Jump to content

alrun

Użytkownicy
  • Content count

    308
  • Joined

  • Last visited

About alrun

  • Rank
    F
  • Birthday December 27

Contact Methods

  • Instagram
    https://www.instagram.com/ink.o.holic/

Profile Information

  • Płeć
    Female
  • Skąd jesteś?
    Łódź

Recent Profile Visitors

422 profile views
  1. Jaki atrament dzisiaj kupiłeś/ -łaś? :)

    Seria Noir jest super! Ja mam Rose i Mercury, oba są przepiękne. Myślę, że kiedyś kupię więcej kolorów. Mnie również Jade chodził po głowie. @Uczeń Czarnoksiężnika Wrzuciłbyś jakieś zdjęcia atramentu?
  2. Diamine Earl Grey - test grupowy

    Earl Grey Diamine to atrament, który chciałam wypróbować już od jakiegoś czasu. Chociaż przyznam, że głównie nie za względu na kolor, a na nazwę - Earl Grey to moja ulubiona herbata. Cieszę się, że akurat nadarzyła się okazja, by trochę nim popisać, inkaust ten jest zdecydowanie godny uwagi, a jego kolor przypadł mi do gustu. Niby jest szary, ale nie jest to taka czysta szarość (mnie zupełnie nie przypomina koloru ołówka). Earl Grey ma w sobie akcenty różu i fioletu. Jedynie w kleksie wydaje się, że atrament jest po prostu szary: Choć ja i tak dostrzegam tu różowe akcenty. Jeśli chodzi już o same właściwości atramentu to przedstawiają się one następująco: (wersja przepisana poniżej) PRZEPŁYW: naprawdę dobry. Nie ma problemów ze startem pióra ani gdy długo leży zamknięte, ani gdy zostawi się je otwarte na kilka minut. NASYCENIE: moim zdaniem wystarczające. Atrament zdecydowanie jest czytelny. CIENIOWANIE: trochę się ukrywa przy cieńszych stalówkach, natomiast przy grubszych zdecydowanie jest obecne STRZĘPIENIE: raczej brak, naprawdę minimalne na słabej jakości papierach. CZAS WYSYCHANIA: robi wrażenie: ok. 5 sek na Navigatorze i ok. 10 sek na Rhodii. WODOODPORNOŚĆ: brak. Ale atrament nie rozmazuje się od zakreślacza. PRZEŚWITYWANIE: obecne na średniej jakości papierach PRZEBIJANIE: raczej brak CHROMATOGRAFIA: Atramentu nie mam z czym porównać, ponieważ Earl Grey to moja jedyna szarość. Podsumowując, atrament z czystym sumieniem mogę polecić. Ma ładny kolor, dobre właściwości i jest tani. Sama również chętnie sobie kupię małą buteleczkę Bardzo dziękuję za możliwość wypróbowania tego koloru! Porównanie na różnych papierach:
  3. Nie mam Kaweco Dia, ale mam Liliputa, w nich powinno być tak samo (właściwie to chyba w każdym Kaweco powinno być tak samo, poza Classic Sportem i nie wiem jak wyglada sprawa w Perkao) Najpierw trzeba wykręcić z sekcji plastikowy walec (nie wiem czy to właśnie jest wspomniana wyżej tulejka), w którym znajduje się spływak i stalówka. Następnie trzymając za stalówkę i cześć spływaka da się je wyjąć - lekkim ruchem obrotowym. Tak dosłownie 1/5 obrotu plus lekkie pociągnięcie i wychodzą, nie trzeba używać przy tym siły.
  4. Stalówka Faber-Castell

    Inny kolor, to inne składniki atramentu. Spróbuj je zamienić między piórami i zobacz, w którym pojawi się problem. Będziesz wtedy wiedział, czy to kwestia atramentu, czy pióra.
  5. Better late then never Private Reserve Electric DC Blue w moich oczach. Na początek pragnę zaznaczyć, iż mój test trwał właściwie tylko jeden dzień, więc może nie być najdokładniejszym testem świata. Nie będę się rozwodziła na temat koloru atramentu, ponieważ jest powyżej tyle zdjęć, że każdy może wyrobić sobie opinię na jego temat. Moim zdaniem na żywo jest mniej ekscytujący, niż na skanach. Właściwości atramentu (poniżej wersja przepisana): PRZEPŁYW: dobry, ale atrament zasycha w piórze i zdarza mu się przerywać. Po odłożeniu pióra na kilka dni pojawia się problem ze startem. Po odłożeniu na chwilę bez skuwki bywa różnie - czasem startuje, czasem nie. NASYCENIE: bardzo dobre. Atrament jest wyraźny, choć nie uważam by "bił po oczach". Ciekawy kolor pojawia się podczas pisania na kalce kreślarskiej: CIENIOWANIE: raczej niewielkie STRZĘPIENIE: brak POŁYSK: obecny (głównie na obrzeżach liter) na lepszych papierach. Najlepiej widoczny na Tomoe River: CZAS WYSYCHANIA: ok. 15 sek na chłonnym papierze (Navigator) i ok. 30 sek na śliskim papierze (Rhodia) WODOODPORNOŚĆ: brak. Użycie zakreślacza rozmazuje atrament, ale nie jakoś dramatycznie. PRZEŚWITYWANIE: obecne na papierze średniej jakości PRZEBIJANIE: punktowe na papierze średniej jakości CHROMATOGRAFIA: PORÓWNANIE Z INNYMI ATRAMENTAMI: Podsumowując moją niezbyt długą przygodę z tym atramentem, uważam, że nada się on dobrze dla osób, które szukają czegoś niebieskiego do pisania na co dzień z lekkim charakterem. Osobiście nie jestem wielką fanką niebieskich atramentów, ten nie powalił mnie na kolana, dlatego też nie kupiłabym całej flaszki. Ale zawsze miło wypróbować coś nowego, dlatego dziękuję za próbkę Porównanie na różnych papierach
  6. Witam!

    Cześć
  7. Dzień Dobry!

    Cześć
  8. Jaki atrament dzisiaj kupiłeś/ -łaś? :)

    @Arturo W tym samym miejscu, w którym wybiera się sposób zapłaty (musi być PayPal).
  9. Jaki atrament dzisiaj kupiłeś/ -łaś? :)

    Wczoraj skorzystałam z tej samej promocji, ale skusiłam się na atrament Sailora Trzeba w filtrach zmienić na wysyłkę z całego świata, bo automatycznie szuka chyba tylko w Europie.
  10. Niestety problem z tym Noodler'sem jest taki, że właściwie każda partia ma inny kolor :/
  11. Dziwny klamot pięknie piszący...

    Z zewnątrz wygląda jak Parker Vector, tylko stalówka jakaś taka inna...
  12. Piana w nowej butli atramentu

    Dziwne to, rzeczywiście. Aż wstrząsnęłam kilka butelek z szuflady i w żadnej nie pojawiła się aż tak pokaźna piana. Nie widziałam nigdy nowej butelki pilota, ale atramentu faktycznie wydaje się mało. Trochę to podejrzane :/
  13. Kolorowy zawrót głowy - trzecia edycja

    U mnie też już są, a @Martixx przekażę jutro
×