Skocz do zawartości

Mechanik

Użytkownicy
  • Ilość treści

    67
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Mechanik

  1. Miałem to samo z moim M200 - usunąłem to polerując stalówkę ruchem "ósemkowym" na denku kubeczka z porcelany. Nie wiem czy powinienem polecać ten sposób, ale u mnie sprawdził się w 100 %. Wystarczył minimalny docisk, wcześniej należy lekko zwilżyć powierzchnię porcelanową i piórem z atramentem koniecznie - kręcimy ósemki. Tak jak na papierze. Robić to należy z wyczuciem, lepiej z minimalnym naciskiem. W moim przypadku wystarczyło około 100 ósemek. Później na kawałku irchy lub delikatnej skóry np. ze starego portfela, ale nie licowanej, należy wygładzić ziarenko. Ale to już kilkanaście ruchów. Umyć stalówkę, wysuszyć i finał. Pupka znika. Wszystko zależy jaka była duża ta pupka, trzeba to wcześniej zdiagnozować lupką. Nie polecam używania drobnoziarnistych pilniczków z Rossmana, ponieważ mają nierówną gradację i później trzeba długo wygładzać ziarno. Powodzenia.
  2. Może tu coś znajdziesz podobnego. https://pentooling.com/toolsparkercaps.html
  3. Cześć Potworku
  4. Jednak "wtopka" istnieje, załączam zdjęcie mojej Kaweco 1.1 (nowy nabytek) - jest na końcu wyraźne zgrubienie:
  5. @kriis88 Znam to pióro doskonale. Miałem (już nie mam) było dla mnie niewygodne. No i ta pancerna skuwka Ale co kto lubi. U mnie pióro zaraz po kupnie przechodzi przez ten opisany zabieg. Niestety masowa produkcja i brak kontroli jakości. A ta "biała kropka" to powinna być czerwona jak oblicze szefa firmy, jakby się dowiedział o tego typu wpadkach. Na "brązowym" jest opisany inny przypadek ale dotyczący pióra Sheaffer Intensity. Też nieciekawie świadczy to o producencie. Ale czego się spodziewać skoro:
  6. @kriis88 1. Wyjmij stalówkę i spływak z sekcji. (Ja to robię zawsze z użyciem plastra -Poloplast bez opatrunku:) - oblepiasz stalówkę i spływak i lekko wyciągasz - ten zabieg zwiększa opór. 2. Wacikiem ze spirytusem salicylowym wyczyść z resztek kleju od plastra stalówkę i żeberka spływaka. 3. Spływak i stalówka idą do kąpieli w ciepłej (nie gorącej wodzie) + płyn do zmywania (bez balsamu) najprostszy płyn odtłuszczający, najtańszy, bez udziwnień. (dodaj kilka kropli na szklankę). 4. Wyjmij, wysusz i naszykuj kawałek kliszy fotograficznej. Czasem nie żyletkę, ja używam żyletki ale nie polecam tego nikomu. Trzeba mieć wprawę. 5. Przeciągnij delikatnie kliszę przez szczelinkę spływaka. Tam siedzi zazwyczaj mnóstwo różności. Łatwo to będzie usunąć, bo była kąpiel wcześniej 6. Teraz czas na stalówkę. Można to zrobić mocną nitką, można kliszą. Wystarczy przeciągnąć między skrzydełkami. Najtrudniej jest wsadzić tam kliszę, najlepiej delikatnie podnieść jedno skrzydełko i wsadzić kliszę. 7. Do tych czynności w/w trzeba mieć lupkę, albo tzw. sokole oko. Ja nie mam tego drugiego to używam tego pierwszego I na koniec powtarzamy punkt 3 - czyli kąpiel i płukanie pod ostrym strumieniem wody z kranu. Tylko sobie zatkaj korek w zlewie, bo mi kiedyś spływak spłynął i musiałem rozbierać kolanko pod zlewem Po tych zabiegach 99 % piór śmiga jak fabryka założyła. Powodzenia.
  7. Powiem, że to mało przekonujący argument. Bo może prowadzić do błędnych wniosków. mnie chodziło o to czy powierzchnia trzyma się kupy, nie odpryskuje. Natomiast zarysować to można każde pióro, nawet Kaweco Steel, które w sumie jest z litej stali zrobione. Ale ten fakt nie świadczy o słabości powierzchni, tylko o zupełnie czymś innym.
