Jump to content
  • Announcements

    • ArielN

      Wybieramy pióro PWF   09/06/2017

      Rozpoczęliśmy głosowanie, w którym wybierzemy pióro forumowe PWF:  

jakkul

Użytkownicy
  • Content count

    50
  • Joined

  • Last visited

About jakkul

  • Rank
    XF
  1. Atrament do Faber-Castell E-Motion

    Zalałem sobie przedwczoraj pióro KWZ INK IG Blue-Black. Nie spodziewałem się rewelacji, ale to bardzo fajny, spokojny "codzienny" kolor. A jednak trochę inny. Zalany Duke 116 "M". Z ciekawości zrobię próbę "wodną". To ponoć najodporniejszy na wodę produkt KWZ.
  2. SKB Penton F19

    prawie jak Jinhao 992. Tylko że rozkręcane. A masz też 992 i jesteś w stanie porównać?
  3. Gallusowy jak KREW

    Znalazłem, faktycznie tam jest. Kolejna porcja od KWZ, będziemy testować.
  4. Gallusowy jak KREW

    @zmechu To nie jest żaden off-top! To super ważna sprawa! W której minucie/scenie tego szukać? @ktokolwiek - jakieś inne sugestie oprócz IG Red #3 od KWZ Ink?
  5. Gallusowy jak KREW

    No dobra - podzielicie się próbkami? @Kowal1623 @Vermis? Mogę się podzielić czymś z tego w zamian + Diamine Teal Edit: zdjęcia z pierwszego postu tutaj http://www.fountainpennetwork.com/forum/topic/313797-kwz-ink-iron-gall-red-3/ wskazują, że rzeczywiście IG Red #3 się tak zachowuje. Miodzio. Kupię se Mega propsy dla producentów KWZ Ink. Podejrzewam że zaglądają tutaj czasami. Szapoba i chylę czoło.
  6. Etui na 12 piór

    kupiłem, polecam.
  7. Gallusowy jak KREW

    Moja żona bardzo lubi filmy i seriale o wampirach. Chciałem jej prezent zrobić Polecam tylko "what we do in the shadows" - komedia udająca reality show o grupce wampirów zrzucających się razem na czynsz. W dzisiejszych czasach, w Nowej Zelandii. Oxblood jest fajny, ale po wyschnięciu zostaje ciemno czerwony. Tak mi wynika ze zdjęć z netu. To jeszcze nie to. Ale jak będę szarości sobie kupował to 30 ml spróbuję.
  8. Gallusowy jak KREW

    Joł. Tak sobie zalewam swoje pisadła kolejnymi atramentami i najwięcej korzystam ostatnio z piór przeźroczystych - Jinhao 992 i Wing Sung 698. Zakładam, że większość z Was wie jaki kolor ma krew tętnicza - jasno czerwony, a'la ferrari. Strup za to "mieni" się odcieniami brązu, a jak jest gorzej to i zieleni. Znaczna część z Was miała doświadczenie z atramentami gallusowymi, których właściwością jest to, że zmieniają kolor. KWZ Ink IG Green #4, IG Green-Gold, IG Turkusowy mają o wiele jaśniejszy i wyrazistszy kolor niż to co widać na próbkach - próbki wyglądają tak jak ten atrament na papierze po 12-24 godzinach. A więc pytanie - czy ktoś widział atrament gallusowy z kolorem krwi? Tętniczej w konwerterze i zastrupiałej na kartce? Pytam się, bo spektrum zmian koloru w atramentach IG chyba pasowałoby no i taki atrament wyglądałby w piórze superancko a po położeniu na papier nie raziło by jak pała w zeszycie. Czy ktoś z Was używał KWZ Ink IG Red i IG Red #3? Jak daleko ich kolory są od opisywanego ideału? Albo może coś innego o takich właściwościach istnieje?
  9. dżizas, aż mnie skręca jak ten wątek przeczytałem. Jak dobrze, że mam trójkę dzieci i żonę i nie na każdy zbytek dostanę zgodę.
  10. Nakupowałem Chińczyków....

