Skocz do zawartości

vela44

Użytkownicy
  • Ilość treści

    301
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O vela44

  • Ranga
    F
  • Urodziny 22 Marzec

Profile Information

  • Płeć
    Female
  • Skąd jesteś?
    Jabłonowo Pom.
  • Zainteresowania
    Fotografia
    Beletrystyka

Ostatnio na profilu byli

392 wyświetleń profilu
  1. Forumowicze, mam dylemat. Podbijam temat, bo się w nim z grubsza mieszczę, mam prawie dwie stówy i potrzebę kupna nowego pióra. Jest kilka opcji do wyboru, ale potrzebuję wsparcia. Teraz piszę Sheafferem GC 100, stalówka F, wszystko spoko, ale za gruba kreska. Kiedy lałam w nie Pelikana 4001 black kreska była spoko, ale pióro zaczęło się mocno zapychać. Wlałam Rohrer & Klingner Leipziger Schwarz i dopiero teraz grubo pisze.... W międzyczasie miałam Faber Castell WRITink, F, ono było spoko, ale pękło.... I teraz się zastanawiam nad czymś nowym, do wyboru mam Faber Castell Basic, nie do końca mi się podoba, ale ponoć jest trwałe i niezawodne, liczę na jakość pisania jak WRITink, myślałam też o Hemisphere, ale obawiam się jak wypada tam eFka i ile ono waży (wolę cięższe niż lżejsze). Rzuciło mi się też w oczy pióro Faber Castell GRIP 2010. Doradzicie co wybrać? Ma być niezawodne i cieniutko pisać (lekko grubiej niż Pilot 78g w eFce), dobrze żeby nie było zbyt lekkie, najlepiej wykonane z metalu (co by nie popękało).
  2. Moje pióro leży już nieużywane, a szkoda, bo fajnie pisało. Linie papilarne zeszły bez śladu dość szybko, a nie szorowałam tym piórem jakoś intensywnie. Co do pęknięć plastiku - pękło. W głupim miejscu (jakby były dobre miejsca na pęknięcia), na górze korpusu, zaślepka wieńcząca korpus wygląda jakby ją ktoś tapeciakiem naciął, trzyma się na połowie. Szkoda, bo lubiłam to pióro. Mam takie jak w recenzji-białe.
  3. A skoro już o Pilotach i nabojach, to ja mam pytanie z trochę innej półki, jakie naboje pasują do Pilota 78G? Z azjatyckiej dystrybucji
  4. Do 100zł możesz nabyć Faber Castell WRITink, plastik, ale solidny, pisze się nim bardzo przyjemnie, bez skuwki całkiem lekkie, nie obciąża ręki, skuwkę można założyć na pióro podczas pisania i nie ma obawy żę przypadkiem poleci w kosmos, albo przynajmniej przeleci przez pół klasy, bo lekko zatrzaskuje się tak jak przy zamykaniu pióra. Dodatkowy atut tego pióra to tankowanie - pasują zwykłe uniwersalne naboje, więc zawsze możesz mieć w plecaku zapas na wszelki wypadek.
  5. Zajrzałam do tego tematu w niedzielę, właściwie to nie powinnam kupować nowego pióra, no ale cóż.... Długo szukałam czegoś co jest niezawodne i na co mogę sobie pozwolić, brałam już wcześniej pod uwagę Faber - Castell, ale Basic jak dla mnie jest brzydkie, a o tańszych nie wiedziałam, na temat WRITink print na tym forum jest niewiele informacji, ale poszłam w markę, którą użytkownicy chwalą i od wczoraj (brawa dla pana z allegro, który ekspresowo obsługuje klientów) piszę już takim w wersji white ze stalówką F. Trochę może szorstko pisze (przez chwilę miałam Pilota MR Retro Pop i jakoś wryła mi się w pamięć ta sunąca jak po maśle stalówka), ale to w końcu Niemiec (mam nadzieję, że nie z Chin....). @Bergamotka też zdecydowałaś się na ten model? Daj znać jak wrażenia.
  6. @kerad IM i Urban mają na pewno takie same stalówki, wiem, bo mój IM pisze teraz (pisze to słowo klucz) stalówką przeszczepioną razem ze spływakiem z Urbana (w pierwszej wersji spływak miał zostać od IMa, ale nie szło go wyjąć bez uszkodzenia....) Parkery niby inne, ale piszą tak samo, bo "bebechy" mają jednakowe. Oczywiście biorąc pod uwagę wcześniej już podnoszony temat powtarzalności.
  7. Z założenia powinny pisać identycznie, różnica jest w samej "budowie" pióra, Jotter jest mały i subtelny, Vector to pióro raczej standardowych rozmiarów. Są to Parkery, więc stalówka M będzie już prawie mini flamastrem.
  8. Podoba mi się Twoje pismo, ale choć jestem zodiakalnym baranem i dodatkowo po ojcu też odziedziczyłam pewne cechy, to nie jestem aż tak uparta.... Teraz trochę więcej piszę w pracy, wypełniam dokumenty, które czytają inni (w tym mój szef), i pracuję nad sobą, ale myślę, że mam już takie nawyki, że nie da się z moim pismem już nic zrobić. Na plus oczywiście, bo w drugą stronę to na momencie mi idzie.
  9. Mam pytanie do posiadaczy tego pióra, MR zwykle ma dobre opinie, mnie ciekawi stalówka w rozmiarze M. Japońskie M to będzie nasze F? Zależy mi na cienkiej kresce, ale trudno dostać MR z inną stalówką niż M. Szukam pióra do codziennych osobistych zapisków, mam drobne pismo, piszę na czarno, potrzebuję pióra z kategorii niezawodnych, zastanawiam się czy Pilot MR zalicza się do piór niezasychających i niestwarzających problemów?
  10. To fajnie że te naboje pasują, bo to w dużej mierze rozwiązuje problem wyboru koloru Dzięki za podpowiedź!
  11. Drodzy forumowicze, to znowu ja.... Kompletnie się nie znam, a chcę kupić naboje do Pilota 78G, znalazłam sklep gdzie są dwa rodzaje: z napisem Namiki i Parallel, które z nich ewentualnie pasują do tego Pilota? Niby niedrogie, ale nie chcę kupić czegoś czego nie potrzebuję (żeby potem się nie okazało, że muszę kupić nowe pióro, bo mam już naboje ).
  12. U mnie kolor pisma wychodzi jak ten z maźnięcia wacikiem, lekko jaśniejszy niż próbki pisma z testu, pismo jest czytelne, nie mam uwag krytycznych co do tego atramentu, a kolory z testów.... już dawno zauważyłam że testy najlepiej oglądać w telefonie, bo laptop tak wiernie nie odwzorowuje kolorów. Tyle wniosków z porównania mojego sprzętu.
  13. Mnie się podoba ten brąz, nie jest jakiś wybitnie nasycony, ale to raczej jasny brąz, hetbata, i to już druga z tej samej torebki ;), jak kto lubi. Osobiście preferuję ciemniejsze kolory, ale ten atrament ma coś w sobie, co powoduje że może się podobać nie tylko miłośnikom tematu brąz. Pisze się nim bardzo przyjemnie, lekko, w IM stalówka F ani nie było za dużo ani za mało atramentu, nic tylko pisać.
  14. @Robbi dzięki za podpowiedzi. Ten tłoczek jest w piórotece za 22zł plus przesyłka, najtańsza opcja poniżej 10zł, także nie taki drogi interes, a myślę, że dużo lepiej będzie się użytkowało pióro z takim przeźroczystym konwerterem.
×
×
  • Utwórz nowe...