Skocz do zawartości

brylinski

Użytkownicy
  • Ilość treści

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O brylinski

  • Ranga
    XXF
  • Urodziny 18.08.1984

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Polska
  • Zainteresowania
    Ojjjj

Ostatnio na profilu byli

364 wyświetleń profilu
  1. I właśnie takie podejście do Klienta szanuję Już nie mogęsiędoczekać co będzię nowego, wyobraźnia szaleje.
  2. Mamy już grudzień, czyli zima, więc może pora już na zimową ofertę limitowanych atramentów Piórmaniaka?? Czy są już może jakieś pomysły kolorów? Może jakaś zieleń z błękitem symbolizująca morderczą arktyczną głębię, albo coś czerwonego niczym hektolitry krwi na planie ostatnich odcinków Gry o Tron (w końcu "Winter is Coming"). Ps. Niezależnie co będzie rezerwuję jeden zestaw (mogę?).
  3. Zastanawia mnie do jakich to rozmiarów można przyciąć stalówki? Czy to ze standardowej oferty tylko dodają S czy można wydziwiać i zrobić sobie w Pelikanie coś pokroju UEF jak Platinum? A samo M200 w tej kolorystyce wygląda interesująco, tylko jednak jakieś takie malutkie
  4. Jak za Pelikanami szczególnie nie szaleję tak kolorystyka Stresemann-ów przemawia do mnie dość pozytywnie w swej oszczędności i monochromatyczności. Z drugiej strony, jak już @MarcinEck napisał: Szczególnie w kontekście jego polityki względem "polskiego korytarza" i w późniejszej konsekwencji wojny celnej z lat 20 XX wieku (i jak tu być przykładnym patriotą). Ale już odbijając od polityki to jeżeli by staniało (tak do kwoty dwóch Pelikanów M400) wówczas bym może i kupił (zaraz po wszystkich planowanych Pilotach, Sailorach i Platinum President), a już na pewna chętnie przyjmę w prezencie z dowolną stalówką 😎 Propos stalki, czemuż to EF-ki o prawie 10% droższe od innych rozmiarów? Ktoś mi to jasno wyjaśni?
  5. A ja mam takie pytanie (może retoryczne) czy może byłaby możliwość zaprenumerowania Atramentów Pióromaniaka? Czyli na przykład wiemy, że w 2020 Pióromaniak(i) wypuszczą cztery edycje swoich atramentów po trzy kolory w każdej edycji i w cenie jak obecnie co daje 396 zł plus przesyłka. Klient płaci na przykład w terminie do końca stycznia 2020 pełną kwotę i tylko sobie spokojnie czeka co kwartał na pozytywną paczkę Pióromaniaka. Co o tym myślicie?
  6. Zamówienie na zestaw już zrobione A buteleczki będą może numerowane?
  7. Ja bym brał 743, jest okazalsze odrobinę od 742 i jak dla mnie bardziej kuszące. Później pewnie bym kupił również 742 i pewnie jeszcze 912. Zasadniczo 743 i 742 różnią się wilekości stalówki, odpowednio nr 15 i 10, jak czytałem podobno 10 są "głądsze" w użytkowaniu, przyjemniejsze i płynniejsze. Może to kwestia, że skoro nr 10 jest mniejsza to jest odrobinę bardziej elastyczna i daje lepszy feadback? Osobiście posiadam Pilota 912 co prawda ze stalówką SFM ale wypowiadając się w kontekście kształtu i estetyki stwierdzam, że jest mega. Stalówki PO co prawda nie mam aczkolwiek też nad nią dumam, nawet znalazłem ostatnio na Zatoce Pilota 743 z PO używanego z ceną startową poniżej 600pln tylko jakoś nie mogłem się przekonać do używki w tej cenie, a i zdjęć jakoś mało było.
  8. Moja Luba po zobaczeniu zakupionego "Spaceru nad Wisłą" zapytała: "A gdzie spacer z Żoną? Takie krwisto czerwony, jak po morderstwie." Czy dałoby się coś w tej materii stworzyć? A odnośnie recenzowanego atramentu jak i recenzji, podoba się mi rzeczowość i jednocześnie przyjemny lekki styl wypowiedzi (pióra:)). Atrament wygląda bardzo interesująco, a malowana, stylizowana etykieta to już w ogóle dla mnie strzał w dziesiątkę, trochę kojarzy się z Noodlersami tylko tak z dziesięć razy ładniejsza. Właśnie mam ten atrament wrzucony do koszyka i zastanawiam się czy klikać "kupuj". Trochę obawiam się kwestii jego zasychania gdyż noszę z sobą tak do pięciu piór i niektórym zdarzają się kilkudniowe przestoje w użytkowaniu.
  9. Nosz kurcze, a ja kupiłem trzy sztuki w kropki jak jeszcze były jako limitowana edycja i sobie myślałem, że będę miał coś mega na wypasie limitowane. A to małe żółte robaczki przewrotne bywają. Teraz tak myślę, że pewnie zrobili limitke by wybadać rynek jak produkt wprowadzić.
