Jump to content

Agnieszka

Użytkownicy
  • Content count

    58
  • Joined

  • Last visited

About Agnieszka

  • Rank
    XF

Recent Profile Visitors

310 profile views
  1. A ja, ponieważ wczoraj miałam możliwość obejrzenia całego pudełka ołówków kopiowych, skorzystałam z okazji i polizałam. I popisałam, oczywiście. Bleee, paskudny smak, nie róbcie tego.
  2. Świetne znalezisko! Chciałam prosić o pokazanie grafitu, ale widzę, że nie zatemperowane, więc niech już tak zostaną
  3. Pisarze piszący piórami

    Z rodzimego podwórka: Rafał Kosik pisze piórem: http://rafalkosik.com/schrade-tactical-fountain-pen http://rafalkosik.com/atrament-wodoodporny
  4. Zabawa piórem z superfleksem...

    AAAAA!!! Ty jesteś Łukasz Ryłko?? Komiks SUPER! http://mcagnes.blogspot.com/2012/12/smiercionosni-ukasz-ryko-wyobraznia-taak.html
  5. Nie, zwiększa jego atrakcyjność wizualną i zaspokaja potrzeby estetyczne.
  6. Atrament na co dzień

    Ale to prawda, że jak ktoś pracuje oczami, to wieczorem bywają one tak zmęczone, że trudno się odczytuje notatki pisane jaśniejszymi kolorami. Sama uwielbiam pomarańczowe kolory, mam aktualnie chyba ze cztery różne, piszę nimi z przyjemnością, ale też wieczorem nie biorę się do czytania pomarańczowych notatek, bo mi oczy mówią "poczekaj do rana".
  7. Ołówki

    O, a czemu taki rewelacyjny? Napisz coś więcej! Kolekcjonerką ołówków nie jestem, po prostu, jak już jakiś się przypałęta, to nie odtrącam i biorę i używam. Co zresztą widać na poniższym zdjęciu: Tetis, dwie Rhodie, dwa Koh-i-noory, Faber-Castell aż pięć, dwa Palomino, Wahl i Montblanc.
  8. KWZ Ink - Spacer nad Wisłą

    Myślę, że będzie w f-pen (Warszawa).
  9. Mam, ale jeszcze w nim nie pisałam. Na papierze Clairefontaine nigdy się jednak nie zawiodłam, więc wiem, że będzie świetnie. Używasz tylko jednego pióra? Jeśli więcej, warto nimi wszystkimi popisać w notesie, poobserwować, jak się zachowują różne atramenty. Popieram pomysł zrobienia sobie notatnika samemu, satysfakcja gwarantowana.
  10. Traveler's Notebook Mini wzruszył mnie do łez

    Piękny drobiazg.
  11. Moje zeszyty, nie tylko Oxford

    No! To jest dobry pomysł. Jakiego kleju używasz? Na grzbiet dałabym potem materiał, a nie papier (mniej podatny na uszkodzenia podczas wielokrotnego otwierania). Czekam na dalsze fotki.
  12. Waterman Graduate

    Także odnoszę takie wrażenie - to przez to, że moje Lamy (mam tylko jedno) pisze nadzwyczaj gładko, a do tego prawie wcale nie waży. Żeby ładnie pisać, muszę się przyłożyć, żeby maksymalnie kontrolować pismo. Stalówki Pilota (tu akurat piszę o Plumiksach, które bardzo lubię i mam ich kilka) stawiają pewien opór na papierze i nie ma żadnego "skoku w bok", nic a nic.
  13. Hobonichi 2018 już jest. Spójrzmy, co się zmieniło...

    To najcieńszy papier, jaki znam. Cieniutki, ale mocny, ma swój kolor i świetnie zachowuje się na nim atrament. Nie przebija, nie strzępi, nawet gdy się potraktuje większą ilością atramentu, na przykład piórem z fleksującą stalówką - jedynie papier się delikatnie pofaluje (wiadomo, od wilgoci). Hobonichi nie posiadam, ale notes z tego papieru już tak.
×