  8. Cześć, czy ktoś może posiada /posiadał (niepotrzebne skreślić proszę) Procyona i może się wypowiedzieć w kwestii powłoki lakierniczej w tym modelu? Mam zamiar je sobie sprawić, ale tu i tam słyszę zdania, że to pióro nie jest malowane jak np. Plaisir - anodowane, tylko proszkowo. Dziękuję za każdą odpowiedź.
  9. W myśl zasady, że lepiej pytać niż błądzić - pragnę zasięgnąć u Was opinii na temat stalówek w tych piórach. Po pierwsze interesuje mnie ich giętkość, czy są to tzw. "gwoździe" czy też mają pewną elastyczność? Jak jest z jakością tych stalówek? Czy są "przewidywalne"? I na koniec - może ktoś z Was posiada to pióro i zechce napisać kilka słów jak się sprawuje. Z góry dziękuję za każdą informację.
  10. A tak baj de łej to czekam właśnie na to pióro, dziś pewnie przyjdzie, to nastukam czy coś nowego się pojawiło.
  11. Pewnie tak, ale za to są trwałe. Szkoda, że pod wieczkiem nie mają logo Sheaffera.
  12. Sprzedają też w komplecie z opakowaniem drewnianym. Wtedy problem nie występuje. Nieco drożej, ale warto: https://sheaffpen.pl/pl/p/Pioro-wieczne-Sheaffer-Intensity-Wlokno-Weglowe-CT-Wood-Box-9234/237
  13. Caran d'ache 849 to pióro z ciekawą stalówką. Jest sprężysta. Dobrze się nią pisze. Jest na "przeciwnym biegunie" względem stalówki np. Parkera IMa. Może trochę nie jest za bardzo ergonomiczne. Ale stalówka warta grzechu. Zdrówka.
  14. Ale zobacz, że Plumix ma jakby 2 kliny. Nie jest to przypadkiem inny metal, twardszy? Albo po prostu tak zrobili...
  15. @ddntp dziękuję bardzo za sprawdzenie. W sumie to wydaje mi się, że tylko Pilot Plumix coś tam wtopione ma na końcówkach swoich stalówek.
  16. Cześć, czy ktoś może mnie oświecić w kwestii technologicznej - czy stalówka do kaligrafii posiada na końcu jakieś ziarno, albo przynajmniej "wtopkę" z twardego metalu? Zastanawiam się nad ich trwałością. Czy są podatne na ścieranie bardziej niż te z irydową kuleczką? Konkretnie zamierzam zakupić komplet do kaligrafii Kaweco i zapragnąłem najpierw się doradzić.
  17. Czy ta seria atramentów ma jakieś właściwości wodoodporne?
  18. Moja ulubiona stalówka to semifleksik w piórze Noodlers Standard. Trafiłem na idealną po wielu nieudanych zakupach. To mój 3 Noodler's (miałem też Konrady i Ahaby), który ma stalóweczkę z ziarnem tak zeszlifowanym, ze płynie po papierze. Kreska bez dociskania jak Platinum Preppy 0,2. Mocniejszy docisk to już klasyczna M-ka. Bardzo lubię to piórko. Nie przeszkadza mi nawet jego specyficzny zapaszek, który trwa już 2 lata. Za to zauważam, że to tworzywo jest faktycznie jakieś "biodegradowalne". Ma na powierzchni coraz to więcej mikro odprysków, jakby je jakieś bakterie żarły. Martwi mnie to.
  19. Nie potwierdzam, bo u mnie nie ma ograniczenia wysyłki do Polski 😮
  20. @knopf no to gratuluję udanego zakupu. Jak możesz podeślij mi link do sprzedawcy, na priv.
  21. Dzięki @knopf za info. Powiedz jeszcze, że pióro się dobrze sprawuje, to się skuszę. Zdrówka.
  22. W jakim opakowaniu przyszło do Ciebie to pióro? Ciekawi mnie, bo cena atrakcyjna. Napisz jeszcze coś o transakcji. Zdrówka.
  23. Wiem, że to było tu już poruszane nie raz, ale w temacie zeszytów szkolnych w kontekście piór atramentowych - najkorzystniej wypadają Oxfordy. Zdarza się, że w niektórych egzemplarzach rewers karty inaczej chłonie atrament niż awers, ale w ogólnym rozrachunku jest ok. Nawet z moimi "zalewajkami" - Ahabem i jakimś indyjskim eyedropperem, dają radę.
  24. Wygladają na standardowe. Można je wymieniać. Nie ma w nich żadnych wcięć, jak to w parkerowskich.
×
×
  • Utwórz nowe...