Jump to content

Zibski

Użytkownicy
  • Content count

    33
  • Joined

  • Last visited

About Zibski

  • Rank
    XXF
  1. Srebrna blaszka pomogła. Wszystko wróciło do normy :-)
  2. Waterman Hemisphere zaczął mi ostatnio mocno przerywać podczas pisania. Zabieram się właśnie za czyszczenie. Kreski w pionie i poziomie robi głównie po mocnym dociśnięciu pióra do papieru, aż skrzydełka się rozchodzą. Natomiast Faber-Castell Basic Leather pisze idealnie póki co. Z tego co czytałem, to wiele osób ma problem z Hemisphere.
  3. Faber-Castell Basic Leather

    Następnym razem dokonam ponownie zakupów w Pióromaniaku :-)
  4. Faber-Castell Basic Leather

    Na stronie producenta jest wyraźnie napisane, że korpus pokryty został skórą naturalną.
  5. Faber-Castell Basic Leather Ostatni Black Friday przyniósł ciekawe promocje nie tylko w branży motoryzacyjnej, elektronicznej, spożywczej ale również i piśmienniczej. Udało mi się zdobyć tytułowe pióro o 15% taniej. Korzystając z rabatu, kupiłem ponadto 12 małych naboi w tradycyjnym niebieskim kolorze tej samej marki. Wybrałem model Basic Leather ponieważ zainteresował mnie jego skórzany elegancki korpus, całkowicie inaczej zbudowana sekcja oraz stalówka dostępna m.in. w droższych piórach. Faber-Castell to niemiecka firma założona w 1761 roku. Znana jest z rewelacyjnych artykułów piśmienniczych takich jak: kredki, ołówki czy właśnie pióra. Nie miałem jeszcze przyjemności korzystania kiedykolwiek z przyborów tej marki tak więc musiał być ten pierwszy raz. Czy rzeczywiście pióro jest aż tak dobre jak piszą użytkownicy? Zapraszam do lektury. Opakowanie pióra po raz kolejny doczekało się modernizacji. Tym razem jest ono malutkie w kolorze ciemno zielonym, ze złotymi napisami na zewnątrz. Niestety nie jest takie jak Waterman Hemisphere, które jednocześnie pełni rolę etui. Jeżeli pudełko byłoby lepsze to cena wyłaby wyższa. Wszystkiego mieć przecież nie można. Wnętrze jest za to całkowicie białe. Ogólnie rzecz biorąc nie rzuca się ono w oczy, ot zwykłe kartonowe opakowanie. Stalówka wykonana została ze stali nierdzewnej. Znajdują się na nim: logo producenta – dwóch walczących ze sobą rycerzy na koniach, grubość linii (w tym przypadku „F”) oraz mnóstwo małych dziurek. Długość stalówki wynosi 2 cm. Dla porównania długość stalówki Waterman Hemisphere Black GT wynosi 1,5 cm a Zenith 60 Elegance 1,8 cm. Porównując ze sobą trzy wyżej wymienione pióra ze stalówkami „F”, Faber-Castell pisze najcieniej. Pióro wymaga jeszcze mniejszego nacisku niż Zenith 60 Elegance, który z kolei wymagał mniejszego nacisku niż Waterman Hemisphere. Każda kreska w pionie i poziomie, kółka, znaczki a nawet słowa pisane bardzo szybko wychodzą idealnie i nie ma mowy o niedociągnięciu atramentu. Po włożeniu naboju, pióro zaczęło pisać dosłownie w ciągu 3 sekund. Bardzo dobrze sprawuje się na zwykłym papierze ksero jak i na papierze bardziej śliskim np. francuskim Clairefontaine. W skali 0-10 śmiało mogę przyznać najwyższą notę. Spływak nie zawiera żadnych oznaczeń. Jedna rzecz rzuca się jednak w oczy – głęboki dół u góry spływaka. Myślę, że nie gra on żadnej kluczowej roli i został zaprojektowany ze względów estetycznych. Ze spływaka nie cieknie atrament i co ważne nie brudzi palców. Sekcja jest całkowicie inaczej skonstruowana niż w innych piórach wiecznych bowiem posiada gumową powłokę z wypustkami, która umożliwia bezpieczny uchwyt pióra. Palce nie ślizgają się a przyjemność pisania jest na najwyższym poziomie. Mimo gabarytów przypominających flamaster, dłoń podczas pisania nie męczy się. Korpus skórzany to nie tylko elegancki wygląd ale ponadto podobnie jak sekcja zapewnia dobre przytrzymania narzędzia podczas pisania. Zauważyłem, że skóra na korpusie jest naciągana nićmi lub sznurkiem. Jestem ciekawy ile taka konstrukcja wytrzyma. Będę się temu bacznie przyglądał. Chromowana końcówka korpusu jest wklęsła. Skuwka matowa ze srebrnym klipsem. Z boku wygrawerowane zostało logo producenta, nazwa oraz rok założenia firmy. Klips jest wygięty przez co łatwo się go unosi i wsuwa za okładkę zeszytu. Góra również jest wklęsła jak w przypadku korpusu. Skuwkę mocno się wciska, nie przekręca. Wnętrze skuwki nie zawiera zarysowań. Faber-Castell Basic Leather to mój czwarty artykuł piśmienniczy w ostatnim czasie. Był to kolejny strzał w dziesiątkę a cena wyniosła lekko powyżej 100 zł. Pisanie tym narzędziem to sama przyjemność. Czekam teraz z niecierpliwością na dostępność w Polsce włoskiego pióra wiecznego Aurora K, które za granicą zbiera bardzo pozytywne recenzje. Autor: Zibski
  6. Zenith 60 Elegance

