Jump to content

zmechu

Użytkownicy
  • Content Count

    306
  • Joined

  • Last visited

About zmechu

  • Rank
    F

Recent Profile Visitors

467 profile views
  1. Ech, to były czasy kuponów 10/10.01 na wish.com albo givingassistant bez dolnego limitu wypłat 🙂
  2. szukaj w zakładce Coupons: Ważność jest w "Validity period". Próg jest na kuponie, drobnym druczkiem "Your order of US $xxx or more". Szare - nieważne, tam gdzie masz "Valid" to można użyć. Górnu screen kuponu "ogólne", dolny kupony do danego sklepu.
  3. Wykorzystać na zakupy 🙂 Kupony są dwojakie: - u konkretnego sprzedawcy. Sklep daje kupon np "zniżka $5 za zakupy u nich za $100" - w całym serwisie, analogicznie "Kup za $100, wpisz kupon a odejmiemy ci $5" Kupon wpisujesz w polu pokroju "enter code", "enter discount" albo podobnym. Na Aliexpress o ile pamiętam jak kupon się "załapie" to od razu jest aktywny lub wybiera się go z listy rozwijalnej w checkout. Najważniejsze - każdy kod oprócz wartości oraz terminu ważności ma minimalną kwotę zakupu, która umożliwia skorzystanie z niego. Czyli np 5/100 to zniżka $5 za zakupy powyżej $100, 4/20 to analogicznie $4 mniej za zakupy powyżej $20. Oczywiście do piór najfajniejsze są promocje typu "2/2,01" albo "5/5,01" 😄 Ponieważ apogeum zainteresowania zakupami bezpośrednio z Chin mamy już (chyba)za sobą, to Aliexpress coraz bardziej restrykcyjnie podchodzi do kwestii promocji i np. kupon na dostawę do Polski nie działa. Majfriendy już się zorientowali, że jak pojawi się kupon typu "10/10.01" to wszystkie magazyny im czyścimy 😉
  4. zmechu

    TWSBI GO

    Niestety, w moim Eco już dwa razy pękło przy stalówce. Raz bez powodu, ale może od używania. Drugi raz samo z siebie, pióro leżało ok pół roku praktycznie nieużywane i pęknięcie. Dałem kropelkę kleju i pęknięcie już nie brudzi, ale niestety feler.
  5. zmechu

    De Atramentis Black

    O, i o takom informacje walczyliśmy 😉 Dziękuję! Co do cen - byłoby miło, szczególnie dla młodszych stażem, gdyby takie info się pojawiało. Oczywiście nie ma musu, każdy traktuje to po swojemu. Ale byłoby miło 🙂
  6. zmechu

    De Atramentis Black

    Dyskusja widzę w złym kierunku zmierza, więc pozwolę sobie zabrać głos jeszcze raz. Może akurat to miejsce nie jest najlepsze i robimy Autorowi tylko bałagan, ale mam nadzieję że za bardzo nie nakrzyczą 🙂 Problem jest prosty: podawać czy nie podawać ceny atramentów w opiniach/recenzjach. Argumenty za "nie": nie, bo i tak zaraz będą nieaktualne nie, bo ceny mają duży rozrzut i zaraz ktoś zarzuci że u niego jest drożej albo w Chinach taniej nie, bo jak chcemy podawać ceny to porządnie, czyli kto co gdzie i za ile nie, bo jak ktoś chce to sobie sam sprawdzi nie, bo każdy powinien znać ceny atramentów "nie bo nie, temat wielokrotnie wałkowany, proszę przeszukać archiwum, zamykam wątek" Argumenty za "tak" 1) tak, bo taka informacja nie zaszkodzi. O 1) już wspominałem - trudno wymagać aby ktoś na bieżąco aktualizował albo robił listę. W zupełności by wystarczyło "ja kupiłem za ok 20zł" i problem znika 2) tak jak w 1) ktoś szukał, kupił za ileś-tam i kropka. Dokładnie tak jak z Iroshizuku: w Polsce x, za granicą x/2 i wszystko jasne. Jak ktoś wie gdzie jest taniej to się może pochwali. 3) daleki jestem od tworzenia takich list, bo roboty z tym dużo. Jak dla mnie wystarczyły by przybliżone relacje cenowe. Tak jak przysłowiowy czarny Hero - a Auchan buteleczka kosztuje 3.50, w papierniczych pewnie 10zł, na alledrogo 8.55, u majfriendów $1. I nie trzeba tu od razu się żołądkować "a u mnie w papierniczym 15zł, zgroza, zgroza, zgroza!" Po prostu wystarczy informacja "ok 3-10zł" i każdy będzie wiedział ze jest taniej niż MB 🙂 4) równie dobrze można pisać "pióro jakie jest każdy widzi, wystarczy sobie w necie obrazków poszukać". Tylko tak schodzimy z pozycji recenzenta do pozycji pani-z-dziekanatu, czyli "jak chcesz to se sam poszukaj, w tym segregatorze decyzje Dziekana, w tym Rektora, w tym Prezydenta, w tym harmonogram i nic mnie nie obchodzi że potrzebujesz tylko adresu wydziału, niech ma i niech szuka i nie zawraca głowy" 5) ja na ten przykład w ogóle się nie orientuję w cennikach, a było by mi miło jakby ktoś rzucił cenę 6) ok, nie mam argumentów 🙂 Cały czas po porostu uważam, że nie ma NIC złego w podaniu szacunkowej/przybliżonej ceny recenzowanego produktu.
  7. zmechu

