Jump to content

Nikaa

Użytkownicy
  • Content Count

    1,009
  • Joined

  • Last visited

About Nikaa

  • Rank
    B

Profile Information

  • Płeć
    Female
  • Skąd jesteś?
    w-wa
  • Zainteresowania
    film

Recent Profile Visitors

985 profile views
  1. Sailor Four Seasons Manyou Metallic Green. Dostępny tylko ze stalowka FM, jeśli dobrze pamiętam.
  2. Piękne pioro, empi, piękne!Ja sama przymierzam się do tego Mirage. Mnie się trzyma dobrze. Nawet bardzo, wreszcie sekcja nie jest metalowa. Fka pisze dość cienko (tzn jak typowa F), może ciut cieniej niż te stare stalowki Visconti (mam Rembrandta F że stara stalowka i mam wrażenie że jest ciut grubsza kreska).
  3. Nikaa

    Stipula Calamo Nero - test grupowy

    Brązowawa ta czern, co czyni ją ciekawszą dzięki za recenzje! Nie będę oryginalna, za czerniami nie przepadam. Czekam na kolejne kolory, to w końcu kolorowy zawrót głowy
  4. Nikaa

    Lamy Studio

    Odpowiedź z ponad dwuletnim poslizgiem
  5. Nikaa

    Czas pomyśleć o kalendarzu

    Też lubię 'Miasteczko Twin Peaks'
  6. Nikaa

    Czas pomyśleć o kalendarzu

    Ale wiesz ze wspomniany Przystanek to z Alaską ma wspólną jedynie nazwę, prawda? Kręcili go w okolicach Seattle A ta okładka jest naprawdę fajna, choć mam wrażenie, że bardzo kobieca i delikatna, te alaskańskie przypominajki... Inny obraz Alaski mam w głowie, ale ten kontrast jest intrygujący.
  7. Nikaa

    Czas pomyśleć o kalendarzu

    Przyznam, że właśnie odkryłam w tegorocznej ofercie Hobonichi cover/okładkę z mapą Alaski, co przesądza sprawę...
  8. Nikaa

    Czas pomyśleć o kalendarzu

    Hobonichi oczywiscie Można kupić już w Escribo, który jest zdaje sje dystrybutorem na Polskę (na pewno jest dystrybutorem Midori), albo bezpośrednio z Japonii, wychodzi trochę taniej o ile Urząd nie dowali podatku i cła I niestety tylko po angielsku (Albo po japońsku, jak kto woli )
  9. Nikaa

    Czas pomyśleć o kalendarzu

    No właśnie.... Japonskie kalendarze w sprzedaży są od września. Ja to zawsze odkładałam na grudzień i trudno było coś fajnego ustrzelić... Np. Hobonochi w sprzedaży od 1 września. Sama nad nim myślę, papier Tomoe River. Format a6, mały i poręczny, strona na dzień. Dawno takiego formatu nie używałam... Ale kusi mnie by spróbować. Midori też już wypuściło kalendarze, za miesiąc już ich nie będzie Zatem.. Tak, to jest już czas na rozglądanie się za kalendarzem na 2019
  10. Nikaa

    Zielony Atrament do cieńkich stalówek

    A może MB Irish green? Jest jasniejszy i dobrze nasycony. Ja gustuję w nieco ciemniejszych (ale nie za ciemnych) zieleniach, też zgniłych lub oliwkowych (Kobe #34 to mój faworyt), Olivine od Pelikana też się dobrze sprawował w cienkiej kresce, ale nie pamiętam już w czym dokładnie go testowałam. Jutro będę mogła zrobić nowe testy w jakiejś EFce
  11. Nikaa

    Maruman Mnemosyne i TWSBI ECO Transparent Blue

    A jaka gramatura tego papieru?
  12. Nikaa

    Kolorowy zawrót głowy - czwarta edycja

    Hahaha, ja to bym chciała, ale jestem tak zawalona pracą, że obawiam się, iż mogę nie dotrzymywać terminów
  13. Nikaa

    Stalówka Pelikana Cognac

    Dokładnie. Weź na Huba. A może to wina jakiegoś suchego atramentu? Mój Pelikan m200 Amethyst z EF pisał dobrze od samego początku.
  14. Nikaa

    Pisarze piszący piórami

    Jerzy Pilch. To, że uwielbia notesy maści różnej i przepaść na godziny w papierniczym może, raczej wiadomo wszem i wobec (prawda?). Swoją drogą kiedyś myślałam, że coś ze mną nie tak, bo też potrafiłam godzinami oglądać piękne notesy, kupować nowe na potęgę, oczywiście bez pomysłu na zagospodarowanie... Potem, patrzy człowiek na te piękne notesy i aż strach je skalać jakimiś bzdurnymi zapiskami... Nienormalne! Aż razu pewnego przeczytałam w którejś z Pilcha książek, że cierpi na tę samą przypadłość (lub ja na tę samą, bo jednak jest starszy, więc mógł być pierwszy) - i poczułam ulgę.... takich "dziwaków" jest więcej. W dodatku, takim "dziwiakiem" jest uznany pisarz - to było nawet nobilitujące, że dzielimy ze sobą to "dziwiactwo".... :) To było przed wieloma laaaataaaami, to forum chyba jeszcze nie istniało...(?) Po latach okazało się, że jest nas więcej. Nawet spotkałam kiedyś Pilcha na Niech żyje papier w Warszawie, elegancki pan w czarnym płaszczu i kapeluszu, z młodą, śliczną asystentką (a jakże!)... no bo przecież, nie mógłby ominąć takiego wydarzenia. :) Wracając do meritum. Jak się domyślacie, Pan Jerzy pisze piórem... I to nie byle jakim. Klasykiem. Jest to czarny Montblanc - ze zdjęć, które poniżej. Obstawiam model 145, bo to dość szczupłe pióro (mam taki sam i uwielbiam!!!!). Ewentualnie może to być 146, ale raczej 145 classic. Mam rację? I używa ołówków Blackwind. Fajnie, prawda? Stopklatki z programu Xiegarnia, tvn24.
  15. Nikaa

    Pilot Iroshizuku Yama-Guri

    Jeden z moich ulubionych atramentów! Również polecam
×