Jump to content
  • Announcements

    • ArielN

      Wybieramy pióro PWF   09/06/2017

      Rozpoczęliśmy głosowanie, w którym wybierzemy pióro forumowe PWF:  

grzegorz3

Użytkownicy
  • Content count

    85
  • Joined

  • Last visited

About grzegorz3

  • Rank
    XF

Profile Information

  • Skąd jesteś?
    Z Piekła
  1. Jinhao 599

    Ulotka dowolnego leku. Skutki uboczne [możliwe działania niepożądane] np. 1 do 100,1 do 1000,1 do 10000. A kupuj, co mnie to obchodzi tylko się nie zdziw, jak się obudzisz i nie będziesz miał telewizora.
  2. Jinhao 599

    1 do 1000
  3. Jinhao 599

    Ogólnie mówiąc, finansowe.
  4. Jinhao 599

    Kupowanie przez internet, to tak, jakby iść do szpitala na mały zabieg, mamy szanse 1 do 1000 zarażenia się bakteriami, które istnieją tylko w szpitalach. Znam dużo ludzi, którzy kupują przez internet, bez żadnych problemów. Znam też dwoje, które narobiły sobie bardzo dużo problemów.
  5. Jinhao 599

    A,co może znasz się na tym?Wiesz tyle,co nic!Jak mawiał Alfred Hitchcock "wszyscy aktorzy to bydło".
  6. Jinhao 599

    Pozyskiwanie danych. Podejrzewam, że Ci, którzy dokonali zakupu tych piór, mają na swoich [...] - zainstalowane bez ich wiedzy i zgody, programy typu-file RepMalware, które są nie do wykrycia przez programy antywirusowe. Znajdowane one są wtedy, gdy plik z tym programem wyślemy do laboratorium, ale musimy wiedzieć,co wysłać.
  7. Jinhao 599

    Oj.Zastanawiał się ktoś, dlaczego te pióra są takie tanie (chińskie), i że można je kupić tylko przez internet? Ślepcy we mgle.
  8. Waterman Expert City Line Urban Brown

    Co to znaczy pióro z charakterem? Ma szczekać?
  9. Zlota stalowka

    Kiedyś na forum o piórach przeczytałem, że kwasy obecne w atramencie utleniają stołówkę. Na początku stalówka, ze złota lub domieszką złota, miała temu zapobiegać Z punktu widzenia termodynamiki chemicznej, korozja metali jest nieuchronnym procesem samorzutnym. W naturalnym środowisku termodynamiczne trwałe są tylko nieliczne metale szlachetne, np. platyna, złoto.W czasach, gdy powstawały pierwsze pióra.Metalurgia metali, a konkretnie jej dział metaloznawstwo, który zajmuje się: strukturą, składem chemicznym, właściwościami: chemicznymi, fizycznymi, mechanicznymi, nie był na tyle rozwinięty, aby powstała stołówka odporna na korazje.Badania szczątków Titanica, wykazała niską odporność materiału, z jakiego został wykonany.Oczywiście złoto nie ma wpływu na to, czy stołówka pisze mokro, czy nie, może nawet sama stalówka nie mieć wpływy (głównego wpływu). Główny odpowiedzialny to spływak, jego kanaliki, które doprowadzają atrament od zbiorniczka do stalówki.
  10. Zlota stalowka

    Materiał stalówki ma wpływ na jej utlenianie, te z 14 k są bardziej na to odporne.
  11. Atrament, tani atrament.

