Jump to content

Thomas7

Użytkownicy
  • Content count

    8
  • Joined

  • Last visited

About Thomas7

  • Rank
    XXF

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Thomas7

    Parker Quink i blaknięcie na 3-letnim słońcu

    To, o czym piszesz, to wyższa szkoła jazdy z tymi atramentami. OK. Wezmę taki stary zeszyt i coś w nim napiszę, tylko nie teraz bo trochę choruję i leżę w łózku. Trzydzieści lat temu - to były czasy długopisów (większość moich kolegów nimi pisała) i papier w zeszytach wyglądał raczej kiepsko. Daleko mu było do Oxfordu. Nie mam wiedzy, ale nie sądzę, żeby zeszyty były wtedy robione z papierów do pisania piórem. Będzie to próba na przebijanie. Próby na trwałość koloru raczej nie zrobię. Czytałem różne wpisy i widzę, że jest tutaj obecnie jest gorzej niż dawno temu. Jeszcze jedna sprawa. Obecnie piórem pisze się na różnych papierach, a nie tylko specjalnych do pisania atramentem. Dlatego uważam, że żaden atrament nie powinien przebijać przez papier do ksero. Niestety firmowy atrament, który według testu nie powinien przebijać, przebija. Żeby było ciekawiej, powiem że chiński atrament no name w nabojach w tym samym piórze i w piórze bardziej mokrym na tej samej kartce papieru nie przebija. Ta próba wyszła mi zupełnie przypadkowo przy zmianie atramentu na "lepszy" markowy. W necie jest mnóstwo wzmianek o przebijaniu przez papier do ksero i nie są to bynajmniej atramenty no name. Czy ktoś umie technicznie to wytłumaczyć? Kiedyś każdy "Parker", czyli zachodni atrament był dobry, teraz niejdnokrotnie pozostała tylko nazwa. Pozdrawiam
  2. Thomas7

    Parker Quink i blaknięcie na 3-letnim słońcu

    Moje zeszyty są trochę mlodsze, ale mają ponad trzydzieści lat. Trwałość niebieskiego atramentu oceniam na dobry - lekkie wynlaknięcie. Niestety nie wiem, jakiej był firmy. Natomiast atrament czarny - prawdopodobnie Parker wygląda znakomicie. Jest czarny,wcale nie poszarzał. Ocena bdb. Zeszyty były z kiepskiego papieru, daleko im do Oxfordu, a przebijania nie było. Pisałem piórem chńskim Hero. Czytając to forum zastanawiam się, czy jakość atramentów tak bardzo się pogorszyła, że trzeba wyszukiwać specjalnych drogich atramentów, żeby dostać dobrą trwałość zapisu. Dodam, że atramenty były wtedy relatywnie dużo, dużo tańsze. Czy ktoś umie wytłumaczyć z czego robi się atrament, na czym polega trudność, że pomimo wysokiej ceny różnie obecnie bywa z jakością. Pozdrawiam
  3. Thomas7

    Spotkanie piórowe - 21.04. Warszawa

    Przeczytałem po czasie. Kiedy będzie następne? Pozdrawiam
  4. Thomas7

    Ink samples

    Kiedy i gdzie będzie najbliższe? Kiedy będzie w Warszawie? pozdrawiam
  5. Thomas7

    Ink samples

    Bardzo mi pomogłeś. Bardzo dziękuję. Znalazłem w Warszawie sklep f-pen. Piszą, że każdy atrament można przetestować. Na stronie mają tylko wybrane. Przetestuję to testowanie. Znalazłem jeszcze jeden adres z próbkami: www.gouletpens.com/Fountain_Pen_Ink_Samples_s/851.htm. Na innym forum czytałem o wymianie próbek atramentów pomiędzy forumowiczami. Czy takie działania istnieją obecnie? Nie znalazłem próbek atramentów MontBlanc. Te interesują mnie najbardziej. Gdzie mogę dostać próbki atramentów MB? Pozdrawiam
  6. Thomas7

