Skocz do zawartości

Nikaa

Użytkownicy
  • Ilość treści

    1118
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Nikaa

  • Ranga
    B

Profile Information

  • Płeć
    Female
  • Skąd jesteś?
    w-wa
  • Zainteresowania
    film

Ostatnio na profilu byli

1330 wyświetleń profilu
  1. Hej, wrzucę później zdjęcie. Co do stalówki - Ja mam stale zalanego Sailora z Fine, i robię sesje kilkustronicowe. Nie wyobrażam sobie pisania Mką Myślę, że to jest kwestia subiektywna, dla kogoś Mka będzie wygodna w długiej sesji, na innego Fka, a dla innego i EFka japońska. Ja nie mam problemu z różnymi papierami, choć na niektórych stalówka sunie nieco bardziej opornie (kwestia przyzwyczajenia się, albo zmiany papieru). Ps. Ja uwielbiam EF Pilota, jest cieńsze niż F Sailora. Właśnie się zastanawiam nad zamówieniem Sailroa z EF Medium-fine jest dla mnie jednak za szeroka, wyobraźcie sobie, haha Musisz po prostu spróbować i przekonać się sam, co jest dla Ciebie lepsze
  2. Mogą nie być, a mogą być też tak fajne, że pozostanie głód, że można było mieć też białego rosjanina i rozpocząć kolekcje koktajli Tymczasem wrzucę jeszcze zdjęcie tych nowych Sailorów Pro Gear slim mini, cukiereczki - kolory takie taupe, przydymione. Boskie. Ale... kolory tak trudno uchwycić na zdjęciu, tak trudno niestety. Zdjęcie zrobione dzięki uprzjemości Maćka z Pióroteki, tamże również zakupiłam swoje pióro.
  3. To kuszenie zasadne, trzeba się też śpieszyć, bo ich określona liczba trafiła na rynek i powoli się już wyprzedają! W tym roku kolejny Coctail wyjdzie na rynek..
  4. Jak to się stało... 🤨 Kolejny Sailor? 🤭 Do tego jakiś taki mały? 😯 Nie mogłam się powstrzymac, to nowa edycja Pro Gear Slim mini. Generalnie wszystkie kolorystycznie bardzo udane, zdjęcia w internecie nie oddają uroku tych kolorów. Moje typy to Rose Taupe, Taupe i Slate Green (taki morski), wszystkie są takie przydymione co czynie je jeszcze ciekawszymi. Niestety dostępna stalówka tylko Medium-Fine, ale okazuje się, że jest całkiem niezła. Pomiędzy Fine a Medium. Kolor, jak wspomniałam, trudny do uchwycenia.. Malec z nakręcaną na dupkę skuwką. Tak zwany pocket pen.
  5. Jest, i to dość spora. Ja lubię kreski bardziej z F lub EF (japońskiego), Mki za grube, dlatego leżały w szufladzie. Ale znalazłam teraz i dla nich zastosowanie (kolory!) Postaram się zrobić lepsze zdjęcie za jakiś czas - będzie to najlepiej widać kiedy wleje ten smak atrament Jeszcze jedna zasadnicza różnica między tymi stalówkami, o której wspomniałam, to czyli to jak wygląda ziarno. W f, nieważne jak ustawisz stalówkę względem papieru, zawsze będzie ta sama liniami, tej samej szerokości. Natomiast z M sailora sytuacja wygląda nieco inaczej, grid w M-ce (i podobno od Mki wzwyż) umożliwia pewne różnicowanie linii w zależności od kąta nachylenia stalówki. dlatego też, czasem linia będzie bardziej wyglądała jak MF, kiedy indziej będzie wyraźnie szersza
  6. Gratulacje! Kolekcja się powiększa (w dużym tempie! )
  7. Proszę bardzo: Nie wiem czy to dobrze jest widoczne, porównywalna kreska H-F Sailora i F Platinum. Na pewno nie widać różnicy dużej między H-F a H-M Sailroa, ale jednak jest. Chodzi też o inny grid na stalówce, przez to inne wrażenia z pisania. Papier Tomoe River, Enigma notebook (Taroko design). Atrament - w White Russian i Platinum to Monteverde Moonstone (fajny szary, brudny brąz), w dwóch Sailorach zestaw Colorverse: String & Brane (bardzo fajne!), w Caplessie chyba (!) KWZ Ink Cappucino. I na koniec bohaterowie porównania:
  8. Wspaniałości same widzę! U mnie czas jakiś temu pojawił się kolejny Sailor. A zaczęło się niepozornie, od pomysłu, by może jednego Sailora sprzedać (bo się kurzą w szufladzie), no ale wyciągnęłam, zalałam atramentem i już pisać nie chciałam przestać. No i skończyło się na dokupieniu trzeciego. I to nie jest moje ostatnie słowo Tym razem Fine (mam już dwie Mki) i tu muszę przyznać, aktualnie moja ulubiona stalówka (ze wszystkich), Sailorowske Hard-Fine H-F. W planach na pewno jeszcze EF. Przedstawiam Państwu pierwszego przedstawiciela serii Cocktails na Europę (no wreszcie mamy jakąś serię na Europę), ku radości portfela Coctail w wersji Pro gear slim (mniejszy ale i tańszy!), trochę demonstrator a trochę nie White Russian. Swoją droga, jak drinków nie lubię, to Białego Rosjanina akurat lubię, o!
  9. W Norwegii nie znoszą, gdy się ktoś targuje. To jest nieakceptowalne, jesteś od razu wrogo potraktowany i najczęściej wyproszony ze sklepu. Raz, nie wiedząc jeszcze o tym, spróbowałam się targować w... antykwariacie. Haha Nie było miło. Może Holendrzy mają podobnie?
  10. Ciekawy odcień. Suchy,mokry, jak z przepływem? Na TR też wygląda ciekawie a Midori - Midori zeszyt?
  11. Ja na Ostery mam ochotę
  12. To ładny odcień, taki morski, albo taka woda w rzece lodowcowa, czyściutka i pieknej barwie. Mam butelkę i czasem po nią sięgam (własnie, chyba sięgne). Sprawdzi się w mokrym piórze (dawaj do Pelikana EF), ładnie cieniuje Ja natomiast do piórowego zakupu (zaraz się pochwalę)... nabyłam same brązy, haha. KWZ Ink Cappucino (piękny! zbliżony do Roberta Ostera Caffe Crema, wysoce pożądanego przeze mnie!), J Herbin Lie de The (niezły, dopiero wlałam do pióra) i Monteverde Moonstone, tyle, że w odróżnieniu od Pelikana, to nie szarość a brąz (taki szarawy brąz). Generalnie ciekawie, aktualnie testuję Cappucino i Lie De The.
  13. Ah, zamiast Miruai miałam napisać Tokiwa Matsu! Też jest ładniutki!
×
×
  • Utwórz nowe...