Skocz do zawartości

glue010

Użytkownicy
  • Ilość treści

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O glue010

  • Ranga
    XXF
  • Urodziny 10.09.1990

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Praszka

Ostatnio na profilu byli

269 wyświetleń profilu
  1. Mi również podoba się bardziej od Lamy, lubię takie wzornictwo, klips bardzo ładny moim zdaniem. Dodaję na własną listę życzeń
  2. W Metropolitanach jest podobnie, na USA są naboje "pilotowe" czego nie sposób mi zrozumieć, bo ten standard wcale nie wnosi nic dobrego. W każdym razie w Polsce są standardowe.
  3. Rzadko mi się to zdarza, ale kiedy zobaczyłem to pióro po raz pierwszy to sam nie wiedziałem czy mi się podoba, czy nie. Z natury łatwiej mi określić swój stosunek do walorów estetycznych, ale Capless jest tak kontrowersyjny, że nie potrafię. Z jednej strony nowatorskie podejście, z drugiej to jednak klasyczna forma jest tak dopracowana, że to nowatorstwo sprawia wrażenie akrobatyki. Chyba nie mógłbym na niego na co dzień patrzeć, ale nie ze względu na to, że jest brzydki, tylko dlatego, że sam nie wiem jaki jest. Ktoś próbował w nim zamontować lufę i zrobić broń? W stylu Bonda? Nadawałby się
  4. Spróbuj bezpośrednio u importera, bo ja też nie mogę nigdzie indziej znaleźć. Napisałem Ci wiadomość
  5. Miałem dwa EF. jedno nie drapało w ogóle, a drugie przestało drapać po jakimś czasie. Wygląda na to, że to kwestia egzemplarza. Dam im jeszcze szansę w tej kwestii, ale mam do tego bardziej odpowiednie pióra
  6. Wydaje mi się, że to ze względu na to, że to stub i raczej krótkodystansowe pióro, próbowałem notować i szybko zrezygnowałem, bo zwykle notuję standardową stalówką. Wolałbym na zatrzask, tym bardziej, że skuwka nie otwiera się na jeden obrót, a trzeba nią pokręcić. Przy częstych zmianach dla mnie to uciążliwe. Absolutnie subiektywne odczucia
  7. Plumix to linia piór japońskiej marki Pilot przeznaczonych do kaligrafii. Pióra w całości wykonane są z plastiku ze stalową stalówką dostępną w rozmiarach od EF do BB w japońskiej skali w systemie napełniania standardowymi nabojami. Recenzowane pióra są w kolorze czarnym z przezroczystym uchwytem umożliwiającym sprawdzenie ilości atramentu w naboju. BUDOWA Pióro ma wydłużoną, profilowaną i symetryczną konstrukcje pozwalającą na używanie zarówno przez prawo- jak i leworęcznych. Nie posiada ono klipsa, a skuwka jest zakręcana i można założyć ją na tył obudowy. Mimo wykonania z błyszczącego plastiku nie sprawia wrażenia tandetności, a samo tworzywo nie jest niskiej jakości. Na obudowie są dwa oznaczenia, oprócz napisu Pilot Plumix, który z czasem się ściera jest również oznaczenie rozmiaru stalówki, przydałoby się oprócz tego oznaczenie kolorem, bo szukanie odpowiedniego wśród kilku bywa uciążliwe. ERGONOMIA Ze względu na swoje przeznaczenie, piórom tym nie można wiele zarzucić w kwestii ergonomii. Zdecydowanie postawiono na wygodę użytkowania, a uchwyt mimo, że plastikowy trzyma się pewnie. Do tego trzeba dodać, że cała konstrukcja jest bardzo lekka i dobrze wyważona. Przydałaby się jedynie zatrzaskiwana skuwka w miejsce odkręcanej, bo obecne rozwiązanie jest po prostu niewygodne, tym bardziej gdy używamy wielu piór naraz. UŻYTKOWANIE Plumixów używam już od ponad roku, w szczególności w rysunku i jestem z nich bardzo zadowolony. Mam co prawda pewne zastrzeżenia do problemów z systemem zasilania, które nie zawsze podaje odpowiednią ilość atramentu (w stalówkach B i BB), ale zdarzają się incydentalnie. Gdyby nie to, pióro sprawdza się bardzo dobrze przy dynamicznych kreskach i bardzo precyzyjnych ruchach. Stalówki wymagają początkowego przyzwyczajenia się, bo minimalnie nieodpowiedni docisk może drapać papier. https://youtu.be/drim3XZw9zM PODSUMOWANIE Plumix w internecie kosztuje około 25-30 złotych. Po raz kolejny mam wrażenie, że za taką kwotę dostaję więcej, niż mógłbym się spodziewać. Produkt jest dopracowany i mocno ukierunkowany na konkretnego użytkownika. Nie jest to pióro do robienia notatek, ale jeśli szuka się taniego i wygodnego piórka do kaligrafii to produkt Pilota zdaje się być bardzo dobrym wyborem. Plusy: -cena, -ergonomiczna i lekka budowa, -właściwości piśmiennicze. Minusy: -zakręcana skuwka bez klipsa, -brak kolorowego oznaczenia rozmiaru.
  8. Dzięki za miłe słowo, wcześniej był link do opisu ze strony dystrybutora, ale już ktoś poprawił
  9. Jeśli chcesz to mam jedną EF-kę Plumix na wydaniu, bo mam dwie
  10. glue010

    Hej!

    Niestety, nie ruszy
  11. glue010

    Hej!

    Dziękuję i grę polecam, nawet "zbyt starym"
  12. glue010

    Hej!

    to już dorosła, inspirowana grą
×
×
  • Utwórz nowe...