Jump to content

MarcinEck

Użytkownicy
  • Content Count

    1,135
  • Joined

  • Last visited

About MarcinEck

  • Rank
    B
  • Birthday 11/10/1956

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    z Krakowa

Recent Profile Visitors

1,398 profile views
  1. MarcinEck

    Nowości u Pelikana

    Hiszpańskojęzyczni piórolubi takie oto informacje pelikanowe ujawnili: sprawy sercowe : https://thepelikansperch.com/2018/12/17/pelikan-herzstuck-1929-limited-edition/#more-7343 a tu atrament roku 2019
  2. Faktycznie - przyglądnąłem się sekcji i... masz rację! PS. Bardzo sympatyczny maszkaron 😉
  3. Już był podobny wątek, ale od przybytku głowa nie boli... Porównanie klasyka z jego ewidentną podróbką (no dobrze, z piórem mocno inspirującym się kawekowskim)... Głupio mi to napisać, ale podróbka podoba mi się bardziej od oryginału... Ale tak jest ! Oszczędzę czytelnikom opisu tych elementów, które w piórach są podobne lub (prawie) identyczne, a skupię się na różnicach : Po pierwsze rozmiar : oryginał ma ok 10,5 cm długości z zakręconą skuwką - klon ma 11,2 cm. Skuwka Kaweco to 6,6 cm - Delike'a 7,1. Długość bez skuwki - oryginał ok. 10 cm, klon - 11. Ślepa skuwka w Delike jest gładka, zaokrąglona i bardziej wypukła niż w Kaweco, u którego napisano Made in Germany, i dwa kółeczka, a pośrodku jest wgłębienie z dziurką. Podobnie czubek skuwki (choć tworzy całość ze skuwką - umownie nazwijmy go captopem) w oryginale ma winkrustowaną mosiężną okrągłą blaszkę, na której jest logo KAWECO (ładnie to wygląda), a na w klonie jest zakończenie lekko "do szpica", co przypomina parkerowski "jewel". Skuwkę kawekowską nakręca się na gwint mający ok 4-5 zawojów, w klonie to 2-2,5 zawoju. Ośmiokątnośc skuwki oryginału kończy się na ok. 0,6 cm od brzegu, gdzie się zaczyna zaoblać (widać wyraźnie miejsce "odcięcia", niezbyt to ładnie wygląda). Delike'owska skuwka jest ośmiokątna prawie do samego końca, tylko krawędzie ośmiokąta są leciutko zaoblone na ok 0,5 mm przed końcem. Sekcje są obie podobne i obie dosyć małe lecz wygodne - w Kaweco sekcja jest elementem korpusu, u młodszego brata jest czarna, dołączona i zrobiona z innego materiału niż korpus. Klips - dołączany, (w Delkie nie trzeba go dokupywać, jest fabryczny). Jak dla mnie - kształt klipsa ładniejszy w Kaweco, wykonanie i wytrawiony napis - w Delike. Plastik, z którego w Państwie Środka zrobiono pióro jest bardzo piękny, szlachetny i szylkretowa w kolorze skuwka robi świetne wrażenie, jest też bardzo ładnie i precyzyjnie zrobiona (podobno pióra są fabrykowane na obrabiarkach CNC). Na tym tle Kaweco wygląda biedniutko i ubogo oraz nieco siermiężnie (pamiętajmy jednak, że Classic Sport występuje też w wersjach droższych z dużo ładniejszym plastikiem korpusu i skuwki). Delike wraz z kosztami przesyłki z Chin to kwota niecałych 100 pln. Kaweco jest nieco tańszy - mam egzemplarz zrobiony własnoręcznie na PSP, który mnie kosztował niecałe 80 pln z klipsem. Pióra Classic zrobione z innego tworzywa (porównywalnego mam nadzieję z Daimao) są sporo droższe od Classica (ok 130-150pln). Jak na razie - estetykę i jakość materiałów wygrywa Delike. Teraz stalówka - nie miałem wyboru i w Kaweco mam stalową Fke, a w Delkie EF. O ile pierwsza pisze pięknie, w miarę soczyście, a kreska jest wyrazista i niezbyt cieniutka, o tyle u konkurenta stalówka EF pisze skrobiąc bardzo mocno (ciut mnie to jednak denerwuje), daje suchą cieniutka kreskę i generalnie dużo mniej mi się podoba. Trzeba jej jednak oddać sprawiedliwość - kreska jest cieniutka, subtelna a pióro nie przerywa i startuje "od kopa" po nocy na przykład... Delike dostarczono mi w eleganckim blaszanym i lakierowanym pudełeczku wyłożonym twardą gąbką przyciętą pod kształt pióra. Kaweco pakuje pióro tylko w pudełeczko z cienkiego kartonu, do tego jest instrukcja i naklejka. Tu zdecydowanie Daleki Wschód wygrywa. Podsumowanie : REMIS : pewne negatywy obu piór są kompensowane pozytywami w innej dziedzinie. Porada : up tu You - kupujcie co Wam się bardziej podoba. Ja osobiście patrzeć i dotykać wole Delkie'a, a pisać wolę Kaweco 😉 Ale mam chytry plan, żeby w Delike podmienić stalówkę i dać 14 ct Pelikana. O efektach nie omieszkam Was powiadomić 😉 Oto fotki obu: To zdjęcie nieźle oddaje kolor plastiku. U góry - rączka od mojej lupy 😉 Próbki pisma i ewentualnie inne zdjęcia - w kolejnym poście, o ile PT Forowicze sobie zażyczą... Podziękowanie dla usera @Franek - dzięki jego wielkiej uprzejmości nie musiałem czekać miesiącami na przesyłkę z Chin...
  4. MarcinEck

    Odlotowe pióro...