    Ink samples

    Dużo czytałem na temat atramentów. Z jednej strony wiem coraz więcej, natomiast z drugiej widzę, że pytań też mam coraz więcej. Chyba nie ja jeden. Formowicze mają po kilkadziesiąt kałamarzy atramentów. Ja mam dopiero trochę ponad dziesięć. Jeszcze kupię kilka, ale chciałbym ograniczyć wydatki. Dlatego interesuje mnie, czy w Polsce można dostać lub kupić próbki atramentów. Może ktoś z forum może mi pomóc. Czy na spotkaniach forumowych jest sznasa na próbki? Jakie pojemniczki są najlepsze? Ktoś pisał o pojemniczkach do testów akwarystycznych. Poproszę o bliższe informacje. Ja znalazłem taki aderes: https://www.purepens.co.uk/acatalog/Ink-Samples.html Mają tam prawie szystko, a w każdym razie bardzo dużo. Nawet KWZ. Czy mogę dostać próbki KWZ w Warszawie? Czy ktoś korzystał z tego adresu? Czy może z jakiegoś innego? Pozdrawiam
  7. Thomas7

    Zrobiłem atrament...

    Ja też nie mam wiedzy. Nie masz co podziwiać. Frajda jest duża. Piszę historycznym inkaustem, który sam zrobiłem. Kolejna próba będzie z galasami i atrament żelazowo-galasowy. Myślę, że garbniki są podobne. Chciałbym, żeby ten był perfekcyjny i dlatego tu jestem i pytam.
  8. Thomas7

    Zrobiłem atrament...

    Zrobiłem atrament żelazowo-taninowy. Duża radość ! Wygotowałem w wodzie paczkę herbary. Odlałem trochę wywaru i dodałem 1/5 łyżeczki do herbaty siarczanu żelaza. Efekt bardzo dobry. Atrament spływa bardzo dobrze, daje bardzo cienką linię, a przy linich grubych nie zalewa, szybko ciemnieje na powietrzu. Oczywiście używałem maczanki. Bardzo mi się to podoba. Wszystkim polecam. Atrament wlałem do kałamarza po wyschniętym atramencie - trochę się zabarwił, co daje lepiej widoczną cienką linię podczas pisania - ciemnieje później. Robiłem też różne próby i tutaj napotkałem problemy. Zwiększyłem ilość siarczynu żelaza i nie uzyzkałem lepszego efektu. Dodałem też trochę gumy arabskiej i potem jeszcze trochę gumy arabskiej - też żadnego polepszenia. Po zwiększeniu ilości gumy arabskiej jakby było gorzej. Nie dawałem żadnego kwasu - ani octowego, ani mlekowego ani innego, chociaż jest to polecane w starych przepisach. Nie widziałem konieczności. A teraz proszę o pomoc. Czy jest jakaś metoda dodawania siarczynu żelaza, żeby efekt był optymalny, czyli żeby cały siarczyn i cała tanina i inne garbniki przereagowały. Miareczkowanie oczywiście nie wchodzi w grę, ale chciałbym użyskć podobny efekt. Jak dobrać stężenie garbników? W kolejnej próbie odparowałem trochę wody i zawartość procentowa garbników zwiększyła się. Po dodaniy siarczynu dostałem atrament bardziej wyrazisty. Jak postępować, żeby dostać optymalny efekt? Proszę o pomoc i myślę, że fachowe praktyczne informacje będą przydatne dla innych hobbystów. Pozdrawiam, Tomek
  9. Thomas7

    Mam na imię Tomek

    Mam na imię Tomek. Piórami piszę od dziecka, no z małymi przerwami, gdy pisałem długopisem. Teraz mam kolejny nawrót zainteresowania się - poprzeczka jest coraz wyżej, więc liczę na pomoc Forumowiczów. Pozdrawiam
×