Skocz do zawartości

RRR

Użytkownicy
  • Ilość treści

    340
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O RRR

  • Ranga
    F

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Wrocław/Kraków
  • Zainteresowania
    rylkorysuje.com

Ostatnio na profilu byli

1185 wyświetleń profilu
  1. Kilka nowości - głównie gwoździem...
  2. Jeżeli fleks, to tylko vintage! Są nowoczesne pióra z fleksem, ale drogie i nie dorównują możliwościami starym. Klasyczne modele, które miewają elastyczne stalówki to: Mabie Todd - Swan, Blackbird, Swallow, Jackdowe Waterman 12, 15, 16, 52, 54, 94... tych numerów jest od groma. Jeden z nich mówi o wielkości pióra, drugi o wielkości stalówki. Generalnie Watermany produkowane do 1950 roku. Niektóre z nich to eyedroppery (nr 12, 15, choć widziałem 12 z systemem lewarkowym napełniania) - czyli wlewasz do nich atrament za pomocą strzykawki - nie maja klasycznego lewarka, gwint trzeba smarować wazeliną - żeby nie przeciekały. Najklasyczniejszy z nich to nr 52 - potrafi swoje kosztować. Poczytaj forum - tu jest mnóstwo informacji o piórach... Sheaffer Conklin Wahl-Eversharp, chyba najpopularniejszy model to Skyline Pelikan - na forum MarcinEck miewa pióra tej firmy z elastycznymi stalówkami. Miałem jedno z nich, fajnie śmigało, ale musiałem ułożyć stalówkę na nowo na spływaku. Po tym zabiegu, to była prawdziwa rakieta - rozstawałem się z tą ptaszyną z prawdziwym bólem serca. Myślę, że możesz sprzedawcę poprosić o sprawdzenie działania przed zakupem... Udanych poszukiwań swojego pióra - to jest część tej przygody! Pozdrawiam RRR...
  3. Na tym polega cały problem - każde pióro jest inne, a poszukiwanie tego idealnego to droga bez końca. Jeżeli szukasz pióra do rysowania, to polecam narzędzie z posta powyżej. Stare fleksy są super, ale nawet one nie są nieśmiertelne, a rysowanie to brutalny proces podczas którego lepiej nie myśleć o narzędziu pracy. Jeżeli do pisania, to polecam sprawdzonych sprzedawców, kolekcjonerów, którzy nie wcisną Ci uszkodzonej stalówki, tylko w pełni sprawne pióro. Dzięki Pozdrawiam RRR...
  4. Tak, rdzewieją i trzeba je co pewien czas wymieniać, ewentualnie poszukać gdzieś na aukcji starej, złotej stalówki z fleksem. Tu https://ackermanpens.com/collections/pump-pens masz manufakturę, która produkuje pióra specjalnie przeznaczone do rysowania, kaligrafowania z wykorzystaniem zamiennych stalówek. Ahab śmierdzi i jest niewygodny, niezgrabny. Dzięki
  5. "Nie widzę... d***" Ja też tylko fragment w lustrze...
  6. Rysunki abstrakcyjne. Takie wprawki bardzo rozwijają wyobraźnię i wbrew pozorom są cholernie trudne, szczególnie na początku... Przepraszam za małe opóźnienie
  7. RRR

    pilot parallel

    Ja w Pilocie nie używam naboi. Leję ekolinę bezpośrednio do korpusu. Super przepływ, można potrząsnąć piórem chcąc zapewnić soczystą linię. No i nie trzeba tak często zmieniać naboi. Przy takim rozwiązaniu dobrze jest posmarować gwint wazeliną, ja używam pomadki do ust - mniej kłopotu, żeby pióro nie przeciekało.
  8. Bez ołówka żaden rysownik się nie obejdzie, a pióro, pewnie dlatego, że daje niezwykłą dynamikę w rysunku i niedoskonałość, którą bardzo sobie cenię. Każdy powinien sobie wybrać technikę, która daje mu najwięcej satysfakcji. Ołówek dla Garfielda...
  9. Nie, to wariacje muszkieterskie Nie ma jak pióro z fleksem. I jeszcze kilka...
  10. To chyba ma coś wspólnego z polityką
×
×
  • Utwórz nowe...