    C. ATRAMENTY CZARNE Atrament kantorowy alizarynowy 100 cz. sproszkowanych jabłek galusowych oblewa się 1000 cz. octu (najlepiej surowym octem drzewnym). Roztwór garbnika zlewa się po kilku dniach; w jednej jego części rozpuszcza przez gotowanie 60 cz. miałko sproszkowanego koperwasu żela­zowego i 10 cz. gumy, poczem dodaje resztę cieczy. Wreszcie do­daje się do tego, mieszając, około 200 cz. indygokarminu, najle­piej w postaci przygotowanego roztworu, 1/2 litra na każde 100 l. atramentu. Jeżeli przy próbnem pisaniu wypływa z pod pióra atrament ładnym niebieskawo-zielonym zabarwieniem, to zna­czy, że dosyć dodano indygokarminu. Gotowy atrament nalewa się natychmiast do butelek. Przy użyciu każdego atramentu alizarynowego pozwala się pierwszej warstwie zaschnąć na sta­lówce, aby mogła się na niej stworzyć jednostajna i trwała po­włoka, chroniąca stal od szkodliwych wpływów. Atrament alizarynowy „Prima” 40 cz. jabłek galusowych traktuje się w przeciągu 8 dni 100 cz. wody i 5 cz. octu drzewnego. Jednocześnie przyrządza się roztwór żelaza, zalewając w naczyniu z nisko mieszczącym się kurkiem, dowolną ilość starego żelaza (kowalskiego) surowym octem drzewnym, żelazo rozpuszcza się powoli w occie i daje roz­twór octanu żelazawego, z którego po 8 dniach, można wylać od­powiednią ilość. Zanim do wyciągu galusowego doda się roztworu żelaza, należy zbadać czy ilość octu, potrzebna do utrzymania octanu żelazowego w roztworze jest dostateczna. W tym celu 1 l. wyciągu galusowego rozcieńcza się 0,1 l. roztworu żelaza i o ile otrzymana ciecz będzie ciemno-zielona, i przezroczysta w cienkich warstwach, to znaczy, że ilość kwasu octowego jest wystarczająca, natomiast kolor czarny, brak przezroczystości, świadczy o niedostatecznej ilości kwasu octowego. Ze skalibrowanego naczynia szklanego, dodaje się wówczas wetu drzewnego po 1 cm3 i za każdym razem miesza. Określa się ile cm3 zostało zużyte na 1. l. roztworu żelaza, odpowiednio przelicza na całość, i dodaje do wyciągu z jabłek galusowych, w którym się rozpuszcza 10 cz. gumy i dolewa 15 cz. roztworu żelaza. W otrzymanej zielonej cieczy rozpuszcza się indygokarminu tyle, (oko­ło 5 cz.), aby atrament otrzymał żądane zabarwienie. Atrament ten przewyższa dobrocią wszelkie inne atramenty alizarynowe, ponieważ nie uszkadza zupełnie piór stalowych. Tani atrament anilinowy 1 cz. rozpuszczalnej w wodzie nigrozyny rozpuszcza się w 80 cz. wody, bez żadnego innego dodatku. Nieszkodliwy zupełnie dla piór stalowych. Atrament kampeszowo-chromowy 100 kg. wody nalewa się do beczki i rozpuszcza w niej 10 kg. chromianu potasowego, 2 kg. rozbitego w kawałki wyciągu kampeszowego, zawiązuje się w chustkę płócienną i zawiesza do cieczy. Wyciąg rozpuszcza się w niej natychmiast, tworząc ciemno-czarny atrament. Atrament kampeszowy angielski 100 cz. jabłek galusowych, 120 cz. drzewa kampeszowego, 35 cz. koperwasu żelazowego, 100 cz. gumy, 400 cz. octu i 500 cz. wody nalewa się do beczki i miesza przynajmniej raz na dzień. Po 10 — 15 dniach atrament otrzymuje intensywny czarny kolor, tak, że może być wzięty do użytku. Gdy cała ciecz zosta­ła z powierzchni zlana, to do reszty jabłek galusowych i drze­wa kampeszowego dodaje się jeszcze 15 cz. koperwasu żelazo­wego, 30 cz. gumy, 100 cz. octu, 150 cz. wody i ponownie otrzy­muje dobry atrament. Z osadu można nawet poraz trzeci wyciągnąć, (przyczem używa się połowy podanych wyżej ilości), atrament, który jednak nie będzie dorównywał dwóm pierw­szym. Najtańszy atrament żelazowy