rozbolała, a w międzyczasie zmienili tu i tam ofertę .
  12. Idą Święta, żeby poprawić wszystkim nastrój wrzucam propozycję ubrania choinki w konwencji piórowej, poniżej zdjęcia, czekam na podobne awangardowe propozycje :
  13. @syrius Fakt, zapomniałem o chińczykach. Tam jest eldorado. Kolega "user" powinien zarzucić wędkę i kupić pakiet metalowych piór ze stalówkami M i jest wysoce prawdopodobne, że za miesiąc (w Nowym Roku) będzie cieszyć się z udanego zakupu. Bo przy kilku piórach trafi na takie jakie mu idealnie podpasuje. A przy okazji nie zrujnuje budżetu, bo za 20 $ to już można na Aliexpress zaszaleć .
×