  10. Fajnie że TWSBI nie siada na laurach i wypuszcza co jakiś czas jakieś smakołyki. Trochę szkoda, że to tylko nowa kolorystyka, a nie na przykład całkiem nowy produkt bo ich filozofia produktowa jest pozytywna. Może w końcu skuszę się na Eco bo do tej pory jakoś nie jestem przekonany do wielkości tego pióra i jego trochę topornej plastikowatości na tyle, że nawet do swojego "DIY Travlersa A5" wolałem włożyć staruszka Pelikana 120 niż tego tęgiego modnisia. Choć pewnie by lepiej wyglądał a i zapas atramentu wygląda na znacznie większy. Jakby zrobili nowego Vac-a 700 całego w takim kolorze i w trochę łagodniejszym bardziej humanistycznym, naturalnym designie to by było coś mega.
  11. Podpytam Ja osobiście mam raczej mieszane odczucia w tej materii gdyż z jednej rzeczywiście tego typu stalówki w piórze na naboje, jednocześnie podnoszące jego cenę prawie czterokrotnie, to abstrakcja. Natomiast z drugiej strony istnieje wersja 1911 Realo gdzie już mamy wbudowany tłok (Piston Filling System), a także są limitowane wersje i edycje specjalne Sailora 1911 wykonane z ebonitu i wykańczane w technice Maki-e (na naboje, sic!). Myślę, że do tych wersji Sailor również może na życzenie klienta zamontować którąś ze swoich specjalnych stalówek, a przynajmniej gdybym ja prowadził taki biznes to bym na to pozwalał. Pozostaje jeszcze kwestia potrzeby poczucia indywidualności, swoistego posiadania czegoś unikatowego i wyjątkowego w zalewie masowej produkcji. Coś czym sama się czasem kieruję wybierając chociażby stalówkę w kolejnym piórze, które może mieć każdy. Gdy takiego Japończyka (np.. Sailor 1911) można dostać bez większego problemu w Polsce (co prawda drożej niż bezpośrednio z Japonii ale można) to już posiadanie go ze stalówką MF, Zoom lub Music daje małe poczucie posiadanie czegoś wyjątkowego. Szczególnie w gronie piórowych laików którzy piór używaj z racji zajmowanego stanowiska i prestiżu ale już niekoniecznie zdają sobie sprawę z istnienia czegoś więcej ponad F, M i B. Myślę, że ta potrzeba indywidualności, w wieku i na stanowisku na którym już nie wypada mieć fioletowo-różowo-miętowych włosów oraz ubrań kupowanych od meneli spod budki, potrafi nasze działania kierować w bardzo ciekawe i czasem nieoczekiwane kierunki. Reasumując z pewnych, nieracjonalnych, a nawet bardzo emocjonalnych względów, jestem bardzo na tak w kwestii "Special Nib" w piórze na naboje przy jednoczesnym głębokiemu żalu, że (potencjalnie) owe stalówki nie są montowane w piórze z ciekawszym systemem napełniania.
  12. Zastanawia mnie jeszcze, czy taki PenDoctor (nibdoctor??) pokroju Mark Bacas (nibgrinder.com) byłby wstanie przemodelować standardową stalówkę Sailora w rozmiarze B lub Zoom albo Music na takiego Naginata Cross Concord?? Myślicie, że warto z czymś takim do niego się zwracać?
  13. Ooooooo bardzo dzięki wielkie. Teraz tylko pozostaje odcyfrować japońskie krzaczki i kontaktować się ze sklepami Ciekawe czy jeżeli by skontaktować się bezpośrednio z Sailor-em to czy byliby chętni na realizację indywidualnego zamówienia . Chyba sprawdzę jeszcze taką opcję bo widzę, że ceny w porównaniu do standardowej wersji Large ze zwykłą stalówką są trzy a nawet i cztery razy wyższe .
  14. Dzień piękny bardzo wszystkim Przeglądając ostatnio piórowe internety w niezamierzonym poszukiwaniu kolejnego obiektu pożądania trafiłem na ciekawe stalówki jakie mogą znaleźć się w piórach Sailor tutaj i tutaj. Ostatecznie prowadzi to do sytuacji, że zamarzyło się mi pióro Sailor 1911 Large ze stalówką Naginata Cross Concord. I teraz pytanie czy kojarzycie mili Państwo jakieś miejsce, sklep (w granicach i poza granicami naszej pięknej ojczyzny) gdzie byłaby możliwość nabycia, zamówienia takowego pióra z tak zwariowaną stalówką?? Z góry dziękuję uprzejmie za wszelkie wskazówki. Z wyrazami szacunku Prawie zdrowy (tylko pióroza) B.
×
×
  • Utwórz nowe...