Skocz do zawartości

TopikSH

Użytkownicy
  • Ilość treści

    672
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez TopikSH


  1. Jako absolutnie pierwsze pióro to polecam Pilot MR - 67zł na Allegro. Pasują standardowe naboje, fajna stalówka. Nie nadaje się specjalnie do pisania gotykiem czy innymi zaawansowanymi formami kaligrafii ale na początek będzie idealnie.  Na początek warto się oswoić z piórem zanim zacznie się pisać jak zawodowy skryba :D 

    Do tego dokupiłbym na Aliexpress Jinhao X750 albo X450, u dobrych sprzedawców za kilkanaście złotych. Przychodzą z tłoczkiem. Do tego butelkę atramentu Hero, do kupienia za kilka złotych w hipermarketach. Warto też kupić sobie do notatek zeszyt lub notatnik Oxford. Mają dużą rozpiętość cen ale nawet w tych najtańszych z promocji w Biedronce jest bardzo dobry papier i piszę się w nich piórem rewelacyjnie. Ale każdy zeszyt, który ma "gładki" papier będzie ok. 

     


  2. Niedawno na forum sprzedały się  minimalistyczne pióra wytoczone z aluminum. Chyba idealnie spełnia wymagania, nie wiem czy nowe mieści się w limicie ceny. Może ktoś podrzuci linki, jeden, do namisu już jest.

    Ja polecę czarne matowe Lamy Safari. Dużo tańsze od limitu, ale nie szkoda jak przepadnie. Jest dyskretne i praktyczne no i sprawdza się jako pióro dla studenta to w poligonowych warunkach da radę :)

    No i jeszcze Kaweco AL Sport Stonewashed Black, tylko to malutkie pióro, da się pisać tylko z założoną skuwką.


  3. 2 minuty temu, heyahero napisał:

    Tak, f-pen ma próbki dla niektórych producentów. Sam tak zamawiam KWZ do testów ;) Chodzi mi bardziej o zamówienie pt.: "dzień dobry, poproszę o odlanie mi po 2ml wszystkich czarnych atramentów, które macie na składzie".

    Boje się pomyśleć ile miałbym wtedy próbek w szufladzie i ile czasu zajęłoby ich testowania. :D Ale pomysł świetny. 👍


  4. Zrobiłem szybkie porównanie maczanką ale z tego zdjęcia raczej nic nie wynika :D . Dodam kilka słów komentarza

    Czarne.jpg

    Najczarniejszy raczej Pelikan, ale też najbardziej "gęsty" najwolniej spływał i w kresce jest dużo mniej atramentu niż w pozostałych, jest też wyraźnie cieńsza wiec na zdjęciu może wyglądaj bladziej niż reszta. Przypominam sobie, że w suchych piórach miałem z nim problemy. No ale to raczej stalówek @tom_ek nie dotyczy.

    Lamy ciemniejszy od Hero, wydawało mi się, że jest odwrotnie ale pamięć mnie zawiodła.

    Noodlers coś nie chciał współpracować z maczanką i chyba wymaga solidnego "wytrząśniecia" nie chce teraz sprawdzać czy pomogło bo butelka nalana pod korek.

     

    Ps. Po kolejnych 15 minutach schnięcia: kolejność czerni Hero -> Lamy -> Pelikan. Ale światło już nie najlepsze a ta kolejność to raczej nie kolor atramantu tylko informacja jak szybko spływały z maczanki. Hero płyniej najchętniej, Pelikan najwolniej. Noodlers - dyskwalifikacja.

    Raczej nie pomogłem ale jak już zrobiłem zdjęcia to wrzucam :D 


  5. Ja dobrze wspominam Pelikan 4001 Brillant Schwarz i Hero Black. Ale dawno już nimi nie pisałem i pewnie już sprawdziłeś te najłatwiej dostępne. Mam też bardzo chwalony Noodler's Black ale jego tu już zupełnie nie pamiętam jak piszę, ale raczej było spoko a nie super :) 

    Fajnie pisały czarne atramenty z naboi Platinum i Sailor. Nie wiem co tam dokładnie jest ale musi być niezły bo ma w tych piórach cieniutkie i niezbyt mokre stalówki a czerń była czarna.


  6. 33 minuty temu, Nikaa napisał:

    taka woda w rzece lodowcowa, czyściutka i pieknej barwie

    Świetne opis. Właśnie patrze na ten kolor i mam ważenie, że to jasny i ekstremalnie zimny zielony, tak zimny, że aż robi się niebieski.

    Ja czekam teraz na przesyłkę z Lamy Turmaline, sądzę że będzie pasował do mojego nowego Lamy Al-Star.


  7. Dorzucę coś od siebie o Kaco Edge. Pióro nie próbuje być podróbką Lamy 2000, Chińczycy po prostu, swoim zwyczajem użyli kilku elementów gotowego rozwiązania. Wynik jest całkiem fajny. Makrolon wygląda dobrze i jest przyjemny w dotyku. Pióro nie wygląda na drogie ale też nie jest tandetne. Mi pasuje do używania np. w warsztacie :D Miałem czarną stalówkę Bocka z połamanego Kaco Sky II, różni się tylko kolorem, w Kaco Edge prezentuje się znakomicie. Klips służy tylko do tego żeby pióro nie toczyło się po stole. 

    Patent z klikającą tak jak w Lamy 2000 skuwką i "szczotkowany" makrolon to zalety tego pióra. Można kupić też za rozsądne pieniądze w Polsce w Luxpen. Jest tam też w cenie niewiele wyższej niż na Ali Kaco Retro. Podobnie jak Edge fajne pióro w cenie takiej że nie boisz się zgubić czy połamać a używasz z przyjemnością. Oba nie pasują do gabinetu, słabo nadają się do składania podpisów czy pisania pamiętnika ale są fajne (zwłaszcza Edge) i dobre żeby je mieć pod ręką. 


  8. Kupisz pierwszego Pelikana, to pewnie później kolejnego. No i w końcu się okaże, że pióro wcale nie musi wytrzymać zakręcania i odkręcania tysiące razy rocznie bo się to na kilka sztuk rozłoży :) Ja się martwię, żeby mi nie pozasychały pióra tak żeby musiał je długo czyścić a nie czy gwinty im wytrzymają. Miałem już pióra porysowane czy powycierane, czasem zdobienia śniedzieją ale gwint trudno załatwić. 


  9. Fajnie napełnić konwerter do pełna ale później w miarę wypisywania atramentu i tak będzie w nim coraz więcej powietrza, aż zostanie same powietrze :)

    Problem z brakiem przepływu z powodu bąbla powietrza w konwerterze nie da się zlikwidować dla niektórych kombinacji atrament - konwerter. Jakoś mnie ostatnio nie dotyka ale wydaje mi się, że kiedy trzymałem pióra odłożone poziomo pojawiał się rzadziej. "Pstryknięcie" w pióro raz na parę dni też powinno załatwić sprawę, ale trzeba uważać żeby nie przesadzić bo można zrobić kleksa albo atrament pojawi się w skuwce. 

×
×
  • Utwórz nowe...