    De Atramentis Black

    Mi (a pewnie i innym) nie chodzi o arcykonkretne podawanie cen i sklepów, w zupełności wystarczy szacunkowe, pokroju "koszt ok. 50zł za butelkę 30ml". Wiadomo, jak będę zainteresowany to pewnie znajdę taniej, ale przynajmniej wiem jaki rząd wielkości mnie czeka. @Ziemniaczek - nie, nie znam i nawet nie chcę znać cen wszystkich atramentów. Tak jak cen wszystkich notatników, piór, podkładek, zębatek, książek i upgrade do Windows10. Ale chciałbym np wiedzieć że "super, hiper, upgrade Windows10, wow, wow, ale kosztuje 2000zł", bo to od razu polaryzuje moją opinię. Mam mały staż na forum, ale wydaje mi się że nie jest to forum tylko dla profesjonalistów tylko raczej dla amatorów i fascynatów. Bo jak to pierwsze, to nie ma sensu większość recenzji, bo i tak profesjonaliści się na tym znają, mieli pióra w ręku, mają wyrobioną opinię, znają ceny, sklepy, a sprzedawcy w tych sklepach to ich dobrzy znajomi. I oni znają te cenniki, przeliczniki zł/ml oraz szczegóły zakupów grupowych. No bo po co te recenzje? Przecież wystarczy wpisać w popularną wyszukiwarkę "nazwa-pióra review" albo "nazwa pióra" i kliknąć "obrazki". Myślę jednak, iż bardziej jest to dla osób poszukujących - a to tanich-dobrych piór, a to czarnych atramentów wodoodpornych, a to notatników na których nie przebija stalówka Lamy F z atramentem Hero czarnym. I dla nich istotne jest, czy atrament Hero kosztuje 3, 30 czy 300zł.
  8. zmechu

    De Atramentis Black

    Co zatem stoi na przeszkodzie, by właśnie taka informację przekazać? "Hej, oto moja recenzja pióra/papieru/atramentu, w PL kosztuje około 50-80zł, u majfriendów 20-30, ale jak się trafi na promocję to na ebaju poniżej 20 można znaleźć." A że cena się zmieni za rok? Przecież po dacie będzie widać kiedy recenzja powstała, no i od razu mamy info o tendencji, "ech, 5 lat temu to były ceny... nie to co teraz... " 🙂 Dla mnie na przykład informacja o poziomie cenowym danego produktu jest istotna. Jak czytam sobie np o atramencie, któren mi się podoba a potem widzę w sklepie 1500zł/ml to od razu "łe.. jakbym wiedział że to droższe niż złoto to bym się w ogóle nie fatygował...", lub "pióro co prawda głowy nie urywa, ale kosztuje 15gr/kg i do nabycia w każdym kiosku z piórami" to już jestem zainteresowany - nawet jak nie piórem to informacją gdzie szukać dawców organów. Reasumując: nawet pobieżna informacja o cenie/kosztach/whatever nikomu szkody nie zrobi. Edit: oczywistym jest że cena będzie zależała od wielu parametrów, bo w jednym miejscu taniej, w drugim drożej a Kartą Biedronki to pewnie jeszcze inaczej. daleki jestem od podawania konkretnych cen. Ja sam zresztą pisze w niektórych moich recenzjach "pióro za $10, ale w promocji trafiłem za $1, chyba że na alledrogo ale tam to trudno o niżej niż 80zł. " No i potencjalny czytelnik wie że jak chce mieć szybko to musi coś koło 100zł wysupłać w 2017, jak mu się nie śpieszy i wie co to aliexpress to zmieści się w 40zł, a są okazje na 4zł nawet. I wszystko wówczas jasne.
  9. zmechu