Ponieważ skóra dębiona zawiera duże ilości garbnika, od­padki jej mogą być doskonale zużytkowane do fabrykacji atra­mentu lub kleju. Aby otrzymać dobry, ciemno-czarny atrament, wrzuca się odpadki skór do beczki, oblewa je taką ilością wody (na 100 1. wody, dodaje się ½ l. kwasu solnego), aby zostały pokryte i odstawia beczkę na tydzień. Potem ciecz się odlewa, a silnie napęczniałe odpadki mocno wyciska i raz jeszcze po­stępuje w ten sam sposób. Gdy przesączona ciecz jest zupełnie przezroczysta, dodaje się do niej tyle koperwasu żelazowego, aby przy próbnem pisaniu po kilku godzinach dała ciemno-czarny atrament. Zostawia się go w celu otrzymania ciemniejszego zabarwienia, kilka tygodni na powietrzu, poczem napełnia w bu­telki. Atrament fernambukowy 80 cz. drzewa fernambukowego gotuje się z 600 cz. wody, ce­dzi i nagrzewa aż do zagotowania; do wrzącej cieczy dodaje po 20 cz. ałunu i gumy w miałkim proszku. Atrament ten posiada często fiołkowy odcień; aby wadę tę usunąć, dodaje się pomału do wrzącego atramentu sproszkowa­nego kwasu winnego w małych ilościach, aż próba pisma poka­zuje żądany kolor. Tanie atramenty galusowe 1. 500 gr. jabłek galusowych, l50 gr. drzewa kampeszowego, 200 gr. dekstryny, 60 gr. ałunu, 225 gr. koperwasu żelazowego, 5 l. wody deszczowej. 2. 580 gr. jabłek galusowych, po 400 gr. dekstryny i koperwasu żelazowego, 3 1. wody deszczowej. 3. 18000 gr. japońskich jabłek galusowych, 1200 gr. dek­stryny, 850 gr. koperwasu żelazowego, 900 cz. indygokarminu, 25 1. wody. 4. Atrament szkolny: 15 kg. japońskich jabłek galuso­wych, 160 kg. wody, 6 kg. dekstryny, 5 kg. koperwasu żelazo­wego i 1 kg. drzewnego miesza się z 14 kg. wyciągu kampeszowego, 12 kg. dekstryny i 200 kg. wody. Atrament kampeszowo-galusowy „Prima” 20 cz. sproszkowanych jabłek galusowych oblewa się 80 cz. wody w przestronnej beczce; bardzo prędko następuje obfite wytworzenie pleśni i kwas garbnikowy, zamienia się w kwas galusowy. Po 14 dniach odciąga się ciecz z proszku a ten ostatni myje taką ilością wody, aby połączone ciecze miały w sumie 100 cz., 30 cz., struganego na cienkie strużki, drzewa kampeszowego, gotuje się w 50 cz. wody tak długo, aż pozostanie tyl­ko 30 cz. cieczy. Zbiera się ją jeszcze w gorącym stanie, rozpu­szcza w niej 20 cz. koperwasu żelazowego, 30 cz. gumy i łączy z roztworem kwasu galusowego. Po kilku dniach tworzy się do­syć silny osad; pozostała ciecz jest doskonałym, czysto czarnym atramentem. Atrament juglandynowy Zielone mięso skórek włoskich orzechów (Juglans regia), zawiera substancję wyciągową, która na powietrzu nadzwyczaj szybko brunatnieje i daje bardzo trwały, ładny czarny atrament. Do przygotowania używa się 100 oz. zielonych skórek orzecho­wych, 4 cz. koperwasu żelazowego i 1 cz. ałunu na 400 cz. wody. Atrament kampeszowy Po 36 cz. jabłek galusowych, koperwasu żelazowego i gu­my, jak również 60 cz. octu miesza się razem, oddzielnie gotuje się 9 cz. wyciągu kampeszowego z 300 cz. wody i roztwór przez dodanie wody znów doprowadza do 300 cz. Wreszcie łączy oby­dwa roztwory; cedzi przez płótno. Atrament galusowy „Prima” 5. cz. sproszkowanych jabłek galusowych oblewa się 200 cz. wody i odstawia aż do silnego spleśnienia. Aby przy­spieszyć wytworzenie się pleśni, można wrzucić do masy galu­sowej pleśń, zeskrobaną z wilgotnego chleba lub skóry. Spleśnia­łą ciecz przecedza się i miesza z 1 cz. koperwasu żelazowego i 1 cz. gumy i dodaje 0,2 cz. kwasu karbolowego. Atrament kasztanowy Kolczaste skórki, które obejmują owoce zwyczajnego drzewa kasztanowego (Aesculus Hippocastanum), jak również kora mło­dych gałązek dają przy gotowaniu wyciąg bardzo pożyteczny w fabrykacji atramentów. 