Jump to content

Ziemniaczek

Użytkownicy
  • Content count

    905
  • Joined

  • Last visited

About Ziemniaczek

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Piernika komuś?
  • Zainteresowania
    Noże, kostki (Rubika i wszystkie inne), matematyka, informatyka i parę innych zwiariowanych rzeczy...

Recent Profile Visitors

1,124 profile views
  1. Ziemniaczek

    J. Herbin Eclat de Saphire - test grupowy

    Za pismo w sensie nieczytelność czy co? Dobrze, że tam chociaż jakieś litery są... Czasem dostaję takie asy, że pozazdrościć tym osobom umiejętności grafologicznych Jakby ktoś nie spostrzegł, to to jest łamaniec językowy, konstrukcja celowa Tak przy okazji, to nowe emotki są, nie?
  2. Ziemniaczek

    Jaki atrament dzisiaj kupiłeś/ -łaś? :)

    Przy wyborze kierowałeś się maźnięciami patyczkiem higienicznym (tym, co widzisz obok zdjęcia butelki atramentu)?
  3. Ziemniaczek

    J. Herbin Eclat de Saphire - test grupowy

    Zapomniałem o porównaniu, więc wrzucam teraz (nie mogę edytować): Rozmieszczenie atramentów na obu kartkach jest identyczne gwoli ścisłości.
  4. Ziemniaczek

    J. Herbin Eclat de Saphire - test grupowy

    O Herbinie Eclat de Saphir można przeczytać i usłyszeć wiele dobrego. Przykładowo jest to jedyny atrament, który współpracował z Pilotem Caplessem. Nie jest to jakaś tam powiastka, ale rzeczywista prawda. Akurat ten model (fizycznie) Caplessa chorował na taką nieszczęsną przypadłość. Eclat de Saphir to rozwiązał. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest to zwykły, niebieski atrament. Czy tak jest? Z jednej strony tak – niebieski, średnio-nasycony odcień. Z drugiej strony bardzo dobry przepływ, nie stwarza żadnych problemów, idealnie współpracuje z piórem. Osobiście nienawidzę takich kolorów. Natomiast wyobrażam sobie osoby, które z chęcią używałyby tego atramentu – jest ich niemało. PRZEPŁYW – bardzo dobry; trzyma poziom, brawo! NASYCENIE – średnie, STRZĘPIENIE – nie zaobserwowałem, chociaż staram się unikać śmieciowych papierów, PRZEBIJANIE – zdarzyło się punktowo, CZAS WYSYCHANIA – akceptowalny, na ksero 10s, na Rhodii 10, PRZEŚWITYWANIE – widoczne przy cienkich papierach; normalne, WODOODPORNOŚĆ – coś tam widać, ale wyraźne to to nie jest; Klasa C (według testów Akszugora; A – największa; C – najmniejsza), ZAPACH – niewyczuwalny, WYMAZYWALNOŚĆ – barwnik pod wpływem zmazika przechodzi w turkus, \ Podsumowanie: Przed zakupem flaszki zastanowiłbym się nad alternatywą dla tego atramentu. Może nie o tyle alternatywą, a podobnym inkaustem. Eclat de Saphir kosztuje w Polsce 37zł za 30ml, co daje 1,23zł za 1ml. Waterman Serenity Blue o równie genialnym przepływie kosztuje około 25zł za 1ml, co daje 0,50zł za 1ml. Cena niewątpliwie różna (i to 2,5 raza większa). Czy zatem warto dopłacić do Eclata de Saphir? Jak Wam się bardziej podoba, to tak. Ja zostałbym przy Serenity Blue. Dlaczego Serenity Blue a nie Parker, Lamy, Pelikan? Bo Waterman jest z nich najlepszy. O!
  5. Ziemniaczek

    Zapach atramentu KWZ Azure #5

    Trochę brak profesjonalizmu jak bez opakowania. No co, pies na zjadł?
  6. Ziemniaczek

    Zapach atramentu KWZ Azure #5

    U góry na opanowaniu powinieneś mieć datę.
  7. Ziemniaczek

    Zapach atramentu KWZ Azure #5

    Hmmm... Zielona Herbata śmierdzi jak nie wiem... Nad Blue-blackiem można nieźle zasnąć od zapachu
  8. Ziemniaczek

    Zapach atramentu KWZ Azure #5

    Nie, nie jest Galusowy Po prostu informuję na wypadek innych opinii Chyba nigdy nie wąchałeś Sailorów - to już czasami jest wyzwanie
  9. Ziemniaczek

    Zapach atramentu KWZ Azure #5

    Zapierającego w sensie złego czy dech w piersiach - świetnego? No pachnie apteką nooo... Ale to fajny zapach. Przy kwiecistych kolorach powoduje, że chciałoby się zjeść atrament Ps. Galusowe nie pachną inaczej niż zwykłe
  10. Ziemniaczek

    Kolorowy zawrót głowy - trzecia edycja

    Tak, Eclata Swoją drogą mały spojler: jest trochę inny niż Quink, Serenity Blue i inne takie. Trochę jaśniejszy
  11. Ziemniaczek

    Problematyczny Plaisir

    Propo Plasira (tym samym Preppy) - nie piszą Wam te pióra stanowczo za sucho? Mnie tym nie pisze się przyjemnie... Stosowałem parę różnych atramentów, w tym serio lejące Ochre (Diamine) i WM Serenity Blue. Każde tak ma? Mam 0,3
  12. Ziemniaczek

    Czy to jest oryginalne Lamy?

    Już wiemy
  13. Jedna osoba zamawia ileś wybranych atramentów i miesza to w ustalonych proporcjach? Potem rozlewa to do mniejszych flaszek? Jak Wy to widzicie?
  14. Ziemniaczek

    Czy to jest oryginalne Lamy?

    Panowie trochę pokopiowali. Parker i WM podlegają pod Newell Rubermaid, lecz nic po tym, skoro to podmiot posiadający wiele innych firm. Jak chcesz trochę poczytać, to gorąco polecam cały FPN oraz wszelką papierologię związaną z zakupem i reklamacją. Owszem, wyższe modele (oraz Jotter i chyba Vector) są produkowane we Francji. Lecz niższe (IM, Urban i coś jeszcze) w Chinach. Zauważ znaczki,,Made in..." na piórach - na których jest, na których nie ma i dlaczego. Przecież skoro byłyby produkowane we Francji... Unia takich przekrętów zabrania, Parker się boi Faber Castell i Graf von Faber Castell to osobne firmy. Leeeeczzz zarządzane przez te same/podobne osoby, podlegające pod coś. Wszystkie firmy, które mają inną nazwę, są innymi firmami. A kto tym zarządza, to nie nasza sprawa. Mar-wit i Wit-mar leżą na jednym terenie, jadąc do Bydgoszczy. Korzystają z tych samych urządzeń, są w tym samym budynku. Lecz firmami są różnymi. Zresztą co nam po tym, gdzie produkują? W Chinach bo w Chinach, ale co z tego? Ps. Nie kopiujcie tych pseudo-informacji, czyta to się fatalnie, na równi z wypowiedzią Promiko.
  15. Ziemniaczek

    QBook od Edica

    *pożycz na zawsze w szlachetnej sprawie - edukacji innych
×