Skocz do zawartości

TopikSH

Użytkownicy
  • Ilość treści

    633
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez TopikSH

  1. @Tales Wing Sung 601A ma odkrytą stalówkę, reszta taka sama jak w 601. Piszę mi się nim świetnie.
  2. 61 wyświetleń i 1 dziwny komentarz. Fajny film
  3. No co za rozczarowanie, ja wierzyłem w te teksty przeplatające się przez recenzje tego atramentu.
  4. Ja o tym tlenie przeczytałem w jakieś recenzji, więc pewnie to była metafora autora. Sprawdziłem etymologie i twoja wersja okazała się prawdziwa.
  5. To kolor plamy zaschniętej krwi. Po utlenieniu, stąd nazwa. Cyrograf podpisany Oxblood wyglądałby jakby ktoś go podpisał prawdziwą krwią. Może rzeczywiście niezbyt czarno ale za to mrocznie Oba kolory nie pasują do opisu czerni opalizującej na czerwono ale jak ktoś szuka krwistych atramentów to może się nimi zainteresuje. Red Dragon to świeża krew żylna, Oxblood zaschnięta.
  6. Kupić Lamy Safari + tłoczek, albo Pilota MR. Na forum są wątki fanów jak walczyć z tym Parkerem, może któraś z tych metod pomoże. Ja się zniechęciłem do IM. Tu jest podobna dyskusja: No i można coś wybrać z Aliexpress np. https://www.aliexpress.com/item/4000048064225.html (wersja 0.5mm) albo https://www.aliexpress.com/item/4000130762845.html po taniości, trochę losowa jakość ale zwykle fajnie piszę: https://www.aliexpress.com/item/32826973037.html https://www.aliexpress.com/item/32902256690.html https://www.aliexpress.com/item/32946256887.html - prawie Pelikan
  7. Sprawdziłbym też Diamine Red Dragon i Oxblood. Chyba najbardziej "krwiste" atramenty. Nieco kapryśne ale bardzo efektowne.
  8. Według mnie wszystkie 3 propozycje są lepsze od IM i Vectora. Co do grubości brałbym F, z wyjątkiem Pilota MR. Bo Pilot jest raz opisany jako M (pudełko stalówka), raz F (naklejka na piórze) a występują tylko z jedną stalówką odpowiednikiem europejskiego F. Czyli taką jak trzeba
  9. Hej, przecież pytanie było o pierwsze pióro. Po co straszyć być może przyszłego fanatyka? Niech się najpierw wciągnie a później przyjdzie pora na dylematy dla zaawansowanych
  10. Oba pióra to dobry wybór. Co wybierzesz będzie dobrze. Pelikan Stola, Pilot MR Metropolitan i Lamy Safari / Al-Star to najczęściej wymieniane typy jako najlepszy wybór na pierwsze pióro. Uwaga: Pelikan Stola i Pilot MR działają na zwykłych nabojach, Lamy na własnych i chyba Herlitz.
  11. Chyba mój najładniejszy niebieski. Załatwił mi już 2 pióra a wciąż go kocham.
  12. Są atramenty szybkoschnące. Czasem się je nazywa: dla leworęcznych. Zwykle strzępią na słabym papierze Np. Noodler's Bernanke Black
  13. Kup w aptece gumową gruszkę do czyszczenia nosa niemowlakom. Za 5zł masz najlepszy przyrząd do czyszczenia pióra. Można myć wodą z płynem do mycia naczyń ale wtedy trzeba wielokrotni płukać żeby nie zostały ślady detergentu bo będzie zmieniał właściwości atramentu. Jak nie masz takiej gruszki z apteki do płukania to lepiej zostaw sekcje na noc w szklance wody zamiast używać płynu. Zresztą jeśli nie zostawisz pióra do zaschnięcia tylko chcesz zmienić atrament to ciepła woda wystarczy. Zwłaszcza jak się płucze gruszką.
  14. Jestem wielkim fanem czerwieni, zwłaszcza Diamine. Kalafiory pożarły mi 2 stalówki, na szczęście tanich chińczyków. Na pewno Oxblood, drugiego atramentu nie jestem pewien bo zapomniałem o piórze i większość zaschneła i zakwitła na stalówce. Chyba Poppy Red albo Monaco Red ale też może być Red Dragon lub jakaś inna czerwień Diamine. Z kalafiorami nie ma powtarzalności, raz się pojawią raz nie. Miałem w wielu piórach Bloody Orange i nigdy ani kryształek się nie pojawił, dużo używałem Oxblood i zostawiałem pióra na długo i było ok aż nagle zakwit jak kalafior. To jest chyba losowe
  15. Moje F jest w porządku więc jeśli już to 2:2 Jak długo nim pisałeś? Ja daje pióru zawsze parę dni i kilka~kilkanaście kartek do zapisania. Może to nie sucha stalówka a spływak musi się "przyzwyczaić" do atramentu? Zostaw na parę dni stalówką w dół albo przynajmniej na płasko i robiąc codziennie jakieś krótkie notatki. Wydaje mi się, że moje Platinum było ok zaraz po wyjęciu z pudełka, ale to że pióro trzeba rozpisać to częsty przypadek nawet dla tych drogich piór.
  16. Uważaj na atramenty pigmentowe i te o czerwonym kolorze, zwłaszcza czerwone Diamine. Przy czym uważaj nie znaczy nie używaj tylko nie zostawiaj pióra na długo bez pisania z takimi atramentami i umyj kiedy się atrament skończy. Pilot ma złotą stalówkę wiec atramentów gallusowych możesz używać bez obaw, ale też bym nie pozostawiał do zaschnięcia pióra. Akurat tego Pilota trudno uszkodzić. Bałbym się tylko jakiś tuszy nie przeznaczonych dla wiecznych piór, mycia spirytusem czy innym rozpuszczalnikiem albo upadku.
  17. Bez problemu. Warto też wziąć pod uwagę atramenty Parker, w butelkach są w atrakcyjnych cenach. Nie mam Visconti Blue i nie mogę go porównać z Pilotem Blue-Black. Ale ten atrament Pilota to jeden z fajniejszych niebieskich, którymi pisałem No ale jak wiadomo gusta są różne.
  18. Wirusy to nie bakterie, poza żywym organizmem żyją krótko. Ten kilka godzin, max 24h. Z Pocztą Polską nie wygra. Ale chyba nam się straszy offtop robi.
  19. Fajne te Prefounte. Jak się pojawią znowu kupuje. A póki co pozostaje Platinum Plaisir. Niewiele droższy (przynajmniej na eBay) od Prefounte ugrade Preppy. Też jest do wyboru dużo kolorów.
  20. Trudno porównywać te produkty. Co innego jeśli byłyby to kałamarnice...
  21. Dalej warto kupować z Japonii, porównanie z Lamy:
  22. Tak, z półprzezroczystych są: Laurel Green, Bourgogne i Chartres Blue. Ono raczej małe nie jest, ale niech się może wypowiedzą Ci, którzy je mają. Wielkie nie jest, przynajmniej bez skuwki, ze skuwką dosyć duże. Ono jest poręczne Na zdjęciu: na górze Pilot Custom 74 poniżej 2 x Platinum #3776 w "męskich kolorach"
×
×
  • Utwórz nowe...