200 cz. zielonych skórek kasztanowych gotuje się kilka godzin w 1000 cz. wody i odcedza. Następnie rozpuszcza się 2 cz. koperwasu żelaznego i 1 cz. ałunu w ilości wody, równej ilości wyparowanej podczas gotowania; poczem miesza się obydwie ciecze. Atrament kancelaryjny Niebieski, szybko czerniejący. 60 cz. kwasu garbnikowego rozpuszcza się w 540 cz. wody; oddzielnie rozcieńcza 30 cz. roztworu chlorku żelaza 400 cz. wody, dodaje 0,5 cz. rozcieńczo­nego kwasu siarczanego, oba roztwory miesza razem, nagrzewa w przeciągu 5 minut do słabego zagotowania, dodaje 10 cz. cuk­ru, odstawia na 4—5 dni, zlewa klarowną ciecz i wlewa do roz­tworu błękitu anilinowego w wodzie (5:25), Angielski atrament kantorowy 2400 cz. wody rozdziela się na 3 części (1000, 800, 600). 200 cz. jabłek galusowych gotuje się najpierw z największą czę­ścią wody przez 1 ½ godziny, wywar zbiera łyżką, następnie go­tuje z drugą częścią wody w przeciągu 1 godziny, powtarza to samo z trzecią przez ½ godziny. Dwa pierwsze wywary łączy się razem, a w trzecim, przy ciągłem mieszaniu rozpuszcza po 50 cz. gumy i koperwasu żelazowego i wreszcie wszystkie cie­cze zlewa się razem. Do atramentu dodaje się niewielką ilość kwasu karbolowego i w przeciągu tygodnia miesza się raz na dzień. Dopiero po kilkotygodniowem odstaniu, atrament staje się przezroczystym i może być nalany w butelki. Angielski atrament bankowy 70 cz. gumy arabskiej w kawałkach, 56 cz. gliceryny, 70 cz. chemicznie czystego koperwasu żelazowego. 425 cz. miałko roz­drobnionych, prawdziwych jabłek galusowych Aleppo, 4500 cz. czystej wody. Jabłka galusowe wkłada się do czystej butelki, dodaje gliceryny i wody i moczy na zimno w przeciągu 10 dni, przy częstem skłócaniu. Następnie dodaje się rozpuszczoną w wo­dzie gumę i rozpuszczony w gorącej wodzie koperwas żelazo­wy. Wszystko odstawia się na 14 dni, mieszając od czasu do cza­su. Atrament normalny Spływa bardzo łatwo z pióra, pozostaje ciemno-czarnym i daje się kilka razy kopjować pod prasą. Po 30 gr. kwasu garb­nikowego, mleczno kwaśnego żelaza, czystego koperwasu żela­zowego i kwasu winnego, po 2 gr. kwasu pyrogallusowego i pyoktaniny rozpuszcza się w 4000 gr. ciepłej wody destylowanej i odstawia na kilka dni; następnie filtruje przez bawełnę lub miękki papier do filtrowania i do roztworu dodaje 15 gr. gumy arabskiej. Atrament sambucynowy 100 cz. dojrzałych jagód bzowych (z Sambucus Ebulus) wyciska się, odcedza sok i dodaje do niego 5 cz. octu, dalej rozpuszcza 2 cz. ałunu i 5 cz. koperwasu żelazowego w gorącej wodzie i roztwór miesza z pierwszym. Przepis ten daje bardzo dobry atrament, który przy pisaniu posiada fioletowy kolor, lecz po krótkim czasie, przechodzi w ciemno-czarny. Ulepszony atrament dla piór stalowych Dla przygotowania tego atramentu używa się 112 cz. jabłek galusowych, 48 cz. koperwasu żelazowego, 2 cz. koperwasu miedzianego i 40 cz. gumy na 1600 cz. wody. Do gotowe­go atramentu dodaje się tyle węglanu amonu, aż ustanie bu­rzenie. Od koperwasu miedzianego tworzy się na nowej stalówce po zanurzeniu do atramentu, cienka powłoka metalicznej miedzi, która ma chronić stalówkę od rdzewienia. Oczywistą rzeczą jest, że ochrona ta nie rozciąga się i na ostrza piór, ponieważ te przy pisaniu ciągle się ścierają. To nie moje przepisy,może ktoś skorzysta.Powodzenia.
  12. Atrament, tani atrament.

