Jump to content

hatszepsut01

Użytkownicy
  • Content count

    7
  • Joined

  • Last visited

About hatszepsut01

  • Rank
    XXF
  1. Nie miałam doczynienia z Sheafferem Prelude 346, a z Watermana Hemisphere jestem bardzo zadowolona. Mogę go polecić z czystym sumieniem właśnie do codziennych notatek. Jego największą zaletą (oprócz niezawodności, w porównaniu z IM) jest lekkość, ręka nie męczy się pisaniem. Przy całym dniu robienia notatek na uczelni jest podstawowym wyznacznikiem - wg mnie - dobrego pióra. Posiadam w swojej kolekcji też dwie Lamy Safari i rozglądam się za trzecią - co tu dużo ukrywać są bardzo dobre (odporne) i dobrze się nimi pisze, a że nie są piękne...
  2. Jakie pióro dzisiaj kupiłeś?

    nic tylko pogratulować udanych zakupów
  3. Przedstawiam sie.

    Piękne prace, gratuluję
  4. Witam szanownych forumowiczów

    Witaj :-) Skąd ja to znam, tyle że mój Parker IM, to bez względu na atrament takie numery robił. Teraz leży grzecznie w szufladzie i przypomina nigdy więcej Parkerów (wiem że są dobre, ale po tym jednym mam uraz do firmy).
  5. Dzień dobry Forumowicze czyli spóźnione powitanie

    @Stig Eldermar Najnonwszy nabytek i od razu skradł serce to Pelikan M200 (smoky quartz). Do tego stopnia, że na allegro skusiłam się na licytację tego modelu w wariancie black (i wygrałam). Uwielbiam lekkie pióra i wcale nie przeszkadza mi szum stalówki, oj nie. Wcześniej Waterman Hemisphere było moim ulubionym na równi z Lamy Safari (dark lilac) z stub. 1.1.
  6. Jakie pióro dzisiaj kupiłeś?

    Jakoś nie mogłam sie przekonać do tego koloru. Bardziej kusi mnie J. Herbin 1670 Caroube de Chypre. Sprawa do przemyślenia.
  7. Jakie pióro dzisiaj kupiłeś?

    To ja truje na Forum o Platinum, a dzisiaj przy okazji odwiedziłam we Wrocławiu Stalówkę. Z solennym postanowieniem tylko zerknąć (skończyło się jak zwykle, a dzień od razu stał sie lepszy). .
  8. Czy amazon to dobre miejsce na taki zakup?

    Ale czy jest realne nabycie takiego piórka za ok 60 euro? Kusi mnie ta oferta aborokks. To byłby mój pierwszy zakup na amazonie więc jeszcze średnio ogarniam. Jak się da z darmowa przesyłka to na znajdę. Dziękuję za wskazówkę.
  9. Drodzy Forumowicze, proszę Was o radę w kwestii zakupu piórka Platinum 3776 UEF. Szukałam pióra bardzo cienko piszącego, po przeszukaniu forum padło na ten model. Pióro mogłoby być używane, szukałam na allegro, ebay i amazonie. Znalazłam taką ofertę: https://www.amazon.de/gp/offer-listing/B00KYN21D2/ref=dp_olp_new_mbc?ie=UTF8&condition=new Pióro jest nowe, a różnica w cenie jest znacząca z kupowanym w Polsce w salonie. Pytanie czy to podróbka czy nie... Macie doświadczenia z zakupem piór u jednego z tych sprzedawców. Nie wszyscy dostarczają do Polski a np. aborokks tak Warto Waszym zdaniem, czy lepiej odpuścić?
  10. Dzień dobry Forumowicze, postanowiłam wreszcie po pół roku od założenia konta przedstawić się. Mam na imię Anna Maria i jestem postrzegana jako dość specyficzna osoba przez moje otoczenie. Jednym z powodów jest pisanie piórem, a w tej materii jestem uparta. Od czasów podstawówki pisze piórem (albo szukam idealnego długopisu, który nie oszukujmy się nie istnieje, za to idealne pióro - oj tak). Pierwsze dwa pióra nabyte z tego co pamiętam zostały w tesco... i niestety plastik dał o sobie znać - pióra pękały, a ja wróciłam do długopisów. Pierwszego dnia liceum, mijając księgarnię stwierdziłam, że podejście do piór można powtórzyć i nabyłam Zenith i pisałam nim, aż padł- tzn pokruszył się tak, że nie było co ratować. Rodzice postanowili kupić mi pióro na gwiazdkę. Prezent absolutnie idealny - tylko, że był to Parker IM - źródło mojej niekończącej się frustracji. Bywał na gwarancji, wymieniany, czyszczony itd. To była istna katastrofa ale uparcie nim pisałam. Gdy w ciągu tygodnia atrament w naboju wyparował stwierdziłam że mam dość pisania piórem. Tym konkretnym a nie ogólnie. Zatem zaczęłam poszukiwania 10 maja i trafiłam tu. Wielka skarbnica wiedzy o piórach, jaką jest to forum, pozwoliła mi kupić Watermana Hemisphere, Lamy: Dark Lilac, Vista, LX (które trafi do mojego kuzyna z okazji 18-nastki), Baoer i Cross Beverly. Głód piór został rozbudzony i teraz jestem nie do powstrzymania (w zasadzie jedynie mój budżet ma taką moc, jednak tylko na chwilę). Teraz marzą mi się TWSBI, Platinum 3776 i Pelikan M200.
  11. Drewniane pióro

    Od trzech miesięcy ciężko choruję na drewniane pióro. Przymierzałam się do Faber Castell Ambition, byłam w Stalówce, obejrzałam i jakoś do mnie nie przemawia. Rozglądałam się na Alie za czymś tańszym na próbę i wtedy zza pleców słyszę "zamów mi to pióro". Mama pisze tylko długopisem, ale jak zobaczyła tego gagatka (jak na zdjęciu u Asmodeusza) nie było zmiłuj. Tym sposobem płyną do mnie dwa egzemplarze.
×