Skocz do zawartości

Wolny

Użytkownicy
  • Ilość treści

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Wolny

  • Ranga
    XXF

Ostatnio na profilu byli

202 wyświetleń profilu
  1. Piszę bardzo gładko, właściwie na początku miałem wrażenie, jakby to cienkopisem. Jedyne do czego mogę się doczepić to wielkość skuwki, faktycznie z założoną pisanie jest średnim rozwiązaniem, ale cała reszta bez zarzutu i do tego sam urok tego pióra, bardzo mi się podoba Jeśli ktoś nie musi zakładać skuwki to zdecydowanie polecam.
  2. @Poziomko koniecznie pochwał sie swoim wyborem:)
  3. Jednak zdecydowałem się na Conclina
  4. Świetni jesteście! Bardzo dziękuję za pomoc (i za wsparcie ArielN ) Pióro wyczyściłem, napełniłem atramentem (nie jakimś wspaniałym bo parker blue black... ale jeszcze przyjdzie czas, kiedy pochwale się na forum jakimś pięknym kolorem i wiem, że idealnym byłby jakiś bordowy... ), ale do rzeczy. Pióro jest świetne mimo tylu lat (mój 84 letni dziadek dostał je w pracy, mieli w ten czas obowiązek podpisywać dokumenty piórami- nie wiem czemu, dziadek też nie wiedział, ale był to piękny nakaz), stalówka wydaje się sztywna, ale piszę bardzo gładko, nie drapie ani trochę, jedyne co to czasem jakby się troszeczkę rozlewała, w takim sense że linia robi się szersza jakby z F do M i delikatnie poszczerbiona (dokładnie tak samo jak wtedy kiedy np. włosek przyczepia się do główki na stalówce), ale zdarzyło mi się tak tylko kilka razy przy kilku literach, na kilka zapisanych już stron więc chyba przesadzam. Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolony z takiego okazu i wydaje mi się, że to nie jakaś wnuczkowa radość Tutaj próbka pisma - wiem, że nie piszę najpiękniej, ale przynajmniej cytat dobry - z filmu Atlas Chmur
  5. Chyba warto zauważyć, że złote stalówki są bardziej miękkie niż stalowe. Odkąd czytam forum to zauważyłem, że większość nowych stalowych stalówek nazywana jest gwoździami. I kiedy kupiłem pióro za kilka złoty w markecie to dokładnie to samo mogłem powiedzieć, natomiast kiedy kupiłem pióro z wyższej półki z stalówką stalową i kiedy tą stalówkę porównałem z hemispherem o złotem stalówce to mi osobiście pisało się lepiej stalową, zwłaszcza kiedy musiałem notować dużo i szybko. Ale to moje prywatne odczucie
  6. Dziękuję, biorę się do czyszczenia
  7. Ale skarb mi się trafił, z historią! woda z ludwikiem? a może być Fairy platinum? Jak to się pompuje? Wystarczy włożyć i przyciskać? Czy wciskanie ma odbywać się w określony sposób? Jak zorientować się czy wystarczy klikania? Jak opróżnić napełniony tłoczek? Wybaczcie jeśli te pytanie są śmieszne, ale pierwszy raz spotkałem się z takim sposobem napełniania.
  8. Cześć dzisiaj stałem się posiadaczem starego, wspaniałego i bardzo zastanego pióra, które leżało nieużywane kilkadziesiąt lat! Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co to za model? Jedyne co udało mi się przeczytać to WING SUNG na skuwce, a po drugiej stronie MADE IN CHINA. Jak mogę jest szybko i bezboleśnie przywrócić do życia? Konwerter jest przymocowany na stałe... co to za typ? Jak go wyczyścić, jak go napełnić?
  9. Miałem ten sam problem i tez poprzednim byl my pen herlitza. Testowałem dwa modele hemisphera ze zlota stalówka i faber castell'a basic i to jak pisze sie tym drugim poprostu mnie zmiotło jest naprawdę świetne zwłaszcza kiedy notować trzeba szybko bo tak jak w przypadku my pena stalówka jest dosyć twarda. Zreszta sam fakt ze FB ma te same stalówki w tańszych modelach co w tych droższych sprawia ze pisanie pisanie Basicem sprawia na prawdę przyjemność. Swojego kupiłem za 140zl plus konwerter. Myśle ze lepszego pióra nie znajdziesz w tym przedziale cenowym
