Skocz do zawartości

Stafil

Użytkownicy
  • Ilość treści

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Stafil

  • Ranga
    XXF

Ostatnio na profilu byli

71 wyświetleń profilu
  1. Jak te Wing Sungi 601A piszą? I czy to prawda, że montują do nich stalówki z zapasów magazynowych, jeszcze z lat 90.?
  2. Czy ktokolwiek z forumowiczów miał do czynienia z piórem Wing Sung 601 w wersji ze stalówką typu Triumph?
  3. Dobra, po prostu już z ciekawości się pytałem. Jak zapewniano gładkie chodzenie tłoczka w piórze
  4. A z ciekawości. Czym smarowano tłoczki, jak nie wynaleziono jeszcze teflonu?
  5. Ale nie wymyję smaru podczas płukania?
  6. Czy mechanizm tłoczka w Noodlersie Konrad po zakupie wypada nasmarować? Czy jeśli płynnie chodzi to można się z tym wstrzymać dopóki nie zacznie się zacinać? I czy w ogóle jest smarowanie potrzebne, biorąc pod uwagę fakt, że plastik ma właściwości samosmarowne?
  7. A jakim piórem i atramentem na nich pisałeś?
  8. Jeszcze całkiem akceptowalne są papiery (bloki kartek) Interdruku i Herlitza. Interdruk lepszy. Na Herlitzu pisanie jest mniej przyjemne, ale nie przebija jakoś bardzo. Testowane Moonmanem 80S+ atrament Koh-i-Noor niebieski/Camel Royal Blue.
  9. Oxford Optik Paper. Pisze dobrze, bez przebijania i strzępienia.Sprawdzone piórami Scrikss 419 i Wality 69T z użyciem atramentu niebieskiego Koh-i-Noor.
  10. Dobre są moim zdaniem stalówki Wality produkowane w Indiach.
  11. W ogóle, ten Scrikss ma wykręcaną stalówkę ze spływakiem, jak w Pelikanie. Bardzo wygodne z punktu widzenia naprawy
  12. Stafil

    Hypercolors

    W sklepie Luxpen do kupienia jest taki atrament, produkcji własnej. Zatem druga polska marka atramentu. Ciekawe nazwy ;). Ktokolwiek miał styczność? Warto kupić? Do jakiego atramentu najbardziej zbliżony właściwościami?
  13. A czy ktoś kto miał Fellowshipa wie, jak go rozkładać? Można stalówkę ze spływakiem po prostu wyciągnąć jak z Wality, przez chwycenie i ciągnięcie, ewentualnie wykręcanie?
×
×
  • Utwórz nowe...