    Atrament: Składniki: Beczki z deszczówką Wywar z kory tarniny Guma arabska Ocet Wino lub piwo Przygotowanie (wg Teofila Prezbitera): Należy na wiosnę znaleźć odpowiednie gałązki tarniny, okorować je drewnianym młotkiem, następnie wrzucić do beczek z deszczówką. Czekać 8 dni, aż woda wyciągnie sok, potem podgotować razem z korą, wlawszy 1/3 wina. Kiedy na powierzchni osadzi się błona, wystawia się wywar na słońce, aby czarna ciecz wyklarowała się z czerwonych mętów. Tak spreparowany wywar należy przelać do torebki z pergaminu z pęcherzem wewnątrz i postawić do wysuszenia na słońcu. Kiedy wyschnie na proszek, rozcieńczyć z wodą lub w razie potrzeby z winem czy też uprzednio przygotowanym atramentem.
  13. Pióro do ~400zł

    Ceny,ceny,pieniądze,pieniądze,pieniądze,ile "to" powinno być warte?Tyle,ile jest ktoś skłony za to zapłacić,czy tyle,ile to jest rzeczywiście warte? 1200 EUR płaci się w Niemczech w Rosji może to kosztować 20 EUR.Ktoś kiedyś kupił za granicą Parkera za grosze,u nas to pióro kosztuje ok.1500 zł.Stopery do uszu w aptece,to wydatek ok.2 zł. dobre stopery to 55 zł.,termos 0.5l ok.30 zł.Termos,który rzeczywiście utrzymuje ciepło przez 20 godzin i płyny w nim po 20 godzinach są gorące,a nie mocno letnie to wydatek 850 zł.Notatniki A5 96K 120 zł.Co do polskich sprzedawców,gdy na początku lat 90 zaczęły pojawiać się tzw.sklepy luksusowe,sprzedawcy nie mieli pojęcia co,do rzeczywistych cen,i brali je z kosmosu.
  14. Pióro do ~400zł

    Pióro wieczne Montblanc.Aby zaspokoić wysokie wymagania naszych klientów, Montblanc opracował narzędzie techniczne, które analizuje indywidualne pisma odręcznego w odniesieniu do • Prędkość zapisu • Ciśnienie pisania • Obracanie piórem • Zakres swingu • Kąt nachylenia. Taka usługa w Niemczech kosztuje 1200 EUR.Oczywiście za pióro płaci się oddzielnie.
×