    Dodam jeszcze, że Waterman Hemisphere wymaga większego nacisku niż Zenith 60 Elegance, co w tej klasie jest rzeczą niebywałą.
  7. Zenith 60 Elegance Po zakupie pióra wiecznego Waterman Hemisphere i notatnika Clairefontaine, postanowiłem poszukać w internecie nowego artykułu piśmienniczego. Zaciekawiło mnie podobne wzornictwo Zenith 60 Elegance i Waterman Hemisphere. Zdecydowałem przyjrzeć się temu produktowi nieco bliżej. Zapraszam do lektury. 1. Opakowanie Prostokątne opakowanie o niewielkich wymiarach w kolorze białym, ozdobione złotymi napisami, co niewątpliwie podnosi estetykę pudełka. Z przodu wycięte zostały trzy fragmenty w kształcie trójkątów, przez które częściowo widać pióro. Dołączony nabój w kolorze niebieskim nie jest jakimś rarytasem, to po prostu jeden z podstawowych elementów, który musi się znaleźć w zestawie. 2. Stalówka Stalówka prawdopodobnie o grubości „F” (nie ma informacji na pudełku ani na stronie producenta) o długości 1,8 cm zakończona irydową kulką. Na stalówce znajdziemy znak firmowy i kilka drobnych wzorków. Na początku wymagała ona dłuższego rozpisania. Stalówka nie wymaga dużego nacisku, pisze się nią szybko i sprawnie. Nic dodać nic ująć. 3. Spływak Zaciekawiła mnie cyfra „2” umieszczona w górnej części. Nie mam pojęcia co ona oznacza. Może to numer jakiejś wersji, partii? Co do pracy spływaka nie zauważyłem żadnych niepokojących rzeczy. 4. Sekcja Pióro w miarę pewnie trzyma się w dłoni, aczkolwiek mile widziana byłaby sekcja taka jak w niemieckim piórze Faber Castell Basic. Długość sekcji wynosi około 2,5 cm. 5. Korpus Odkręcając korpus i zakręcając, słychać piszczenie. Na szczęście codziennie nie wykonujemy tej czynności, więc myślę, że można przymknąć na to oko. Korpus wykonany został z metalu. 6. Skuwka Jej ścięta góra przypomina tą z Waterman Hemisphere. Nie zabrakło też klipsu z logiem producenta i napisu Zenith® tuż pod nim. Wnętrze skuwki nie zawiera zarysowań i dziwnych śladów jak w niektórych droższych piórach np. Waterman Graduate. Zenith 60 Elegance sprawił mi ogromną przyjemność podczas pisania. Nie ukrywam, że w przyszłości pokuszę się o jeszcze jeden egzemplarz tej marki. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze. Jeśli ktoś z was szuka fajnego pióra wiecznego w przystępnej cenie to spokojnie mogę polecić ten model. Korzystacie już z niego? Jakie są wasze wrażenia? Zapraszam do komentarzy. Autor: Zibski
  8. Dzisiaj postanowiłem rozebrać i wyczyścić mojego Watermana :-)
  9. RECENZJE 2.0 - wyniki konkursu

    Dziękuję za wzięcie mnie pod uwagę :-)
  10. Aurora K

    Obstawiam cenę około 300 zł.
  11. Beżowy odcień nie przeszkadza przy ocenie koloru. Następne recenzje będą bardziej szczegółowe jak zaopatrzę się w inne pióra i kolory atramentów :-)
  12. Jakiego atramentu dziś używasz?

    Korzystam z naboi Waterman Serenity Blue.
  13. Jaki kolor atramentu do podpisów

    Moim zdaniem najlepszym wyborem jest kolor niebieski - uniwersalny. Przynajmniej w instytucjach państwowych nie mają wtedy pretensji. Z kolei przy dokumentach międzynarodowych też czasami jest problem z kolorem, szczególnie czarnym, uznawanym za ksero.
×