  10. Postaram się w wolnej chwili przeczesać forum. Raz je płukałem, do tego napełniam atrament do tłoczka przez stalówkę (to chyba też w jakiś lepszy czy gorszy sposób przepłukuje system?) i wydaje mi się, że w związku z tym wszystkim problemów być nie może. Faktem jest też, że jestem... świeżakiem, ponieważ mam to pióro od 7 miesięcy i było to moje pierwsze pióro od dobrych kilkunastu lat (od niego też zaczęła się moja pasja bo w tak krótkim czasie sprawiłem sobie już kilka pięknych- w moim przekonaniu- nabytków, co nie zmienia faktu, że jestem dalej laikiem) - czy to mógłby być problem? W sensie, że nie miałem jeszcze wprawionej ręki i przez to trochę 'przeorałem' i nadwyrężyłem stalówkę, która w podzięce mi teraz szwankuje?
  11. Pozwolę sobie powtórzyć pytanie, czy moglibyście zaproponować mi coś podobnego, w tym stylu właśnie?
  12. Skuwkę ma ogromną, ale piszę bez założonej, wyjątkiem jest hemisphere, gdzie czasem zakładam, ale to może dlatego, że bardziej prestiżowo się ono wtedy prezentuje w duragraphie faktycznie przeważa delikatnie. Z tych które podałeś najbardzies spodobało mi się All American, jest świetne Te kolejne o cygarotwatym kształcie też przepiękne i też planuję sobie takie sprawić- czarno złote najlepiej, ale chyba dozbieram większy budżet A np kaweco DIA12 albo visconti classic (trochę odważniejszy rembranth khaki- myślicie, że ma w sobie coś z dawnych lat?)
  13. Czołem, chciałbym zakupić sobie pióro 'w starym stylu'. Żeby było widać, że ma coś z dawnych lat, coś wspaniałego i prestiżowego w sobie Zależy mi również na tym, aby stalówka była na prawdę dobra ponieważ chciałbym z niego korzystać do robienia notatek, cieszyć się nim na codzień (bardzo dobrze piszę mi się faber castellem- tak dla porównania). Mam na oku Conclin'a Duragraph: http://www.conklinpens.com/images/duragraph2.jpg Czy ktoś mógłby mi coś o nim więcej powiedzieć? Czy to dobra firma? Dobra stalówka? A może ktoś potrafi polecić mi coś podobnego? Może lepszego? Budżet mam niestety nieco ograniczony bo powiedzmy do 500zł... Od razu proszę o podchodzenie do niektórych określeń z dystansem ponieważ jestem laikiem i to dopiero początki Wielkiej Pasji :wub:
  14. https://zapodaj.net/images/2890e3547397f.jpg tak to wygląda od czoła, pod lupą też oglądałem, ale raczej nie zauważyłem niczego niepokojącego... albo jestem zbyt dużym laikiem żeby określić czy coś jest nie tak. W każdym razie, faktycznie istotą problemu może być fakt, że ta stalówka jest miękka, resztę piór mam z stalówkami stalowymi i tam nie czuję tego dyskomfortu. Z kolei kiedy watermanem, piszę na prawdę delikatnie to dużo rzadziej odczuwam tych anomalii o których pisałem w pierwszym poście. Ale w dalszym ciągu zdarza się, że pióro 'nie piszę od pierwszego dotknięcia kartki' a musi przez 1-2mm zostać przeciągnięte po papierze i dopiero wtedy atrament spływa na kartkę... zastanawiam się czy to jest coś co powinienem zgłosić do gwarancji, czy to po prostu taka stalówka...
  15. https://zapodaj.net/images/9bf33dc610354.jpg https://zapodaj.net/images/7ee8ac421a57c.jpg https://zapodaj.net/images/18b39b625470e.jpg https://zapodaj.net/images/ecd7927efd59d.jpg Nie wiem czy zdjęcia są odpowiednio dobrze zrobione, ale lepiej nie potrafiłem. W jaki sposób to rozszerzyć, to sprawdzony sposób?
×
×
  • Utwórz nowe...