    Richard Binder na swojej stronie zamieścił informację i zdjęcie pióra stworzonego przez Paula Rossiego... Mnie, wychowanemu m.in. na książce Arkadego Fiedlera to pióro się podoba... czekam tera na Spitfire'a A tu linka : http://www.richardspens.com/coll/oth_04.htm
  5. MarcinEck

    Bordowy atrament

    KWZ Ink Liquid Words 2017 był atramentem limitowanym, wyprodukowanym specjalnie na PenShow 2017. Raczej nie do znalezienia...
  6. MarcinEck

    Bordowy atrament

    Atramenty KWZ sprzedają np. sklepy Twoje Pióro i F-Pen, n a w razie czego może można zwrócić się bezpośrednio do producenta...
  7. MarcinEck

    Bordowy atrament

    A patrzyłaś na polskie atramenty KWZ Ink? http://kwzink.com/?lang=pl
  8. MarcinEck

    Prośba o pomoc w datowaniu atramentu Pelikan

    Koledzy z francuskojęzycznego forum stwierdzili, że grafika na etykietce przedstawia pióro Pelikan 100N wyprodukowane w latach 1938-49, a następnie, pod koniec @Christof dodaje, że przedstawione na zdjęciach pióra są sprzed roku 1949 gdyż ich spływaki mają po 3 lamelki, a nie cztery jak w późniejszych wersjach... http://stylo-plume.org/viewtopic.php?f=3&t=16893
  9. MarcinEck

    Prośba o pomoc w datowaniu atramentu Pelikan

    Może - czyli do Pelikana 100 lub 100N. I właśnie to jest właśnie moje pytanie 😉
  10. MarcinEck

    Prośba o pomoc w datowaniu atramentu Pelikan

    Znalazłem ! W katalogu Pelikana z 1938r. str 71 Moja buteleczka ma na denku wytłoczenie "80 S" więc to wersja o pojemności 60 ml. Ciekawe który model pióra Pelikan jest na etykietce? 100 czy 100N? Ktoś się wypowie?
  11. Prośba o pomoc w datowaniu takiej oto butelczyny z resztką atramentu. Napisy na etykietce są po francusku, mówią, że atrament jest niezwykle płynny, i że w stanie płynnym jest niebieski, a po wyschnięciu staje się czarny... Oto on : Znalazłem atrament z podobną etykietką, ale w innej buteleczce https://www.ebay.com/itm/1960er-PELIKAN-FULLHALTER-Tinte-GUNTHER-WAGNER-Nr-61-S-leeres-Fass-OVP-/182673838423 a tu identyczny, ale z Argentyny i bez datowania : https://www.penpartsstore.com/collections/ink-bottles/products/antique-and-rare-pelikan-inkwell-argentina-ref-5985 Ktoś coś pomoże?
  12. MarcinEck

    Gumka Pelikan "BWR"

    Masz może jakieś zdjęcie czy link do takiej maszyny z zainstalowaną taką okrągła gumką służącą do wymazywania? Z maszynami do pisania obcowałem bez mała od urodzenia przez ponad 25 lat mego żywota (pracę magisterską też pisałem na maszynie)... w domu były dwie, u większości znajomych moich Rodziców, w domach prywatnych i w biurach też je widywałem. I nigdy nie spotkałem maszyny z zainstalowaną gumką do wymazywania.. Gumki były, owszem, ale luzem w szufladzie. Pamiętam, że były różowe, okrągłe, wąskie i dosyć ostre. Grubość miały ok 1,5 mm, co pewnie służyło do tego, by precyzyjnie wymazywać w poszczególnych linijkach. Te co pamiętam od siebie z domu były marki Koh-i-noor... Gumki dociskające papier były czarne i miały zupełnie inny kształt - rurki czy wałeczka, a nie plasterka... Bardzo byłbym ciekaw takiej maszyny, jak opisujesz...
  13. Daleko nie trzeba szukać : http://www.pmarcinski.pl/ te pióra nie mają kwiatuszków i metalowych wstawek czy klipsów Za to są gustowne 😉
  14. MarcinEck

    Gumka Pelikan "BWR"

    Dzięki. Wytłumaczenie wydaje się logiczne. Tylko dlaczego ta gumka jest szara...? 🤔
  15. Taką oto gumkę Pelikan do pisma maszynowego ktoś mi sprezentował.. Intryguje mnie znaczenie skrótowca "BWR" (Büreau? Waren? Radiergummi?) Oto owa gumka : Ktoś ma jakiś pomysł...? Tu jakieś dziwne wytłumaczenie : http://www.thepalimpsest.co.uk/2013/07/pelikan-erasers.html
×