    De Atramentis Black

    Ja z kolei mam odmienne do odmiennego zdanie 🙂 Niekiedy brakuje mi w recenzjach wspominki o cenie. Wiadomo że to będzie niedokładne i zmienne w czasie, ale przydatne. Typu "butelka 59ml kosztuje 20-30zł". Wiadomo za rok będzie pewnie inna ale jak ktoś szuka atramentu przed napisaniem recenzji to pewnie wybadał rynek i może podzielić się zdobytą wiedzą. No i inaczej się czyta recenzję atramentu za 5 i 500zł 🙂 Uwaga że zaradny czytelnik sam sobie znajdzie - pewnie że tak. Ale równie dobrze nie potrzeba zamieszczać zdjęć piór w recenzjach i stalówek, bo można to znaleźć w obrazkach google bez większego problemu.
  10. Co do Piumy to mam sposób - przełożyłem stalówkę z Jinhao, bodajże z 159. Od tego momentu pióro bliskie ideałowi, pisze w każdych warunkach. Tyle że mam wersję aluminium black i stalówka M.
  11. zmechu

    Pióro TWSBI Precision

    Lamy jest tu doskonałym przykładem. Jak widać pomysł "zróbmy dobre pióro - ale aż takie brzydkie, żeby było pomiędzy "plastikowy mazak" a "wtf?!", a ludzie to kupią" sprawdza się w praktyce ;-) Zapewne już niedługo reklamy piór "elegancki starszy pan wysiada z Forda T, podpisuje umowę MB149 i kładzie pióro obok szklanki whisky" znikną, a pojawią się "energiczny dyrektor marketingu po studiach prawniczych i zajęciach crossfitu, wysiadł z turkusowej Multipli i TWSBI Precision zatwierdził rozbudowę parku rozrywki dla afrykańskich dzieci"
  12. zmechu

    Pióro TWSBI Precision

    Pierwsze wrażenie - Frankenstein :-) Sekcja okrągła (!) w jednej barwie, potem przeźroczyste (!) okienko, potem nieprzeźroczysty (!) gwint, sześciokątny (!) korpus (chyba) w innej (!) barwie i innej (!) niż sekcja fakturze, zamieniający się w okrągły (!) stalowy (!) tłok z czarnymi (!) gumkami (?), a na skuwce czerwone (!) logo i klips pod kątem (!). No nie wiem, to jest konkurs "znajdź 10 niepasujących rzeczy na obrazku"? :-) Wydaje mi się jednak iż jest to początek końca ery "klasycznych" cygarowatych piór. Mamy XXI wiek, teraz w modzie jest odejście od standardów, stawianie na nowoczesność, szokowanie, atencja, pogoń technologiczna, szerowanie i lajkowanie, przekraczanie barier - i to pióro wydaje się mieć to wszystko.
  13. zmechu

    PIÓROWE LOVE - TWSBI Eco

    Cena nie gra roli :-) Zwyczajnie liczyłbym na większe zmiany niż kształt pokrętła. Za chwilę pojawi się ECO-S w metalową kulką na skuwce, ECO-R z czarnym spływakiem i ECO-X Premium z ciemnozieloną uszczelką. Ot, takie sztuczne mnożenie bytów by był ruch w interesie.
  14. zmechu

    PIÓROWE LOVE - TWSBI Eco

    ECO-T to jak dla mnie skok na kasę. Bardzo mi się nie podoba jak producent zmieni w produkcie pipsztyczek i już celebruje powstanie nowego modelu. Z tego co widzę w stosunku do ECO zmienili kształt skuwki i pokrętła i piszą o sekcji - ale tu nie zauważam jakoś wielkiej różnicy. Jak dla mnie to tylko drobne poprawki kosmetyczne.
  15. zmechu

    Atramenty Hero

    Wilcze prawa rynku :-) Ale ostatnio w Oszą widziałem Hero po jakieś 3,50, więc tutaj bym zbytnio nie protestował.
×