    O właśnie - pióra dochodziły do mnie w różnym stanie. Hero wymagały - dosłownie - montażu. Z piór ze zdjęć tylko 8802 i 992 ze stajni Jinhao poszły od kopa - po namoczeniu przedniej sekcji i zatankowaniu. Cała reszta wymagała dodatkowych zabiegów. Jak byłem mały to był jeszcze PRL. Słyszałem anegdotę, że jak chcesz mieć dobrą Ładę, to po odebraniu z Polmozbytu trzeba ją rozłożyć i złożyć samemu. Z tymi Chińczykami też tak chyba jest. Doszedł dzisiaj WingSung 698. Jest boski. Pióro naprawdę rewelacyjnie pisze, fajnie wygląda i ma super ciekawą konstrukcję. No i gotowy do pracy od razu po wyjęciu z opakowania. Jak już doszły wszystkie zakupy to czas na podsumowanie. Z tego wszystkiego polecam tylko Jinhao 992 - bardzo dobry wół roboczy, dobrze wykonany, dobrze zaprojektowany i kosztuje grosze. Na drugim miejscu WingSung 698 dla tych co lubią dziwne i duże pióra. Na trzecim miejscu Jinhao 126 - tanie, dobrze wygląda, super pisze. Ale to nie jest pióro dla każdego, bo trzeba mieć wyjątkowo małe łapki. Reszty nie polecam, mimo że Jinhao 8802 i Duke 116 są używalne. Pióro ze sklepu/od producenta powinno działać od razu po zatankowaniu i nie wymagać dodatkowych zabaw niezależnie od ceny. Jak ktoś chce coś z tej kolekcji (za wyjątkiem 992, 698 i 116) i chce się za coś innego wymienić (inne pióra? atrament?) to dajcie znać
  11. Nakupowałem Chińczyków....

    Spoko pogadać zawsze można
  12. Nakupowałem Chińczyków....

    Yiren 359 - Safari też do mnie idzie ale dojść nie może. Balans bieli kalibrowałem na ustawionym oświetleniu na wzornik. Jakbym dał na światło dzienne to by wszystko wyszło niebieskawe. Fakt - nasycenie kolorami jest małe bo miałem ustawioną taką symulację filmu w aparacie - będę pamiętał następnym razem. A RAWów wywoływać mi się nie chce. Schodzi na to masa czasu, więc ograniczam te zabawy do tych momentów kiedy jakąś postać lub twarz uda mi się uchwycić na tyle dobrze, że chcę dane zdjęcie odbić w cz-b.
  13. Nakupowałem Chińczyków....

    no i nikt moimi zdjęciami się nie zachwyca. A tyle się napracowałem. Każde zdjęcie można powiększyć, bo wszystkie na IMGura są w oryginalnej rozdzielczości z aparatu wrzucone. Zobaczcie ile detalu udało się zachować
  14. Nakupowałem Chińczyków....

    @Tyci wszystkie pióra, które do mnie przyszły musiałem płukać. Bez tego ze spływem było źle. Nie wiem czy to że HERO mi źle pisały to kwestia mojego niewprawnego płukania czy tego, że po prostu są słabe. Co do Hero 616 - pisałem tym całą podstawówkę i liceum. Siostra kupiła ostatnio 3 sztuki i mówi że to syf i nie to samo co kiedyś. Albo nam się zmienił punkt odniesienia, albo rzeczywiście jest gorzej. Z tych piór które przetestowałem tak z czystym sumieniem i bez zająknięcia to mogę polecić tylko Jinhao 992. Tanie, dobrze zaprojektowane, bardzo dobrze pisze. Reszta jest albo za droga, albo ma takie mankamenty, których zwykły plastikowy długopis BIC za parę pln nie ma. Idzie jeszcze do mnie Wing Sung 698. Też pewnie będzie dobry.
  15. Nakupowałem Chińczyków....

    Ktoś już z tego płatka na Hero się nabijał, ale oni rzeczywiście mają takie logo: H wpisane w pięciolistną koniczynkę. Zbieżność z innymi logami zupełnie przypadkowa
×